misiek13 30.09.22, 16:26 moto.pl/MotoPL/7,88389,28968999,lublin-policja-aresztowala-diagnoste-za-przymykanie-oka.html#do_w=254&do_v=701&do_st=RS&do_sid=952&do_a=952&s=BoxLoCpImgLink Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
taniarada Re: Taki przegląd w Lublinie 30.09.22, 16:54 Kolega qqbek będzie wiedział lepiej no i waga coś dołoży do pieca. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Taki przegląd w Lublinie 01.10.22, 00:04 Przecież wszędzie są tacy, co podbiją przegląd w jadącym po glebie Audi bez wydechu, albo w 20-letnim Polo z "Check Engine". Ten łepek od nas z Lublina miał raptem 21 lat, może chciał kolegom zaimponować, może szybko się dorobić. Złapali i powieszą jednego, tysiące nadal będą działać w najlepsze (tylko ceny pójdą w górę). Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: Taki przegląd w Lublinie 01.10.22, 18:08 Po prostu jest debilem. Wiadomo, że diagności przymkną oko na parę spraw ale nie na to, co ewidentnie widać (lub słychać) z daleka. Mało tego, wiadomo, że za to akurat został zabrany dowód. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Taki przegląd w Lublinie 04.10.22, 05:09 Czy ja wiem .Debile ,kretyni tak łatwo się rzuca pewne słowa 21 lat młody chłopak .Co z niego za diagnosta ? Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: Taki przegląd w Lublinie 04.10.22, 09:56 Skoro został diagnostą to: musiał mieć wykształcenie średnie kierunkowe + rok stażu, lub niekierunkowe i 2 lata stażu. Skończyć państwowy kurs na diagnostę samochodowego. Jeszcze napisz, że trzeba się "doktoryzować" , żeby nie widzieć, że auto jest poprzerabiane, niezgodnie z przepisami o ruchu drogowym. Tak, debil i kretyn. Młody i zachciało się szybkiej kasy. Można i szybko ale z głową. Jak się bierze chochlą, to szybko się kończy. I teraz, ani roboty, ani kasy, sprawa karna itd. Z szybkiej kasy, zrobiły się szybkie długi, wyrok i spyerdolone młode lata. Tak, podkreślę jeszcze raz. Debil. P/S jeżdżę na przeglądy do znajomego, wszystkimi autami (nie tylko swoimi) Jeżeli naprawdę są nieduże uchybienia, puści mnie, bo wie, że od razu to zrobię (tak ostatnio było z pukającym łącznikiem stabilizatora) Jednak jak coś jest naprawdę nie "halo" (tak było se sworzniem wahacza kiedyś, a to już niebezpieczne) to mimo, że dobry kolega, to powiedział, że mam zrobić, dopiero mnie puści. W życiu, za żadną kasę, nie puści auta, które drze jape, ma koła wystające poza obrys, łyse opony, czy co tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Taki przegląd w Lublinie 04.10.22, 09:59 Chyba sporo osób ma takiego diagnostę. Ja mam warsztat, który ma zaprzyjaźnioną SKP - odstawiam do nich, a oni robią co trzeba (wymiany eksploatacyjne też przy okazji) i dopiero jadą na SKP. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Taki przegląd w Lublinie 04.10.22, 10:41 Też mam takiego diagnostę, wie że jak coś przy aucie trzeba zrobić to to zrobię i o ile to są jakieś pierdoły np przepalona żarówka od podświetlania rejestracji to puści. Ale jak jest coś poważnego to najpierw każe naprawiać a potem przegląd. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Taki przegląd w Lublinie 04.10.22, 11:41 Mi poprzednia SKP sąsiadowała z hurtownią motoryzacyjną. Jak nie było żarówki raz w X5 (akurat jedna z tych nie nadzorowanych przez CANBUS), to po prostu poprosili grzecznie, żebym skoczył i kupił, a oni inne rzeczy w międzyczasie sprawdzą. Odpowiedz Link Zgłoś