Gość: ptic_a
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.11.04, 11:17
Znalazłem ulotkę z informacją, że w Blue City otwierają salon samochodowy z
ośmioma markami pojazdów. Czy w związku z tym bedzie można się spodziewać, że
ceny sprzedawanych tam aut będą niższe, niż w normalnych salonach? Czy można
oczekiwać, że sprzedawcy oferujący poszczególne marki będą się między sobą
licytować w ilości gratisów oferowanych klientom? Czy na zachodzie działa już
coś takiego i jak się spisuje?