15.11.04, 10:19
Pytanie do właścicieli starszych modeli Mazdy 323 (początek lat 90.).
Moja teściowa (która tym autkiem powozi już od 13 lat!!!) ma problem: cieknie
jej trochę oleju z silnika. Nie za dużo - ale jednak. Codziennie rano ma
posadzce garażu jest kilka nowych kropel.
W warsztacie mówią, że w aucie w tym wieku nie są już w stanie całkowicie
zatamowac tego krwawienia.

Czy mają rację? Czy naprawadę nie ma możliwości, żeby zatrzymać wycieki z
tego modelu samochodu? (Przebieg, dodam, niewielki - 140 tys. km)?
Może jesteścvie w stanie polecić jakiś warsztat - najlepiej w woj. lubelskim,
albo ewentualnie w Wa-wie?
A może nie powinieem się przejmowac, tylko pilnować, żeby teściowa miała cały
czas odpowiedni poziom oleju?

(PS. Proszę, tylko bez żartów o teściowych ;)

Za rady z góry dziękuję
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka