Dodaj do ulubionych

Opony całoroczne

28.10.24, 01:01
Na dzień dzisiejszy warto kupić takie?

Pytam bo w sumie to wymienianie opon dwa razy w roku w kilku autach mnie denerwuje i chętnie bym po prostu nie wymieniał. Co rok to mogę podjechać na zamianę między osiami, wymianę wentylów i wyważenie.

Dotychczas byłem jednoznacznym zwolennikiem letnich i zimowych, jeździłem 6-7 lat na każdym z rodzaju opon i dopiero wymieniałem. 20kkm rocznie czyli każda opona jeździła do 70kkm.

W wlkp bardzo rzadko jest śnieg, ale jednak w którymś miesiącu zimy ten śnieg się pojawia.
Ale jeżdże też zimą na narty zwykle w Polskę. I tam zwykle jest lód a nieraz i śnieg.
Obserwuj wątek
    • jeepster Re: Opony całoroczne 28.10.24, 02:57
      Jako, że jestem z tych co uważają, że używanie garażu do garażowania auta oraz jego komponentów, jak zestaw opon zimowych/letnich, to strata miejsca, więc od wielu lat używam opon całorocznych. Z tym, że w US i Kanadzie są dwa typy tych opon: całoroczne (all season) i wielosezonowe (all weather). Te ostatnie są z płatkiem śniegu. Ja właśnie używam tych opon. We Wranglerze mam już trzeci komplet. Co prawda oryginalne opony (Bridgestone Dueller A/T) nie były all weather a tylko M+S, to były w miarę OK. Wytrzymały 90 tyś. km. Drugie były BF Goodrich K02. Te już były sporo lepsze i all weather. Też starczyły na 90 tyś. Teraz mam all weather Yokohama Geolandar GO15. Na trasie lepsze niż K02 (bardziej ciche), w terenie gorsze. Żony Mitsubishi RVR (u was to się nazywa ASX) oryginalne opony (Toyo A24) miał wymieniane po 65 tyś. Nie były one zbyt dobre, szczególnie na mokrej nawierzchni. Zmieniłem je na Goodyear Assurance Weatherready. Chociaż te były all weather z płatkiem śniegu, to nie były jakoś dużo lepsze. Ich głównym problemem była ich żywotność. Wytrzymały niecałe 50 tyś., chociaż miały gwarancje na 75 tyś. Jak poszedłem się kłócić co to za badziewie, to chcieli ode mnie kwitów na regularną rotacje kół i zbieżności. W końcu sprzedali mi z dużą zniżką Michelin Crossclimate. Te są z nich wszystkich najlepsze. Znajoma ma dokładnie takie same w swim Lexusie RX350 znacznie dłużej i bardzo sobie chwali.
      • hrasier_2 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 03:51
        Chcieli ode mnie kwitów na regularną rotację kół i zbieżności. I mieli rację. W Niemczech bez tych oznaczeń już nie pojedziesz. Opony zimowe w Niemczech – lub całoroczne – muszą być opatrzone symbolem Alpine, czyli trójramiennym piktogramem górskim z płatkiem śniegu. Samo oznaczenie M+S już nie wystarcza.
    • kreinto Re: Opony całoroczne 28.10.24, 07:13
      bywalec2023 napisał:

      > Na dzień dzisiejszy warto kupić takie?
      To zależy. Zawsze są jakimś, większym lub mniejszym kompromisem chociaż ostatnie wersje Michelin Cross Climate i GoodYear Vector 4 season są już naprawdę dobre.
      Warto bo jest z nimi teoretycznie mniej zachodu. Przy czym i tak trzeba koła przekładać a jeśli są na felgach aluminiowych to raz w roku warto przełożyć też opony na feldze bo długo nie ruszane opony na feldze mają tendencję do generowania wżerów na rantach co w konsekwencji po kilku latach powoduje ucieczkę powietrza.
      Z drugiej strony jeśli jeździsz dużo zwyczajnie nie opłacają się. Musisz je wcześniej zmienić bo przy 4mm. bieżnika stają się letnimi i trochę bez sensu jest dokupować do nich zimowe. Para letnich i zimowych wytrzymuje znacznie dłużej bo zimowe zużywają się zasadniczo wolniej że względu na jazdę w niższych temperaturach i na bardziej śliskich nawierzchniach.
      • jeepster Re: Opony całoroczne 28.10.24, 20:11
        Z tym przekładaniem opon i wżerów w feldze aluminiowej toś chyba trochę przesadził. Na tylnych drzwiach mojego Wranglera wisi zapasowe koło z oryginalną oponą, bo nigdy nie było używane (no może raz, na krótkiej trasie). Wisi tak już 12 lat. Raz na pół roku, częściej jak mi się zaświeci TPMS lampka, sprawdzam ciśnienie we wszystkich kołach razem z zapasem. Jeśli jest jakaś różnica, to tylko wynikająca z różnic temperatury. Tak jak to było tydzień temu, gdy temperatura spadła w nocy do 3 st. po raz pierwszy w tym sezonie. Poza tym w Kanadzie i USA większość kierowców jak ma opony zimowe i letnie to na osobnych felgach. Nikt tutaj się nie bawi w przekładanie opon, bo jest to na dłuższą metę dużo droższe i właśnie podczas tej operacji bardzo prosto jest uszkodzić felgę.
        • trypel Re: Opony całoroczne 28.10.24, 20:30
          W C8 jak kupiłem miałem bardzo stare opony. Wielosezonowe. Kupiłem 4 yokohamy i zaczęło mi schodzić powietrze. 0.5 na 3-4 dni. Z każdego koła podobnie. Wrocilem do wulkanizatora, obleciał krawędzie gumowka i problem minął.
          Pytanie czy to jakież wżery czy syf na felgach ale pierwszy raz to miałem
          • dodekanezowiec Re: Opony całoroczne 28.10.24, 20:33
            Może konkretnie - jak sadzicie? Czy ma znaczenie że Nokiany produkują w Chinach?
            • vogon.jeltz Re: Opony całoroczne 29.10.24, 11:23
              > Może konkretnie - jak sadzicie? Czy ma znaczenie że Nokiany produkują w Chinach?

              Dla ich jakości - prawdopodobnie nie. Jakość możesz sobie zamówić w Chinach jaką chcesz - za odpowiednią cenę, oczywiście. Natomiast ma znaczenie dla naszej europejskiej gospodarki. Kupując chińskie produkty w sytuacji, gdy masz do wyboru podobny produkt wytwarzany lokalnie, zabijasz europejską gospodarkę.
              • dodekanezowiec Re: Opony całoroczne 30.10.24, 06:35
                vogon.jeltz napisał:

                Kupując chińskie produkty w sytuacji, gdy masz do wybor
                > u podobny produkt wytwarzany lokalnie, zabijasz europejską gospodarkę.

                Ale opona Nokian robiona w Chinlandii dla Finlandii do auta europejskiego produkowanego w Europie to już drobiazg :)
        • kreinto Re: Opony całoroczne 28.10.24, 21:00
          jeepster napisał(a):

          > Z tym przekładaniem opon i wżerów w feldze aluminiowej toś chyba trochę przesad
          > ził.
          To kwestia skali. Ojciec prowadził przez wiele lat serwis opon i to była całkiem częsta usterka. Mnie też raz się zdarzyła w starszym aucie na całorocznych.
    • only_the_godfather Re: Opony całoroczne 28.10.24, 07:28
      Opony całoroczne to zawsze kompromis, zimą będą gorsze od zimowych latem od letnich. Do jeżdżenia po mieście, czy wokół komina przy małych przebiegach są nawet ok, od biedy zrobi się nimi też trasę, ale jak ktoś dużo jeździ w trasy, jeździ po terenach gdzie jest śnieg, to opony zimowe będą lepsze. W aucie które głównie jeździ po mieści i robi małe przebiegi mam właśnie założone wielosezonowe Continentale.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Opony całoroczne 28.10.24, 07:38
      Rozumiem, że zbierasz opinie. Ja jestem na tak, szczególnie jak w dłuższe trasy wybierasz się kilka razy w roku, obojętnie czy latem czy zimą. Te opony z generacji na generację są coraz lepsze.
      • hrasier_2 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 12:15
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Rozumiem, że zbierasz opinie. Ja jestem na tak, szczególnie jak w dłuższe trasy
        > wybierasz się kilka razy w roku, obojętnie czy latem czy zimą. Te opony z gene
        > racji na generację są coraz lepsze.
        >
        Ta tylko dziwnym trafem szybko się każde zdzierają. Niech sobie kupi wielosezonowe, a jak jeździ w góry to na tą okazję zimowe. Teraz będzie można sporo takich opon kupić , Niemiec, bo niektóre tracą ważność w normach.
    • bolo2002 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 08:20
      Od kiedy kupiłem używkę z Niemiec i miała wielosezonowe Uniroyale-juz tylko na takich jeżdzę. Ale trzeba wiedziec- jakie opony całoroczne kupić. Na budżetowych-i chińskich przejechałem 4 i 1/2 roku i ca 60 tys km i mimo, ze budżetowe-i kupione za smieszne pieniadze- polecam Autogreen 4S. Co trzeba sprawdzić:
      - parametry -czyli aquaplaning, klasa przyczepnosci na nawierzchni i poziom hałasu. Ta akurat opona ma C,C i tylko 67 dB-czyli cichutka. Opon o parametrach CD 72-nie kupuję generalnie.
      - cena, bo okazuje sie, ze ta sama opona ma 3 rózne ceny w 3-ch róznych sklepach. Przykład-kupiłem opony Ceat 4 Season Drive + XL 3PMSF/ CC 70/ za 188 zł/sztuka. W kilku innych sklepach sa te same za 430 zł !!!!! Więc trzeba to sprawdzić i należy tez poczytać opinie. No i obalam mit o tym, ze wielosezonowe scieraja sie szybciej-to absolutna nieprawda, 5-ty rok jezdzę na takich. Polecam opony wielosezonowe Ceat , Transformate, Nexen n Blue, Apollo, Autogreen , Double Star, Falken- niektóre z tych to klasa średnia. Opony premium to przerost ambicji nad treścią, sa 3 x droższe i minimalnie lepsze-tylko w extremalnych warunkach pogodowych -a takie w Polsce sa totalnie rzadko. Woda i śnieg to nie sa warunki ekstremalne, a na lodzie się nie jeżdzi- bo żadna opona tu nie da rady- ani Michelin ani Bridgestone czy Kleber..
    • dr.hayd Re: Opony całoroczne 28.10.24, 08:37
      Skoro w Wielkopolsce nie masz śniegu i masz raczej płasko i prosto to do samochodów jeżdżących tam załóż całoroczne. Ale do tego samochodu którym jeździsz na narty zakładaj zimą zimowe.
    • e-zybi Re: Opony całoroczne 28.10.24, 08:41
      Coś co jest do wszystkiego to jest do niczego. Pamiętam o tej zasadzie i dobrze na tym wychodzę, szczególnie gdy chodzi o opony do samochodu.
      • bolo2002 Re: Opony całoroczne 29.10.24, 08:20
        Moje doświadczenie pokazuje , ze to powiedzenie w sprawie akurat opon- sie nie sprawdza. Opony wielosezonowe- nie są do wszystkiego!
      • vogon.jeltz Re: Opony całoroczne 29.10.24, 11:24
        > Coś co jest do wszystkiego to jest do niczego.

        Wyrzuciłeś już swój smartfon?
    • kanna13 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 09:32
      Opony wielosezonowe niekoniecznie. Dlaczego.
      Bieżnik jak i mieszanka gumowa opon letnich i zimowych różni się znacznie. To jest oczywiste i to każdy widzi.
      Opona całoroczna musi być bardziej oponą zimową czyli miękka mieszanka i bieżnik luźny wspomagany lamelami i to też na oponach całorocznych widać. Nie da się inaczej bo wtedy jej właściwości jezdne w zimie byłyby po prostu bardzo słabe.
      Z kolei taki bieżnik w lecie nie jest najlepszy bo staje się zbyt miękki i cechuje się sporo większą podatnością na ścieranie. A ścieranie to zmiana wysokości bieżnika i szybka degradacja skuteczności w zimie. Niby kodeksowo można jeździć do minimum 1,6 mm bieżnika ale w zimowych to minimum 4 mm.
      I teraz taka wielosezonowa zjechana do tych 4 mm to jej przydatność w lecie dalej może być ok ale już w zimie może być problematyczna.
      I co teraz opony zimowe przy 4 mm normalnie wymieniamy a na całorocznej dalej jeździmy?
      Koszty. Bardzo dobre całoroczne raczej tanie nie są. Jak policzymy to dwa komplety opon sezonowych klasy średniej mogą kosztować porównywalnie.
      Oczywiście dochodzą koszty wymiany, problemów z przechowywaniem itd. ale nie są to to przecież jakieś kosmiczne koszty – 200-250 pln. rocznie.
      Testów opon całorocznych jest sporo w tym coraz więcej w porównaniu do opon sezonowych i czy jest tam super to nie wiem.
      Każdy wybiera co tam uważa ale z mojego doświadczenia wychodzi mi, że dwa komplety opon wystarczają na jakieś 70-80 tys. przebiegu tj. kupuje nowy samochód standardowo na letnich i kupuję opony zimowe (preferuje do zimowek drugie felgi ale to możemy uznać za fanaberię)
      Czy tyle przejechałbym na całorocznych? Wątpię.
      A i podnoszony temat wymiany itd. Przy odrobinie organizacji daje się umówić na wymianę opon czy kół na pasujący konkretny dzień i godzinę o ile pomyśli się o tym trochę wcześniej by to zaplanować.
      Z autopsji 2 samochody załatwiłem w sobotę (co prawda wymiana całych kół) w 20 minut.
      • trypel Re: Opony całoroczne 28.10.24, 09:37
        Te 70--80 tys km przebiegu mnie przeraża
        Auto prywatne trzymam 2 a max 3 lata. Czyli pomiędzy 25 a 35 tys przebiegu.
        Kupowanie prezentów kolejnemu użytkownikowi jest bez sensu a wielosezonowe po tym przebiegu są ledwo starte i zachowują się jak nowe.
        Teraz w bmw mam zimówki (bo kupiłem z dwoma kompletami) I nie widzę żadnej różnicy w porównaniu z C8 na wielosezonowych w zimie i w lecie
        • bywalec2023 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 09:44
          Trypel a założysz wątek o podróży do Stanów? :)
          • trypel Re: Opony całoroczne 28.10.24, 11:02
            Czekam aż hukers wróci i da znać czy jemu dla odmiany podobało się w LV :)
        • kanna13 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 10:04
          trypel napisał:

          > Te 70--80 tys km przebiegu mnie przeraża
          > Auto prywatne trzymam 2 a max 3 lata. Czyli pomiędzy 25 a 35 tys przebiegu.

          Ja wyznaję inną filozofię co oczywiście niekoniecznie może wpasowywać się w Twoją czy kogokolwiek innego.
          Co 5 max 6 lat kupuję nowy samochód (a w zasadzie dwa jeden klasy kompakt, drugi miejski) i do niego nowe opony zimowe (a w zasadzie całe koła) i na ogół to wystarcza na cały czas jego eksploatacji czyli te 80 tys.
          Wiem to nieracjonalne, nieopłacalne, przepłacam, nowy traci na wartości itd. Ale tak lubię :-)
          • trypel Re: Opony całoroczne 28.10.24, 11:00
            E tam traci.
            Mnie po prostu na to nie stać bo nudzę się szybko autem a jednak wymiana co 2 lata byłaby lekko kosztowna :)
            Po prostu ja zawsze kupuje nowe opony w nowym aucie a potem nawet nie zdążyłem ich zona zużyć w 20%
            • kanna13 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 11:38
              trypel napisał:

              > E tam traci.
              > Mnie po prostu na to nie stać bo nudzę się szybko autem a jednak wymiana co 2 l
              > ata byłaby lekko kosztowna :)

              Mnie też nie stać, więc muszę z konieczności co 5-6 :) Ale tez nie szaleję przy zmianach.
    • wislok1 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 19:55
      Ostatnio jezdzilem na calorocznych, w Toyocie Auris i Renault Megane

      Problemu nie ma z wymiana na zime, to juz duzy plus, zero stresu...

      W obu autach Michelin Cross Climate, dobre opony..

      Ale jednak zuzywaly sie szybko, SZYBCIEJ niz zwykle letnie czy zimowe.....

      Cudow nie ma....

      Taka opona posrednia musi byc jednoczesnie letnia i zimowa, da to sie zrobic, ale szybciej traci swoje wartosci...

      Teraz mam letnie, a zimowe dostalem gratis, dalem na przechowanie w serwisie opon, kasy nie wzieli,,,
      Pod warunkiem, ze u nich wymienie na zimowe...

      • wislok1 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 19:57
        Cenowo wychoddzi na to samo,

        caloroczne albo zimowe i letnie, uwzgledniajac wszystko
      • wislok1 Re: Opony całoroczne 28.10.24, 20:16
        W sumie to wymiana nie bedzie chyba trudna, bo te zimowe opony sa razem z felgami, zdjac letnie i zalozyc zimowe...
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Opony całoroczne 29.10.24, 11:53
          Plus wyważenie.
          • wislok1 Re: Opony całoroczne 30.10.24, 20:16
            Oczywiscie
            • bywalec2023 Re: Opony całoroczne 01.11.24, 20:57
              I oczy zawisły.
              • trypel Re: Opony całoroczne 01.11.24, 21:14
                Mówisz
                Masz
                youtu.be/Nz7BZY1pnlU?si=ysODOuZyHRMyrWMT
      • allegropajew Re: Opony całoroczne 12.11.24, 15:52
        Dlatego mam całoroczne (aktualnie Bridgestone Turanza), a na gorące lato (czerwiec – wrzesień) zakładam letnie UHP. Bez stresu i kolejek na warstatach.

        Gościula
    • bolo2002 Re: Opony całoroczne 26.11.24, 08:52
      Wielokrotnie pisałem o tym, ze kupowanie markowych i drogich opon nie ma sensu. Dosłownie 2 tygodnie temu-sąsiad miał wypadek Chevroletem. Strzeliła opona przednia z prawej przy ca 60 km / godz.-wpadł do rowu-przy okazji na drzewo- za samochód wart ca 30 tys zł-dostał 1 tys zł. Samochód do kasacji. Nie miał AC. Jaka to była opona? 2 letnia -Continentala i malutki przebieg- ca 5 tys km. Opona markowa -premium i efekty premium też. Dziekuje- ja nie skorzystam.
    • bywalec.hoteli Re: Opony całoroczne 21.01.25, 23:02
      Coś nowego w temacie, misie pysie?
      • vogon.jeltz Re: Opony całoroczne 21.01.25, 23:09
        Co nowego? Jeżdżę na całorocznych, mokro w chuj, bo cały czas leje, ale nie mam żadnych problemów w zakrętach.
        • bywalec.hoteli Re: Opony całoroczne 21.01.25, 23:14
          a nie wkurza Cię, że głośniejsze latem niż typowe letnie?
          • vogon.jeltz Re: Opony całoroczne 21.01.25, 23:17
            Nie wiem. Nigdy nie mialem letnich w tym samochodzie.
      • kuzimek Re: Opony całoroczne 13.10.25, 12:50
        Ja teraz się zastanawiam nad całorocznymi RoadX RXMotion 4S – podobno dobrze trzymają na śniegu i mokrej nawierzchni, a przy tym cena jest całkiem rozsądna 😎
        • only_the_godfather Re: Opony całoroczne 13.10.25, 14:27
          Zajebiście dobrze, w teście na mokrym wynik hamowanie tej chińskiej opony był gorszy o 19.5 metra w porównaniu z najlepszą w teście oponą. www.tyrereviews.com/Tyre-Tests/2024-All-Season-Tyre-Market-Overview.htm
          • trypel Re: Opony całoroczne 13.10.25, 16:14
            Nieco parafrazując stwierdzenie kolegi co ma auto o słabych hamulcach - jak sie ma takie opony to sie jezdzi tak zeby droga hamowania nie miala znaczenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka