mejson.e
02.12.04, 23:09
-Mamo, dlaczego woda jest mokra?
-Dlaczego w nocy jest ciemno?
-Dlaczego śnieg jest zimny?
itd., itd... do czasu aż mamusia się nie wkurzy i nie pogoni do lekcji albo do
łóżka.
Dzieci mają zdolność zadawania pytań, czasami o sprawy bardzo oczywiste, na
które odpowiedzi czasami już oczywiste nie są...
Obserwując zachowanie niektórych kierowców mam czasami wrażenie, że też
przydałaby się im taka cierpliwa mama, która by znała odpowiedzi na niezwykłe
pytania:
-Dlaczego jak pada deszcz, to niewiele widzę przez zaparowane szyby i
lusterka, pokryte kroplami wody?
-Dlaczego jak wieje wiatr, to samochód sam zmienia pas na moście?
-Dlaczego zostałem na środku skrzyżowania, przecież jechałem za tamtym
samochodem, którego już nie ma?
-Dlaczego nie wyhamowałem na lodzie?
Sprawy niby oczywiste, ale obserwując zdziwionego kierowcę zaskoczonego sprawą
"oczywistą", to zastanawiam się, czy wyobraźnia niektórych dzieci nie sięga dalej.
Ciekawe, czy taki ktoś kiedyś dostanie klapsa od życia, czy sam dowie się co
to osuszanie szyb przed jazdą, mocne trzymanie kierownicy w miejscach
narażonych na podmuchy wiatru czy zakaz wjazdu na skrzyżowanie, gdy nie ma za
nim miejsca?
Dzieci obserwują i wyciagają wnioski.
Widząc niebezpieczne sytuacje i korki powstające "z niczego", boję się że
niektórzy dorośli już tego nie potrafią...
-Mejson nie garb się i idź już spać!
Pozdrawiam,
Mejson
--
"Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
(Leonardo Da Vinci)