Dodaj do ulubionych

W listopadzie pogłębił się kryzys rynku motoryz...

IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.04, 21:06
Rekord swiata to pobil NBP, ktory doszedl do wniosku, ze mamy taki boom, ze
trzeba stopy podnosic a tu kiszka. Nie to, zeby on zawinil samochodom, ale
tez im nie pomogl.
Obserwuj wątek
    • antytandeciarz precz z pseudodilerami bez szkoły 03.12.04, 22:10
      banda kmiotow ktorzy nie umieja liczyc
      wymyslili sztywny kurs euro na imporcie aut
      na poziomie ok 4,45 a obecnie euro ma kurs sredni 4,12
      zarabiaja szmaciarze na roznicy kursu
      i rzekomo robia obnizki i promocje
      a ich zysk i tak sie nie zmniejsza

      najlepiej zeby pozdychali
      serwis w ASO to same niedouczone kutaki po zawodowkach albo wogole bez szkoly
      sprzedawcy to sami wciskacze kitu nieznajacy towaru w garniakach z bazarku

      ogolnie jaki kraj tacy dilerzy

      zlodziejskim dilerniom mowie nie !
    • Gość: alpifresh i dobrze!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.12.04, 22:22
      Albo koncerny pójdą po rozum do głowy i obniżą ceny, albo zdechną na polskim
      rynku.
      Serwisy jeszcze zipią bo obsługują auta na gwarancji sprzedane przed majem
      2004r. Tylko później będzie kiszka bo kto zapłaci 122 zł/roboczogodzinę???
      Pozdrawiam.
      • mort_subite Re: i dobrze!!!!!!!!! 04.12.04, 15:26
        Na razie koncerny po malutku wciąż podnoszą ceny - przynajmniej te katalogowe. Oczywiście mocno reklamuje się upusty, bonifikaty, obiżki etc. - tyle tylko, że ceny bazowe idą w górę.
        Ciekaw jestem o ile średnio wzrosły w przeliczeniu na euro ceny aut w ciągu ostatniego roku. Mamy bowiem ciągły wzrost cen wyrażonych w PLN, a przecież EUR sukcesywnie od dawna traci na wartości w stosunku do naszej waluty. Czyli ceny detaliczne przeliczone na euro rosną jeszcze szybciej, niż wyrażone w złotych.
        • Gość: alpifresh To ci zagadka??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.04, 19:50
          Jeszcze ciekawiej jest z autami made in Japan i Korea.
          Cło spadło z 35 do 10%. a dolar jest po 3,15. Tzn. ceny dolarowe ze wschodu
          dopiero wyskoczyły do góry!!!!!!!!!!
          Kantują nas jak mogą!!
          Nie kupować nowych aut teraz to w 2005 r. promocje sięgną 10.000 za bryczkę z
          ceną katalogową 60.000 z rocznika 2004.
          Szydło wyjdzie z wora jak zrobią inwentaryzację po nowym roku. Co zostało na
          składach i u dealerów??
          Pozdrówka.
    • Gość: Josif Tradycyjna manipulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 23:26
      Jak można napisać, że się podłębił kryzys na rynku motoryzacyjnym pisząc jednocześnie, że
      sprowadzono 600 tys. samochodów?
      Czy rynek motoryzacyjny to znaczy kilkuset dilerów?
      Gdyby ktoś przeprowadził normalną analizę - mogłoby się okazać, że Polacy wydali na samochody z
      dziesięć razy więcej niż rok temu. Że dzięki importowi pracę mają dziesiątki tysięcy ludzi.

      Czy mi się wydaję, czy przy przeglądzie rejestracyjnym dopuszczalna jakość spalin zależy od daty
      pierwszej rejestracji samochodu? Rejestracji w kraju.
      Zamiast reprezentować interesy koncernów motoryzacyjnych "Gazeta" mogłaby się zająć zrobieniem
      porządków z diagnostami.
      • Gość: CoTo Re: Tradycyjna manipulacja IP: 82.160.63.* 04.12.04, 01:48
        Gość portalu: Josif napisał(a):

        > Gdyby ktoś przeprowadził normalną analizę - mogłoby się okazać, że Polacy
        > wydal i na samochody z > dziesięć razy więcej niż rok temu.

        pewnie ,za strucle po 500 euro
        • Gość: Josif Re: Tradycyjna manipulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 02:03
          ??

          Gdyby tytuł brzmiał "Kryzys rynku nowych samochodów" - to by miało znaczenie.

          Czy gdyby się nagle okazało, że nikt w Warszawie nie chce kupować mieszkań w nowym
          apartamentowcu po 2500$ za metr - Gazeta by napisała kryzys na stołecznym rynku nieruchomości?
        • Gość: alpifresh Re: strucle IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.04, 11:20
          Takie to strucle:
          BMW 523 rocznik 1999./pierwszy właściciel, 80 tyś.km./
          Cena zapłacona 7000€
          Cena na umowie 500€

          Pozdrawiam.
    • hippolin Re: W listopadzie pogłębił się kryzys rynku motor 03.12.04, 23:37
      Tak tylko, że ceny mamy wedłóg przeliczeń PLN/EURO na poziomie 4,9 a teraz kurs wynosi 4,19 więc duuużo dużo mniej, a nikt cen nie chce obniżać. Wcześniej czy póżniej będzie brakować młodych samochodów to ludzie zaczną kupować. Zresztą, obvecny kurs euro w porównaniu właśnie do majowego będzie wspomagał prywatny import aut używanych
      pozdrawiam
      • Gość: Miodek Re: W listopadzie pogłębił się kryzys rynku motor IP: *.master.pl / *.master.pl 04.12.04, 15:32
        Nie obchodzi mnie jakiego systemu operacyjnego używasz ani też jakich
        prezerwatyw,ale jak już coś koniecznie chcesz napisać to używaj słownika
        ortograficznego...błagam
    • Gość: Cc Re: W listopadzie pogłębił się kryzys rynku motor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 12:40
      Wszyscy Polacy, których na to stać jeżdżą dwu- trzyletnimi samochodami i w tym lub przyszłym roku
      nie kupią następnych, natomiast reszty, która z ledwością zipie finansowo, choćby dilerzy się posrali na
      miękko, nie przymusicie do kupna nowych strucli za 50 patyków (wartych ze dwadzieścia dodam).

      Ale "zasobnych" (jak na nasze warunki) Polaków jest ok. 20% ogółu i rynek jest już nasycony.

      Unia? Jak najbardziej jeśli chodzi o posadki dla swoich i dopłaty, jak coś z niej wynika dobrego dla
      Polaków, to natychmiast należy to zniszczyć/uniemożliwić. Taka postawa władców nieco dziwi. Większa
      radocha rządzić biedotą? Nie zazdrościcie Schröderowi tylko Kir Im Senowi? Tęsknota za czasami, kiedy
      na szosie były tylko ruskie gruzawiki i Warszawa sekretarza?

      Jesteśmy biednym narodem i reglamentacja samochodów postrzeganych przez władców jako luksus
      powinna się w XXI wieku wreszcie skończyć!
      • Gość: aras Re: W listopadzie pogłębił się kryzys rynku motor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 13:00
        nie zgadzam sie z toba. Widzialem co sie stalo z merolkiem sprowadzonym i
        rozbitym w niemczech i nieudolnie zlozonym przez polaczkow. Po uderzeniu w
        drzewo zlamal sie na pol. Poduszki sie nie otwarly. A pasy urwaly sie razem z
        pasazerem. TO sa auta o wysokim ryzyku. Jestem za kupowaniem aut w Niemczech
        ale tylko w dobrym stanie technicznym, nie powypadkowym. Wolny rynek i robta co
        chceta ale ja nie chce by walnal we mnie jakis wrak bo mu akurat poszly hamulce
        bo jakis niedouczony rolnik zle go zlozyl w Polsce
        • mort_subite Re: W listopadzie pogłębił się kryzys rynku motor 04.12.04, 15:21
          Dobrze powiedziane.

          Niezbyt rozsądne jest potępianie w czambuł prywatnego importu używanych samochodów z Zachodu - trzeba rozróżniać pojazdy w dobrym stanie technicznycm (lub do takiego stanu przywrócone przez kompetentny warsztat) i pokrzywione wehikuły, którym źle nałożony szpachel jeszcze spod lakieru wygląda i jazda którymi to zajęcie podwyższonego ryzyka.
          Problemem (z punktu widzenia przeciętnego użytkownika samochodu) jest odróżnienie obu odmian świeżo sprowadzonych aut, bo przecież nawet zupełnego "sztrucla" można przygotować do sprzedaży tak, że oczy się będą same do niego śmiały. A laicy (czyli znakomita większość z nas) kupują głównie oczami.

          Aż chciałoby się, aby wprowadzono (i egzekwowano!) surowe kary dla importerów i "naprawiaczy" takich niebiezpiecznych kawałków złomu na czterch kółkach. Plus jakieś ekstra kary dla stacji diagnostycznych, które takie samobieżne trumny dopuszczają do ruchu.
        • Gość: Josif Re: W listopadzie pogłębił się kryzys rynku motor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 15:30
          Gdyby przeglądy rejestracyjne były przeprowadzane zgodnie ze sztuką niebyłoby problemu.

          Ktoś tego mercedesa dopuścił do ruchu.

          Czy dlatego, że diagności biorą po 50 zł mamy zakazać importu?
          Czy samochód powypadkowy z Niemiec jest gorszy od samochodu powypadkowego z Polski?

        • Gość: Junkier Re: W listopadzie pogłębił się kryzys rynku motor IP: 195.117.157.* 06.12.04, 11:27
          Po uderzeniu w > drzewo zlamal sie na pol. Poduszki sie nie otwarly. A pasy
          urwaly sie razem z > pasazerem. TO sa auta o wysokim ryzyku.

          Poziom ryzyka odwrotnie proporcjonalny do zaplaconej kwoty. To jest problem
          nabywcow tych samochodow. Nawet dziecko wie ze za niewielkie pieniadze nie kupi
          sie nic sensownego. Problemem nie jest ustanowienie kolejnego debilnego
          urzedniczego zakazu, tylko wzrost zamoznosci Polakow do takiego poziomu, ze
          przestanie ich byc stac wylacznie na uzywany badziew z Zachodu. Druga sprawa to
          obnizenie podatkow od zakupu nowych samochodow, ktore sa jednymi z najwyzszych
          w calej Europie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka