Dodaj do ulubionych

Letnie opony - problem!

08.03.05, 13:32
Pomozcie! Dzisiaj wjechalem na parkingu pod blokiem w zaspe sniegu i teraz nie
moge wyjechac, a musze zaraz jechac po dziecko do przedszkola. Gdzies
czytalem, ze w zimie nie powinno sie jezdzic na letnich oponach, bo moga byc
klopoty na sniegu. Cos mnie tknelo, wiec wysiadlem, przylozylem reke do opony
i rzeczywiscie - letnie! Co robic?

Obserwuj wątek
    • robertek Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 13:36
      Polej benzyną i podpal - zaraz się rozgrzeją
      • wlk.brytania Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 13:45
        Sytuacja jest powazna-na razie schowaj sie z rodzinka do hipermarketu.
      • pop.elina Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 13:50
        robertek napisał:

        > Polej benzyną i podpal - zaraz się rozgrzeją

        Bardzo madrze, bardzo madrze...
        A tak powaznie, to mysle ze problem nie jest w tym, zeby byly gorace, tylko zeby
        byly zimne! W tym wzgledzie tez masz jakas genialna rade?
        • robertek Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 13:58
          > Bardzo madrze, bardzo madrze...
          > A tak powaznie, to mysle ze problem nie jest w tym, zeby byly gorace, tylko zeb
          > y
          > byly zimne! W tym wzgledzie tez masz jakas genialna rade?

          Napełnij koła ciekłym azotem.
        • mobile5 Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:00
          pop.elina napisał:

          > robertek napisał:
          >
          > > Polej benzyną i podpal - zaraz się rozgrzeją
          >
          > Bardzo madrze, bardzo madrze...
          > A tak powaznie, to mysle ze problem nie jest w tym, zeby byly gorace, tylko
          zeb
          > y
          > byly zimne! W tym wzgledzie tez masz jakas genialna rade?
          To po co w wyścigach podgrzewają opony przed wymianą?
          • pop.elina Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:15
            mobile5 napisał:

            > pop.elina napisał:
            >
            > > robertek napisał:
            > >
            > > > Polej benzyną i podpal - zaraz się rozgrzeją
            > >
            > > Bardzo madrze, bardzo madrze...
            > > A tak powaznie, to mysle ze problem nie jest w tym, zeby byly gorace, tyl
            > ko
            > zeb
            > > y
            > > byly zimne! W tym wzgledzie tez masz jakas genialna rade?
            > To po co w wyścigach podgrzewają opony przed wymianą?

            Bo temperatura opony powinna byc taka jak temperatura otoczenia, a wyscigi
            samochodowe sa zwykle latem.
            • mobile5 Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:29
              pop.elina napisał:
              Bo temperatura opony powinna byc taka jak temperatura otoczenia

              A, to przepraszam. Dla mnie to nowość. Można prosić o jakieś uzasadnienie?
              • pop.elina Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:33
                mobile5 napisał:

                > pop.elina napisał:
                > Bo temperatura opony powinna byc taka jak temperatura otoczenia
                >
                > A, to przepraszam. Dla mnie to nowość. Można prosić o jakieś uzasadnienie?

                To chyba logiczne? Dwie powierzchnie o tych samych temperaturach lepiej do
                siebie przylegaja.
                • mobile5 Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:36
                  Fenomenalne. Gratulacje.
                  • pop.elina Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 18:57
                    mobile5 napisał:

                    > Fenomenalne. Gratulacje.

                    A wiesz dlaczego tak jest? Pewnie nie, wiec wyjasniam.
                    Jak jest roznica temperatur miedzy dwoma powierzchniami, to czesc energii tarcia
                    zamienia sie na ciepl, ktore przeplywa od cieplej do zimnej powierzchni, czyli
                    energia tarcia maleje.
                • robertek Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:37
                  To masz pole do popisu - możesz wynaleźć opony, które nie będą sięnagrzewały
                  podczas jazdy. Proponuję połączyćlodówkę z oponą - będziesz miał "oponę zimową".
                  ;)
        • jocek1 Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 18:06
          > A tak powaznie, to mysle ze problem nie jest w tym, zeby byly gorace, tylko
          zeb
          > y
          > byly zimne! W tym wzgledzie tez masz jakas genialna rade?

          Fizyka podpowiada, że rozprężający się gaz oziebia sie. Dlatego najprostszym
          sposobem zmiany temperatury opon z letniej na zimną będzie wypuszczenie
          powietrza ;-PPPPPPPPPPPPP
          • pop.elina Re: Letnie opony - problem! 09.03.05, 08:55
            jocek1 napisał:

            > > A tak powaznie, to mysle ze problem nie jest w tym, zeby byly gorace, tyl
            > ko
            > zeb
            > > y
            > > byly zimne! W tym wzgledzie tez masz jakas genialna rade?
            >
            > Fizyka podpowiada, że rozprężający się gaz oziebia sie. Dlatego najprostszym
            > sposobem zmiany temperatury opon z letniej na zimną będzie wypuszczenie
            > powietrza ;-PPPPPPPPPPPPP

            Fakt, slyszalem kiedys o sposobie, ze jak jest slisko to nalezy troche spuscic
            powietrza.
    • jaro_ss Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 13:55
      Dlatego właśnie należy odpowiednio grzać opony w czasie jazdy, a nawet od czasu
      do czasu pozwolić sobie na palenie gum.....
      • pop.elina Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:18
        jaro_ss napisał:

        > Dlatego właśnie należy odpowiednio grzać opony w czasie jazdy, a nawet od czasu
        >
        > do czasu pozwolić sobie na palenie gum.....

        Nawet w zimie na duzym mrozie? Przeciez jak opona sie rozgrzeje, to moze stopic
        snieg. A potem na woda zamarznie i opona moze przymarznac do podloza.
        • szymi.napalony.gimnazjalista Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:40
          pop.elina napisał:

          > jaro_ss napisał:
          >
          > > Dlatego właśnie należy odpowiednio grzać opony w czasie jazdy, a nawet od
          > czasu
          > >
          > > do czasu pozwolić sobie na palenie gum.....
          >
          > Nawet w zimie na duzym mrozie? Przeciez jak opona sie rozgrzeje, to moze
          stopic
          > snieg. A potem na woda zamarznie i opona moze przymarznac do podloza.

          Właśnie dlatego w zimie co kilka kilometrów staję, dodaję gazu i puszczam
          sprzęgło. Ludzie trochę dziwnie się patrzą, ale to bardzo poprawia trakcję w
          moim Xedosie. Ach, gdybym miał BMW...
          • mobile5 Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:42
            szymi.napalony.gimnazjalista napisał:

            > pop.elina napisał:
            >
            > > jaro_ss napisał:
            > >
            > > > Dlatego właśnie należy odpowiednio grzać opony w czasie jazdy, a na
            > wet od
            > > czasu
            > > >
            > > > do czasu pozwolić sobie na palenie gum.....
            > >
            > > Nawet w zimie na duzym mrozie? Przeciez jak opona sie rozgrzeje, to moze
            > stopic
            > > snieg. A potem na woda zamarznie i opona moze przymarznac do podloza.
            >
            > Właśnie dlatego w zimie co kilka kilometrów staję, dodaję gazu i puszczam
            > sprzęgło. Ludzie trochę dziwnie się patrzą, ale to bardzo poprawia trakcję w
            > moim Xedosie. Ach, gdybym miał BMW...
            >
            >
            Szymioryginalny stosuje sposób odwrotny. Co 10 sekund przyhamowuje.
            • szymi.napalony.gimnazjalista Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 14:48
              mobile5 napisał:

              > Szymioryginalny stosuje sposób odwrotny. Co 10 sekund przyhamowuje.

              Co? Miałbym marnować potęgę drzemiącą pod maską?? Nigdy !!
              Zresztą mamusia zawsze powtarza: synku, grzeczni chłopcy nie używają hamulców.
              A tatuś powtarza: szymonku pamiętaj! Hamowanie jest dla pedałów!!
              Ha! I co ty na to??
              • mobile5 Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 15:05
                Co mnie pytasz. To sposób Szymiego.
    • grogreg Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 15:12
      podpalic.
      plonac beda topic snieg i droga bedzie czarna.
    • lewarek5 Re: Letnie opony - problem! 08.03.05, 15:30
      pop.elina napisał:

      > Pomozcie! Dzisiaj wjechalem na parkingu pod blokiem w zaspe sniegu i teraz nie
      > moge wyjechac, a musze zaraz jechac po dziecko do przedszkola. Gdzies
      > czytalem, ze w zimie nie powinno sie jezdzic na letnich oponach, bo moga byc
      > klopoty na sniegu. Cos mnie tknelo, wiec wysiadlem, przylozylem reke do opony
      > i rzeczywiscie - letnie! Co robic?


      --------------------------------------------------------------------------------

      ... ,zdejm kurtke,wlóz ja pod kolo napedowe,- POJEDZIESZ !!!
      • pop.elina Re: Letnie opony - problem! 09.03.05, 08:30
        Dzieki za rade, ale sobie poradzilem inaczej.
        Przyjechal tesciu i mnie wyciagnal.
        • kali.gulla Re: Letnie opony - problem! 09.03.05, 08:45
          No widzisz.
          Teściu zapewne stosował się do powyższych rad.
          I jeździ.
          • pop.elina Re: Letnie opony - problem! 09.03.05, 08:54
            Tesciu ma kamaza, wiec to zupelnie inna bajka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka