Dodaj do ulubionych

Katalizator spalania

IP: *.pl 21.06.02, 17:30
Witam,
niedawno natknalem sie w sieci na nastepujaca strone www.ekoauto.pl . Nie
ukrywam, ze to urzadzenie mnie zaciekawilo, zwlaszcza, ze testowal je ze
skutkiem pozytywnym renomowany podwarszawski Guru Tuningu ;-) Jak myslicie, to
jakas podpucha (tak jak magnetyzery) czy cos naprawde wartego uwagi?
Pozdrawiam
Grzegorz
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Katalizator spalania IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 21.06.02, 17:49
      Co za zdumiewajacy pomysl! Prawie druga zimna fuzja jadrowa...
      Problemy:
      - na jak dlugo ten "koloidalny roztwór zawierający platynę, rod i ren" starcza?
      - koloidalny roztwor w czym? Wodzie? Co bedzie jak sie przypadkowo troche tego
      czegos zassa do silnika - mozna rozwalic silnik - ciecze sa niescisliwe i cos
      musi sie urwac...
      - "na przewodzie podciśnieniowym dochodzącym do kolektora powietrza" - czyli
      wspomaganie hamulcow szlag trafia?

      Poza tym smieszne sa te stwierdzenia:
      Platyna powoduje rozbicie dwuatomowej cząsteczki tlenu z powietrza na
      pojedyncze atomy, co podnosi skuteczność spalania paliwa w cylindrze i decyduje
      o uzyskiwanych efektach. (zdumiewajace - noszenie bizuterii platynowej powinno
      sie skonczyc zapaleniem ciala...)

      Rod zapobiega powstawaniu tlenków azotu, co poprawia jakość spalin, a także
      pozostawia więcej tlenu dla spalenia paliwa. (ciekawe w jaki sposob...)

      Ren podnosi liczbę oktanową paliwa. (to juz jest odkrycie na miare Einsteina).

      Kupujcie!!!
      • Gość: Michal Re: Katalizator spalania IP: *.telia.com 21.06.02, 18:53
        Druid mial racje ze jego duch ostal sie w kraju.
        • Gość: Marek Re: Katalizator spalania IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 21.06.02, 18:54
          To raczej nastepca "turbinki Kowalskiego", choc pomysl zeby zasysac koloidalny
          roztwor platyny, rodu i renu przez rurke podcisnienia do kolektora jest iscie
          Druidowy...
        • Gość: Greg Re: Katalizator spalania IP: *.pl 21.06.02, 22:03
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > Druid mial racje ze jego duch ostal sie w kraju.

          Michal! Czy to ja mam niby byc Druidem ?!? Ja sie tylko spytalem co o tym
          sadzicie majac nadzieje, ze ktos juz sie moze zetknal z tym katalizatorem w
          praktyce. Z tego co tam jest napisane nie wynika, ze ta ciecz jest zasysana do
          ukladu zasilania, tylko ze powietrze przez nia przeplywa. Moze jednak ktos moglby
          naisac cos konkretnego?
          Pozdrawiam
          Grzegorz
          • Gość: Michal Re: Katalizator spalania IP: *.telia.com 21.06.02, 22:08
            To odpowiem odrazu ,nie nie spotkalem sie z takim czyms.
            Dawne filtry powietra tzw mokre tez slizgalo sie po oleju powietrze ssace.
            Ale jezeli to ciecz to chyba szybko ona paruje,nie nieumiem tego wyjasnic.
          • Gość: Marek Re: Katalizator spalania IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 21.06.02, 23:36
            Dlaczego uwazasz ze moja odpowiedz jest niekonkretna? Jak chwileczke pomyslisz
            logicznie to zrozumiesz ze ta zabawka NIE MA PRAWA DZIALAC!
            1) ile tego powietrza moze przez ta mikrodyszke przeplynac by nie zaklocic
            ukladu wspomagania hamulcow?
            2) ile tej platyny moze przeniknac z tez niezwyklej cieczy koloidalnej do tego
            zasysanego powietrza?

            Pamietasz turbinke Kowalskiego?
            • Gość: Marek Re: Katalizator spalania IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 21.06.02, 23:41
              Jeszcze jedno - nie wyobrazam sobie ukladu ktory by zabezpieczal przed
              zassaniem tej cieczy do kolektora. Samochody podskakuja, przechylaja sie i
              jedynym sposobem zeby ta ciecz nie zassala sie do kolektora jest nie
              puszczanie powietrza w jej poblizu.
              • Gość: Greg Re: Katalizator spalania IP: *.pl 22.06.02, 22:05
                OK, dzieki za pomoc. Bede w tygodniu mial okazje rozmawiac ze wspomnianym
                przeze mnie panem - zapytam o to urzadzenie. A co do Turbinki Kowalskiego to
                nie pamietam jej ale sporo o niej czytalem, miedzy innymi niezalezne testy
                PIMOTu , ktore wykazaly ze jej zastosowanie zmniejsza zuzycie plaiwa ale
                kosztem spadku mocy i momentu obrot.
                Pozdrawiam
                Grzegorz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka