Dodaj do ulubionych

Oferty z telegazety, sciema czy okazje?

19.07.05, 14:30
Witam serdecznie

Wlasnie przegladlem oferty sprzedazy aut na telegazecie
www.tvp.pl/tg/ogloszenia/auto/oglfoto.html , oferty sa ze zdjeciami,
generalnie wszystko ok. Zastanawiam sie jednak dlaczego wywieszone sa tam
oferty sprzedazy aut w "dziwnie" niskich cenach np. Astra II diesel 2001 rok
za 4000EUR plus oplaty, Skoda SuperB z 2002 roku za 6000EUR plus oplaty .
Ceny sa naprawde bardzo atrakcyjne tylko czy to nie przypadkiem jakis sposb
na oszukanie spragnionego 4 kolek klienta? Moze ktos z was ma doswiadczenie
na tym polu i wyjasni mi o co tutaj chodzi?

Pozdrawiam

Alex
Obserwuj wątek
    • hmp_inc Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 19.07.05, 14:39
      To podobno jest tak: Wpłacasz 1000euro jako jakiś zadatek czy coś. Następnie
      przyjeżdzasz do niemiec po to auto, a tam okazuje się, że takiego ogłoszenia
      nigdy nie było i oni takiego auta tam nie mieli... Tak słyszałem. Uwaga więc na
      różne "super" okazje.
      • dark13 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 19.07.05, 14:47
        polowa tych ogloszen to stuprocentwe walki ale widac sa bezkarni i karmieni
        coraz to nowym naiwniakiem wiec zyja sobie dobrze
    • hmp_inc Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 19.07.05, 15:04
      Chyba jesteśmy bardzo naiwnym narodem jeśli myślimy, że jakiś niemiec odda nam
      auto za połowe wartości;]]]] A kto powiedział, że ta Skoda na zdjęciu to ta
      sama, która jest na sprzedaż:D?
      • dark13 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 19.07.05, 15:09
        o to chodzi ze przewaznie nie ma zadnej skody tylko potrzebna zaliczka bo
        przeciez takie ogloszenia tez kosztuja,co nie ktorym 'szczesciazom' udaje sie
        nawet kupic tanio dobre auto ktore sie potem okazuje kradzione,jesli kupowac
        auta z telegazety to tylko te sprowadzone juz do kraju ale te czesto maja juz
        normalna cene
        • dlotiw2 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 09:35
          Dzieki wam za informacje, tez tak myslalem ze to sciema bo na zdrowy rozum
          dlaczego ktos mialby sprzedawac samochodu duzo ponizej ceny rynkowej? No nic
          szukam dalej swoich 4 kolek, aut jest duzo ale trzeba dobrze trafic zeby sie
          nie okazalo ze auto ma kilku wlascicieli albo sklada sie z 4 "cwiartek" z
          roznych aut. Chyba najlepiej pojechac samemu i cos przywiezc ale czy tam tez
          nie oszukuja? na miejscu moge wszystko ze spokojem sprawdzic a tam, obcy kraj
          itd. to mozna kupic kota w worku.
          • zdecydowany4 Sami handlarze 20.07.05, 10:03
            Dziwny jest ten świat bo od dwóch tygodni sprzedaję Peugeota 206 z polskiego
            salonu i interesują się nim tylko handlarze.

            Tylu ludzi szuka dobrego samochodu , może trzeba zacząć od kraju zamiast
            wyjeżdzać. Sami zobaczcie www.allegro.pl/show_item.php?item=58039593

            • dlotiw2 Re: Sami handlarze 20.07.05, 11:20
              No racja, ale ja wole kupic auto ktore ma przebieg 60 tys po niemieckich
              drogach niz po polskich. Dodatkowo auta z niemiec sa lepiej wyposazone i bardzo
              dobrze utrzymane. Twoja 206 jest ok ale ja wlasnie tez taka sprzedaje i
              przesiadam sei na cos wiekszego. Powodzenia przy sprzedazy, ja tez mam
              zapytania od samych handlarzy i ceny sa koszmarnie niskie:((((
              • tencoszukawsieci Re: Sami handlarze 20.07.05, 11:25
                znowu prawdziwe staje się powiedzenie " właściciel cieszy się 2 razy: jak kupi i jak sprzeda samochod" :-)))
                • dark13 Re: Sami handlarze 20.07.05, 11:38
                  teraz kiedy jest tyle samochodow naprawde trudno je sprzedac,zwlaszczxa ze
                  podobno ze sprowadzonych 1,4 mln tylko polowa znalazla wlasciciela
                  bedzie bardzo trudno to atut ze samochod jest z salonu i bezwypadkowy ale ma
                  duzo wieksza cene niz sprowadzane a u na sto jest glownym kryterium, czasami
                  lepiej opuscic cene niz czekac miesiacami na zainteresowanego
                  sam sie troche tym zajmuje i tez sprowadzalem z niemiec samochody w cenie ponad
                  20 tys teraz juz wiem ze najlepiej sprzedac samochod do 10tys
    • wilk11 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 12:35
      >>za 4000EUR plus oplaty, Skoda SuperB z 2002 roku za 6000EUR plus oplaty

      to nie są niskie ceny
      poza tym, naprawdę dolicz "opłaty", przelicz na złotówki - ta sama cena w Polsce
      • antybehemot Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 12:47
        nie sa niskie ?? 6000 EUR to jakies 25 tys zł w duzym zaokrągleniu 4000 EUR to
        17 tys zł czy to jest mało ?? Dadza Ci fakture na 2000 EUR i płącisz akcyze.
        Zle cos napisałem ?? jesli tak wyprowadzcie mnie z błedu
        • dark13 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 13:13
          antybehemot napisał:

          > nie sa niskie ?? 6000 EUR to jakies 25 tys zł w duzym zaokrągleniu 4000 EUR
          to
          > 17 tys zł czy to jest mało ?? Dadza Ci fakture na 2000 EUR i płącisz akcyze.
          > Zle cos napisałem ?? jesli tak wyprowadzcie mnie z błedu
          25 tys za 3 letnia skode superb jak nowa kosztuje min 80tys u na sza 30tys nie
          kupisz octavi z tego roku jeden wielki walek nawet jesli ta skoda mialaby
          400tys przebiegu to i tak by sie oplacia
          • wilk11 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 21.07.05, 13:44
            Nie przyrównuj samochodów używanych (nawet trzyletnich) do nowych, to nie te
            czasy! Zresztą, to nie jest 25 tys za skodę - nie doliczyłeś opłat.
            Wyjdzie może trzydzieści parę i ten samochód jest wart tej ceny.
            Za dziesięcioletniego Alfa Romeo znajomy zapłacił w sumie 6000 zł. Za
            czteroletniego Focusa Kombi z lekkim wgięciem nadkola - 26000. A ktoś chce za
            skodę ponad trzydzieści? W Słomczynie cena będzie taka sama.
            • dark13 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 21.07.05, 14:29
              wilk11 napisał:

              > Nie przyrównuj samochodów używanych (nawet trzyletnich) do nowych, to nie te
              > czasy! Zresztą, to nie jest 25 tys za skodę - nie doliczyłeś opłat.
              > Wyjdzie może trzydzieści parę i ten samochód jest wart tej ceny.
              > Za dziesięcioletniego Alfa Romeo znajomy zapłacił w sumie 6000 zł. Za
              > czteroletniego Focusa Kombi z lekkim wgięciem nadkola - 26000. A ktoś chce za
              > skodę ponad trzydzieści? W Słomczynie cena będzie taka sama.
              czy ty wiesz ze mowimy o skodzie superb w niemczech taka kosztuje ponad 25k
              euro myslisz ze po max 3 latach stracila 70% wartosci pomysl
              u nas takiej nie kupisz za 50tys
            • dark13 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 21.07.05, 14:47
              wilk11 napisał:

              > Nie przyrównuj samochodów używanych (nawet trzyletnich) do nowych, to nie te
              > czasy! Zresztą, to nie jest 25 tys za skodę - nie doliczyłeś opłat.
              > Wyjdzie może trzydzieści parę i ten samochód jest wart tej ceny.
              > Za dziesięcioletniego Alfa Romeo znajomy zapłacił w sumie 6000 zł. Za
              > czteroletniego Focusa Kombi z lekkim wgięciem nadkola - 26000. A ktoś chce za
              > skodę ponad trzydzieści? W Słomczynie cena będzie taka sama.
              zadalem sobie trudu i sprawdzilem ceny takich skod w niemczech z podstawowym
              silnikiem pelna opcja bez skory i navi z 2002 roku kosztyje ponad 10tys euro
              a tu noby masz diesla za 6tys wlasnie na takich ciemniakow jak ty oni poluja co
              w to wieza,moze kupisz takie autko tylko nna lewych kwitach
              • wilk11 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 22.07.05, 10:42
                He? kto poluje na "takich ciemniakow jak ty"?
                Ja nie kupuję żadnej skody, ani tej za 10 ani tej za 6 tys euro.
                Piszę tylko, że wcale te ceny nie są super niskie.
                Nie przyrównuję ich do cen aut nowych (bo to zaczyna być inna bajka) tylko do
                cen samochodów używanych, innych marek, które bez gimnastyki można kupić w Polsce.
                Czytaj ze zrozumieniem.
    • swoboda_t Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 12:54
      Duuuuuże przebiegi i rozbite-takie auta są w Niemczech tanie. Stad takie
      oferty. Plus czasem wyłudzenia "na zaliczkę".
      • hmp_inc Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 12:56
        W NIECZECH NIKT NIE ODDA AUTA ZA PÓŁ DARMO! CHOĆ UŻYWANE SĄ TAM TAŃSZE
        (NAJCZĘŚCIEJ POWYŻEJ 3 LAT) NIŻ W POLSCE TO NIE OSZUKUJMY SIĘ. PO DOLICZENIU
        AKCYZY I INNYCH OPŁAT TO TAKA ZABAWA SIĘ WOGULE NIE OPŁACA.
    • hmp_inc Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 13:59
      Może niech któryś z forumowiczów zadzwoni do tego pana od aut? wygląda na to,
      że ma ich dośc sporo
      - to jest jakiś niemiecki auto handel
      - numer jest polski
      - oni tam sprzedaja same diesle??
      - mam wrazenie ze kazde mialo jakis duzy dzwon, albo sa to auta firmowe..
      • dark13 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 14:10
        hmp_inc napisał:

        > Może niech któryś z forumowiczów zadzwoni do tego pana od aut? wygląda na to,
        > że ma ich dośc sporo
        > - to jest jakiś niemiecki auto handel
        > - numer jest polski
        > - oni tam sprzedaja same diesle??
        > - mam wrazenie ze kazde mialo jakis duzy dzwon, albo sa to auta firmowe..
        same diesle i to najczesciej z pelnym wypasem ,ta sama ekipa tak sie oglasza
        w 'Gileldzie samochodowej' i tak od 3 lat
      • dlotiw2 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 21:48
        ja dzwonilem do goscia i mowil ze auto za 4000 EUR plus oplaty prywozi mi auto
        pod dom za 19 000 PLN. On jeste teraz w niemczech jezeli chce moge do niego
        przyjechac kupic auto i daje mu 1000 pln odstepnego. Auto podobno bezwypadkowe
        i wszystko cacy. Jak dla mnie to dziwne.
        • hmp_inc Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 21.07.05, 13:05
          Hmm to dlaczego nikt jeszcze nie kupił tej skody;]???? Albo jest kradziona albo
          w okropnym stanie. Ja bym w ciemno nie kupił auta...
    • nie.banalny Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 14:27
      A kto by chcial Skode za wyzsza cene?
      • dark13 Re: Oferty z telegazety, sciema czy okazje? 20.07.05, 15:11
        nie.banalny napisał:

        > A kto by chcial Skode za wyzsza cene?
        przywiez mi taka w takiej cenie ja od ciebie odkupie przebieg niewazny jeszcze
        zarobisz,ja nie mam jakis glupich alergii na skody wole skody niz fiaty i ople
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka