Dodaj do ulubionych

Król szos

04.08.05, 12:55
Jeżdziłem vikiem z 2002r. Amerykanie nigdy nie umieli robić samochodów i w
tym przypadku nic się nie zmieniło, śmiszna jeżdziłka, popiskująca tandetą i
próbująca skręcać. Auto dla prawdziwego amerykańskiego cowboya( czyt.
kretyna).
Obserwuj wątek
    • kodem_pl Re: Król szos 04.08.05, 13:11
      Nonsens. To auto nie jest w tej chwili produkowane z mysla o zwyklych
      kierowcach, ale wlasnie z mysla o Policji itp. I w tej roli sprawuje sie
      IDEALNIE. Pozniej, jak napisano w artykule, przechodzi najczesciej metamorfoze
      na taxi i tam sprawdza sie niegorzej. Ty pewnie uwazasz, ze w roli auta dla
      Policji i taxi lepiej sprawdzi sie golf albo astra?
      • duze_a_male_d_duze_m Re: Król szos 04.08.05, 21:18
        kodem_pl napisał:
        > Nonsens. To auto nie jest w tej chwili produkowane z mysla o zwyklych
        > kierowcach, ale wlasnie z mysla o Policji itp. I w tej roli sprawuje sie
        > IDEALNIE. Pozniej, jak napisano w artykule, przechodzi najczesciej metamorfoze
        > na taxi i tam sprawdza sie niegorzej. Ty pewnie uwazasz, ze w roli auta dla
        > Policji i taxi lepiej sprawdzi sie golf albo astra?

        Dziś widziałem nowiutki polski radiowóz. Obszerny, klasyczny sedan. Skoda Fabia.
        • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 21:21
          duze_a_male_d_duze_m napisał:

          > kodem_pl napisał:
          > > Nonsens. To auto nie jest w tej chwili produkowane z mysla o zwyklych
          > > kierowcach, ale wlasnie z mysla o Policji itp. I w tej roli sprawuje sie
          > > IDEALNIE. Pozniej, jak napisano w artykule, przechodzi najczesciej metamo
          > rfoze
          > > na taxi i tam sprawdza sie niegorzej. Ty pewnie uwazasz, ze w roli auta d
          > la
          > > Policji i taxi lepiej sprawdzi sie golf albo astra?
          >
          > Dziś widziałem nowiutki polski radiowóz. Obszerny, klasyczny sedan. Skoda
          Fabia

          ... zapomniales napisac ze taki z precyzyjnym ukladem kierowniczym i sportowym
          zawieszeniem nie to co ten amerykanski zlom hehe.
          • duze_a_male_d_duze_m Re: Król szos 04.08.05, 21:27
            Hmm, czy ten karton na ramie z torów kolejowych prowadzi się lepiej niż Fabia,
            to nie wiem, ale np. do europejskiego Focusa to raczej wielkich szans nie ma.
            Chyba, że w jeździe przełajowej.
            • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 21:56
              duze_a_male_d_duze_m napisał:

              > Hmm, czy ten karton na ramie z torów kolejowych prowadzi się lepiej niż Fabia,
              > to nie wiem, ale np. do europejskiego Focusa to raczej wielkich szans nie ma.
              > Chyba, że w jeździe przełajowej.

              Focus? hehe tego kasztana też możesz kupić w USA
              www.fordvehicles.com/cars/focus/
              i to za 13 tys USD

              ja jednak wolałbym tego dużego Forda z V8.

              Jeździłem długo i Focusem I (1.8) i Focusem nowym (1.6) i nowy już gorzej się
              prowadzi ale mówienie o tych samochodach że mają dobre prowadzenie szczególnie
              w kontekście nowych BMW którymi też mogę czasem pojeździć to nieporozumienie
              hehe.
              • duze_a_male_d_duze_m Re: Król szos 04.08.05, 22:09
                Zwykły Focus ma się prowadzić poprawnie i ten warunek spełnia z
                nawiązką(szczególnie na tle konkurencji w klasie). "Dobre prowadzenie" to ma
                pewnie Focus RS.
                Ps. BMW to mi w to nie mieszaj :-)
                • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 22:13

                  > Ps. BMW to mi w to nie mieszaj :-)

                  A propos ile pali Twój sprzęt bo wczoraj się z takim brałem i równo szedł hihi
                  i się zastanowiłem ile twój pali?
                  • duze_a_male_d_duze_m Re: Król szos 04.08.05, 22:16
                    Min.9 max. 14, czym jeździsz?
                    • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 22:20
                      duze_a_male_d_duze_m napisał:

                      > Min.9 max. 14, czym jeździsz?

                      Sedesem :) odbierz poczte

                      nara :)
            • lotnik78 Re: Król szos 29.04.06, 12:07
              no i policyjna Fabia na super sportowy silnik 1,2 HTP
    • dark13 Re: Król szos 04.08.05, 15:09
      scenic77 napisał:

      > Jeżdziłem vikiem z 2002r. Amerykanie nigdy nie umieli robić samochodów i w
      > tym przypadku nic się nie zmieniło, śmiszna jeżdziłka, popiskująca tandetą i
      > próbująca skręcać. Auto dla prawdziwego amerykańskiego cowboya( czyt.
      > kretyna).
      wiekszosc amerykanskich samochodow jest duzo gorzej wykonanych niz europejskie
      sam mialem Jeepa Grand Cherokee to materialy i wykonanie srodka na poziomie
      fiatow moze tez dlatego sa tansze niz europejskie
    • simr1979 Re: Król szos 04.08.05, 16:09
      scenic77 napisał:

      > Jeżdziłem vikiem z 2002r. Amerykanie nigdy nie umieli robić samochodów i w
      > tym przypadku nic się nie zmieniło, śmiszna jeżdziłka, popiskująca tandetą i
      > próbująca skręcać. Auto dla prawdziwego amerykańskiego cowboya( czyt.
      > kretyna).

      Po co te epitety -CVictoria jaka jest taka jest, ale to kwintesencja
      amerykańskiej motoryzacji - kochaj albo rzuć! ;)
    • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 17:52
      ...Amerykanie nigdy nie umieli robić samochodów...
      Auto dla prawdziwego amerykańskiego cowboya( czyt.
      kretyna)...


      Żałosne se te wypociny krytykujące amerykanów, szczególnie z ust
      przedstawiciela wybitnie intelignetnego narodu, którego szczytowym osiągnięciem
      motoryzacyjnym jest Polonez.


      Na marginesie to ten Ford jest amerykańskim odpowiednikiem europejskiej Dacii
      Logan czy Skody Fabii, chyba jednak wolałbym jeździć tym ośmiocylindrowym ponad
      dwustukonnym Fordem zrobionym przez nieumiejących robić samochodów amerykanów.
      • simr1979 Re: Król szos 04.08.05, 18:15
        szymizalogowany napisał:

        wybitnie intelignetnego narodu, którego szczytowym osiągnięciem
        >
        > motoryzacyjnym jest Polonez.

        Daj spokój makaroniarzom ( to oni od początku do końca skonstuowali Poloneza)

        > Na marginesie to ten Ford jest amerykańskim odpowiednikiem europejskiej Dacii
        > Logan czy Skody Fabii,

        Zdecydowanie nie...już predzej Wołgi...

        > chyba jednak wolałbym jeździć tym ośmiocylindrowym ponad
        > dwustukonnym Fordem

        Żeby jeżdzić takim autem,trzeba lubić klasykę...
      • fazi_ze_sztazi Re: Król szos 04.08.05, 20:25
        szymizalogowany napisał:

        > Na marginesie to ten Ford jest amerykańskim odpowiednikiem europejskiej Dacii
        > Logan czy Skody Fabii, chyba jednak wolałbym jeździć tym ośmiocylindrowym
        ponad
        >
        > dwustukonnym Fordem zrobionym przez nieumiejących robić samochodów amerykanów.


        ODPOWIEDNIKIEM POD WZGLEDEM CZEGO? CENY, POPULARNOSCI, ROZMIAROW?
        MOZESZ SPRECYZOWAC O CO CI CHODZILO
        PZDR.
        • swoboda_t Re: Król szos 04.08.05, 20:38
          Szymi zaś swoje mądrości prawi, żal mi Go naprawdę coraz częściej. Ale ok, Jego
          prawy być.... hmmm..... Szymim. Mnie zastanawia jedno-w artykula napisano o
          świetnych właściwościach jezdnych oraz precyzyjnym układzie kierowniczym.
          Zastanawiam się z czym porównywali?? Z Jelczem?? Nie miałem jeszcze okazji
          jechać takim autem(bardzo załuję,bo od zawsze mi się podobają), ale bazując na
          opiniach pisanych nawet przez samych amerykanów jestem przekonany, że precyzja
          prowadzenia to dla cruiserów pojęcie obce. Policyjne wersje Caprice'a i
          Victorii są ponoć odczuwalnie lepsze od cywilnych, ale i tak kiepskie. Czy ktoś
          z polonii jeździł takim autem i potrafi napisać coś sensownego, bo jakoś nie
          jestem przekonany o rzetelności autora artykułu.
          • drpawelek Re: Król szos 04.08.05, 20:46
            Precyzja zawieszenia i prowadzenia jest zwykle porownywana do zachowania sporej
            lodzi wioslowej.
          • fazi_ze_sztazi Re: Król szos 04.08.05, 20:51
            NIE JEZDZILEM CROWN VIC, ALE KILKA RAZY JECHALEM JAKIMS BUICK CZY PONTIAC, I
            WYDAJE MI SIE ZE Z PRECYZJA PROWADZENIA BLIZEJ IM DO POLONEZA NIZ NOWEGO BMW
            SAM NA CODZIEN JEZDZE DODGE NEON, UKLAD KIEROWNICZY OSPALY I MALO PRECYCYJNY, A
            O ZAWIESZENIU TO AZ SZKODA GADAC.
            PZDR.
            • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 21:00
              fazi_ze_sztazi napisała:

              > NIE JEZDZILEM CROWN VIC, ALE KILKA RAZY JECHALEM JAKIMS BUICK CZY PONTIAC, I
              > WYDAJE MI SIE ZE Z PRECYZJA PROWADZENIA BLIZEJ IM DO POLONEZA NIZ NOWEGO BMW


              To samo można powiedzieć o Fabii, Loganie a nawet różnych nowych "luksusowych"
              kompaktach typu nowa Astra czy nowy Focus hehe.

              Nowe BMW nie ma porównania więc o czym ty piszesz.
            • javus Re: Król szos 29.04.06, 22:02
              to brawo jezdzisz 2 gim autem jesli chodzi o tanioche w usa (tansze tylko geo
              metro ) nie spodziewaj sie cudow po takim aucie. Crown victoria troche wiecej
              kosztuje i troche inaczej pewnie sie prowadzi. Akurat mialem przyjemnosc jazdy
              nowym cadilaciem (amerykanska produkcja) jazda tym autem jest jak marzenie, a
              wybacza kierowcy chyba wszystko.
        • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 20:57
          > ODPOWIEDNIKIEM POD WZGLEDEM CZEGO? CENY, POPULARNOSCI, ROZMIAROW?
          > MOZESZ SPRECYZOWAC O CO CI CHODZILO
          > PZDR.

          Porownujac sile nabywcza to ceny. W USA granica ubustwa to dochody około 10000
          USD rocznie (dokładnie 9800 ileś tam) więc biedak kupuje taki samochód za 2,5
          roczne dochody.

          U nas Dacia czy Fabia to około 40 000 PLN a granica ubustwa to pewnie gdzieś
          8000-9000 PLN rocznie więc biedak pracuej na Dacie ze 4 lata hehe. A 2,5 roku
          pracuje na nią taki co zarabia 1300 PLN miesięcznie czyli taki polski
          przeciętniak hehe.


          A co do waszych utyskiwań o zawieszeniu czy precyzji układu kierowniczego, to
          hehe piszecie tak jakbyście wszyscy jeździli sportowymi nowymi BMW.

          Wątpie czy Logan albo Fabia gorzej się prowadzą niż ten Ford hehehehe.
          • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 20:58

            > Wątpie czy Logan albo Fabia gorzej się prowadzą niż ten Ford hehehehe.

            Oczywiście wątpię czy się lepiej prowadzą hehe.
            • swoboda_t Re: Król szos 04.08.05, 22:09
              No misiek, z Twoim powątpiewaniem to się możesz... Ja jeździłęm Loganem-jak dla
              mnie nieco za silnie wspomagany układ kierowniczy, ale z precyzją i
              stabilnością przyzwoicie. Jak napisalem-Victorią nie jeździłem, ale jeśli sami
              amerykanie określają te auta jako niezbyt precyzyjnie prowadzące się, to o czym
              to świadczy?? Żeby nie było watpliwości-bardzo podobają mi się takie auta i
              gdybym mógł pozwolić sobie na posiadanie kulku aut jednym z nich byłby Caprice
              w kwadratowej budzie. Ale nie dla właściwości jezdnych...
              • kodem_pl Re: Król szos 05.08.05, 15:26
                O tym, ze to nie auto dla szukajacych jak najwiekszych przeciazen w zakretach.
                Jednak komfort w takim CV jest na nieco innym poziomie niz w Loganie czy Fabii.
                Nie mowie tutaj tylko o obszernosci wnetrza, wyposazeniu, ale takze o silniku,
                ktorego elastycznosc, automat etc. jest po prostu idealnym rozwiazaniem dla
                spokojnych, starszych ludzi.
          • fazi_ze_sztazi Re: Król szos 04.08.05, 21:24
            NIE JECHALEM ANI NOWYM bmw ANI DACIA. ALE JEZDZILEM KLKULETNIM bmw 328 CABRIO A
            NOWE AUTA BMW SA PRZYNAJMNIEJ NA POZIOMI TYCH KLIKULETNICH ALBO LEPSZE

            P.S. ZAPEWNIAM CIE ZE KTOS KTO MA ROCZNY DOCHOD 10TYS$ NIE KUPILBY NOWEGO CROWN
            VIC. TYLKO JEZDZILBY 10 LETNIM PARCHEM
            • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 21:27
              fazi_ze_sztazi napisała:

              > NIE JECHALEM ANI NOWYM bmw ANI DACIA. ALE JEZDZILEM KLKULETNIM bmw 328 CABRIO
              A
              >
              > NOWE AUTA BMW SA PRZYNAJMNIEJ NA POZIOMI TYCH KLIKULETNICH ALBO LEPSZE
              >
              > P.S. ZAPEWNIAM CIE ZE KTOS KTO MA ROCZNY DOCHOD 10TYS$ NIE KUPILBY NOWEGO
              CROWN
              >
              > VIC. TYLKO JEZDZILBY 10 LETNIM PARCHEM

              A u nas by odjął sobie od ust ale Fabie by kupił hehe.

              Poza tym tak jak napisałem u was 9800 USD to jest granica ubóstwa więc nic
              dziwnego że biedak nie jeździ nowym sedan z dwustukonnym silnikiem.
              • fazi_ze_sztazi Re: Król szos 04.08.05, 21:35
                szymizalogowany napisał: > A u nas by odjął sobie od ust ale Fabie by kupił
                hehe.
                >
                > Poza tym tak jak napisałem u was 9800 USD to jest granica ubóstwa więc nic
                > dziwnego że biedak nie jeździ nowym sedan z dwustukonnym silnikiem.

                W TAKIM RAZIE NALEZY RAZ JESZCZE ZDEFINIOWAC GRANICE UBOSTWA. WG MNIE CZLOWIEK
                BIEDNY, ZYJACY NA GRANICY UBUSTWA MA PIENIADZE TYLKO NA TANIE MIESZKANIE I
                JEDZENIE.
                • szymizalogowany Re: Król szos 04.08.05, 21:38
                  fazi_ze_sztazi napisała:

                  > szymizalogowany napisał: > A u nas by odjął sobie od ust ale Fabie by kupił
                  >
                  > hehe.
                  > >
                  > > Poza tym tak jak napisałem u was 9800 USD to jest granica ubóstwa więc ni
                  > c
                  > > dziwnego że biedak nie jeździ nowym sedan z dwustukonnym silnikiem.
                  >
                  > W TAKIM RAZIE NALEZY RAZ JESZCZE ZDEFINIOWAC GRANICE UBOSTWA. WG MNIE
                  CZLOWIEK
                  > BIEDNY, ZYJACY NA GRANICY UBUSTWA MA PIENIADZE TYLKO NA TANIE MIESZKANIE I
                  > JEDZENIE.


                  No to chyba sie zgadza, u nas po prostu mieszka dalej w tanim mieskaniu tylko
                  je 3 razy mniej zeby starczylo na rate Fabii hehehehe.
                  • fazi_ze_sztazi Re: Król szos 04.08.05, 21:43
                    szymizalogowany napisał:
                    > No to chyba sie zgadza, u nas po prostu mieszka dalej w tanim mieskaniu tylko
                    > je 3 razy mniej zeby starczylo na rate Fabii hehehehe.
                    SZYMI CHYBA ZA BARDZO GENERALIZUJESZ, WIEM ZE WIEL OSOBKUPUJE AUTA NA ZASADZIE
                    ZASTAW SIE A ZESRAJ SIE , ALE NIE MUSLE ABY BYL TO WIEKSZY WSKAZNIK NIZ W
                    INNYCH KRAJACH. W USA TEZ ZDARZAJA SIE WIDOKI NOWEGO AUTA (CIRCA 20K$)
                    STOJACEGO PRZY "DOMU" W TRAILER PARK
    • drpawelek Krol szos 04.08.05, 20:02
      Nie jest to samochod dla amerykanskiego kretyna. Glownym cywilnym odbiorca tych
      pojazdow sa emeryci, a zwlaszcza staruszki po osiemdziesiatce. Uzywaja ich do
      podrozy z polnocy na Floryde trasa I-95. W roli podroznego saruszkowozu sprawdza
      sie rownie dobrze, jak Lincoln Towncar. Czym poruszaja sie nasi emeryci?
      • szymizalogowany Re: Krol szos 04.08.05, 21:12
        drpawelek napisał:

        > Nie jest to samochod dla amerykanskiego kretyna. Glownym cywilnym odbiorca
        tych
        > pojazdow sa emeryci, a zwlaszcza staruszki po osiemdziesiatce. Uzywaja ich do
        > podrozy z polnocy na Floryde trasa I-95. W roli podroznego saruszkowozu
        sprawdz
        > a
        > sie rownie dobrze, jak Lincoln Towncar. Czym poruszaja sie nasi emeryci?


        Dziurawymi chodnikami hehe. Czasem im starcza na miesięczny na tramwaj. Ale tu
        nie kraj amerykańskich kretynów tylko polskich geniuszy hehe.
      • fazi_ze_sztazi Re: Krol szos 04.08.05, 21:31
        ZA POL ROKU PIERWSZE ROCZNIKI BABY BOOMERS ZACZYNAJA POBIERAC EMERYTURY.
        KONCERNY JUZ OD JAKIEGOS CZASU MAJA DLA NICH AUTA:
        www.edmunds.com/new/2005/ford/mustang/index.html
        www.edmunds.com/new/2005/ford/thunderbird/index.html
        www.edmunds.com/new/2006/chevrolet/ssr/index.html
        www.edmunds.com/new/2006/dodge/charger/index.html
        www.edmunds.com/new/2006/dodge/magnumsrt8/index.html
        TU SIE Z SZYMIM ZGODZE, ROZNICA POMIEDZY EMERYTEM W usa I W POLSCE JEST DUUUZA
        PZDR.
        • drpawelek Re: Krol szos 04.08.05, 22:13
          Tak, ale sa to ludzie o dwadziescia lat mlodsi od wilbicieli Crown Victorii,
          Towncara i Grand Marquis...
    • astro_glide Re: Król szos 04.08.05, 21:52
      Czym sie rozni ten Ford od takiego auta co ty uwazalbys za dobry?Wiem ,30
      tys .dolarow roznicy .Ciekawy jestem jaki twoim zdaniem jest dobrze zbudowany
      samochod?Volkswagen ,Audi czy co?
    • crannmer Szanowni redaktorzy (o terminologii)! 04.08.05, 22:02
      Opis techniczny zawiera bledy w tlumaczeniu:

      "Zawieszenie przód - niezależne, podwójne amortyzatory, niezależne, pojedyncze
      amortyzatory gazowe"

      No to sie w koncu zdecydujcie - pojedyncze, czy podwojne amortyzatory. Poza tym
      Mozna by napisac, jakie jest to niezalezne zawieszenie (kolumna McPhersona, dwa
      wachacze poprzeczne, czy cos innego).

      "Zawieszenie tył - sztywna belka stabilizacyjna, sprężyny śrubowe, drążek Wattsa"

      live-axle, solid-axle, beam, dead-axle - to sa wszystko synonimy rozwiazania,
      ktore ma polska nazwe "os sztywna".
      Belka stabilizacyjna to cos zupelnie innego.

      BTW nie drazek, lecz drazki Wattsa (polecam zajzec pod samochod, jesli nie
      wierzycie).

      MfG

      C.
      • crannmer Korektura - drazek nie Wattsa, a Watta n/t 04.08.05, 22:09

    • kirpek Re: Król szos 06.08.05, 22:08
      scenic77 napisał:

      > Jeżdziłem vikiem z 2002r. Amerykanie nigdy nie umieli robić samochodów i w
      > tym przypadku nic się nie zmieniło, śmiszna jeżdziłka, popiskująca tandetą i
      > próbująca skręcać. Auto dla prawdziwego amerykańskiego cowboya( czyt.
      > kretyna



      zdecydowanie się z tobą nie zgadzam.
      wolę vica z jego całą tandetą i charakterem niż niemiecki perfekcyjnie
      dopracowany szajs.
      amerykańskie samochody są produkowane po to aby się podobały, przeciętny
      amerykanin nie kupuje samochodu z rozsądku.
      • ionee Re: Król szos 10.08.05, 21:46
        Na pewno nie kupuje z rozsądku. Bo nikt rozsądny nie produkuje aut w technologii z połowy ub. wieku. Naprawdę trzeba lubić takie samochody, żeby nimi sie tu bujać (dobre określenie biorąc pod uwagę "zaawansowane" zawieszenie Vica).

        Jakoś wole mniejsze, bezpośrednie w prowadzeniu, europejskie i japońskie rozwiązania ;) Choć pozdr dla użytkowników amerykańców (kupujecie dodatkowe wytłumienia, żeby nie słyszeć wirów w baku?).
        • red_qublik Re: Król szos 11.08.05, 00:14
          ionee napisał:
          Choć pozdr dla użytkowników amerykańców (kupujecie dodatkowe wytłumien
          > ia, żeby nie słyszeć wirów w baku?).

          JESLI JEZDZISZ SPOKOJNIE TO TAKI VIC DA CI 15 MIL Z GALONA, CZYLI 100 km
          PRZEJEZDZASZ ZA 32 ZLOTE (4 GALONY NA 60 MIL, CZYLI JAKIES $10 ZA 100 km)
          MAJAC JAKIES AUTKO W POLSZY, CO CI SPALI SREDNIO 10 LITROW NA SETKE, KOSZTUJE
          CI ETO PRZYJACIELU JAKIES 42 ZLOTE. WIEC W CZYM PROBLEM? JAKI WIR? W JAKIM
          BAKU? W CZYJEJ KIESZENI?
          A JESZCZE JEDNO. TE $10 ZARABIASZ W 30-45 MINUT, A ILE MASZ NA GODZINE W POLSZY?
          JAK MASZ 15 ZL TO I TAK MUSISZ PRACOWAC 3 GODZINY ABY PRZEJECHAC 100 km

          BEZ ODBIORU
    • pw1971 Re: Król szos 28.04.06, 17:59
      Amerykanskich liberalow? Cos sie panu redaktorowi pomylilo. Amerykanscy
      liberalowie maja poglady lekko lewicowe i wspolpracuja czesto z zielonymi. To
      oni sa przeciwnikami wiercenia na Alasce i zaostrzenia przepisow
      ekologicznych. W USA uzywa sie okreselenia liberal w stosunku do ludzi
      majacych poglady liberalne ale spolecznie a nie ekonomicznie, liberal
      amerykanski to raczej ktos w stylu socjal-demokraty.
      Powinno wiec byc, ze auto to jest powodem do radosci dla koncernow naftowych
      i KONSERWATYSTOW. Amerykanski liberal lubi hybrydy, Toyote Prius itp.
    • javus Re: Król szos 29.04.06, 12:07
      ja powiem szzerze nie wiem jakie osiagi ma policyjna wersja ale jadac sobie
      spokojnie 50 mil na godzine, za mna jechal jeden spokojnie. Nagle zaczal
      przespieszac to odchodzil odemnie jak sportowe auto. Cos mi sie nei wydaje ze
      wersa police interceptor ma tylko 25 koni wiecej od normalnych..., moze sa
      roznie wersje. 250 konikow w usa ma byle co.... jak jest auto z automatem i nie
      ma 150 koni to raczej nie ma czym jechac.
      • 737ng Re: Król szos 27.05.06, 20:21
        Police interceptor ma tez inne przelozenie glowne. Dlatego tak ladnie przyspiesza.

        K.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka