Dodaj do ulubionych

Pseudosportowe Alfy

IP: 62.233.165.* 16.09.02, 21:49
Cześć wszystkim

Normalnie tego nie robię bo spokojny ze mmnie człowiek, ale przed chwilą
złapałem się z Alfą 156 V6. Nie wiem czy to była 2.5 V6 czy 3.2 GTA. W każdym
razie miała wielkie czarne skrzydło na bagażniku i wyglądała naprawdę
festyniarsko. I wiecie co ? Ten rzekomy samochód "sportowy" zupełnie nie mógł
dać rady mojej rzekomej spokojnej limuzynie Camry 3.0 V6. I do tego z
automatem. Szliśmy równiuteńko ładny kawałek od świateł do świateł, na
następnych światłach po prostu się do siebie uśmiechnęliśmy. I OK.
Ale niestety ja nie zrobiłem 4 rzeczy przed ruszeniem. Po pierwsze nie
przełączyłem z gazu na benzynę, po drugie nie wyłączyłem klimy, po trzecie
nie wyłączyłem overdrive w skrzyni, po czwarte nie włączyłem przycisku Power.
Gdyby nie to ta Alfa tylko by powąchała smrodek z moich rurek ;-) Nie wspomnę
że miałem 4 osoby na pokładzie, a tam tylko 2. Poza tym Camry waży sama 1550
kg , 156 sporo mniej. W każdym razie gość z Alfy regularnie wchodził na
czerwone obroty, bo u siebie słyszałem tylko jego silnik, a nie swój. I nie
wysunął się nawet trochę do przodu mimo że ja z automatem nie mogłem tak
piłować jak on na manualu.
Dedykuję ten "dragrace" wszystkim miłośnikom pseudosportowych Alf z
niedawnego wątku.

Pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Gordi Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.zigzag.pl 16.09.02, 22:00
      Gość portalu: toyot napisał(a):

      > Cześć wszystkim
      >
      > Normalnie tego nie robię bo spokojny ze mmnie człowiek, ale przed chwilą
      > złapałem się z Alfą 156 V6. Nie wiem czy to była 2.5 V6 czy 3.2 GTA. W każdym
      > razie miała wielkie czarne skrzydło na bagażniku i wyglądała naprawdę
      > festyniarsko. I wiecie co ? Ten rzekomy samochód "sportowy" zupełnie nie mógł
      > dać rady mojej rzekomej spokojnej limuzynie Camry 3.0 V6. I do tego z
      > automatem. Szliśmy równiuteńko ładny kawałek od świateł do świateł, na
      > następnych światłach po prostu się do siebie uśmiechnęliśmy. I OK.
      > Ale niestety ja nie zrobiłem 4 rzeczy przed ruszeniem. Po pierwsze nie
      > przełączyłem z gazu na benzynę, po drugie nie wyłączyłem klimy, po trzecie
      > nie wyłączyłem overdrive w skrzyni, po czwarte nie włączyłem przycisku Power.
      > Gdyby nie to ta Alfa tylko by powąchała smrodek z moich rurek ;-) Nie wspomnę
      > że miałem 4 osoby na pokładzie, a tam tylko 2. Poza tym Camry waży sama 1550
      > kg , 156 sporo mniej. W każdym razie gość z Alfy regularnie wchodził na
      > czerwone obroty, bo u siebie słyszałem tylko jego silnik, a nie swój. I nie
      > wysunął się nawet trochę do przodu mimo że ja z automatem nie mogłem tak
      > piłować jak on na manualu.
      > Dedykuję ten "dragrace" wszystkim miłośnikom pseudosportowych Alf z
      > niedawnego wątku.
      >
      > Pzdr]

      Myślę, że po pierwsze:To NA PEWNO nie była GTA.Poznałbyś ją na 100%.Po drugie:
      gosć z 156 albo się z tobą bawił muskając gaz(a dzwięk jego 3 tys obr mógł ci
      się wydać czerwonym polem bo to jest AR i te silniki brzmią konkretnie) albo
      coś miał nie tak z silnikiem.Trzecia możliwość: to była wersja 2.0 albo
      1.8.Dlaczego mi się tak wydaje bo twoja Camry ma (katalogowo) do stówy coś kolo
      9 sekund a Alfa (i katalogowo i mierzone przez dziennikarzy, bynajmniej nie z
      Auto Świata, 7,4 sek do 100 km\h).2500 V6 Alfy to swietny silnik.Jakies dwa
      lata temu ten motor zdobył prestizową nagrode dla najlepszego silnika w
      przedziale 2.5-3.0 (albo 2.0-2.5).Poza tym Alfa Romeo nigdy nie produkowała
      (seryjnie) "SPORTOWYCH" aut.Dla mnie (jak i pewnie dla wielu innych) auta
      sportowe to Ferrari, Porsche, względnie Impreza Sti albo Evo.AR to auta jak
      najbardziej pseudosportowe ale to "udawanie cech sportowych" w trych autach
      widać bardzo dobrze.Pzdr
      • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 16.09.02, 22:33
        Gość portalu: Gordi napisał(a):

        > Myślę, że po pierwsze:To NA PEWNO nie była GTA. Poznałbyś ją na 100%.

        Też mi się wydaje że nie, ale pewien nie jestem.

        Po drugie:
        > gosć z 156 albo się z tobą bawił muskając gaz(a dzwięk jego 3 tys obr mógł ci
        > się wydać czerwonym polem bo to jest AR i te silniki brzmią konkretnie) albo
        > coś miał nie tak z silnikiem.

        Cisnął do dechy. Wiem, bo tam byłem ;-) Z silnikiem chyba wszystko ok w nowym
        aucie, mimo że to Alfa ;-)

        Trzecia możliwość: to była wersja 2.0 albo
        > 1.8.

        Nie, na klapie miał napis V6. Uprzedzając złośliwe komentarze - klapę widziałem
        jak jeszcze wcześniej staliśmy w korku, a nie po...;-)


        Dlaczego mi się tak wydaje bo twoja Camry ma (katalogowo) do stówy coś kolo
        >
        > 9 sekund

        Z automatem 9 s. Zgadza się. Z manualem mój kolega jeździł na trójce 160 km/h.
        I wciąż mówimy o spokojnej, rodzinnej limuzynie, bo sportowa Toya to Supra
        biturbo.

        a Alfa (i katalogowo i mierzone przez dziennikarzy, bynajmniej nie z
        > Auto Świata, 7,4 sek do 100 km\h).

        Być może, ale fakt jest faktem. Może kolesiowi to skrzydło przeszkadzało, bo to
        tylko festyn i zbędne obciążenie ;-)


        Poza tym Alfa Romeo nigdy nie produkowała
        > (seryjnie) "SPORTOWYCH" aut.Dla mnie (jak i pewnie dla wielu innych) auta
        > sportowe to Ferrari, Porsche, względnie Impreza Sti albo Evo.AR to auta jak
        > najbardziej pseudosportowe ale to "udawanie cech sportowych" w trych autach
        > widać bardzo dobrze.Pzdr

        I tu się z kolegą zgadzam w 100 %. I albo ktoś lubi tę pseudosportowość, albo
        nie. Ja akurat nie. To głównie agresywny design, a dla mnie niepotrzebny festyn
        za którym kryje się znacznie mniej niż obiecuje wygląd.

        Pzdr
        • Gość: Gordi Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.zigzag.pl 16.09.02, 22:43
          Gość portalu: toyot napisał(a):

          > Gość portalu: Gordi napisał(a):
          >
          > > Myślę, że po pierwsze:To NA PEWNO nie była GTA. Poznałbyś ją na 100%.
          >
          > Też mi się wydaje że nie, ale pewien nie jestem.
          >
          > Po drugie:
          > > gosć z 156 albo się z tobą bawił muskając gaz(a dzwięk jego 3 tys obr mógł
          > ci
          > > się wydać czerwonym polem bo to jest AR i te silniki brzmią konkretnie) al
          > bo
          > > coś miał nie tak z silnikiem.
          >
          > Cisnął do dechy. Wiem, bo tam byłem ;-) Z silnikiem chyba wszystko ok w nowym
          > aucie, mimo że to Alfa ;-)
          >
          > Trzecia możliwość: to była wersja 2.0 albo
          > > 1.8.
          >
          > Nie, na klapie miał napis V6. Uprzedzając złośliwe komentarze - klapę
          widziałem
          >
          > jak jeszcze wcześniej staliśmy w korku, a nie po...;-)
          >
          >
          > Dlaczego mi się tak wydaje bo twoja Camry ma (katalogowo) do stówy coś kolo
          > >
          > > 9 sekund
          >
          > Z automatem 9 s. Zgadza się. Z manualem mój kolega jeździł na trójce 160
          km/h.
          > I wciąż mówimy o spokojnej, rodzinnej limuzynie, bo sportowa Toya to Supra
          > biturbo.
          >
          > a Alfa (i katalogowo i mierzone przez dziennikarzy, bynajmniej nie z
          > > Auto Świata, 7,4 sek do 100 km\h).
          >
          > Być może, ale fakt jest faktem. Może kolesiowi to skrzydło przeszkadzało, bo
          to
          >
          > tylko festyn i zbędne obciążenie ;-)
          >
          >
          > Poza tym Alfa Romeo nigdy nie produkowała
          > > (seryjnie) "SPORTOWYCH" aut.Dla mnie (jak i pewnie dla wielu innych) auta
          > > sportowe to Ferrari, Porsche, względnie Impreza Sti albo Evo.AR to auta ja
          > k
          > > najbardziej pseudosportowe ale to "udawanie cech sportowych" w trych autac
          > h
          > > widać bardzo dobrze.Pzdr
          >
          > I tu się z kolegą zgadzam w 100 %. I albo ktoś lubi tę pseudosportowość, albo
          > nie. Ja akurat nie. To głównie agresywny design, a dla mnie niepotrzebny
          festyn
          >
          > za którym kryje się znacznie mniej niż obiecuje wygląd.
          >
          > Pzdr

          Nie twierdze, ze jesteś bajkopisarzem tylko chce ci przekazać, że teoretycznie
          w takim wyscigu MUSISZ dostać bardzo mocno w pupe.To jest po prostu bardzo
          trudne do uwierzenia bo ta Alfa jest na papierze autem o wiele
          dynamiczniejszym.GTA to nie była na 200% bo inaczej nawet bys nie zauważył
          tego "skrzydła"(mi tez się ono nie podoba-wole Alfy 156 z małym, dyskretnym
          spoilerkiem na tylnej kalpie).160 na 3ce to nie osiągnięcie ponieważ ja sam
          moim Saabem 2.0 tyle kręce na 3 biegu.Wszystko zalezy od zestopniowania
          skrzyni, mniej od samej mocy czy pojemnosci silnika.
          • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 16.09.02, 22:52
            Gość portalu: Gordi napisał(a):

            > Nie twierdze, ze jesteś bajkopisarzem tylko chce ci przekazać, że
            teoretycznie
            > w takim wyscigu MUSISZ dostać bardzo mocno w pupe.To jest po prostu bardzo
            > trudne do uwierzenia bo ta Alfa jest na papierze autem o wiele
            > dynamiczniejszym.GTA to nie była na 200% bo inaczej nawet bys nie zauważył
            > tego "skrzydła"(mi tez się ono nie podoba-wole Alfy 156 z małym, dyskretnym
            > spoilerkiem na tylnej kalpie).160 na 3ce to nie osiągnięcie ponieważ ja sam
            > moim Saabem 2.0 tyle kręce na 3 biegu.Wszystko zalezy od zestopniowania
            > skrzyni, mniej od samej mocy czy pojemnosci silnika.

            No, auto mające sportowe, nawet pseudo, ambicje powinno być dynamicznejsze,
            przynajmniej na papierze od ciężkiej rodzinnej limuzyny ;-)
            A tak poważnie, to może kierowca był dupa, bo jeśli chodzi o mnie to jestem
            genialnym driverem ;-) Po prostu gościu nie miał szans ;-)

            Pzdr
            • Gość: Krzysiek Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 10:02
              Pie... gosciu trzy po trzy. Zeby przycisnac gaz do dechy w automacie nie trzeba
              byc genialnym drajwerem.
              K.
              • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 18.09.02, 18:36
                Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

                > Pie... gosciu trzy po trzy. Zeby przycisnac gaz do dechy w automacie nie
                trzeba
                >
                > byc genialnym drajwerem.

                Gratuluję czujności, kultury i kompletnego braku poczucia humoru. To chyba już
                wszystko czego ci mogę pogratulować.
    • Gość: janek0 Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 22:26
      156 2.5 V6 190 KM @ 6300 rpm, 222 Nm, 0-100 - 7,3 s.
      0-1000m - 27,8 s.
      156 3.2 V6 250 KM @ 6200 rpm, 300 Nm, 0-100 - 6,3 s.
      0-1000m - ?
      masa 1410 kg - 3.2 V6

      Nowa Camry V6 190 @ 5400 rpm, 275 Nm, 0-100 - 9,0 s.
      masa 1445 kg. 0-1000m 28,9 s.
      stare są gorsze.

      wniosek : śniło ci się.
      • Gość: Gordi Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.zigzag.pl 16.09.02, 22:30
        Gość portalu: janek0 napisał(a):

        > 156 2.5 V6 190 KM @ 6300 rpm, 222 Nm, 0-100 - 7,3 s.
        > 0-1000m - 27,8 s.
        > 156 3.2 V6 250 KM @ 6200 rpm, 300 Nm, 0-100 - 6,3 s.
        > 0-1000m - ?
        > masa 1410 kg - 3.2 V6
        >
        > Nowa Camry V6 190 @ 5400 rpm, 275 Nm, 0-100 - 9,0 s.
        > masa 1445 kg. 0-1000m 28,9 s.
        > stare są gorsze.
        >
        > wniosek : śniło ci się.

        Moje wywody + dane janka0=To nie był 2.5V6 ani raczej nawet 2.0 (a na pewno nie
        2.0 JTS)
        • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 16.09.02, 22:41
          Gość portalu: Gordi napisał(a):

          > Moje wywody + dane janka0=To nie był 2.5V6 ani raczej nawet 2.0 (a na pewno
          nie
          >
          > 2.0 JTS)

          Jasne, a znaczek V6 to se na Stadionie kupił ;-) Może i tak zresztą, jak festyn
          to festyn ;-)
          Ale jeśli wam z tym dobrze, to dla mi też pasuje :-D

          Pzdr
      • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 16.09.02, 22:39
        Gość portalu: janek0 napisał(a):

        > 156 2.5 V6 190 KM @ 6300 rpm, 222 Nm, 0-100 - 7,3 s.
        >
        > Nowa Camry V6 190 @ 5400 rpm, 275 Nm, 0-100 - 9,0 s.

        Tak, już widzę że Camry ma mocniejszy i elastyczniejszy silnik. Dzięki za
        poparcie ;-) Mimo że to "nudne" i spokojne auto zresztą klasy cięższej 166, a
        nie 156.

        >
        > wniosek : śniło ci się.

        No sny mam znacznie przyjemniejsze niż jakieś tam głupie wyścigi z Alfami ;-)

        Pzdr
        • Gość: janek0 Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 22:48
          Gość portalu: toyot napisał(a):

          > > 156 2.5 V6 190 KM @ 6300 rpm, 222 Nm, 0-100 - 7,3 s.
          > > Nowa Camry V6 190 @ 5400 rpm, 275 Nm, 0-100 - 9,0 s.
          > Tak, już widzę że Camry ma mocniejszy i elastyczniejszy
          > silnik. Dzięki za poparcie ;-)
          bo większy ! 3.0 v. 2.5
          3.0 alfy ma 220 KM i 265 Nm (większa moc i ta sama
          elastyczność. hmmm).

          > Mimo że to "nudne" i spokojne auto zresztą klasy
          > cięższej 166, a nie 156.
          166 z v6 3.0 ma 7,9 do setki i 27,9 0-1000 m.
          z automatem 8,6 i 28,5 0-1000

          > > wniosek : śniło ci się.
          > No sny mam znacznie przyjemniejsze niż jakieś tam
          > głupie wyścigi z Alfami ;-)
          ja myśle, jak się w d*** dostaje..
          • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 16.09.02, 22:57
            Gość portalu: janek0 napisał(a):

            > Gość portalu: toyot napisał(a):
            >
            > > > 156 2.5 V6 190 KM @ 6300 rpm, 222 Nm, 0-100 - 7,3 s.
            > > > Nowa Camry V6 190 @ 5400 rpm, 275 Nm, 0-100 - 9,0 s.
            > > Tak, już widzę że Camry ma mocniejszy i elastyczniejszy
            > > silnik. Dzięki za poparcie ;-)
            > bo większy ! 3.0 v. 2.5
            > 3.0 alfy ma 220 KM i 265 Nm (większa moc i ta sama
            > elastyczność. hmmm).
            >
            > > Mimo że to "nudne" i spokojne auto zresztą klasy
            > > cięższej 166, a nie 156.
            > 166 z v6 3.0 ma 7,9 do setki i 27,9 0-1000 m.
            > z automatem 8,6 i 28,5 0-1000
            >
            > > > wniosek : śniło ci się.
            > > No sny mam znacznie przyjemniejsze niż jakieś tam
            > > głupie wyścigi z Alfami ;-)
            > ja myśle, jak się w d*** dostaje..

            Lubię Cię Jasiu, bo wszystkie Jaśki to fajne chłopaki ;-) Ale musisz się trochę
            wyluzować...

            Pzdr
            • Gość: janek0 Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 23:01
              Gość portalu: toyot napisał(a):

              > Lubię Cię Jasiu, bo wszystkie Jaśki to fajne chłopaki ;-)
              to o ryśkach było :-)

              > Ale musisz się trochę wyluzować...
              jestem niezmiernie wyloozuowany.
              a ty się czepiasz rakiet. heh =-D
              • Gość: janek0 Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 23:03
                Gość portalu: janek0 napisał(a):

                > jestem niezmiernie wyloozuowany.
                wyluzuzywany.
                • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 16.09.02, 23:08
                  Gość portalu: janek0 napisał(a):

                  > Gość portalu: janek0 napisał(a):
                  >
                  > > jestem niezmiernie wyloozuowany.
                  > wyluzuzywany.

                  Że jak ?
                  Jednym słowem trza spać iść
                  Dobranoc
                  Pzdr
              • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 16.09.02, 23:06
                Gość portalu: janek0 napisał(a):

                > Gość portalu: toyot napisał(a):
                >
                > > Lubię Cię Jasiu, bo wszystkie Jaśki to fajne chłopaki ;-)
                > to o ryśkach było :-)

                Ryśków też lubię ;-)

                >
                > > Ale musisz się trochę wyluzować...
                > jestem niezmiernie wyloozuowany.
                > a ty się czepiasz rakiet. heh =-D

                Rakiety skrzydeł nie mają ;-) No i silniki to co najmniej odrzutowe V8 :-D

                Pzdr


    • greenblack Re: Pseudosportowe Alfy 16.09.02, 22:46
      Ja też lubię automaty sprzężone z 3.0 V6, ale jakby to było GTA, a nawet 2.5 V6
      nawet z automatem to nie miałbyś szans. Pewnie było to 1.6 T.S. albo 1.8 T.S.,
      bo głównie takie mają "stoły" na bagażniku, czym ierowcy nadrabiają kompleksy i
      braki w portfelu. Kawał plastiku jest zawsze tańszy niż dodatkowe ccm.
      Pozdrawiam
      • dreaded88 Może i racja 18.09.02, 18:40
        Bo ja dziś widziałem starego Citroena XM który wg. oznaczeń z tyłu był 3.0 V6 i
        do tego TDI ( uprzedzając ewentualnych prostowaczy - 3.0 V6 mógł być, ale
        jednocześnie TDI na pewno nie ).
    • Gość: Sławek Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.aries.com.pl 17.09.02, 09:30
      Tak się jarnołeś wyścigami z festyniarską Alfą 1.6 lub 1.8,że musiałeś o tym
      napisać?
      Z tą GTA to naprawde przesadziłeś ;-) przyznaj szczerze ???
      Gwarantuje ci,że maksymalnie to była 2.0 ale raczej 1.8 z przedłuzką na tylnej
      klapie.
      Wiele można 156 zarzucić ale nie to,że są cienkie do setki, mocne silniki +
      niska masa = dobry wynik
      Nie pisz więcej głupot ;-)

      pozdro
      • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 18.09.02, 18:30
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > Tak się jarnołeś wyścigami z festyniarską Alfą 1.6 lub 1.8,że musiałeś o tym
        > napisać?

        Wiesz, wolę się jarać wyścigami niż samochodami dostawczymi :-P

        > Z tą GTA to naprawde przesadziłeś ;-) przyznaj szczerze ???

        Nigdy w życiu się do tego nie przyznam ;-)

        > Gwarantuje ci,że maksymalnie to była 2.0 ale raczej 1.8 z przedłuzką na
        tylnej
        > klapie.

        Jasne, żeby se dać radę z Alfą 1.8 musiałbym mieć co najmniej 4 litry pod
        maską, 3 to za mało, bo to przecież "wolna" Toyota. A nie od dziś wiadomo że
        najszybsze są auta czerwone, a zaraz potem Alfy ;-)

        > Wiele można 156 zarzucić ale nie to,że są cienkie do setki, mocne silniki +
        > niska masa = dobry wynik
        > Nie pisz więcej głupot ;-)

        A ty masz łupież i jesteś brzydki ;-)
        >
        > pozdro

        Również pozdro


    • Gość: robert A jaką maksymalną prędkością jechaliście IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 17.09.02, 10:09
      Bo jeżeli to było 80/h od świateł do świateł to nic dziwnego, że nikt nie mógł
      odjechać. Przy małych prędkościach ciężko jest uciec na 10 metrów.
      • Gość: toyot Re: A jaką maksymalną prędkością jechaliście IP: 62.233.165.* 18.09.02, 18:31
        Gość portalu: robert napisał(a):

        > Bo jeżeli to było 80/h od świateł do świateł to nic dziwnego, że nikt nie
        mógł
        > odjechać. Przy małych prędkościach ciężko jest uciec na 10 metrów.

        No, doszliśmy gdzieś do setki.

        Pzdr
        • Gość: robert Re: A jaką maksymalną prędkością jechaliście IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 18.09.02, 18:39
          To do setki ciężko jest uciec. Moje auto osiąga setkę na 100 metrach. No to ile
          ja mogę komus uciec? 5 metrów?
    • Gość: szymi Re: Pseudosportowe Alfy IP: 193.0.236.* 17.09.02, 10:12
      heh, pewnie to byla 2.0 ale to nie wazne, i tak wiadomo ze alfy sa do du..., po
      takim wyscigu pewnie koles juz w sewisie stoi i mu pol samochodu wymieniaja
      (ah, ta niezawodnosc):). poza tym to alfy sie na wyglad strasznie starzeja i
      156 zaczyna juz wygladac kiepsko, szczegolnie z przodu. na marginesie, moj
      znajomy tez ma camry 3.0 v6 tylko ma zmieniony kolektor dolotowy i cos tam w
      cylindrach wymienione za 4000 pln co mu dalo 270 KM. jak chcesz sie scigac z
      alfami to moge ci zalatwic namiar tego serwisu gdzie to robia (nie wiem ile ma
      do 100 ale jak jechalismy to naprawde rakieta :)))) a jak ktos chce za grosze
      miec fajny samochod szybki jak 156 gta to polecam mazde 323 f turbo (1.8 litra
      200 km, 7 s do 100:))
      • Gość: malko Re: Pseudosportowe Alfy IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 12:39
        mistrzowie prostej
        :-P
        • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 18.09.02, 18:35
          Gość portalu: malko napisał(a):

          > mistrzowie prostej
          > :-P

          No nie, zakręty to ja robię na dwóch kołach ;-)
          :-P

          Pzdr

      • Gość: toyot Re: Pseudosportowe Alfy IP: 62.233.165.* 18.09.02, 18:34
        Gość portalu: szymi napisał(a):

        > heh, pewnie to byla 2.0 ale to nie wazne, i tak wiadomo ze alfy sa do du...,
        po
        >
        > takim wyscigu pewnie koles juz w sewisie stoi i mu pol samochodu wymieniaja
        > (ah, ta niezawodnosc):). poza tym to alfy sie na wyglad strasznie starzeja i
        > 156 zaczyna juz wygladac kiepsko, szczegolnie z przodu. na marginesie, moj
        > znajomy tez ma camry 3.0 v6 tylko ma zmieniony kolektor dolotowy i cos tam w
        > cylindrach wymienione za 4000 pln co mu dalo 270 KM. jak chcesz sie scigac z
        > alfami to moge ci zalatwic namiar tego serwisu gdzie to robia (nie wiem ile
        ma
        > do 100 ale jak jechalismy to naprawde rakieta :))))

        Dzięki, ale chyba nie skorzystam. Nie chcę się ścigać z Alfami i nie mam takich
        ambicji. To był przyp[adek. A jakbym miał 4000 PLN to wolałbym zainwestować w
        jakieś duże skrzydło, diody w kołach i spryskiwaczach, może jakieś fajne
        naklejki ;-)

        Pzdr
    • Gość: tomjk Re: Pseudosportowe Alfy IP: 217.98.105.* 18.09.02, 20:37
      a może ten w alfie zatankował troszeczkę gorszy gaz, a uśmiechał się, bo Cię
      lubi?...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka