grzegorz1418 03.01.06, 19:02 Nie bardzo sie znam wiec pytam- czy 30 000 km to duzy przebieg??? mam zamiar kupic samochod uzywany i nie wiem co i jak... poradzcie pozdrawiam.! Link Zgłoś Obserwuj wątek
wonnan29 Re: ktory rocznik, n/t 03.01.06, 20:17 A jakie to ma znaczenie?Ktory rocznik by to nie byl,nawet 2005 to 30.000km przebiegu to nic.Chyba,ze bedzie to Polonez to powoli mozesz szykowac sie na kapitalny remont silnika hehe! Link Zgłoś
okrutny_mariuszek Re: ktory rocznik, n/t 03.01.06, 20:21 akurat pytanie o rocznik moim zdaniem jest zasadne Link Zgłoś
wonnan29 Re: ktory rocznik, n/t 03.01.06, 20:25 okrutny_mariuszek napisał: > akurat pytanie o rocznik moim zdaniem jest zasadne A dla mnie akurat nie bo 30.000 to pryszcz,jaki by to to rocznik nie byl,jak to sie kiedys mowilo,to nawet nie jest dobrze dotarty silnik;) Link Zgłoś
simon_r Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 15:12 ale może być już nieźle zardzewiały jeśli przez dwa lata tylko stał :)... samochód musi być używany żeby jeździł, jak tylko stoi albo porusza się w niedziele do kościoła 2km w jedną i druga stronę to może siedzenia będą dobre ale dla mechaniki krótkie trasy na zimno to nie jest dobrze Link Zgłoś
iberia29 lonanek jak zwykle ma swoja teorie i nie widzi 03.01.06, 20:24 roznicy miedzy autem pol rocznym z przebiegiem 30 tys a autem 5 letnim rowniez z takim przebiegiem. Link Zgłoś
wonnan29 [...] 03.01.06, 20:25 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Link Zgłoś
iberia29 skoro nie potrafisz dyskutowac bez epitetow 03.01.06, 20:41 to moze zamilknij wasc i wstydu oszczedz. dla mnie jest zasadnicza roznica w przebiegu auta, ale co ci bede tluamczyc skoro i tak nie pojmiesz swym ciasnym rozumikiem lonankowym. Link Zgłoś
wonnan29 [...] 03.01.06, 20:45 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Link Zgłoś
iberia29 lonan wez sie zajmij soba wreszcie bo nadmiar 03.01.06, 20:47 hormonow nie pozwala ci logicznie myslec.EOT Link Zgłoś
wonnan29 Re: lonan wez sie zajmij soba wreszcie bo nadmia 03.01.06, 21:00 iberia29 napisała: > hormonow nie pozwala ci logicznie myslec.EOT FOAD hehe! Link Zgłoś
habudzik Re: ktory rocznik, n/t 03.01.06, 22:34 wonnan29 napisała: > A jakie to ma znaczenie?Ktory rocznik by to nie byl,nawet 2005 to 30.000km > przebiegu to nic. Ano ma znaczenie bo jak to jest 10-latek , to 30tys. km jest strasznie mało więc jeśli licznik nie był ruszany to oznacza , że samochód raz w tygodniu był odpalany i przejeżdżał dwa przystanki tramłejowe . W takim wypadku napewno musiało go (silnik ) sporo kosztować. Takiego auta nie polecam . Link Zgłoś
etom Re: ktory rocznik, n/t 03.01.06, 22:41 > Ano ma znaczenie bo jak to jest 10-latek , to 30tys. km jest strasznie mało znam goscia ktory ma Pony z 1991r i troche ponad 30 tys przejechane !!! nawet opony ma oryginalne Link Zgłoś
habudzik Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 00:43 etom napisał: > > Ano ma znaczenie bo jak to jest 10-latek , to 30tys. km jest strasznie ma > ło > > znam goscia ktory ma Pony z 1991r i troche ponad 30 tys przejechane !!! > nawet opony ma oryginalne Wyobrazasz sobie jak wyglada wnętrze silnika 15-letniego samochodu który nigdy nie osiagnał ani razu temperatury pracy ??????? Link Zgłoś
etom Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 02:13 habudzik napisał: > Wyobrazasz sobie jak wyglada wnętrze silnika 15-letniego samochodu który nigdy > nie osiagnał ani razu temperatury pracy ??????? nie myslisz chyba ze jezdzil nim czesto(!) ale po 5 km ostatnio jezdzi nim - po zagazowaniu - jego corka i wiem ,ze auto chodzi OK Link Zgłoś
habudzik Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 02:22 etom napisał: > habudzik napisał: > > > Wyobrazasz sobie jak wyglada wnętrze silnika 15-letniego samochodu który > nigdy > > nie osiagnał ani razu temperatury pracy ??????? > > nie myslisz chyba ze jezdzil nim czesto(!) ale po 5 km > ostatnio jezdzi nim - po zagazowaniu - jego corka i wiem ,ze auto chodzi OK > Po 5 km nie osiągnal temperatury pracy , napewno . Link Zgłoś
etom Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 02:30 habudzik napisał: > > etom napisał: > > nie myslisz chyba ze jezdzil nim czesto(!) ale po 5 km > Po 5 km nie osiągnal temperatury pracy , napewno . no to wprost(skoro nie zrozumiales) - jezdzil nim niezbyt czesto ale na dluzszych trasach,wiec temp. silnik osiagal zawsze Link Zgłoś
habudzik Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 02:35 etom napisał: > habudzik napisał: > > > > etom napisał: > > > > nie myslisz chyba ze jezdzil nim czesto(!) ale po 5 km > > > Po 5 km nie osiągnal temperatury pracy , napewno . > > no to wprost(skoro nie zrozumiales) - jezdzil nim niezbyt czesto ale na > dluzszych trasach,wiec temp. silnik osiagal zawsze > No to jeszcze bardziej w prost ( skoro nie zrozumiałeś ) - to oznacza że jezdził bardzo rzadko co tak samo zle wpływa na trwałość nie tylko silnika ale i innych podzespołów . Silnik jak mało co na Ziemi nie lubi bezczynności . Link Zgłoś
etom Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 02:56 habudzik napisał: > etom napisał: > > > habudzik napisał: > > > > > > etom napisał: > > > > > > nie myslisz chyba ze jezdzil nim czesto(!) ale po 5 km > > > > > Po 5 km nie osiągnal temperatury pracy , napewno . > > > > no to wprost(skoro nie zrozumiales) - jezdzil nim niezbyt czesto ale na > > dluzszych trasach,wiec temp. silnik osiagal zawsze > > > > No to jeszcze bardziej w prost ( skoro nie zrozumiałeś ) - to oznacza że > jezdził bardzo rzadko co tak samo zle wpływa na trwałość nie tylko silnika > ale i innych podzespołów . Silnik jak mało co na Ziemi nie lubi bezczynności . Czy Ty czasem czytasz co sam piszesz ? Wyraznie napisalem ,ze nie jezdzil nim tylko po 5km ,wiec Twoje twierdzenie ze silnik nie osiagal odp. temperatury miedzy bajki mozesz wlozyc. Tylko na to zwrocilem Ci uwage i dlatego nie rozumiem po co zmieniasz temat. :-( - Link Zgłoś
habudzik Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 03:01 etom napisał: > Czy Ty czasem czytasz co sam piszesz ? > Wyraznie napisalem ,ze nie jezdzil nim tylko po 5km ,wiec Twoje twierdzenie ze > silnik nie osiagal odp. temperatury miedzy bajki mozesz wlozyc. > Tylko na to zwrocilem Ci uwage i dlatego nie rozumiem po co zmieniasz temat. :- Napisałem że tak czy inaczej to doopa jest z tyłu . Jezeli Twój kolega przejechał samochodem przez 15 lat tylko 30 tys. to samochod tak czy inaczej jest w satnie ciężkim lub nawet agonalnym . Bez względu jak jezdził samochód Twojego kolegi nie wart jest polecenia bo ważny jest nie tylko przebieg ale i wiek samochodu . Rocznik też ma znaczenie . To Ty zmieniasz temat . Link Zgłoś
etom Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 03:19 habudzik napisał: > Napisałem że tak czy inaczej to doopa jest z tyłu . Jezeli Twój kolega > przejechał samochodem przez 15 lat tylko 30 tys. to samochod tak czy inaczej > jest w satnie ciężkim lub nawet agonalnym . Bez względu jak jezdził samochód > Twojego kolegi nie wart jest polecenia bo ważny jest nie tylko przebieg ale i > wiek samochodu . Rocznik też ma znaczenie . To Ty zmieniasz temat . łomatko ! czy ja cos pisalem o tym ze polecam jego samochod ?? czy ja pisalem ,ze jak auto nie jezdzi to jest OK ?? czy ja pisalem ze rocznik nie ma znaczenia ?? jeszcze raz - pisalem ,ze jezdzil nie czesto ale na dlugich trasach a Ty na to ze silnik mial niedogrzany - wiec co ,czytac nie potrafisz czy juz "tak masz" ,ze nie potrafisz sie przyznac do wpadki i bedziesz to ciagnal do usranej smierci ??? wez na uspokojenie ,bo sie zagryziesz jeszcze :-) hehehe ,fajny chociaz upierdliwy z Ciebie gosc :-) jak nie masz co (ale musisz) to piszesz po 20 postow by sie wykazac ,czy jak ?? Link Zgłoś
habudzik Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 10:53 etom napisał: > łomatko ! > czy ja cos pisalem o tym ze polecam jego samochod ?? > czy ja pisalem ,ze jak auto nie jezdzi to jest OK ?? > czy ja pisalem ze rocznik nie ma znaczenia ?? Słuchaj , ja na poczatku odpowiadałem komuś na jego post , że rocznik ma znaczenie co oznacza że się z nim nie zgadzam . Ty odpowiedziałeś mi na to że znasz kogoś kto ma 15 letni woz i 30 tys. i jest dobry , wiec odpisałem Ci ze sie nie zgadzam z Toba , i tyle . Forum to miejsce zadawania pytan ,opowiadania i dyskusji co oznacza że ma się odmienne zdania na konkretny temat ( w tym przypadku na to czy rocznik ma czy nie znaczenia ) > > jeszcze raz - pisalem ,ze jezdzil nie czesto ale na dlugich trasach a Ty na to > ze silnik mial niedogrzany - wiec co ,czytac nie potrafisz czy juz "tak > masz" ,ze nie potrafisz sie przyznac do wpadki i bedziesz to ciagnal do usranej > > smierci ??? > wez na uspokojenie ,bo sie zagryziesz jeszcze :-) Zara zara , jak napisałeś że jezdził na długich trasach to nic nie pisałem juz o niedogrzaqniu tylko co innego . Wróć i zobacz . > > hehehe ,fajny chociaz upierdliwy z Ciebie gosc :-) > jak nie masz co (ale musisz) to piszesz po 20 postow by sie wykazac ,czy jak ?? > Ni nic nie musze ale jak widze ze ktos ma ochote ,mimo póznej pory, pogadać to czemu nie . Moze powienienem zmienić nicka , co ? Na 'upierdliwy 1' Link Zgłoś
etom Re: ktory rocznik, n/t 05.01.06, 00:57 habudzik napisał: > Słuchaj , ja na poczatku odpowiadałem komuś na jego post , że rocznik ma > znaczenie co oznacza że się z nim nie zgadzam . Ty odpowiedziałeś mi na to że > znasz kogoś kto ma 15 letni woz i 30 tys. i jest dobry , wiec odpisałem Ci ze > sie nie zgadzam z Toba , i tyle . Klamiesz - nie napisalem ze jest dobry. To bylo tylko zwykle info - jak i Twoje - tyle ze chcialem sie "pochwalic" iz znam auto z takim samym przebiegiem ,ale duzo starsze ,NIC WIECEJ. mozesz sprawdzic ponizej jak bylo: ---------------------------------------------------------------------------- > > Ano ma znaczenie bo jak to jest 10-latek , to 30tys. km jest strasznie mało > znam goscia ktory ma Pony z 1991r i troche ponad 30 tys przejechane !!! > nawet opony ma oryginalne " ---------------------------------------------------------------------------- > Forum to miejsce zadawania pytan ,opowiadania i dyskusji co oznacza że ma się > odmienne zdania na konkretny temat ( w tym przypadku na to czy rocznik ma czy > nie znaczenia ) Tylko ze Ty z niewinnej informacji( nie zarzucalem Ci przeciez ,ze piszesz nieprawde) robisz afere na cale forum. Masz dziwna zdolnosc do "rozgaleziania" watku i odpowiadanie na wyimaginowane przez siebie ( nie istniejace )tresci w postach innych piszacych. PS Ktos mnie tu juz ostrzegal o tej Twojej "zdolnosci" ,wiec ciagnij sobie to do woli jak tak lubisz. Ja mam juz dosc takiej upierdliwosci. Link Zgłoś
habudzik Re: ktory rocznik, n/t 05.01.06, 01:19 etom napisał: > habudzik napisał: > > > Słuchaj , ja na poczatku odpowiadałem komuś na jego post , że rocznik ma > > znaczenie co oznacza że się z nim nie zgadzam . Ty odpowiedziałeś mi na t > o że > > znasz kogoś kto ma 15 letni woz i 30 tys. i jest dobry , wiec odpisałem C > i ze > > sie nie zgadzam z Toba , i tyle . > > Klamiesz - nie napisalem ze jest dobry. > To bylo tylko zwykle info - jak i Twoje - tyle ze chcialem sie "pochwalic" iz > znam auto z takim samym przebiegiem ,ale duzo starsze ,NIC WIECEJ. > > mozesz sprawdzic ponizej jak bylo: A to poniżej to nie Twój text ??? cytat : " nie myslisz chyba ze jezdzil nim czesto(!) ale po 5 km ostatnio jezdzi nim - po zagazowaniu - jego corka i wiem ,ze auto chodzi OK " Faktycznie straaaaasznie nakłamałem bo zamiast "dobry" napisałeś przecież "auto chodzi O.K." a to niesamowita , straszliwa i niedopószczalna pomyłka . Link Zgłoś
habudzik Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 11:01 Ja to ja ale zobacz tego gościa , jaki błyszczacy : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=34355134&a=34375455 zaraz się bedzie czepiał moich błędów stylistycznych i ort. Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: ktory rocznik, n/t 04.01.06, 03:25 etom nie przejmuj sie jego gledzeniem on tylko probuje nasladowac Wałęsę nie wie sam o czym pisze ale ...pisze PS uwazaj bo na pewno to jeszcze nie koniec jego "wywodow" Link Zgłoś
pindoll Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 03.01.06, 19:20 grzegorz1418 napisał: > Nie bardzo sie znam wiec pytam- czy 30 000 km to duzy przebieg??? mam zamiar > kupic samochod uzywany i nie wiem co i jak... poradzcie > pozdrawiam.! Człowieku!! Toż to 3/4 obwodu naszej planety i to po równiku!!! Od pyty!! :D Link Zgłoś
red_qublik Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 03.01.06, 20:27 jak dla mnie to bardzo duzy. raz w zyciu udalo mi sie przebiec 42 km, nie wyobrazam sobie zrobic 30 000km, nogi by mi chyba wypadly z dupy .... bez.odbioru Link Zgłoś
andre_234 Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 03.01.06, 20:49 Ford Transit 1997 rok 600 tys. km. W silniku niedawno wymieniłem pierścienie na tłokach i jedną panewkę na wale. Silniczek chodzi jak zegarek i pali od 9 do 11/100 pzdr Link Zgłoś
wlk.brytania Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 03.01.06, 21:40 Jesli to samochod kupowany w Polsce to skad wiesz jaki ma przebieg ? Link Zgłoś
intimo Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 13:34 Bądź konsekwentny. Skoro silniczek nie silnik to chodzi jak zegareczek, pali literki paliwa, wymieniłeś w nim pierścionki na tłoczkach i paneweczkę na wałeczku. Sorki za złośliwość ale mam dziś podły nastrój i takie zdrabnianie sprawia, że wychodzę z nerw. Link Zgłoś
muszek0 pytanie jest zadane nie precyzyjnie 04.01.06, 07:12 ogólnie jest to przebieg mały. podaj rocznik, markę... jeżeli woz nie ma jeszcze roku to przebieg jest relatywnie duży, spróbuj zbić cenę. natomiast jeżeli samochód ma 3 lata to trzeba się zastanowić czy coś tu nie śmierdzi. bo chyba mało jest głupków, którzy kupuja nowy samochód, żeby nim jeździć 10 tys. na rok. Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: pytanie jest zadane nie precyzyjnie 05.01.06, 01:06 muszek0 napisał: > natomiast jeżeli samochód ma 3 lata to trzeba się zastanowić czy coś tu > nie śmierdzi. bo chyba mało jest głupków, którzy kupuja nowy samochód, żeby > nim jeździć 10 tys. na rok. a co jak "glupek" ma kilka aut i dlatego kazdy ma maly przebieg ? a co jak ma kase i go stac ,a potrzebuje tylko tyle zaliczyc km w roku ? by nazwac kogos glupkiem trzeba byc chociaz ciut madrzejszy od niego tobie jak widac to nie grozi Link Zgłoś
intimo Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 10:03 Generalnie Gigantycznego Gruchoczącego Grata Non Grata czyni ten przebieg z każdego samochodu. Nie zbliżaj się do niego i zapomnij o kupnie. Tak gigantyczny przebieg nie pozwoli bezawaryjnie dojechać na złomowisko, nie mówiąc o codziennej eksploatacji. Toż to prawie 3/4 obwodu ziemi! Link Zgłoś
pindoll Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 10:19 intimo napisał: Toż to prawie 3/4 obwodu ziemi! a o prawa autorskie to sie chociaż zapytałeś?? <nono> ;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=34355134&a=34356028 Link Zgłoś
roman1232 Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 10:18 A co powiecie na mój 220 000 km przejechane Polonezem 1.8 SLE z 89 roku. Nawet go ukradli kilka lat temu i odnalazł sie po trzech dniach (złodziej go nie chciał). Pali na trasie 7,5 litra max prędkość 130km/h w mieście to ponad 10/100 pali. Link Zgłoś
intimo Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 11:52 Jak rany, to taki motor do Poldka ładowali? Nie kpię tylko pytam, bo pierwszy raz w życiu słyszę o poldku 1.8 SLE... Link Zgłoś
roman1232 Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 14:43 Tak jest to wersja najlepsza jak wtedy sie pojawiła z okienkami z tyłu SLE to skrót Special Lux Edition.Sorry pospieszyłem sie Nie 1.8 tylko 1.6. Link Zgłoś
intimo Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 14:58 Dzięki za wyjaśnienie. Przebieg iście imponujący. Gratuluje... Link Zgłoś
swoboda_t Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 15:07 S oznaczało "akwarium", czyli wersję z okienkami w tylnich słupkach. E - elektroniczny zapłon. L - wersję lux, czyli de facto wersję standard (większość Polonezów powstawało w takiej kompletacji) :D Wersja zubożona była oznaczana jako C, i była mniej popularna - akwariów tak oznaczonych widziałem może kilka w życiu. Silnik 1,8 owszem, montowano w Polonezach - na początku lat 80-tych. Była to jednostka wysokoprężna od Isuzu Gemini. Straszny wół, tylko za dolary albo na talon. Link Zgłoś
dr.wal2 Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 15:39 30 000 km = dotarty silnik,reszta prawie nowa (jezeli nie bita). Link Zgłoś
maly.burek Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 04.01.06, 20:30 30 tys km zalatwilo niejednego malucha i syrene wiec zartow nie ma. czy sle (czy cos) z racji swojego lux bylo pozbawione resorow piorowych czy zaden,nawet najbardziej wypasiony poldek nie przeskoczyl dylizansu do fort konox w zakresie zawieszenia? Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 05.01.06, 01:14 maly.burek napisał: > 30 tys km zalatwilo niejednego malucha i syrene wiec zartow nie ma no synek ,marsz do ksiazek bo jeszcze ci tak na starosc zostanie ps F126P (moj) 245 tys.km - wymienione tylko tloki i pierscienie ( nawet bez szlifu) Link Zgłoś
fazi_ze_sztazi Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 05.01.06, 02:18 w_r_e_d_n_y napisał: > F126P (moj) 245 tys.km - wymienione tylko tloki i pierscienie ( nawet bez > szlifu) > rozebralem w swoim zyciu kilka silniczkow od maluszka, ale nie bylo takiego ktory by nie mial progow na cylindrach, a napewno nie mialy ponad 200 tys km (bylo im raczej blizej do 100 tys km). maluch, z racji tego ze mial tylko 2 cylindry, a tloki chodzily razem, mial przesuniecie tlokow w osi cylindra. mialo to niwelowac sily boczne dzialajace na cylindry. sam ten fakt swiadczy o tym ze byl to newralgiczny problem w tym silniku, nic tak szybko sie nie psulo jak wlasnie gladzie cylindrow. robilo sie z nich jajo. naprawde nie wiem jak ten twoj maluszek, co zrobil prawie cwierc mln km, nie potrzebowal szlifu cylindrow. pzdr. Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: 30 000 czy to duzy przebieg??? 05.01.06, 02:59 fazi_ze_sztazi napisała: > rozebralem w swoim zyciu kilka silniczkow od maluszka, ale nie bylo takiego > ktory by nie mial progow na cylindrach ano progi byly jak najbardziej ,ale jezdzil OK wiec nic z tym nie robilem :-) zreszta latwiej bylo wymienic cylindry niz bawic sie w szlif a tloki wymienilem jak po demontazu zobaczylem ze sa popekane !!! po sprzedaniu jezdzil jeszcze 2 lata (razem 14 lat) i tez nic nie bylo w silniku robione :-)) > maluch, z racji tego ze mial tylko 2 cylindry, a tloki chodzily razem, mial > przesuniecie tlokow w osi cylindra dokladniej to os sworznia byla przesunieta w stosunku do osi tloka a fajne "jajo" w cylindrze to sobie zrobil moj kumpel ,ktory o tym nie wiedzial i zalozyl tlok przekrecony o 180 stopni !!! Link Zgłoś