Dodaj do ulubionych

SCENIC - czy warto?

16.02.06, 13:21
Witam serdecznie.
Zamierzam kupić scenica, rocznik 1999-2001, w związku z czym, bardzo chętnie
przeczytam opinie użytkowników tych samochodów. Plusy, minusy, co sie często
psuje, z jakim silnikiem, ogólnie mówiąc każda opinia jest dla mnie ważna.

Pozdrawiam i czekam na wypowiedzi ............. kupić czy nie?
Obserwuj wątek
    • dkrysmann Re: SCENIC - czy warto? 16.02.06, 14:04
      Mysle ze warto,

      Jezdzilem tym autem (rocznik 2004) przebieg 30kkm. przez jakies 3 miesiace
      kiedy czekalem na mojego forda C-Max. Nie wiem czy rocznik 99-01 to to samo, ja
      jezdzilem tym ostatnim modelem.
      Renault mial 1,5dci silnik o mocy 90KM. Bardzo mi przypadl do gustu, jest
      niezwykle funkcjonalny wkladanie i wyjmowanie siedzen to pestka, tablica na
      srodku cocpitu jest calkiem fajana, pomijajc fakt tego ze wszyscy w i obok auta
      widza z jaka predkoscia jedziesz :-)
      Bardzo duzo miejsca i wiele schowkow w podlogach i drzwiach. Wady jakie
      spostrzeglem to dosc glosno w srodku i silnik zdecydowanie za slaby na takie
      auto. Wersja srednia (dynamique) wyposazona m.in. w cruise-ctrl, el. lusterka,
      maty na podlogach, szuflady po siedzeniami. Mimo to ze scenik mi sie podoba
      wybralem forda c-max z uwagi na moje dobre wrazenia po poprzednich trzech
      focusach.
    • chris62 Re: SCENIC - czy warto? 16.02.06, 19:12
      2,0 16V RXI, z roku 2000 jeżdzę nim do dziś bez awarii.
      Z zawieszenia wymieniłem sworzeń zwrotnicy i gumę stabilizatora groszowa sprawa.
      Zdarłem też już 2 komplety klocków i 1 tarcz hamulcowych.
      Niektóre rzeczy kosztowne jak np wymiana paska z kompletem wymiennym rozrządu
      przynajmniej 1200 PLN i raz na ok. 100 tys trzeba wydać.
      Za to ładnie ciągnie i jak na 140 KM niewiele pali w trasie 6,8-7,5 z
      klimatyzacją i częstym wyprzedzaniem.
      Przebieg 120 tys. oleju nie bierze od maja 2005 roku nic nie dolałem.
      Jeździłem na 0W30 elfa teraz 5W40 excellium elfa bo tamten ciężko kupić.
      Na wymianę trzeba 5 litrów.
      W porównaniu do porzedniego Megane zaskoczył mnie jakością układy wydechowego do
      dziś ma oryginalny a w Megane ('97)poszedł do 3 lat.
      Ogólnie polecam choć jakieś wady ma ale dla mnie nieistotne i tak za tą kase
      mogłem kupić tylko Golfa IV 1,6 100KM.
      • dkrysmann Re: SCENIC - czy warto? 17.02.06, 08:30
        Chris,
        Moglbys powiedziec jakie wady zauwarzyles? Wlasnie nawet te nieistotne.
        • fru.fru Re: SCENIC - czy warto? 17.02.06, 08:59
          oK, to ja napisze na co uwazac:
          przednie amortyzatory, w ktoryms roczniku byla montowana jaka c..a
          alpejska..mogla dojsc nawet do ich zlamania.
          Cewki w 16v, dotyczy w 99% silnikow 1.6 16v i 1.4 16V, tam montowano sagemy,
          sprawdz jakies sa, jesli sagemy to moga byc zonki, jesli beru lub jak w 2.0 16V
          denso to spokoj.
          Zawieszenie racze nie generuje klopotow, oprocz lacznikow stabilizatorow w
          zawieszeniu przednim.
        • chris62 Re: SCENIC - czy warto? 17.02.06, 11:43
          Wady: co około 5 lat trzeba czyścic wtyczkę od tylnej lampy lewej pierwsze
          objawy to żarzenie sie kontrolki przciwmgielnych tylnych przy hamowaniu. Dłuższe
          zaniedbanie tej czynności doprowadzi do dyskoteki na desce i migajacych stopów :)
          Kiedy z tyłu nie ma pasażera to zrolowany pas sobie postukuje na wertepach
          gdzieś wewnątrz tapicerki i tylna półka też daje o sobie znać.
          Nie jest to problemem kiedy się słucha radia ale gdyby ktoś liczył na kompletną
          ciszę wewnątrz to się zawiedzie jest głośniej niż w Thalii.
          Rozmieszczenie pedałów: ja nie mam problemów ale osobnicy z bardzo szeroką stopą
          mogą mieć problem ze zmieszczeniem jej pomiędzy hamulcem a tunelem środkowym.
          Niektóre koszty wymiany jak wspomniany rozrząd lub tylne hamulce.
          Również opony nie są tanie ja mam 195x60 i komplet przyzwoitych opon to prawie 2
          tys. PLN ale jak na razie oryginalne Micheliny się trzymają (mam 2 komplety kół)
          niemniej 6 lat oznacza czas na wymianę bez względu na ich stan.
          Moze żarówki H7 UV stop jest mniejszy wybór przy zakupie a takie trzeba stosować
          żeby ni uszkodzić klosza reflektora wykonanego z tworzywa odpornego na uderzenia
          kamieni ale czułego na promienie UV. Za to ich wymiana bezproblemowa mozna to
          zrobić samemu w minutę.
          Jakoś inne wady nie przychodzą mi do głowy.
          Fotele są bardzo wygodne widoczność znakomita przyspieszenie jak na minivana
          super prowadzenie też auto jedzie stabilnie nawet przy 200km/h a odczucie jakby
          się jechało 130. Wersja którą mam ma miłe dodatki w stosunku do tańszych takie
          jak skórzana kierownica, białe tarcze zegarów, chłodziareczka na napoje,
          otwierana tylna szyba niezależnie od drzwi, ładne aluski.
          Pakiet bezpieczeństwa w tym roczniku jest uboższy niż w młodszych tylko 4
          poduszki i SKNP.
          To tyle jak coś chcesz jeszcze wiedzieć konkretnego to pytaj.
    • falochron1 Re: SCENIC - czy warto? 02.03.06, 10:50
      Bardzo dziękuję za wszystkie, cenne uwagi. Jeżeli ktoś sobie o czymś przypomni,
      to bardzo proszę napisać. Zbieram wszelkie informacje, przy zakupie będę o
      wiele mądrzejszy.
      • mameja21 Re: SCENIC - czy warto? 03.03.06, 08:38
        Mój wspólnik posiadał Scenika, rocznik bodajże 1999,z silnikiem 2,0 115 KM
        (jeszcze dwuzaworowy).
        Jedno słowo: tragedia.
        Przy 150 ( stupięćdziesięciu )km przebiegu, w trzecim dniu użytkowania
        przeskoczył pasek rozrządu i doszło do poważnej awarii silnika.Auto stało przez
        2 tygodnie w serwisie.
        Tłumiki robione były chyba z papieru - nie spotkałem jeszcze auta,w którym
        wytrzymywałyby krócej.
        Niska jakość wykonania - trzeszące wnętrze.
        Bardzo niestabilne,chybotliwe zawieszenie.
        • chris62 Re: SCENIC - czy warto? 03.03.06, 09:39
          W moim Sceniku rocznik 2000 tłumiki są oryginalne. Ale potwierdzę że starsze
          roczniki miąły gorsze w Megane po 3 latach musiałem wymienić obydwa tłumiki.
          No ale trwałość tłumika zależy od sposobu eksploatacji auto jeżdżące w trasy a
          nie na krótkich dystansach będzie miało rzadziej wymieniany tłumik.

          Zawieszenie chybotliwe? ja narzekam, że za twarde być może że twardość
          zawieszenia zależy od wersji silnikowej.
          Pasek rozrządu wymieniłem po 100 tys. był jeszcze w dobrym stanie.
          Z tragedią nie ma co przesadzać awaria paska moze zdarzyć się z różnych przyczyn
          i wiele aut ją miewało np Golfy, Astry i to na dużą skalę.
          Znam również przypadek ,ze pasek pękł 10 km po wymianie w ASO.
    • dr.wal2 Re: SCENIC - czy warto? 02.03.06, 14:03
      Ctr. "Picasso" ma lepsza platforme i jest ladniejszy za te same pieniadze.
      • falochron1 Re: Scenic - czy Picasso ? 02.03.06, 19:24
        W takim razie zmieniam tytuł ze "SCENIC - czy warto?", na "Scenic - czy
        Picasso"?
        A teraz słucham zwolenników i przeciwników obydwu modeli. Może faktycznie
        lepiej kupić Picasso.......
        • chris62 Re: Scenic - czy Picasso ? 03.03.06, 08:14
          Jeżeli o mne chodzi to przerabiałem ten temat.
          Picasso z zewnątrz ładny wydaje siędłuższy ale za kierownicą jest nieco dziwnie
          szyba daleko daleko z przodu potem powierzchnia tworzywa i kierownica.
          Zamiast tradycyjnych przyrzadów w centrum konsoli wyswietlacz.
          Jak dla mnie lepiej prezentują sie białe tarcze z czerwonymi wskazówkami niż
          kalkulator. Ten sam powód zraża mnie do najnowszego modelu Scenica gdzie też
          zamontowali kalkulator.
          No ale przejdźmy do silników jeżeli o benzynowe chodzi to Picasso wymięka 1,8
          117 KM vs 2,0 140 KM Scenica. Nie ma porównania. Wersja 2,0 w Picasoo dopieero w
          młdszych rocznikach ale z automatem.
          Jeżeli chcesz diesla to wybór nie jest juz tak jednoznaczny HDI Citroena nie
          jest złe a 1,9 dCi Renault nie wiem czy spotkasz w tym roczniku.
          Była wersja 1,9 dti mniej dynamiczna od dCi ale chyba bardziej stabilna.
          No i ponadto możesz przebierać w Oplach Zafira Nissan Almera Tino itp.
          Scenic jako taki był najczęściej kupowanym autem tego segmentu i jest największy
          wybór pośród używanych.
          Zafira ma dodatkowe foteliki w bagażniku co mozy byc jakimś atutem.
          • falochron1 Re: Scenic - czy Picasso ? 03.03.06, 16:07
            No cóż, tradycyjne zegary, czy też "kalkulator", to jest sprawa gustu, mnie
            bardziej interesują różnice bardziej przyziemne, a mianowicie usterkowość
            obydwu modeli, koszt utrzymania, materiały. Jeżeli chodzi o silnik, to albo
            diesel albo z gazem, ale z tego co czytam, to u Picassa słabo z
            benzyniakami...., no nic, czekam na dalsze uwagi.
            • chris62 Re: Scenic - czy Picasso ? 03.03.06, 16:19
              Akurat w przypadku zarówno Picasso i Scenica to czołówka niezawodności wśród
              vanów wg ADAC ale ja i tak w te statyski nie wierzę bo one są jak toto lotek
              wyjaśniałem już dlaczego w którymś wątku.
              Musisz się przejechać jednym i drugim i ocenić.
              Mnie bardziej leży Scenic zwłaszcza 2,0 16V ze względu na osiągi choćby nawet.
              Tobie może akurat Picasso przypaść do gustu.
              A no i jeszcze jeden aspekt koszty serwisowania dla mnie taniej wychodzi Renault
              w Q-service - unikam ASO niski poziom usług.
              W sumie trzeba patrzyć na stan auta nie ważne który wybierzesz byle nie klepany.
              • falochron1 Re: Scenic - czy Picasso ? 03.03.06, 20:32
                Ja też nie ufam statystykom i dlatego właśnie jest ten wątek. To tutaj, a nie w
                statystykach poznaję opinie użytkowników, za które serdecznie dziękuję.
                Piszesz, że 2.0 ma dobre osiągi, no pewnie tak, ale jak wygląda zużycie paliwa,
                jeżdżę raczej spokojnie, a ekonomika jest dla mnie równie ważna co osiągi. Jak
                już wcześniej wspomniałem, raczej skłaniał bym się w stronę diesla, no chyba że
                benzyna ale z gazem. W tej chwili jeżdżę polonezem z gazem od kilku lat i nie
                mam problemów. Ideałem byłyby niezłe osiągi i małe zużycie, ale czy jest taki
                silnik w tych samochodach? Teraz także nie czekam na dane producenta, tylko na
                doświadczenia kierowców. Szczególnie interesuje mnie jazda miejska.
                • dunczyk1960 Re: Scenic - czy Picasso ? 04.03.06, 15:40
                  1,8 lt w Picasso zupelnie wystarcza rodzinnemu "rajdowcowi" - auto jedzie
                  bez zadyszki i szybciej niz KD przewiduje , jeszcze nie slyszalem by ktos
                  nazekal na kwalifikacje Picasso mimo ze sluch mam b.dobry ,slyszalem jednak
                  niejednokrotnie nazekania na rdzewiejaca na laczeniach platforme Scenica -
                  platforma ta przypomina nieco mape balkanow .
                  • chris62 Re: Scenic - czy Picasso ? 06.03.06, 10:29
                    Osiągi Scenica - katalogowo 10s do setki spalanie u mnie w zakresie 6,5 lato
                    trasa spokojna - 7,5 ostrzej do ok. 11 l/100 w tą zimę po mieście w tym drapanie
                    szybek na postoju z włączonym silnikiem - tu zazdroszczęfordowcom ogrzewanej
                    przedniej szyby choć zdarzały się Sceniki z ta opcją.
                    W lecie po miescie około 9-10 l/100 nie jestem oszczędnym kierowcą.
                    Natomiast przyspieszenie jak dla mnie jest nieocenione przy wyprzedzaniu TIRów
                    na trasie. Tu KD nie ma nic do rzeczy na lewym pasie trzeba przebywać jak
                    najkrócej a kiedy masz pełny bagażnik 5 osób na pokładzie włączoną klimatyzację
                    to nie to samo co na pusto.
                    Planowałem przy zakupie, że zainstaluję gaz ale do dziś jeżdżę na benzynie.

                    Z korozją zadnych problemów nie mam jeżeli ktoś ma to widocznie ma powypadkowego
                    gniota a z fabrycznymi zabezpieczeniami to niemożliwe najwyżej tam gdzie jest
                    odprysk lakieru od kamienia ale takie punkty trzeba zabezpieczać w każdym aucie.
                    Rocznik 2000 ma 12 letnię gwarancję na perforację blach.

                    Do Picasso nic nie mam nie uzywam to się nie wypowiadam opisałem tylko swoje
                    wrażenia w czasie kiedy kupowałem auto a przecież jest jeszcze aspekt ceny
                    wówczas Scenic z tym wyposażeniem i silnikiem był korzystniejszym zakupem.
                    Przy zakupie używki są inne aspekty a najważniejszy to stan auta i koszt
                    doprowadzenia go do używalności bo taki na pewno będzie trzeba ponieść.
                    • czesiu71 Re: Scenic - czy Picasso ? 06.03.06, 13:44
                      A ja mając podobny dylemat wybrałem Nissana Almera Tino. To auto w klasie
                      minivanów należy do czołówki listy bezawaryjności. Jeżdżę nim około roku
                      (benzyna , 1.8) i jak na razie nie mam żadnych zastrzeżeń. Co japończyk, to
                      japończyk (mimo, że produkowany w Hiszpanii). Polecam!
                      • chris62 Re: Scenic - czy Picasso ? 06.03.06, 14:12
                        Owszem niezłe autko ale jak wspominałem stosunek ceny do wyposażenia i osiągów
                        jak dla mnie wyszedł najkorzystniej dla Scenica - po 6 latach wiem coś o
                        awaryjności więc uważam, że to dobre auto przynajmnniej wersja po liftingu (rok
                        1999).
                        Używanego Tino trudno spotkać bo mało tego sprzedano ale jak się trafi dobry
                        egzemplarz to czemu nie.
                        Z ciekawości zapytam jak osiągi/spalanie w Tino?
                        • czesiu71 Re: Scenic - czy Picasso ? 07.03.06, 08:47
                          Rzeczywiście w Polsce niewiele ich sprzedano ze względu na zaporowę cenę
                          (ostatnio ok. 80 tys. PLN) i tylko jedną wersję silnikową (1.8). Poszukaj w
                          Reichu, tu jest ich więcej (szczególnie na Wschodzie). Jeżdżę autem właśnie z
                          tym silnikiem - 90 proc. po dużym mieście. Latem komputer pokazywał mi
                          niezmiennie średnie spalanie 8,6 litra, teraz tej srogiej zimy 9-9,1 l. na 100
                          km.
        • falochron1 Re: Scenic - czy Picasso ? 07.03.06, 18:14
          Szczerze mówiąc, do tej pory Picasso nie bardzo mnie inetresował, szczególnie
          przez swój futurystyczny kształt, ale po kilku wypowiedziach na forum zaczynam
          się głęboko zastanawiać. Poza tym, znajomy twierdzi, że w Picasso jest o wiele
          ciszej niż w Scenicu, no i jest więcej przestrzeni, gdyby nie ta konsola......
          A może w praktyce nie jest ona taka zła? Z tego co czytam, to i koszty zakupu i
          utrzymania są zbliżone, to samo z awaryjnością, więc może kierować się wygodą i
          funkcjonalnością? Jednego dnia jestem blizej Scenica, następnego Picasso, sam
          już nie wiem ??????
          I co wy na to Panowie?
          • breza Re: Scenic - czy Picasso ? 07.03.06, 23:10
            KTOREGO scenica? wersja 1 czy 2? bo to przeciez zupelnie nie ten sam
            samochod... (poza nazwa, rzecz jasna).
            • breza Re: Scenic - czy Picasso ? 07.03.06, 23:13
              ups, dopatrzylam sie rocznika. w takim razie radze Picasso.tanszy.
            • falochron1 Re: Scenic - czy Picasso ? 08.03.06, 10:57
              rocznik 1999 - 2000, ten po kosmetyce
          • chris62 Re: Scenic - czy Picasso ? 08.03.06, 09:39
            Ty już przestań czytać tylko testuj na jazdach próbnych i zadbaj o to zby auto
            nie było klepane i zajeżdżone - ważne że wiesz jaki rodzaj auta potrzebujesz
            znasz swoje priorytety więc szukaj szukaj i nie bierz niskiej ceny za priorytet.
            Przy używce często warto przepłacić.
            • falochron1 Re: Scenic - czy Picasso ? 08.03.06, 11:02
              Chyba masz rację, czas się na coś zdecydować, tylko jak najprościej sprawdzić,
              czy nie był klepany? Może jakieś wskazówki, gdzie zajrzeć itp....., a czy nie
              zajeżdżony, no to chyba trzeba jechać do serwisu? Co można samemu sprawdzić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka