Dodaj do ulubionych

bagaznik na przyssawki/magnesy

IP: proxy / 212.160.165.* 27.11.02, 10:15
Mam problem.
Pojawila sie okazna wyjazdu na Snowboard`a. Droga impreza, ale co tam,
szarpne sie. Jednakze pojawil sie problem transportu desek. Mam
trzydrzwiowego Suzuki Swifta. W serwisie zaproponowali mi orginalny bagaznik
(belki poprzeczne) za "jedynie" 490zl, ze o samych uchwytach do desek nie
wspomne. Ponadto trzebaby bylo dziury w dachu wiercic.
Ale widzialem takie fajne bagazniki na magnesy. Czy sa dobre? Czy magnesy
nie "puszczaja"? Ktos ma jakies doswiadczenia w uzytkowaniu takiego
ustrojstwa i moglby mi cos polecic?
Obserwuj wątek
    • Gość: bb Re: bagaznik na przyssawki/magnesy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 10:33
      nie wiem jak w samochodach ale ja uzywam bagaznika w motocyklu ktory jest
      pzylepiony na zbiorniku paliwa na magnesy. jeszcze mi sie nie urwal chochaz
      jeździlem dosyc szybko. jest dosyc wysoki ok 50cm. mysle ze samochodowe
      bagazniki tez sa bezpieczne. chociaz... w motorze za bagaznikiem siedze ja a na
      dachu nie bedzie siedzial nikt wiec pewniejsze jest na sruby.....
    • Gość: m@rk Re: bagaznik na przyssawki/magnesy IP: 195.116.198.* 27.11.02, 22:59
      Używam bagażnika na przyssawki od czterech lat. Co roku 2,3 razy droga do
      Austrii lub Szwajcarii i co weekend do Szczyrku - żadnych problemów. Niby nie
      można jechac szybciej niz 120 km/h, ale zdarzyło mi sie jechać ponad 160 i nie
      spadło.
      Jedyny problem z bagaznikiem to możliwość zniszczenia lakieru na dachu jeżeli
      powierzchnia bagażnika lub dachu nie bedzie oczyszczona.
      Pzdr.
      • bart_ M@rk... 28.11.02, 09:01
        Gość portalu: m@rk napisał(a):

        > można jechac szybciej niz 120 km/h, ale zdarzyło mi sie jechać ponad 160

        Wiesz M@rk, takich idiotów jak Ciebie należałoby jak najszybciej pozbawiać
        prawa dokierowania pojazdami. Czy zdajesz sobie kretynie sprawę na jakie
        niebezpieczeństwo narażasz innych użytkoników drogi ? Czy masz za
        przeproszeniem w dupie cudze życie i zdrowie ? Jaki z ciebie człowiek ? Jesteś
        po prostu kolejnym piratem drogowym, który wozi na dachu przyssaną kosiarę na
        cudze głowy niewinnych kierowców ich żon i dzieci.

        Rusz łbem baranie a przynajmniej publicznie nie przyznawaj się do swojej
        totalnej głupoty graniczącej z debilizmem.
        • Gość: m@ark Re: M@rk... IP: 195.116.198.* 28.11.02, 16:13
          bart_ napisał:

          > Gość portalu: m@rk napisał(a):
          >
          > > można jechac szybciej niz 120 km/h, ale zdarzyło mi sie jechać ponad 160
          >
          > Wiesz M@rk, takich idiotów jak Ciebie należałoby jak najszybciej pozbawiać
          > prawa dokierowania pojazdami. Czy zdajesz sobie kretynie sprawę na jakie
          > niebezpieczeństwo narażasz innych użytkoników drogi ? Czy masz za
          > przeproszeniem w dupie cudze życie i zdrowie ? Jaki z ciebie człowiek ?
          Jesteś
          >
          > po prostu kolejnym piratem drogowym, który wozi na dachu przyssaną kosiarę
          na
          > cudze głowy niewinnych kierowców ich żon i dzieci.
          >
          > Rusz łbem baranie a przynajmniej publicznie nie przyznawaj się do swojej
          > totalnej głupoty graniczącej z debilizmem.

          Kolego bart_ (nie debilu, kretynie itd), przecież doskonale wiesz jak wyglada
          mój bagażnik, jakie ma zabezpieczenia itd, wiec ... Szkoda mówić a co dopiero
          pisać. Odpisałem Ci juz na innym temacie ("debile za kierownicą" ) i myślę, że
          starczy. Pzdr i życze Ci doskonałego samopoczucia.
          A swoją drogą to jak to jest,że nie wczytałem ani jednego "normalnego" (bez
          impertynencji) postu na forum od Ciebie? - jakies problemy w domu, pracy ,
          życiu osobistym?
          • bart_ Re: M@rk... 28.11.02, 16:45
            Gość portalu: m@ark napisał(a):

            > A swoją drogą to jak to jest,że nie wczytałem ani jednego "normalnego" (bez
            > impertynencji) postu na forum od Ciebie?

            Bo słabo czytasz.

            > jakies problemy w domu, pracy , życiu osobistym?

            Skądże. Po prostu najbardziej interesują mnie wątki, w których tacy jak Ty
            popularyzują niebezpieczne praktyki poruszania się po drodze.
    • Gość: grogreg Re: bagaznik na przyssawki/magnesy IP: proxy / 212.160.165.* 28.11.02, 09:01
      Jaka to firma? Da sie na tym przewoic deski snowbordowe?
      • Gość: Akira Re: bagaznik na magnesy - szajs IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.02, 09:59
        Pomijając fakt że to cudo może zlecieć w czasie jazdy powodując problem jest
        jeszcze fakt pozostawienia auta na postoju. Mój kumpel miał kiedyś taki
        bagażnik na swojej Kii. Kiedyś odwoził mnie z miasta późnio w nocy. Kiedy
        podchodziliśmy do auta przechodził obok nas duży kolo który grzecznie spytał
        kumpla czy nie boi sie żeby mu tego cuda nie ukradli. Odparł on wtedy
        rezolutnie że nie da się. Na odpowiedź ten duży powiedział: Założymy sie? -
        podszedł do auta i zdjął bagażnik. Oczywiście oddał go nam ale mój kumpel
        przestał być już taki rezolutny...
        pzdr
      • Gość: m@rk Re: bagaznik na przyssawki/magnesy IP: 195.116.198.* 28.11.02, 16:15
        Gość portalu: grogreg napisał(a):

        > Jaka to firma? Da sie na tym przewoic deski snowbordowe?

        Mam bagażnik firmy FAPA. Jest tego kilka rodzajów - od 100 do ponad 600
        złotych. Są tylko na narty, narty i kijki oraz na deski. Spory wybór, mozna
        spokojnie cos wybrać.
        Pzdr.

        • bart_ Jeśli kiedyś... 28.11.02, 16:41
          zobaczę na drodze auto z przyssawą na dachu, kierowane przez idiotę cisnącego
          gaz do dechy, zadam sobie na tyle trudu by pojechać za gościem i na postoju
          mieć okazję odessać to badziewie. Może komuś to uratuje kiedyś zycie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka