Dodaj do ulubionych

diesel - pytanie do włascicieli

14.03.06, 17:04
Mój mąż kupił dziś swojego pierwszego diesla (Mondeo). Nie raz przekonywał
mnie o wyższości diesli nad "benzyniakami" Przyjechał autam do domu i
stwierdził, ze nie bardzo umie nim jeżdzić !!! Wciska pedał gazu, a auto
błyskawicznie przyspiesza, sprzęgło dziwnie działa, biegi też, choć zapewne
juz niedługo będzie się śmiał z tych swoich pierwszych doświadczeń. Chciałabym
was zapytać jakie rady dalibyście początkującym, aby ten dieselek długo
posłuzył w dobrym stanie?
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: diesel - pytanie do włascicieli 14.03.06, 17:50
      Nie raz przekonywał
      > mnie o wyższości diesli nad "benzyniakami"
      Przyjechał autam do domu i
      > stwierdził, ze nie bardzo umie nim jeżdzić !!! Wciska pedał gazu, a auto
      > błyskawicznie przyspiesza,

      >jakie rady dalibyście początkującym, aby ten dieselek długo
      > posłuzył w dobrym stanie?

      Niech se kupi dużą paczkę pampersów, bo prędzej czy później zesra się w gacie.
      • pindoll Re: diesel - pytanie do włascicieli 14.03.06, 18:00
        hehe, a greenblack jak zwykle miły :). Dbajcie o turbinę (niech pochodzi chwilę
        na jałowych obrotach po nagrzaniu w trakcie jazdy), bo to baardzo drogie po
        gwarancji. A że zakres obrotów użytecznych taki wąski i silnik lubi się zdławić
        przy ruszaniu, to akurat charakterystyczne dla diesli i TDCI samych w sobie.
        Pozdro
      • kompletny_idiota Re: diesel - pytanie do włascicieli 14.03.06, 18:10
        bo prędzej czy później zesra się w gacie.
        >

        Ja mysle ze mu to nie grozi, bo juz mu zal dupe sciska (zal za benzyniakiem).
    • kodem_pl Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 01:22
      Jak to nowka to wymien olej i filtr po okolo 5 tysiacach (olej odpowiedni
      syntetyk). A oprocz tego nie palowac zimnego silnika, nie gasic od razu po
      ostrej jezdzie - jak daje sie ostro w palnik to niech sobie pochodzi ze 30 sec
      na wolnych obrotach i turbina zwolni/lekko przestudzi. Niektorzy odradzaja tez
      palowanie na za wysokim biegu z niskich obrotow - np. toczysz sie 40 na 5 i
      wciskasz gaz w deche. No i co bardzo wazne: tankowac tylko dobre paliwo.
      • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 09:34
        A dobre paliwo to jakie? w przypadku benzyny na stacjach jest zawsze kilka do
        wyboru, ale ropa jest jedna ... W naszym mieście jest tylko stacja Shell i Orlen.
        • kodem_pl Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 10:13
          Dobre to takie, w ktorym jest to co powinno byc w ropie, a nie rozpuszczalniki,
          oleje etc. Stacja Orlen powinna byc pewniejsza, maja dosc dobry system kontroli
          jakosci. Aha, i zatankuj ze dwa razy na probe paliwo Verva z orlenu, obserwujac
          spalanie na komputerze. Ojciec jezdzi swoim peugeotem tylko na tym i mowi, ze
          robi na zbiorniku jakies 60-100km wiecej. Ja tam nie wiem, ale poproboj -
          niewiele mozesz stracic, wiele zyskac.
    • izydaskes [...] 15.03.06, 08:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 09:51
        izydaskes napisała:

        > zdurniał, czy co? i bedziesz jezdziła z facetam , który porusza sie traktorem?

        Ja też jestem kierowcą i doskonale go rozumiem, wcześniej jeździł Astrą.
        Po co te złosliwości???
        • kodem_pl Ten typ tak ma. N/T 15.03.06, 10:15
        • izydaskes Re: diesel - pytanie do włascicieli 16.03.06, 12:53

          pytanie do CENZORA: CO JEST NIE TAK Z WPISEM:
          " zdurniał, czy co? i bedziesz jezdziła z facetEm , który porusza sie
          traktorem?"
          CO ZA BZDRUA, TU TEN KOSZ DZIAŁA CHYBA NA ZASADZIE AUTOMATU...
          ==============
          wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach!
          bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma...
          • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 18.03.06, 12:26
            Pomyśl to zrozumiesz - twoje wypowiedzi są nie tylko złośliwe, ale też bardzo
            agresywne :(
    • marcinc3 Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 10:16
      jezeli mlody to jak bedziecie jechac forsownie to pozwolic schlodzic sie
      turbinie tzn niech chwilke pochodzi ,
      • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 11:49
        Ciagle piszecie o tych forsownych jazdach, a ja szczerze mówiac bardzo boje sie
        takich jazd :( Niestety wiem, ze wcześniej czy później mój małżonek jak każdy
        facet nie będzie mógł oprzeć sie sprawdzeniu co on potrafi:( - Być moze po to
        właśnie go kupił :( Ja wprawdzie przeforsowałam, aby auto było w miare
        bezpieczne - ma np. 8 poduszek, ale przy prędkości 200km/h i spotkaniu np. z
        innym autem nie wiele z nas zostanie...
        • tomi_22 Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 11:57
          Hmmm, chcez w Polsce takie predkosci rozwijac? Fiu fiu...
          • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 13:21
            Ja??? absolutnie, ale czytam forum Auto-Moto ;)

            Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą ...
            • tomi_22 Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 14:07
              No to juz rozumiem ;)))
          • izydaskes Re: diesel - pytanie do włascicieli 16.03.06, 12:54

            to chyba normalne - pelno jest miejsc gdzie mozna pojechać 180-200 :)
            ==============
            wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach!
            bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma...
        • kodem_pl Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 16:02
          Zawsze licz na to, ze zdazysz troche zahamowac...

          A tak powaznie, to forsowna jazda to nie tylko jazda 200km/h autostradami przez
          pol dnia. To rowniez ostre przyspieszenia np. od swiatel do swiatel. Auto to w
          zasadzie nie szkodzi, tylko tak jak piszemy dobrze pozniej, zeby pochodzilo ze
          30 s na luzie przed zgaszeniem. A sama rozwijaj takie predkosci, przy jakich
          czujesz sie w miare bezpiecznie. To jedyna rozsadna droga.
          • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 17:21
            Oj, ja jeżdżę Matizkiem, więc nie ma problemu :) Tak na marginesie powiem, ze ja
            osobiscie czuję sie bezpiecznie przy prędkości do 60km/h, gdy jadę szybciej -
            jestem w stresie ;)
            • kodem_pl Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 17:52
              Ja niestety jeszcze nie jechalem z predkoscia, ktora mnie stresowala. Niestety
              bo sporo mnie to kosztuje (mandaty). A juz jazda po Niemczech z predkosciami
              powyzej 180 to calkiem bajka - dopamina wylewala mi sie uszami:P

              Szczesliwie na codzien jezdze wolnym autem;-) Zycze milego uzytkowania Mondeo,
              to bardzo dobre auto, chyba najlepsze jakosc/cena w swojej klasie.
              • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 15.03.06, 21:29
                Dzięki bardzo za wszystkie rady - już je przekazałam mężusiowi, a nawet
                wydrukowałam ;)
                • walek_z_lasu Re: diesel - pytanie do włascicieli 16.03.06, 10:26
                  Pani Jusytko, a dlaczego małżonek osobiście nie funkcjonuje na forum, tylko
                  wyręcza się Pani osobą?
                  • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 16.03.06, 10:53
                    To długa historia:) Jak idziemy do sklepu, ja dokładnie wszystko oglądam, czytam
                    etykiety, a on przeciwnie - pakuje do koszyka co mu wpadnie w ręce i już go nie
                    ma ;) Decyzje podejmuje czasem bardzo pochopnie, a nie przyzna się tutaj, że
                    czegoś nie wie. Wydaje mu sie bowiem, że ... wie. Ja tu zaglądam, bo nie czuje
                    się za kierownicą zbyt pewnie, a niektóre wasze rady, czy doświadczenia sie
                    później przydają. Wydrukowałam te wasze rady i musiałam bardzo dyskretnie mu
                    podsunąć, bo zależy mi, aby autko dobrze nam służyło :) Zresztą jak poczytasz
                    sobie nektóre posty w tym wątku to zrozumiesz, że niektórzy są mało wyrozumiali,
                    a nawet delikatnie mówiąc mało kulturalni, dlatego muwiąc szczerze nie przepadam
                    za tym forum :(
                    • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 16.03.06, 10:55
                      mówiąc, a nie muwiąc błąd mi się niepatrznie zrobił
                      • walek_z_lasu Re: diesel - pytanie do włascicieli 16.03.06, 11:12
                        Błąd naprawiony, a więc tak jakby go nie było:-) Cóż, ja też jestem biernym
                        uczestnikiem forum. Forum jest takie jakie jest (nasze) społeczeństwo... :-(
                        • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 16.03.06, 16:09
                          Powiem ci jeszcze, ze najczęściej bywam na babskim forum, które jest duzo
                          bardziej przyjazne - nieraz dziewczyny sie tam skarżyły, ze nie mogą tu na
                          AutoMoto liczyć na pomoc, wiec często tam pomagamy sobie jak umiemy nawet w
                          sprawie aut :)
                          • tsunami1 Re: diesel - pytanie do włascicieli 17.03.06, 23:18
                            diesel??? najwiekszy zyciowy blad czlowieka, koniec gwarancji = koszmar
                            Ford i Volvo to sa dopiero zdziercy,
                            ford focus:
                            amory, wahacze, szczeki, klocki = 7000zl, wszystko zrobilem w innym salonie
                            autoryzowanym ale innej marki za 2000zl aaa i ford za kompa sobie policzyl
                            250zl+250zl(2 diagnoza)
                            Volvo Crosscountry:
                            6000km amory wszystkie do wymiany, 2 lata gwarancji i uwaga na gwarancji
                            25000zl utopione w serwisie, po 2 latach turbina, volvo za diagnoze zyczy sobie
                            5000zl, naprawilem za 2000zl gdzie indziej ;)
                            ciezarowki renault master:
                            skarbona bez dna, siada wszystko w nich, jak zgubicie oslone silnika to macie
                            poprostu wielkie wydatki bo wszelkie g. bedzie sie tam dostawac a wydatki
                            potworne.

                            Reasumujac teraz rozumiem dlaczego tak czesto kradna europejskie samochody ;)
                            • jusytka Re: diesel - pytanie do włascicieli 18.03.06, 12:20
                              Nie przesadzasz trochę? Jak mężuś go kupował, pojechał najpierw do znajomego
                              mechanika. Jak spojrzał na auto to tylko ręką machnął i stwierdził, ze nie ma go
                              nawet co sprawdzać, bo w tych autach sie nic nie psuje ....
    • jusytka pytanie o fotel ... 18.03.06, 12:24
      Mam problem, jechalismy nim dzisiaj na zakupy (ja - po raz pierwszy) i nie
      mogłam znaleźć przycisku do podnoszenia fotala pasażera. U kierowcy jest w
      widocznym miejscu, a u pasażera nie ma. Mąż twierdzi, ze silniki są zarówno w
      fotelu kierowcy jak i pasażera. Podobno można też regulować fotel w części
      lędźwiowej, tylko trzeba wiedzieć jak:(
      • izydaskes Re: pytanie o fotel ... 18.03.06, 14:26

        róbcie to na taich jakie są - nie fotele najwazniejsze tylko umiejetnosci
        partnera
        ==============
        wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach!
        bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma...
        • jusytka Re: pytanie o fotel ... 18.03.06, 15:51
          Widać doświadczony jesteś ..., ale to chyba nie z mężem co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka