Gość: ola IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.01, 09:05 no wlaśnie , czy na zakazie można wyprzedzić wlokącą sie 20 km'g koparkę czy nie - przy 100 % widoczności Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: jędrek Re: zakaz wyprzedzania IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 09:16 Wg kodeksu jak sama nazwa wskazuje - nie. Zakaz to zakaz. W przypadku spotkania ze sztywnymi daszkami próbowałem się tłumaczyć, że wiem że zakaz ale przecież z naprzeciwka nic nie jedzie a ja bardzo uważałem. Coś w tym sensie. Pomogło. Czasem sztywny daszek to też kierowca. Pozdr. Link Zgłoś
Gość: miki Re: zakaz wyprzedzania IP: 195.117.151.* 17.10.01, 10:02 Oczywiście ! nawet trzeba wyprzedzać w takich sytuacjach.Kodeks zabrania- ale co zrobić , wiekszość kierowców łamie przepisy kilka razy dziennie , i b.dobrze ale należy robic to z glową i tak aby nikomu nic sie nie stało. Link Zgłoś
Gość: olo Re: zakaz wyprzedzania IP: 212.244.59.* 17.10.01, 13:05 Znak zakaz wyprzedzania nie dotyczy pojazdów wolnobieżnych!!! Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: zakaz wyprzedzania IP: 10.120.22.* / 213.186.68.* 17.10.01, 13:41 W kodeksie jest też przepis o obowiązku poruszania się pojazdem w sposób nieutrudniający ruchu innym uczestnikom, a więc jeżeli sami będziemy jechali w ślimaczym tempie za taką koparką to tym samym spowodujemy powstanie zatoru pojazdów i braku płynności ruchu. Tak więc mimo zakazu wyprzedzania w takim przypadku dozwolone, a nawet wskazane jest wyprzedzenie takiego zawalidrogę. Link Zgłoś
sarastro Re: zakaz wyprzedzania 17.10.01, 23:05 Niniejszy wątek uświadamia wstydliwą prawdę, jak żenujący poziom znajomości przepisów prezentują czynni kierowcy. Pytanie (na forum): Czy wóz konny można wyprzedzić na zakazie wyprzedzania? Odpowiedź (kierowcy-forumowicza): NIE MOŻNA!!! Szok!!!!!! Link Zgłoś
Gość: Andre Re: zakaz wyprzedzania IP: *.pcplus.com.pl 17.10.01, 23:36 sarastro napisał(a): > Niniejszy wątek uświadamia wstydliwą prawdę, jak żenujący poziom znajomości > przepisów prezentują czynni kierowcy. Pytanie (na forum): Czy wóz konny można > wyprzedzić na zakazie wyprzedzania? Odpowiedź (kierowcy-forumowicza): NIE > MOŻNA!!! > > Szok!!!!!! Może ktoś przypomni co to jest : Pojazd samochodowy? Link Zgłoś
civic_vtec do Sarastro i Andre 18.10.01, 09:51 Gość portalu: Andre napisał(a): > sarastro napisał(a): > > > Niniejszy wątek uświadamia wstydliwą prawdę, jak żenujący poziom znajomośc > i > > przepisów prezentują czynni kierowcy. Pytanie (na forum): Czy wóz konny mo > żna > > wyprzedzić na zakazie wyprzedzania? Odpowiedź (kierowcy-forumowicza): NIE > > MOŻNA!!! > > > > Szok!!!!!! > > Może ktoś przypomni co to jest : Pojazd samochodowy? A popracowac samemu? Wiem, noc juz pozna byla i jasnosc umyslu nie ta... ;-) Wyjasnilem co sie dalo - ponizej. Pozdrawiam - vtec Link Zgłoś
civic_vtec Re: pytanie do Sarastro 18.10.01, 09:55 sarastro napisał(a): > Niniejszy wątek uświadamia wstydliwą prawdę, jak żenujący poziom znajomości > przepisów prezentują czynni kierowcy. Pytanie (na forum): Czy wóz konny można > wyprzedzić na zakazie wyprzedzania? Odpowiedź (kierowcy-forumowicza): NIE > MOŻNA!!! > > Szok!!!!!! Kiedy wóz konny można wyprzedzić na zakazie wyprzedzania? Po Twoim poscie juz widze furmanki wyprzedzane gdzie sie da i jak sie da! Sprecyzujesz? pozdrawiam - vtec Link Zgłoś
civic_vtec Re: zakaz wyprzedzania - utrudnienia w ruchu 18.10.01, 09:13 Gość portalu: dyzio napisał(a): > W kodeksie jest też przepis o obowiązku poruszania się pojazdem w sposób > nieutrudniający ruchu innym uczestnikom, a więc jeżeli sami będziemy jechali w > ślimaczym tempie za taką koparką to tym samym spowodujemy powstanie zatoru > pojazdów i braku płynności ruchu. Tak więc mimo zakazu wyprzedzania w takim > przypadku dozwolone, a nawet wskazane jest wyprzedzenie takiego zawalidrogę. Dyzio powoluje sie na prawo drogowe, poszukajmy zatem: Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani (...) unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić (...). Przez działanie rozumie się również zaniechanie. Przepis ten jest jednym z pierwszych w ustawie i ma charakter bardzo ogolny. Dyzio wykorzystal go do stwierdzenia, ze kierujacy samochodem jadacym za "slimakiem" tamuje ruch i w zwiazku z tym powinien (!) wyprzedzac. Bzdura totalna!!! Otoz: 1. Sprawca utrudnienia w ruchu jest w tym wypadku kierujacy pojazdem wolnobieznym tym bardziej, ze przepisy nakladaja na niego obowiazek ulatwienia wyprzedzenia (o ile jest to mozliwe i dopuszczalne): Art.24 pkt 6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. Kierujący pojazdem wolnobieżnym, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo i - w razie potrzeby - zatrzymać się w celu ułatwienia wyprzedzania. 2. Wyprzedzanie moze byc zabronione z wielu przyczyn. Czesc z nich wymieniona jest w prawie drogowym (np. brak widocznosci na wzniesieniach), inne powoduja ustawienie znaku B-25 lub wymalowanie ciaglej linii (znaki P-2, P-3 i P-4) na jezdni. W kazdym z tych wypadkow wyprzedzanie JEST NARUSZENIEM przepisow, czy sie nam podoba czy nie. Link Zgłoś
civic_vtec Re: pojazd wolnobiezny a zakaz wyprzedzania 18.10.01, 08:55 Gość portalu: olo napisał(a): > Znak zakaz wyprzedzania nie dotyczy pojazdów wolnobieżnych!!! Duzy blad!!! Zakaz wyprzedzania wprowadzony znakiem pionowym (B-25)zakazuje wyprzedzania pojazdow silnikowych wielosladowych. Wedlug definicji prawa drogowego: - pojazd silnikowy - pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego, - pojazd wolnobieżny - pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h, z wyłączeniem ciągnika rolniczego. Jak widac pojazd wolnobiezny jest takze pojazdem silnikowym! Czytajmy przepisy, one sa takze dla nas. vtec Link Zgłoś
Gość: ola Re: pojazd wolnobiezny a zakaz wyprzedzania IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.01, 09:07 dzięki wszystkim - ale dopieto odtatnia odpowiedź porusza to o co mi chodziło- włąsnie te wolnobieżne do 25km ale wyszło na to że silnikowe i nie należy ich także wyprzedzać mimo że jada 20 , jak to się ma do zatorów i nie powodowania utrudnień to już inna bajka Link Zgłoś
civic_vtec Re: do Oli 18.10.01, 09:22 Dzien dobry Olu! Jak sprawuje sie samochodzik? Oserwuje od dluzszego czasu Twoje "zmagania" z motoryzacja na Forum i jestem pelen podziwu - za chec poszerzenia wiedzy i dociekliwosc. Niestety zbyt wielu kierowcow (takze forumowiczow) uwaza, ze wie wszystko i uczyc to tylko oni moga kogos. Prosba do Ciebie - wszystkie Twoje watpliwosci ujawniaj na Forum. Zawsze znajdziesz kogos kto pomoze. Ja deklaruje pomoc w zakresie przepisow i ich interpretacji (pisz takze na adres e-mail). Pozdrawiam - vtec Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: do Oli IP: 10.120.22.* / 213.186.68.* 18.10.01, 11:30 Widzę, że gość portalu o pseudonimie Vtec dobrze myśli ale wyłącznie w kategoriach przepisów, które zresztą nie mogą regulować wszystkich możliwych kwestii związanych z ruchem drogowym. Owszem, wg przepisów NIE MOŻNA WYPRZEDZIĆ takiego pojazdu gdy jest zakaz wyprzedzania. Jednak ja upieram się przy swoim i twierdzę, że jednak można wyprzedzić silnikową zawalidrogę po uprzednim upewnieniu się, że nie zagraża to innym uczestnikom nawet wtedy gdy jest zakaz. Przepisy przepisami ale jest jeszcze tzw logika oalbo "chłopski rozum" jak kto woli. W każdym bądź razie w przypadku złapania przez policję na takim właśnie wykroczeniu można bronić sie od mandatu w powyższy sposób. Policjant to też człowiek i powinien to zrozumieć, chociaż nie jest to takie pewne że zrozumie, ale to już inna sprawa. Pozdrawiam wszystkich kierujących! Link Zgłoś
Gość: Pitz Re: do Oli IP: 217.153.119.* 18.10.01, 11:34 Najczesciej policjant w Polsce bedzie stal w krzakach przy takiej drodze i wlasnie lapal takich kierowcow czujac latwy pieniadz - nawet suszarki nie bedzie musial podnosic do gory. Link Zgłoś
civic_vtec Re: do Dyzia 18.10.01, 11:36 I w gruncie rzeczy masz racje, bo przepisy przepisami ale przede wszystkim glowa we wlasciwym miejscu. W moich postach podparlem sie Prawem Drogowym, bo wlasnie ono jest podstawa oceny dzialan wszystkich osob znajdujacych sie na drogach i podczas ewentualnej dyskusji z policjantem trzeba wiedziec, ze przepis zostal naruszony (dobrze wiedziec tez ktory) ale bezpieczenstwo nie ucierpialo i plynnosc ruchu wzrosła (do chwili zatrzymania :-) ). A na upartego niebieskiego misia metody tak latwo nie znajdziesz - on i tak wie swoje. pozdrawiam - vtec Link Zgłoś
Gość: alfred Zakaz IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.10.01, 08:31 Może jestem do tyłu ale mnie uczono, że wspomniany znak nosi nazwę "zakaz wyprzedzania wszelkich pojazdów samochodowych". Przyznaję to było dawno i może mnie źle uczono ale różnica m. samochodowym a silnikowym jest duża. Jak jest z tym znakiem w obecnym kodeksie? Link Zgłoś
Gość: MaciekS Re: do Oli IP: *.amdahl.com 19.10.01, 18:52 Gość portalu: dyzio napisał(a): > Widzę, że gość portalu o pseudonimie Vtec dobrze myśli ale wyłącznie w > kategoriach przepisów, które zresztą nie mogą regulować wszystkich możliwych > kwestii związanych z ruchem drogowym. Owszem, wg przepisów NIE MOŻNA WYPRZEDZIĆ > > takiego pojazdu gdy jest zakaz wyprzedzania. Jednak ja upieram się przy swoim i > > twierdzę, że jednak można wyprzedzić silnikową zawalidrogę po uprzednim > upewnieniu się, że nie zagraża to innym uczestnikom nawet wtedy gdy jest zakaz. > > Przepisy przepisami ale jest jeszcze tzw logika oalbo "chłopski rozum" jak kto > woli. W każdym bądź razie w przypadku złapania przez policję na takim właśnie > wykroczeniu można bronić sie od mandatu w powyższy sposób. Policjant to też > człowiek i powinien to zrozumieć, chociaż nie jest to takie pewne że zrozumie, > ale to już inna sprawa. Pozdrawiam wszystkich kierujących! Nie to nie jest prawda. Tam gdzie przepisy wyraznie precyzuja sytuacje tzw. "chlopski rozum" nie dziala. Taka jest prawda o zyciu w swietle przepisow prawnych wyraznie sprecyzowanych. Policjant to tez czlowiek, ale rozroznia sie czlowieka w pracy wykonujacego obowiazki - czyli w przypadku policjanta pilnujacego przestrzeegania przepisow prawnych - oraz czlowieka poza praca czy sluzba ktory moze myslec i mowic praktycznie wszystko co chce. Wybacz, ale ani ja, ani Ty nie bedziesz interpretowal przepisow prawnych jesli nie mamy do tego odpowiednich kwalifikacji i uczciwy i dobrze nauczony policjant chyba bedzie mial racje. To bylo wlasnie na "chlopski rozum". Pozdrawiam P.S> A tak swoja droga dlaczego w Polsce kazdy stara sie na sile byc prawnikiem i wmawiac cos co brzmi nie tak jak to jest wprost powiedziane? Przeciez juz raz mielismy "pomrocznosc jasna" czy cos takiego... i co z tego wynika? Link Zgłoś