Dodaj do ulubionych

samoczynne otwieranie się centralnego zamka

28.06.06, 08:13
mam poważny problem mój citroen xsara rok 2002 już dwa razy się otworzył sam,
pierwszy raz myślałem że nie zamknąłem ale dzisiaj przychodze rano i naciskam
przycisk otwarcia a samochód jest otwarty a jestem na 1000% pewien że
zamknąłem wieczorem. jaka może być tego przyczyna czy komuś się zdarzyło już
coś takiego w citroenie, bardzo proszę o pomoc.

dodam że jest fabryczny centralny zamek na pilota w kluczyku typu scyzoryk.
Obserwuj wątek
    • odin-2 Re: samoczynne otwieranie się centralnego zamka 28.06.06, 08:16
      piotrek53 napisał:

      > mam poważny problem mój citroen xsara rok 2002 już dwa razy się otworzył sam,
      > pierwszy raz myślałem że nie zamknąłem ale dzisiaj przychodze rano i naciskam
      > przycisk otwarcia a samochód jest otwarty a jestem na 1000% pewien że
      > zamknąłem wieczorem. jaka może być tego przyczyna czy komuś się zdarzyło już
      > coś takiego w citroenie, bardzo proszę o pomoc.
      >
      > dodam że jest fabryczny centralny zamek na pilota w kluczyku typu scyzoryk.

      .. nie tylko w Citroënie, pare lat nazad,Xedos9 otwieral niewiedzac o tym moj
      sasiad pilotem do swojej Mazda 626 , - uroki elektroniki , zaloz kludke !
      • odin-2 Re: samoczynne otwieranie się centralnego zamka 28.06.06, 11:57
        piotrek53 napisał:

        > to żeby ktoś mi otwierał przypadkowo to jest nie bardzo możliwe gdyż mój
        > centralny zamek ma funkcje automatycznego zamykania po 30 sekundach jeżeli
        nie
        > były otwarte żadne drzwi.


        .. moj Xedos9 tez wspomniana przez Ciebie funkcje miau,noo ale tu gdzie
        mieszkam zadko auta gina,raczej ktos sobie cos "pozyczy" z coupe - "posprzata".
          • odin-2 Re: samoczynne otwieranie się centralnego zamka 28.06.06, 17:32
            mosessupposes napisał:

            Mi przytrafiło się to juź kilka razy. kiedy otwierałem kluczykiem mojego
            RENAULT MEGANE zdarzało się, źe otweirały się samochody obok.


            to niezadki niestety przypadek,najgorsze za kazdy boi sie o tym glosno mówic-
            nie chce byc w przyszlosci podejzewany o udzial w kradziezy auta- a
            Tow.Ubezpieczeniowe "kokosy" na tym robia odmawiajac wyplaty odszkodowania za
            skradzione auta gdyz ponoc z immobilizer i pilotem ukrasc sie nie da , a alarm ?
            oczywiscie ze sie niewlancza gdy pilotem otwarto samochód ..,no i kwadratura
            kola sie zaczyna ....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka