15.07.06, 15:10
Jakie są plusy i minusy Pandy?
Obserwuj wątek
    • nautilus.pompilius Re: Panda 16.07.06, 11:06
      + do miasta jak znalazł. dobra widoczność i małe rozmiary ułatwiają parkowanie
      + w miarę przyzwoity (na miasto) silnik 1.2
      + w miarę (jak na ten segment) dużo miejsca
      + można złożyć tylne siedzenie
      + dobra widoczność

      - cena nowego egzemplarza. To się zresztą tyczy wszystkich aut w tym segmencie,
      żadne nie jest warte swojej ceny
      - tandeta w środku - jak każde auto w tym segmencie i cenie
      - spalanie - przy takim silniku i osiągach spalanie w mieście rzędu 8l/100km
      jest skandalicznie wysokie
      - całkowity brak jakichkolwiek osiągów w trasie. Biorąc pod uwagę zastosowanie i
      segment, to w sumie nie minus - tak po prostu jest. Warto jednak pamiętać np.
      przy wyprzedzaniu TIR-a, że w Pandzie pojęcie "elastyczność" i "przyspieszenie"
      nie istnieją.

      Nowego bym nie kupił, 2-3 letni do 20.000 już prędzej. Wyłącznie 1.2 60km. Tyle
      tylko, że za 20.000 można kupić sprawnego i zadbanego mercedesa.
      • nautilus.pompilius Re: Panda 16.07.06, 13:51
        Z małym uzupełnieniem - właściwie jeśli już koniecznie kupować Fiata, to jednak
        lepiej nowego - póki jest na gwarancji. A potem niech się martwi następny
        właściciel.
        • cristof_w Re: Panda 16.07.06, 15:55
          Teraz to żeś dołożył. Ludzie, skuamjta fakt, że fiaty, szczególnie to mniejsze
          modele są mało awaryjne, co więcej, nawet trwałe. Pand jest bardzo dużo w
          firmach i jakoś dają radę,mają dobrą opinię. A co do samej Pandy...najlepiej
          kupić używkę, 3 letnią, dobry stosunek wartości do autka i wieku, nowy
          zdecydowanie nie warty swojej ceny, a najlepiej to kupić używane Punto 2,
          bardzo przyzwoite auteczko.Pozdrawiam.
          • franki8 Re: Panda 16.07.06, 16:01
            Panda w sumie traci na wartości mniej niż porównywalne modele francuskie czy
            koreańskie. Dlatego moim zdaniem warto wykorzystać częste promocje i kupić nowy
            samochód. A w ogóle to rewelacyjnie spisuje się wersja z silnikiem diesla (1.3
            JTD).
            • nautilus.pompilius Re: Panda 16.07.06, 16:36
              franki8 napisał:

              > A w ogóle to rewelacyjnie spisuje się wersja z silnikiem diesla (1.3
              > JTD).

              Zapewne tak, natomiast biorąc pod uwagę cenę, zakup nowej jest decyzją co
              najmniej osobliwą.
          • nautilus.pompilius Re: Panda 16.07.06, 16:35
            > Teraz to żeś dołożył. Ludzie, skuamjta fakt, że fiaty, szczególnie to mniejsze
            > modele są mało awaryjne, co więcej, nawet trwa

            Fiaty są mało awaryjne w okresie gwarancji - to prawda. Natomiast po gwarancji
            zaczynają się sypać. Dlatego lepiej jednak nowy.

            > Pand jest bardzo dużo w
            > firmach i jakoś dają radę,mają dobrą opinię.

            Tak, ale do firm kupuje się nowe w leasingu, które po zamortyzowaniu wymienia
            sie na kolejne.

            > A co do samej Pandy...najlepiej
            > kupić używkę, 3 letnią, dobry stosunek wartości do autka i wieku,

            Mniej więcej.

            > nowy
            > zdecydowanie nie warty swojej ceny

            Zgoda. Ale jeśli idzie w koszty firmy, to i tak lepiej nowy niż używka.

            > , a najlepiej to kupić używane Punto 2,
            > bardzo przyzwoite auteczko

            Najlepiej to w ogóle nie kupować Fiata.
            • cristof_w Re: Panda 16.07.06, 17:12
              Każdy ma swoje zdanie,ok. Ale nie przesadzaj z tym niekupowaniem i odradzaniem
              Fiatów. Mają one coraz lepszą opinię, cojest plusem biorąc pod uwagę, że dużo
              firm zaczęła oszczędzać i dobre marki tracą swoją renomę np. Toyota Avensis co
              było napisane w ostatnim AŚ, VW też jakoś ostatnio jeżdzą do serwisu a cenęmają
              raczej wysoką. Pozdrawiam.
    • sebania Re: Panda 16.07.06, 16:59
      ja wspomnę tylko o kilku minusach

      - kupujesz Pandę - musisz kupić lejek do uzupełniania płynu do spryskiwaczy
      - standardowo korek wlewu nie posiada zadnego zabezpieczenia i każdy może go
      odkręcić
      - słabo wyciszony jezeli chodzi o odgłos toczących się opon, Silnik jest dobrze
      wyciszony (lepiej niż silnik Yarisa którego zamierzamy kupić zamiast atej Pandy
      - na zakrętach mam wrazenie że ten samochód chce się przewrócić ,

      na codzień na szczęscie jeździ nim moja żona, która twierdzi że do wszystkiego
      mozna się przyzwyczaić i jej te mankamenty nie przeszkadzają
      • nautilus.pompilius Re: Panda 16.07.06, 17:10
        O włąśnie, zapomniałem o wlewie paliwa. Co ciekawe, w takim np. Seicento można
        było zaimprowizować lejek z przeciętej butelki od mineralnej. Wlew w Pandzie
        jest wąski i ciasny jak... mniejsza z czym. Wąski w każdym razie.

        +/- Wspomaganie kierownicy z opcją City. Do miasta jak znalazł, kobieta może
        kręcić kierownicą za pomocą jednego palca. W trasie do kitu - w ogóle nie czuje
        się samochodu
        - brak możliwości otwarcia bagażnika z wewnątrz. Do tej pory jest to dla mnie
        nie pojęte, jaki kretyn mógł wymyślić, że aby otworzyć bagażnik trzeba zgasić
        silnik i wyjść z auta. W CC i SC była normalna dźwigienka z linką, a w Pandzie
        nie. Zapomnieli?
        - korek wlewu paliwa jest na kluczyk, ale ja miałem 1.2 Dynamic, może w tej
        słabszej jest inaczej.

        Wszystkie argumenty dotyczące kiepskiej jazdy Pandy w trasie są w zasadzie
        pomijalne, bo to NIE JEST auto do jazdy w trasie. Nie nadaje się po prostu.
        Ja nią pojechałem do Chorwacji i z powrotem, ale drugi raz bym się nie odważył.
        Zwłaszcza, gdyby miało być ciepło.
    • fredoo Re: Panda 17.07.06, 09:54
      Moja żona jeżdziła 5 lat Matizem i teraz 3 lata Pandą.Porównanie wypada
      zdecydowanie na korzyść Matiza.
      Matiz:zużycie paliwa o 1l mniejsze,więcej miejsca na tylnym
      siedzeniu,całkowicie bezawaryjny (nieserwisowany),cena niemal o połowę
      mniejsza,lepsze przyspieszenie na niższych biegach.
      Panda:lepiej się prowadzi na trasie,nieco większa szybkość maksymalna.
    • kwasniewski2 Re: Panda 17.07.06, 11:35
      Moim zdaniem panda to niezły samochód ale dla ludzi o niedużych gabarytach (np.
      dla niedużych kobiet). Ja nie potrafię nim jechać, przeszkadza środkowa konsola
      z drążkiem zmiany biegów, ograniczająca swobodne operowanie pedałami. Co do
      zalet to z pewnością dostępność serwisu, niezła odporność na korozję, niezłe
      zawieszenie i bezawaryjność. Myślę że wyniki sprzedaży w europie najlepiej
      oddają ilość zalet tego autka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka