Gość: woh
IP: *.icpnet.pl
15.11.01, 22:08
Jechalem jakis czas temu trasa A2 w kierunku Poznania. Jakies 30km przed
Poznaniem, na wysokosci stacji shell, po wyjechaniu z zakretu zobaczylem
ograniczenie predkosci do 70km/h, a kawalek dalej radiowoz z radarem, ktory juz
obslugiwal kogos zaskoczonego.Ale przejezdzam tamtedy od czasu do czasu i juz
nigdy wiecej tego ograniczenia w tym miejscu nie bylo - nie bylo tez oczywiscie
radiowozu. Czy to znaczy, ze ONI stosuja prowokacje, zeby wlepiac mandaty (i
brac w lape)?