Gość: Adam
IP: *.acn.waw.pl
03.04.03, 10:29
We wczorajszym Życiu Warszawy ukazał się fantastyczny artykuł o oszustwach
jakich dopuszczają się panowie z pod znaku czerwonego sępa czyli Orlen.
Autor Marcin Hadaj informuje wyczerpująco jak oszukiwani są stołeczni
kierowcy na stacjach paliw. Zaprzyjaźnione wiewiórki podpowiedziały, że
chodzi tu o stację Orlen na Puławskiej przed Piasecznem, ale praktycznie
dotyczy wszystkich Vitay w Orlenie frajerze!!!!!!!!!!!!
Przestawione liczniki, 95 zamiast 98, woda, oleje przemysłowe i farby to
rzeczywistość. Na koniec perełka sam ajent mówi wprost nie liczcie na
kontrole!!!!!!!!są prowadzone tylko dla uspokojenia kierowców i po to by
kupowali jak najwięcej paliw!!!!!