marceli.szpak
06.05.03, 08:38
Ostatnio polska policja zakupila spora partie pojazdow
policyjnych o nazwach skoda oktavia i fabia (ha ha).
Jako obywatel tego kraju, placacy uczciwie podatki,
pytam sie, dlaczego panstwo polskie trwoni pieniadze
nie dosc, ze na szajs, to jeszcze na szajs zagraniczny.
Policja polska jako instytucja polska powinna byc
wyposazona w ramach mozliwosci w sprzet polskiej
produkcji. Nie musi to byc od razu polonez, ale np.
lanos, choc polonez do rozganiana bojek przed budkami z
piwem w zupelnosci wystarczy. A tak to nasze podatki
ida do kieszeni pepikow, a posrednio Niemcow, miliony
dolarow zamiast na nasz rynek trafiaja za granice,
kilku urzednikow wzielo w lape, a zwykli ludzie i caly
kraj na tym tylko traca. Powszechna jeszcze do niedawna
sympatnia do niemieckich pojazdow policyjnych (passat i
inne) zamienila sie w niezrozumiala sympatie do skod.
Tego moj rozum juz nie moze pojac. Moze Kolodko to
pojmie i wtedy przestanie sie dziwic, skad w Polsce
taki deficyt. Zaraz adwokaci skody podniosa krzyk, ze
to przeciez super samochody, ze byl przeciez przetarg,
ze to najtansza oferta itd., a ja na to, ze najtansze
rzadko jest najlepsze, a skody popowodziowe zawsze beda
tanie (tak jak w komendzie wojewodzkiej w Poznaniu),
zwlaszcza brane przez glupich urzednikow w hurtowych
ilosciach. Ale ich to przeciez nie obchodzi, bo to nie
oni beda nimi jezdzic, tylko posterunkowy Nowak z
Aspirantem Kowalskim, a za naprawy i tak zaplacimy my
wszyscy.
Dosc tego marnotrawstwa!