Gość: Grodek
IP: *.studiokwadrat.com.pl
23.07.03, 11:33
Ten temat był już poruszany, ale może powtórka przemówi do rozsądku jeszcze
kilku osobom. Moja uwaga dotyczy osób skręcających w lewo na światłach. Otóż
duża część baranów stoi sobie grzecznie na czerwonym świetle (na lewym pasie)
bez włączonego kierunkowskazu. Po czym rozpoczynając manewr skrętu lub
sekundę wcześniej płynnym ruchem włącza "kierunek". I co się dzieje? Ci z
tyłu myślący wcześniej, że taki tłuk jedzie prosto próbują go ominąć lub nie
walnąć w tył (bo myśleli, że z normalną prędkością pojedzie prosto, a nie
zacznie hamować by skręcić). I za moment korek lub stłuczka gotowe, bo
zaczyna się blokować nie tylko lewy, ale i środkowy pas.
Włączajcie kierunkowskazy wcześniej! One nie są dla Was, czy policji. One
służą do informowania innych użytkowników dróg o Waszych zamiarach!