Dodaj do ulubionych

alfa 156, peżo 406, czy octavia

IP: *.pgnig.pl 28.07.03, 11:02
wszystkie z ok. 2000r.
Alfa- juz nowy model, peżo i octawia wkrótce, cenowo - średnio to samo
(silniki 1,8 i wyzej). Nie wiem na co sie zdecydowac dla 3-osobowej rodziny.
Prosze o wskazowki.
Obserwuj wątek
    • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 11:05

      -zabawne zestawienie.
      -używane Alfy sa w atrakcyjnych cenach. Biorę alfę, a co !
      .......................................................


      .......................................................
    • Gość: Tomek F. Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: 195.116.99.* 28.07.03, 11:08
      Gość portalu: komendant napisał(a):
      > wszystkie z ok. 2000r.
      > Alfa- juz nowy model, peżo i octawia wkrótce, cenowo - średnio to samo
      > (silniki 1,8 i wyzej). Nie wiem na co sie zdecydowac dla 3-osobowej rodziny.
      > Prosze o wskazowki.

      jesli dla rodziny to wybralbym "Peżo 406" najwiecej miejsca w srodku, porzadnie
      zrobiony i trwaly
      dla siebie wybralbym Alfe
      Oktawia jest ladniutka ale to samochod klase nizej (czyli kompakt)wiec ma malo
      miejsca w stosunku do pozostalych dwoch
      • Gość: Michal Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.telia.com 28.07.03, 11:13
        P-406,
        bedziez napewno zadowolony,przez pierwsze dwa lata. Na dluzej to Oktawia ,Alfy
        nie bralbym wogole pod uwage.Pzdr.Michal
        • Gość: Tomek F. Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: 195.116.99.* 28.07.03, 11:18
          Gość portalu: Michal napisał(a):
          > P-406,
          > bedziez napewno zadowolony,przez pierwsze dwa lata. Na dluzej to
          Oktawia ,Alfy
          > nie bralbym wogole pod uwage.Pzdr.Michal

          a dlaczego 406 tylko przez dwa lata? jezdziles dluzej ze wiesz?
          w tym porownaniu ja bym Octawi wogole nie bral pod uwage bo jest za mala dla
          rodziny najmniejsza sposrod tej trojki
          • greenblack Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 11:25
            Octavię to można porównywać z Mareą, Xsarą albo 306, a nie z 156 i 406.


            Pozdrawiam
    • greenblack Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 11:11
      To Octavia jest w cenie 156? Czasami trudno się nie zgodzić ze szpakiem. Dla 3-
      osobowej rodziny każdy będzie wystarczający. Zależy, jakie silniki bierzesz pod
      uwagę. Lepsze motory są w 156 i 406. Może skusisz się na V6?;)


      Pozdrawiam
      • Gość: Ryszard Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 28.07.03, 12:37
        Zdecydowanie tylko i wylacznie samochod sprawdzony, wygodny - nawet bardzo -
        Zawsze nalezy kupowac model "z koncowki kariery" - bledy i niedorobki sa
        poprawione, czesci jest duzo... A poza tym to peugeot jest bardzo dobrym
        kompromisem na polskie drogi. Zawieszenie idealne, dlugie trasy nie sa
        straszne i kregoslup caly. R.
        • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 12:47
          Gość portalu: Ryszard napisał(a):

          > Zdecydowanie tylko i wylacznie samochod sprawdzony, wygodny - nawet bardzo -
          > Zawsze nalezy kupowac model "z koncowki kariery" - bledy i niedorobki sa
          > poprawione, czesci jest duzo... A poza tym to peugeot jest bardzo dobrym
          > kompromisem na polskie drogi. Zawieszenie idealne, dlugie trasy nie sa
          > straszne i kregoslup caly. R.


          -teraz wyjdę na niepoprawnego kapelusznika,ale mam wrażenie,ze Alfa jest
          mniejsza od Octavii. Pomijam bagaznik gdzie równica jest brutalna, chodzi mi o
          wnętrze, szczególnie miejsce kierowcy, co prawda jechałem z tyłu Alfą ,ale to
          wrażenia z jazd mi zostały na długo, być może na zawsze.
          powiedziałbym tak: przy moich 193 cm wzrostu Alfa jest skrojona na miarę ,
          Octavia jest natomiast przestronna.

          nie zmienia to oczywiscie faktu,że Alfa to klasa wyżej, jej ceny są
          rewelacyjnie niskie w stosunku do przezyć jakie jest w stanie zaoferować.

          p.s. W salonach jest juz chyba Alfa po liftingu,więc 2000 rocznik nie ma
          aktualnej budy :-)
          .......................................................


          .......................................................
          • greenblack Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 12:54
            tyciarek napisała:

            -teraz wyjdę na niepoprawnego kapelusznika,ale mam wrażenie,ze Alfa jest
            > mniejsza od Octavii. Pomijam bagaznik gdzie równica jest brutalna, chodzi mi
            o
            > wnętrze, szczególnie miejsce kierowcy, co prawda jechałem z tyłu Alfą ,ale to
            > wrażenia z jazd mi zostały na długo, być może na zawsze.
            > powiedziałbym tak: przy moich 193 cm wzrostu Alfa jest skrojona na miarę ,
            > Octavia jest natomiast przestronna.

            Odsuń maksymalnie do tyłu przednie fotele w obu samochodach i dopiero porównuj.


            Pozdrawiam
            • Gość: Tomek F. Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: 195.116.99.* 28.07.03, 12:57
              greenblack napisał:
              > tyciarek napisała:
              >
              > -teraz wyjdę na niepoprawnego kapelusznika,ale mam wrażenie,ze Alfa jest
              > > mniejsza od Octavii. Pomijam bagaznik gdzie równica jest brutalna, chodzi
              > mi
              > o
              > > wnętrze, szczególnie miejsce kierowcy, co prawda jechałem z tyłu Alfą ,ale
              > to
              > > wrażenia z jazd mi zostały na długo, być może na zawsze.
              > > powiedziałbym tak: przy moich 193 cm wzrostu Alfa jest skrojona na miarę ,
              >
              > > Octavia jest natomiast przestronna.
              >
              > Odsuń maksymalnie do tyłu przednie fotele w obu samochodach i dopiero
              porównuj.


              prawda jest ze Oktawia znakomicie udaje auto klasy wyzszej niz jest ale nie
              zmienia to faktu ze to kompakt i ma tyle mniej wiecej miejsca co Golf (czyli
              nie za wiele). Alfa nie jest wielka ale jest wieksza napewno.
            • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 13:12
              greenblack napisał:

              > tyciarek napisała:
              >
              > -teraz wyjdę na niepoprawnego kapelusznika,ale mam wrażenie,ze Alfa jest
              > > mniejsza od Octavii. Pomijam bagaznik gdzie równica jest brutalna, chodzi
              > mi
              > o
              > > wnętrze, szczególnie miejsce kierowcy, co prawda jechałem z tyłu Alfą ,ale
              > to
              > > wrażenia z jazd mi zostały na długo, być może na zawsze.
              > > powiedziałbym tak: przy moich 193 cm wzrostu Alfa jest skrojona na miarę ,
              >
              > > Octavia jest natomiast przestronna.
              >
              > Odsuń maksymalnie do tyłu przednie fotele w obu samochodach i dopiero
              porównuj.
              >
              >
              > Pozdrawiam


              dziękuje za radę, o ja głupi nie pomyslałem i siedziałem z nogami podkulonymi
              na desce i operowałem pedałami rekoma :-)

              a jezeli napisze,ze jest mniej miejsca na szerokosć również ?
              w która stronę powinienem się pocylić i przesunać ?

              :-)
              .......................................................


              .......................................................
              • greenblack Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 13:23
                tyciarek napisała:


                > a jezeli napisze,ze jest mniej miejsca na szerokosć również ?
                > w która stronę powinienem się pocylić i przesunać ?

                Nie wiem, może schudnij, ale jak będziesz mierzył odległość do dachu, to
                zdejmij kapelusz;P


                Pozdrawiam
                • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 13:34
                  greenblack napisał:

                  > tyciarek napisała:
                  >
                  >
                  > > a jezeli napisze,ze jest mniej miejsca na szerokosć również ?
                  > > w która stronę powinienem się pocylić i przesunać ?
                  >
                  > Nie wiem, może schudnij, ale jak będziesz mierzył odległość do dachu, to
                  > zdejmij kapelusz;P
                  >
                  >
                  > Pozdrawiam
              • franek-b Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 17:16

                > dziękuje za radę, o ja głupi nie pomyslałem i siedziałem z nogami podkulonymi
                > na desce i operowałem pedałami rekoma :-)

                Nie wiedzialem, ze w alfie sa pedaly za przednimi fotelami, w tej co jezdzilem
                pol roku nic takiego nie zauwazylem...;-) coz, w koncu nie siedzialem z tylu...

                www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=7168218&a=7170283
                • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 20:32
                  franek-b napisał:

                  >
                  > > dziękuje za radę, o ja głupi nie pomyslałem i siedziałem z nogami podkulon
                  > ymi
                  > > na desce i operowałem pedałami rekoma :-)
                  >
                  > Nie wiedzialem, ze w alfie sa pedaly za przednimi fotelami, w tej co
                  jezdzilem
                  > pol roku nic takiego nie zauwazylem...;-) coz, w koncu nie siedzialem z
                  tylu...
                  >

                  a wystarczy się nauczyć czytac tekst ze zrozumieniem i juz bedzie w zyciu
                  łatwiej.
                  > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=7168218&a=7170283
            • sherlock_holmes Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 22:14
              greenblack napisał:

              > Odsuń maksymalnie do tyłu przednie fotele w obu samochodach i dopiero
              porównuj.
              >
              To nie jest miarodajna ocena - sa samochody, gdzie uzyskuje sie zludzenie
              przestronnosci dzieki ograniczeniu przesuniecia siedzen przednich do tylu.
              Najprosciej to mozna sprawdzic w ulubionym samochodzie szpaka - Polonezie.
              Wersja ze starymi siedzeniami ma krotkie szyny, wersja z nowymi ma szyny
              dlugie. W pierwszej siedzenie przesuniete na max do tylu daje tyle,ze nie
              ocieram kierownica o nogi, za to z tylu miejsca jest sporo. W nowej wersji
              siedzenie da sie przesunac ok. 10 cm dalej do tylu - kierowca moze siedziec w
              miare normalnie, z tylu brakuje przestrzeni. Ale z tego nie wynika,ze nowsze
              wersje sa mniesze w srodku :-)
              Przychylam sie do opinii Tyciarka,ze w Octavii jest jednak troche wiecej
              miejsca z tylu - ze dwa cm, nie wiecej, ale jest. Za to w Octavii bardzo
              przeszkadza slupek srodkowy - jest przesuniety do tylu tak, ze otwor, przez
              ktory wklada sie nogi, jest bardzo waski, co poteguje wrazenie "malosci".

              Mam jeszcze jedna uwage - jesli Octavia, Bora, Toledo, Carisma, Marea itp nie
              sa samochodami klasy D tylko kompaktami z wielkim kufrem, to samo trzeba
              powiedziec o 156! Jak ten samochod mozna porownac np. z Mondeo, Passatem czy
              Avensis? Ani wymiary wnetrza, ani bagaznik, ani tym bardziej wymiary zewnetrzne
              na to nie wskazuja. To jest po prostu przedluzona 147, tyle, ze 156 wyszlo
              wczesniej. A reszta to jak zwykle dzielo marketingowcow... A tak swoja droga,
              to poprzednik 156, model 155 byl budowany na plycie Tipo i nie roscil sobie
              praw do bycia limuzyna :-)
              • greenblack Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 22:21
                sherlock_holmes napisał:

                > To jest po prostu przedluzona 147, tyle, ze 156 wyszlo
                > wczesniej.

                To samo można powiedzieć o BMW 3 i C-klasie, i ich "kompaktowych" wersjach.

                A tak swoja droga,
                > to poprzednik 156, model 155 byl budowany na plycie Tipo i nie roscil sobie
                > praw do bycia limuzyna :-)

                Nie limuzyną, ale konkurencją dla BMW 3 na pewno. Czy ktoś pamięta, czym była
                Skoda, gdy produkowano 155?


                Pozdrawiam
                • sherlock_holmes Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 12:41
                  greenblack napisał:

                  > To samo można powiedzieć o BMW 3 i C-klasie, i ich "kompaktowych" wersjach.
                  >
                  Zgadza sie, do tego mozna by jeszcze dolozyc Volvo S/V40 - w koncu to to samo
                  podwozie co Carisma. Oczywiscie producenci tych samochodow dostaliby apopleksji
                  gdyby przypisac ich wyroby do kompaktow, ale patrzac pragmatycznie, to ani
                  ilosc miejsca,ani wymiary nie predysponuja ich do klasy D. Do tego osiagi tez
                  przy tych samych mocach sa gorsze (jednak tylny naped zabiera wiecej mocy) i
                  zostaje prestiz producenta.
                  Zreszta nikt chyba nie nazwie BMW 3 rodzinnym samochodem. Iloscia miejsca
                  odpowiada sredniej dla kompaktow, nie klasie D. Tylko kto kupuje BMW 3 czy C-
                  klase patrzac wylacznie na wymiary wnetrza i bagaznika?
                  Tu zgodze sie z Tyciarkiem - te samochody tworza wlasciwie oddzielna nuie tyle
                  klase, co podklase segmentu D - nie da sie ich porownac bezposrednio z
                  przednionapedowymi konkurentami, ale z drugiej strony na pewno nie sa to
                  kompakty (poza Alfa 156, ktora da sie racjonalnie dolaczyc do sedanow klasy C)

                  > A tak swoja droga,
                  > > to poprzednik 156, model 155 byl budowany na plycie Tipo i nie roscil sobi
                  > e
                  > > praw do bycia limuzyna :-)
                  >
                  > Nie limuzyną, ale konkurencją dla BMW 3 na pewno. Czy ktoś pamięta, czym była
                  > Skoda, gdy produkowano 155?
                  >
                  :-)
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Ciekawi mnie jeszcze przypadek Forda (trzy samochody na jednej plycie, kazdy ma
                  inny charakter)- Mondeo zdecydowanie segment D, X-type raczej ponizej -
                  konkurencja dla C-klasy i BMW 3, za to Mazda jakby chciala ciut ponad D...
                  • franek-b Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 18:22

                    > Zgadza sie, do tego mozna by jeszcze dolozyc Volvo S/V40 - w koncu to to samo
                    > podwozie co Carisma. Oczywiscie producenci tych samochodow dostaliby
                    apopleksji

                    Wielkosc sie zgadza... tylko kiedy bylo projektowane? jaki duzy byl wtedy golf
                    3?

                    > gdyby przypisac ich wyroby do kompaktow, ale patrzac pragmatycznie, to ani
                    > ilosc miejsca,ani wymiary nie predysponuja ich do klasy D. Do tego osiagi tez
                    > przy tych samych mocach sa gorsze (jednak tylny naped zabiera wiecej mocy) i
                    > zostaje prestiz producenta.

                    Tu sie juz nic nie zgadza... polecam przejazdzke tylnonapedowym autem

                    > Zreszta nikt chyba nie nazwie BMW 3 rodzinnym samochodem. Iloscia miejsca
                    > odpowiada sredniej dla kompaktow, nie klasie D. Tylko kto kupuje BMW 3 czy C-
                    > klase patrzac wylacznie na wymiary wnetrza i bagaznika?

                    Tiaaa bo liczy sie tylko ile masz miejsca na nogi z tylu? a roztaw osi? rodzaje
                    silnikow? trakcja? rozdaje napedu jakie oferuje producent? ktory kompakt
                    startuje z silnikiem min 115KM?
                    w niemczech bmw 3 to nr 2 na liscie najlepiej sprzedajacych sie aut za golfem,
                    to co to jest jak nie rodzinny sedan?

                    > Tu zgodze sie z Tyciarkiem - te samochody tworza wlasciwie oddzielna nuie
                    tyle
                    > klase, co podklase segmentu D - nie da sie ich porownac bezposrednio z
                    > przednionapedowymi konkurentami, ale z drugiej strony na pewno nie sa to
                    > kompakty (poza Alfa 156, ktora da sie racjonalnie dolaczyc do sedanow klasy C)

                    tia... tak bo z czym porownasz v6 192KM z 156 albo GTA? z focusem sedanem x100?
                    czy toledo?

                    • sherlock_holmes Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 19:19
                      franek-b napisał:

                      > Wielkosc sie zgadza... tylko kiedy bylo projektowane? jaki duzy byl wtedy
                      golf
                      > 3?

                      Ale Carisma (=S40) powstaly na plycie Lancera (nieco tylko zostala wydluzona),
                      a Lancer to chyba jednak kompakt?

                      >
                      > > gdyby przypisac ich wyroby do kompaktow, ale patrzac pragmatycznie, to ani
                      >
                      > > ilosc miejsca,ani wymiary nie predysponuja ich do klasy D. Do tego osiagi
                      > tez
                      > > przy tych samych mocach sa gorsze (jednak tylny naped zabiera wiecej mocy)
                      > i
                      > > zostaje prestiz producenta.
                      >
                      > Tu sie juz nic nie zgadza... polecam przejazdzke tylnonapedowym autem

                      A przeczytales to co napisalem? Chodzi mi o samochody z silnikami o takiej
                      samej mocy. Przy tylnym napedzie sa wieksze straty mocy niz przy przednim -
                      dochodzi wal napedowy, lozysko podporowe walu, przeguby napedowe, skrzynia
                      biegow i przekladnia glowna nie sa w jednej obudowie (poza ukladem transaxle) i
                      dochodza oporyoleju w obu mechanizmach.

                      >
                      > > Zreszta nikt chyba nie nazwie BMW 3 rodzinnym samochodem. Iloscia miejsca
                      > > odpowiada sredniej dla kompaktow, nie klasie D. Tylko kto kupuje BMW 3 czy
                      > C-
                      > > klase patrzac wylacznie na wymiary wnetrza i bagaznika?
                      >
                      > Tiaaa bo liczy sie tylko ile masz miejsca na nogi z tylu? a roztaw osi?
                      rodzaje
                      >
                      > silnikow? trakcja? rozdaje napedu jakie oferuje producent? ktory kompakt
                      > startuje z silnikiem min 115KM?
                      > w niemczech bmw 3 to nr 2 na liscie najlepiej sprzedajacych sie aut za
                      golfem,
                      > to co to jest jak nie rodzinny sedan?

                      Pobudka! Jestesmy w Polsce. Tu na pierwszym miejscu jest Seicento, na drugim
                      Fabia. Poza tym - siedziales kiedys chociaz w trojce i porownales z podobnym
                      samochodem z silnikiem umieszczonym poprzecznie i nepedem na przod? W BMW (i
                      wiekszosci samochodow z silnikiem umieszczonym podluznie, nie wylaczajac
                      przednionapedowych (Audi, Passat) skrzynia biegow jest pod konsola srodkowa,
                      przez co zabiera sporo miejsca.
                      A duzy rozstaw osinie od razu gwarantuje duza ilosc miejsca. Popatrz na zwis
                      przedni w C-klasie i trojce - jest o 20-30cm mniejszy niz w w
                      przednionapedowych samochodach, gdzie nie mozna kol wysunac tyle do przodu
                      zewzgledu na poprzeczny uklad napedu. Kiedys m.in. Renault robilo takie numery,
                      ze umieszczano skrzynie biegow przed silnikiem (oczywisice umieszczonym
                      podluznie) i wtedy kola przednie byly wysuniete do przodu - np. R5 (pierwszy
                      model R5, R16)
                      Pokaz mi ojca rodziny, ktory kupujac samochod nie patrzy na wielkosc bagaznika,
                      tylko na zachowanie na drodze.
                      A jeslie nie wiesz, ktory kompakt startuje z mocnymi silnikami, to strzelasz
                      sobie samobojczego gola - Alfa 147 :-) (co prawda nie 155,ale 105KM, ale za to
                      konczy na tym samym co GTA). Wez tez pod uwage to,ze kompakty sa lzejsze i
                      jakos sobie poradza z moca 80-90KM. A bardzo mocne wersje tez tu sa - Golf R32,
                      Leon Cupra, Focus ST170.

                      >
                      > > Tu zgodze sie z Tyciarkiem - te samochody tworza wlasciwie oddzielna nuie
                      > tyle
                      > > klase, co podklase segmentu D - nie da sie ich porownac bezposrednio z
                      > > przednionapedowymi konkurentami, ale z drugiej strony na pewno nie sa to
                      > > kompakty (poza Alfa 156, ktora da sie racjonalnie dolaczyc do sedanow klas
                      > y C)
                      >
                      > tia... tak bo z czym porownasz v6 192KM z 156 albo GTA? z focusem sedanem
                      x100?

                      Bedzie Focus ST170, w tej samej klasie masz Lancera Evo VIII i Subaru Impreze
                      Sti. A jak chcesz rozmawiac o samochodach niszowych, znajdz konkurencje dla
                      Clio V6 - i co, do ktorej klasy ja zaliczysz? Do segmentu D?! Moca silnika im
                      odpowiada, zastosowaniem silnika V6 rowniez.
                      • greenblack Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 19:38
                        sherlock_holmes napisał:

                        > Pokaz mi ojca rodziny, ktory kupujac samochod nie patrzy na wielkosc bagaznika

                        To jak to jest? Patrzą na wielkość bagażnika i kupują Fabie 5d, Matizy,
                        Seicento itd.? Albo z drugiej strony kupują Octavię i przez 363 dni w roku wożą
                        w bagażniku setki litrów powietrza.


                        > konczy na tym samym co GTA). Wez tez pod uwage to,ze kompakty sa lzejsze i
                        > jakos sobie poradza z moca 80-90KM.

                        Dzisiejsze kompakty ważą co najmniej 1200 kg, nierzadko 1400 kg. Czy na
                        początku lat '90 przyszło komuś do głowy, by w Passacie albo Vetrze montować
                        wyżyłowany 1.2 albo 1.4?


                        Pozdrawiam
                        • sherlock_holmes Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 19:58
                          greenblack napisał:

                          > sherlock_holmes napisał:
                          >
                          > > Pokaz mi ojca rodziny, ktory kupujac samochod nie patrzy na wielkosc bagaz
                          > nika
                          >
                          > To jak to jest? Patrzą na wielkość bagażnika i kupują Fabie 5d, Matizy,
                          > Seicento itd.? Albo z drugiej strony kupują Octavię i przez 363 dni w roku
                          wożą
                          >
                          > w bagażniku setki litrów powietrza.

                          Czy Wy obaj zyjecie w Polsce, czy w Utopii? Zarzeczam ci, ze KAZDY kto kupuje
                          seicento, z przyjemniscia przesiadlby sie do np. Mondeo, Avensisa czy Vectry.
                          Jesli ktos kupuje SC, nie patrzy na wielkosc bagaznika, tylko kieruje sie
                          portfelem. Czy naprawde trzeba siegac do tak zalosnych argumentow i wysmiewac
                          biede w Polsce? Gdyby kazdego bylo stac, gwarantuje,ze na szczycie listy
                          sprzedazy nie bylo Seicento i Fabii, tylko Laguna, Mondeo, Passat i Vectra. N
                          Naprawde, bardzo sie rozczarowalem.

                          >
                          >
                          > > konczy na tym samym co GTA). Wez tez pod uwage to,ze kompakty sa lzejsze i
                          >
                          > > jakos sobie poradza z moca 80-90KM.
                          >
                          > Dzisiejsze kompakty ważą co najmniej 1200 kg, nierzadko 1400 kg. Czy na
                          > początku lat '90 przyszło komuś do głowy, by w Passacie albo Vetrze montować
                          > wyżyłowany 1.2 albo 1.4?

                          A w jakim samochodzie miales wtedy wyzylowany silnik 1.2? (nie mowie o
                          japonskich kosiarkach, ktore mialy 80KM z pojemnosci 660cm3)

                          A o 75-konnych Mercedesie 190D i Audi 80TD nie pamietasz? A Vectra 1.6 75KM,
                          Peugeot 405 75KM, Renault 21 1.7 73KM, a w koncu Passat 1.8 75KM? To przeciez
                          duze samochody, 75Km to chyba sporo za malo?

                          >
                          >
                          > Pozdrawiam
                          • greenblack Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 20:15
                            sherlock_holmes napisał:


                            > Czy naprawde trzeba siegac do tak zalosnych argumentow i wysmiewac
                            > biede w Polsce?

                            Niczego nie wyśmiewam, tylko pytam, dlaczego takim powodzeniem cieszą się
                            hatchbacki bez bagażnika typu Yaris.

                            > A o 75-konnych Mercedesie 190D i Audi 80TD nie pamietasz? A Vectra 1.6 75KM,
                            > Peugeot 405 75KM, Renault 21 1.7 73KM, a w koncu Passat 1.8 75KM? To przeciez
                            > duze samochody, 75Km to chyba sporo za malo?

                            Ale jednak miały "trochę" większy moment niż obecne wiertarki 1.4.


                            Pozdrawiam
                      • franek-b Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 20:41
                        > A przeczytales to co napisalem? Chodzi mi o samochody z silnikami o takiej
                        > samej mocy. Przy tylnym napedzie sa wieksze straty mocy niz przy przednim -
                        > dochodzi wal napedowy, lozysko podporowe walu, przeguby napedowe, skrzynia
                        > biegow i przekladnia glowna nie sa w jednej obudowie (poza ukladem transaxle)

                        Zabiera, zabiera ale nie jestes w stanie tego odczuc, jest to tylko teoria.
                        Wystarczy porownac podobne auta z FWD i RWD i co? praktycznie nie ma roznic..



                        > Pobudka! Jestesmy w Polsce. Tu na pierwszym miejscu jest Seicento, na drugim
                        > Fabia. Poza tym - siedziales kiedys chociaz w trojce i porownales z podobnym
                        > samochodem z silnikiem umieszczonym poprzecznie i nepedem na przod?

                        Pobudka! Zielone auto w polsce nie staje sie zolte tylko z powodu zmiany
                        polozenia geograficznego. Wiesz co to jest analogia? wlasnie odpowiednikiem
                        fabii w niemczech jest 3ka, golfa kupuja ci co dbaja o portwel a 3ke ci co chca
                        sedana rodzinnego.
                        Trafiles jak kula w plot, ja mam akurat bmw 3 wiec chyba w nim siedzialem...

                        > W BMW (i
                        > wiekszosci samochodow z silnikiem umieszczonym podluznie, nie wylaczajac
                        > przednionapedowych (Audi, Passat) skrzynia biegow jest pod konsola srodkowa,
                        > przez co zabiera sporo miejsca.

                        tez maja silniki podluznie, takie zlaozenie, do tego by mozna bylo doczepic wal
                        i zrobic z nich 4WD


                        > Pokaz mi ojca rodziny, ktory kupujac samochod nie patrzy na wielkosc
                        bagaznika,

                        To jest jakis obled z ta wielkoscia! Patrz na mojego ojca, przez 30 lat swojego
                        zycia, z 20 aut, ani razu nie sprawdzal ile ma kufer litrow pojemnosci, teraz
                        kupuje toyote avensis (druga zreszta) i bylem z nim ogladac samochod nawet nie
                        ZAJRZAL do bagarznika... pewnie chory jest, wysle go do lekarza

                        Uwazam, ze podkreslanie wielkosci bagaznika to jest juz jakis obled, teksty w
                        stylu zawiasy wnikajace do srodka to juz dla mnie szczyt glupoty. To wymyslili
                        dziennikarze niemieccy i tak rozplenilo sie po polsce... anglicy nawet
                        wysmiewaja sie z tego, widzialem reklame hondy, rozmawiaja faceci przy autach w
                        garazu, jeden zachwala wieszak na ubranie, bagaznik tyle a tyle, trzeci cos tam
                        a facet podchodzi do swojej hondy i mowi a u mnie silnik tyle hp, do 60 tyle a
                        tyle wsiada i odjezdza...


                        > Bedzie Focus ST170, w tej samej klasie masz Lancera Evo VIII i Subaru Impreze
                        > Sti. A jak chcesz rozmawiac o samochodach niszowych, znajdz konkurencje dla
                        > Clio V6 - i co, do ktorej klasy ja zaliczysz? Do segmentu D?! Moca silnika im
                        > odpowiada, zastosowaniem silnika V6 rowniez.
                        >

                        Fajna nisza, ciekawy czy sprzedadza ponad pol miliona clio v6 czyli tyle co
                        ar156. zreszta to sa odstepstwa od regoly. 40% golfow to 1.4 16V:-)
                        • sherlock_holmes Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 22:37
                          franek-b napisał:

                          > Zabiera, zabiera ale nie jestes w stanie tego odczuc, jest to tylko teoria.
                          > Wystarczy porownac podobne auta z FWD i RWD i co? praktycznie nie ma roznic..
                          >
                          No to w koncu zabiera czy nie? Najpierw twierdzisz,ze zabiera, pozniej ze nie
                          jestes w stanie tego odczuc - to skad wiesz?Jezdziles jakims samochodem, ktory
                          wystepuje w wersji przednio- i tylnonapedowej? Bo poza niektorymi dostawczymi
                          (np. dawny Trafic i nowy Transit) takich opcji nikt nie przewiduje.
                          >

                          > Pobudka! Zielone auto w polsce nie staje sie zolte tylko z powodu zmiany
                          > polozenia geograficznego. Wiesz co to jest analogia? wlasnie odpowiednikiem
                          > fabii w niemczech jest 3ka, golfa kupuja ci co dbaja o portwel a 3ke ci co
                          chca
                          >
                          > sedana rodzinnego.

                          Nie - nikt nie kupuje Fabii jako rodzinnego sedana (mimo kretynskich reklam) i
                          nikt nie kupuje SC bo dba o portfel. 90% ludzi, ktory kupuja te samochody czyni
                          to z prozaicznego powodu - stanu finansow. Seicento jest najtanszym nowym
                          samochodem na polskim rynku, a uwierz mi,ze bardzo wiele osob woli nowe
                          malenstwo niz uzywane duze auto. A Fabia - ma korzystny stosunek ceny do tego,
                          co soba prezentuje. Przeczytaj moj post powyzej - gdyby tych ludzi bylo stac,
                          na pewno kupiliby cos duzego. Dlatego nijak ma sie lista sprzedazy w Niemczech
                          do listy w Polsce. A widziales jakie samochody sprzedaja sie najczesciej w USA?
                          I co, myslisz, ze tam odpowiednikiem sa pikapy?

                          > Trafiles jak kula w plot, ja mam akurat bmw 3 wiec chyba w nim siedzialem...
                          >
                          No wlasnie, wiec racz spojrzec na innych nie z perspektywy okien swojej trojki
                          (to uwaga odnosnie teksty powyzej).

                          > tez maja silniki podluznie, takie zlaozenie, do tego by mozna bylo doczepic
                          wal
                          >
                          > i zrobic z nich 4WD

                          Nie tylko dlatego - silnik umieszczony podluznie ma bardzo wiele zalet. A poza
                          tym - zobacz ile samochodow ma silnik poprzecznie i naped 4x4.


                          > To jest jakis obled z ta wielkoscia! Patrz na mojego ojca, przez 30 lat
                          swojego
                          >
                          > zycia, z 20 aut, ani razu nie sprawdzal ile ma kufer litrow pojemnosci,
                          teraz
                          > kupuje toyote avensis (druga zreszta) i bylem z nim ogladac samochod nawet
                          nie
                          > ZAJRZAL do bagarznika... pewnie chory jest, wysle go do lekarza

                          No i co-ja znam takich, co nie wiedza jakie maja hamulce (tarcze/bebny), bo
                          nigdy se tym nie interesowali. Sa tacy, ktorzy nie wiedza gdzie jest kolo
                          zapasowe (o ile jest) i jak sie je zmienia, jak sie zmienia zarowki, bardzo
                          wielu nie wie nawet, ze w ich samochodzie sklada sie siedzeni tylne. I co, oni
                          tez maja sie isc leczyc?

                          Masz rodzine? - konkretnie chodzi mi o ilosc dzieci. Przy dwojce malych dzieci
                          bagaznik im wiekszy, tym lepszy. I jesli ktos zmienia samochod z powodu
                          powiekszenia rodziny, na pewno nie bedzie myslal, czy w zawieszeniu sa 2 czy 10
                          wahaczy. Dla niego bedzie wazne, zeby bezpiecznie i wygodnie dowiezc rodzinke
                          na miejsce. A to, ze akurat bezpieczniej by bylo, gdyby zamiast belki skretnej
                          mial 5 wahaczy, zapewne nie jest mu znane.
                          I dowiedz sie,ze ktos z trojka malych dzieci bedzie szukal przede wszystkim
                          samochodu, w ktorym zmiesci trzy foteliki na tylnym siedzeniu. Jemu juz bedzie
                          wszystko obojetne (no prawie wszystko).
                          a jesli wozisz dziecko w wozku, nie kupisz sedana, bo w wielu z nic wozek nie
                          przejdzie przez waski otwor bagaznika.

                          >
                          > Fajna nisza, ciekawy czy sprzedadza ponad pol miliona clio v6 czyli tyle co
                          > ar156. zreszta to sa odstepstwa od regoly. 40% golfow to 1.4 16V:-)

                          Najpierw piszesz o Alfie GTA i szukasz dla niej konkurencji. Teraz nagle
                          przedstawiasz wyniki sprzedazy wszystkich 156 - chyba sie gubisz - wiesz w
                          koncu o co ci chodzi? Bo znowu doprowadzasz do absurdu i strzelasz gola do
                          wlasnej bramki.
                          I skad wiesz,ze 40% Golfow ma silnik 1.4? Podaj link do strony z ktorej
                          zaczerpnales te dane. I najlepiej, zeby bylo rozroznienie na 75 i 100KM.
                          • greenblack Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 22:41
                            sherlock_holmes napisał:

                            > I skad wiesz,ze 40% Golfow ma silnik 1.4? Podaj link do strony z ktorej
                            > zaczerpnales te dane. I najlepiej, zeby bylo rozroznienie na 75 i 100KM.

                            Nie ma Golfa 1.4 100 KM. Z resztą wykładu się zgadzam:)


                            Pozdrawiam
              • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 00:36
                sherlock_holmes napisał:

                > greenblack napisał:
                >
                > > Odsuń maksymalnie do tyłu przednie fotele w obu samochodach i dopiero
                > porównuj.
                > >
                > To nie jest miarodajna ocena - sa samochody, gdzie uzyskuje sie zludzenie
                > przestronnosci dzieki ograniczeniu przesuniecia siedzen przednich do tylu.
                > Najprosciej to mozna sprawdzic w ulubionym samochodzie szpaka - Polonezie.
                > Wersja ze starymi siedzeniami ma krotkie szyny, wersja z nowymi ma szyny
                > dlugie. W pierwszej siedzenie przesuniete na max do tylu daje tyle,ze nie
                > ocieram kierownica o nogi, za to z tylu miejsca jest sporo. W nowej wersji
                > siedzenie da sie przesunac ok. 10 cm dalej do tylu - kierowca moze siedziec w
                > miare normalnie, z tylu brakuje przestrzeni. Ale z tego nie wynika,ze nowsze
                > wersje sa mniesze w srodku :-)
                > Przychylam sie do opinii Tyciarka,ze w Octavii jest jednak troche wiecej
                > miejsca z tylu - ze dwa cm, nie wiecej, ale jest. Za to w Octavii bardzo
                > przeszkadza slupek srodkowy - jest przesuniety do tylu tak, ze otwor, przez
                > ktory wklada sie nogi, jest bardzo waski, co poteguje wrazenie "malosci".
                >
                > Mam jeszcze jedna uwage - jesli Octavia, Bora, Toledo, Carisma, Marea itp nie
                > sa samochodami klasy D tylko kompaktami z wielkim kufrem, to samo trzeba
                > powiedziec o 156! Jak ten samochod mozna porownac np. z Mondeo, Passatem czy
                > Avensis? Ani wymiary wnetrza, ani bagaznik, ani tym bardziej wymiary
                zewnetrzne
                >
                > na to nie wskazuja. To jest po prostu przedluzona 147, tyle, ze 156 wyszlo
                > wczesniej. A reszta to jak zwykle dzielo marketingowcow... A tak swoja droga,
                > to poprzednik 156, model 155 byl budowany na plycie Tipo i nie roscil sobie
                > praw do bycia limuzyna :-)
                >


                - w końcu jakiś rozsądny głos. zdecydowanie nawet rozsądniejszy od mojego :-)
                chylę czoła.

                swięta racja przecież 156 to tylko klasa C z ambicjami ! Teraz przy nowej
                generacji samochodów klasy średniej jest wyraźnie widoczne. Ja ją umiejscowiłem
                w klasie średniej jeszcze za pamieci starej Vectry,która również była autem
                małym.
                świat się zmienia :-)

                od siebie tylko dodam,ze na potrzebę aut jakie Holmes wymienił ciurkiem
                wymyslono własnie coś takiego jak klasę C/D ,czy C+ , czy C premium.
                znaczy się C z ambicjami :-)
                tylko, że akurat alfa została zdegradowana do tej klasy :-)



                .......................................................


                .......................................................
    • Gość: els Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.03, 12:50
      zdecydowanie "peżo", octavia jest kompaktem na siłę przez niektórych do
      średniaków zaliczana, a alfa to jednak nie ta jakość wykonania i trwałość
      co "peżo", szczególnie na polskie drogi. Rozumiem i doceniam pewne atrakcje
      jazdy alfa z dobrym silnikiem ale na dłużej i dla rodziny to jednak nie.

      Pozdrawiam, els
      • Gość: starszy facet Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.icpnet.pl 28.07.03, 13:17
        Peugeot 406 na polskie drogi? buahahaha jaja sobie robisz!!! to "autko" nie
        wytrzymuje kontaktu z krajowymi autostradami... co do awaryjnosci to mialem
        kiedys 406 i same klopoty z nim byly dwa razy spierdzielil sie po za granicami
        naszego kraju... caly czas cos stukalo w zawieszeniu... wogole zawieszenie
        okropnie miekkie bleeee... pozniej mialem vw passata teraz mam alfe 156 2.0 JTS
        i jestem w pelni zadowolony z tego samochodu!!! zawieszenie zmienilem na
        sportowe ( amortyzatory + sprezyny ) dodatkowo kula sie na felgach 17" i jezdzi
        sie swietnie nawet na polskich drogach, na ktorych auto spedza 85% swojego
        zywota. Z tego porownania wybral bym alfe albo octawie ale pod warunkiem ze z
        silnikiem 1.9 TDI 130 km

        pozdrawiam
        • Gość: Tomek F. Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: 195.116.99.* 28.07.03, 13:24
          Gość portalu: starszy facet napisał(a):
          > Peugeot 406 na polskie drogi? buahahaha jaja sobie robisz!!! to "autko" nie
          > wytrzymuje kontaktu z krajowymi autostradami... co do awaryjnosci to mialem
          > kiedys 406 i same klopoty z nim byly dwa razy spierdzielil sie po za
          granicami
          > naszego kraju... caly czas cos stukalo w zawieszeniu... wogole zawieszenie
          > okropnie miekkie bleeee... pozniej mialem vw passata teraz mam alfe 156 2.0
          JTS
          >
          > i jestem w pelni zadowolony z tego samochodu!!! zawieszenie zmienilem na
          > sportowe ( amortyzatory + sprezyny ) dodatkowo kula sie na felgach 17" i
          jezdzi
          >
          > sie swietnie nawet na polskich drogach, na ktorych auto spedza 85% swojego
          > zywota. Z tego porownania wybral bym alfe albo octawie ale pod warunkiem ze z
          > silnikiem 1.9 TDI 130 km
          >
          > pozdrawiam


          Facet chyba nigdy nie miales 406 bo zawieszenie tego samochdu to jego mocna
          strona, jest bardzo trwale i w miare niezle znosi polskie pseudo drogi.
          Prawda jednak jest ze na nasze drogi to nie ma super zawieszen i jak sie chce
          to kazde sie rozwali.
          • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 13:31
            Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

            > Gość portalu: starszy facet napisał(a):
            > > Peugeot 406 na polskie drogi? buahahaha jaja sobie robisz!!! to "autko" ni
            > e
            > > wytrzymuje kontaktu z krajowymi autostradami... co do awaryjnosci to miale
            > m
            > > kiedys 406 i same klopoty z nim byly dwa razy spierdzielil sie po za
            > granicami
            > > naszego kraju... caly czas cos stukalo w zawieszeniu... wogole zawieszenie
            >
            > > okropnie miekkie bleeee... pozniej mialem vw passata teraz mam alfe 156 2.
            > 0
            > JTS
            > >
            > > i jestem w pelni zadowolony z tego samochodu!!! zawieszenie zmienilem na
            > > sportowe ( amortyzatory + sprezyny ) dodatkowo kula sie na felgach 17" i
            > jezdzi
            > >
            > > sie swietnie nawet na polskich drogach, na ktorych auto spedza 85% swojego
            >
            > > zywota. Z tego porownania wybral bym alfe albo octawie ale pod warunkiem z
            > e z
            > > silnikiem 1.9 TDI 130 km
            > >
            > > pozdrawiam
            >
            >
            > Facet chyba nigdy nie miales 406 bo zawieszenie tego samochdu to jego mocna
            > strona, jest bardzo trwale i w miare niezle znosi polskie pseudo drogi.
            > Prawda jednak jest ze na nasze drogi to nie ma super zawieszen i jak sie chce
            > to kazde sie rozwali.


            -wybacz,ale przysłowiowa (coraz bardziej niegdysiejsza) miekkośc Peugeota jest
            tutaj faktem.
            bujadło nie dające w ogóle czucia jezdni, raz wyprowadzone z równowagi nie do
            opanowania przez zwykłego kierowcę. doskonałe do toczenia się na wprost, ale
            nie daj Boże jakis test łosia. brrrrrrrrrr

            z drugiej strony jest najmniej psujliwy z Peugeotów, szczególnie ten po
            liftingu.


            brać Alfę, najtańszy model w salonie to prawie 80 000 zł !
            można trafic trzy-czterolatka za śmieszne pieniądze ,własnie w okolicach cen
            Octavii :-)
            .......................................................


            .......................................................
            • Gość: starszy facet Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.icpnet.pl 28.07.03, 13:35
              Alfa ma 10% rabatu dla malych firm - auto bez kratki
              Ja osobiscie dostalem bardzo duzy rabat mimo ze suto nie jest na firme...
              dostalem prawie 16 tys. rabatu, fakt ze wczesniej bralem 2 punto van na firme
              ale to i tak sporo
            • Gość: Tomek F. Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: 195.116.99.* 28.07.03, 13:40
              tyciarek napisała:
              > -wybacz,ale przysłowiowa (coraz bardziej niegdysiejsza) miekkośc Peugeota >
              jest tutaj faktem.
              > bujadło nie dające w ogóle czucia jezdni, raz wyprowadzone z równowagi nie
              do
              > opanowania przez zwykłego kierowcę. doskonałe do toczenia się na wprost, ale
              > nie daj Boże jakis test łosia. brrrrrrrrrr

              a to mnie rozbawiles. Jestem tylko zwyklym kierowca. Nie jezdzilem duzo 406 ale
              nie mialem problemu z "opanowaniem" go. Moze Ty jestes niezwyklym kierowca
              (jakis rajdowiec) tym bardziej powinienies miec 406 bo jesli nie dla Ciebie to
              dla kogo? Zwykly smierelnik zabije sie na pierwszy zakrecie.

              a tak powaznie: zawsze postuluje nie kierujmy sie mitami, auta francuskie byly
              tak miekkie 20 lat temu a dzis juz nie sa, na tej samej zasadzie 20 lat temu
              skody znane byly z tandeciarstwa i z tego ze wiecznie ciekna a Alfy z tego ze
              koroduja. Nic z tego nie zostalo.
              • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 13:49
                Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

                > tyciarek napisała:
                > > -wybacz,ale przysłowiowa (coraz bardziej niegdysiejsza) miekkośc Peugeota
                > >
                > jest tutaj faktem.
                > > bujadło nie dające w ogóle czucia jezdni, raz wyprowadzone z równowagi ni
                > e
                > do
                > > opanowania przez zwykłego kierowcę. doskonałe do toczenia się na wprost, a
                > le
                > > nie daj Boże jakis test łosia. brrrrrrrrrr
                >
                > a to mnie rozbawiles. Jestem tylko zwyklym kierowca. Nie jezdzilem duzo 406
                ale
                >
                > nie mialem problemu z "opanowaniem" go. Moze Ty jestes niezwyklym kierowca
                > (jakis rajdowiec) tym bardziej powinienies miec 406 bo jesli nie dla Ciebie
                to
                > dla kogo? Zwykly smierelnik zabije sie na pierwszy zakrecie.
                >
                > a tak powaznie: zawsze postuluje nie kierujmy sie mitami, auta francuskie
                byly
                > tak miekkie 20 lat temu a dzis juz nie sa, na tej samej zasadzie 20 lat temu
                > skody znane byly z tandeciarstwa i z tego ze wiecznie ciekna a Alfy z tego ze
                > koroduja. Nic z tego nie zostalo.
        • Gość: Ryszard Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 29.07.03, 12:06
          A ja mam kolege, ktory jezdzil 406 przez dlugi okres czasu. Cos mu nawalilo i
          w pracy wybral sobie passata. Niestety z kregoslupem zaczely sie mu wielkie
          problemy. Nie pisz , ze na polskich drogach, na 17", na sportowym zawieszeniu
          mozesz miec komfort jazdy! Gdzie? Na lotnisku? Wqurwiaja mnie goscie piszacy
          takie bzdety. Wez sobie podpompuj oponki swojego rowerka marki wigry i
          przestan bzdurzyc o zawieszeniach i komforcie alf i octavii (szczegolnie skoda
          jest tu przykladem dyskomfortu: rozstaw osi z golfa a dlugosc calkowita jak
          prawie u laguny. Rezultat: na nierownej jezdni octavia procz przechylow na
          boki dostaje drgan wzdluznych (tzw. wymiotnych). R.
          • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 12:20
            Gość portalu: Ryszard napisał(a):

            > A ja mam kolege, ktory jezdzil 406 przez dlugi okres czasu. Cos mu nawalilo i
            > w pracy wybral sobie passata. Niestety z kregoslupem zaczely sie mu wielkie
            > problemy. Nie pisz , ze na polskich drogach, na 17", na sportowym zawieszeniu
            > mozesz miec komfort jazdy! Gdzie? Na lotnisku? Wqurwiaja mnie goscie piszacy
            > takie bzdety. Wez sobie podpompuj oponki swojego rowerka marki wigry i
            > przestan bzdurzyc o zawieszeniach i komforcie alf i octavii (szczegolnie
            skoda
            > jest tu przykladem dyskomfortu: rozstaw osi z golfa a dlugosc calkowita jak
            > prawie u laguny. Rezultat: na nierownej jezdni octavia procz przechylow na
            > boki dostaje drgan wzdluznych (tzw. wymiotnych). R.
            • Gość: Ryszard Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 29.07.03, 18:22
              Zjawisko przechylow jest dosc dobrze znane i bylo wielokrotnie opisywane w
              roznych zachodnich pismach samochodowych przy testach octavii. Ma ona rozstaw
              osi 2,52 z milimetrami i dlugosc normalnego, duzego samochodu. Wystepuje to
              przy ostrej jezdzie i hamowaniu przed wejsciem w ciasny zakret.. Francuzi
              pisza, ze samochod "pompuje"; niestety nie znam wyrafinowanego slowa po polsku
              na ten fenomen. Sam nie wierzylem dopoki nie sprawdzilem na gorskich drogach.
              Orgazmu przy tym sie nie dostaje ale uczucie braku stabilnosci pozostaje. Do
              kosciola w kapeluszu z zona i tesciowa zawsze dojedziesz, wiec mozesz glosic
              wyzszosc skody nad P406. By nie bylo niejasnosci ; bardzo lubie octavie i
              uwazam, ze jest to bardzo ladny samochod. R
          • Gość: starszy facet Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.icpnet.pl 29.07.03, 18:07
            a miales kiedys sportowe zawieszenie i felgi wieksze od standardowych 15? jak
            nie to nie zabieraj glosu w tej sprawie, i to ty mnie nie wkurwiaj psie
            • Gość: Ryszard Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 29.07.03, 18:14
              Wyobraz sobie , ze mialem wieksze felgi niz 15". A ty sie gowniarzu nie
              wysilaj na znawstwo samocodow. Wyczysciles swoje Wigry? To jazda na spacerek!
              R.
              • Gość: starszy facet Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.icpnet.pl 29.07.03, 18:26
                44 lata i do nieg gowniarz mowia... ale przynajmniej czuje sie troszke mlodszy;)
                • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 30.07.03, 00:54
                  Gość portalu: starszy facet napisał(a):

                  > 44 lata i do nieg gowniarz mowia... ale przynajmniej czuje sie troszke
                  mlodszy;
                  > )
    • Gość: marekggg dla rodziny zdecydowanie octavia IP: 212.244.110.* 28.07.03, 13:02
      jak dla rodziny - to octavia -> bagaznik.
      dopoki niemasz dzieci ktore maja wzrost powyzej 175 cm to nie ma czego rozwazac.
      • tyciarek Re: dla rodziny zdecydowanie octavia 28.07.03, 13:42

        -żeby było juz zupełnie śmiesznie,to Skodzinka chyba najlepiej z tej trójki
        wypada w crash-testach ?
        Alfeczka 156 nie była w ogóle testowana ?
        Natomiast pamiętam,ze 406 rozkłada się na częsci pierwsze. na lewo srubki, na
        prawo podkładki...
        .......................................................


        .......................................................
        • tyciarek Re: dla rodziny zdecydowanie octavia 28.07.03, 13:44

          -ojej, własnie mi się przypomniało,ze 147 ma płytę 156 !
          a jak testy prszła 147 to kazdy wie ?
          18% skuteczności podczas zderzenia czołowego :(((

          yyyyyyyyyyyy
          to chyba brać skodę :))))))))))))))))))))))
          (ale ze mnie wstrętny kapelusznik)
          .......................................................


          .......................................................
          • Gość: Tomek F. Re: dla rodziny zdecydowanie octavia IP: 195.116.99.* 28.07.03, 13:48
            tyciarek napisała:
            > -ojej, własnie mi się przypomniało,ze 147 ma płytę 156 !
            > a jak testy prszła 147 to kazdy wie ?
            > 18% skuteczności podczas zderzenia czołowego :(((
            >
            > yyyyyyyyyyyy
            > to chyba brać skodę :))))))))))))))))))))))
            > (ale ze mnie wstrętny kapelusznik)
            > .......................................................

            wiem jestes dilerem Skody
            rzeczywsicie OCtwia w testach wypada najlepiej z tej trojki ale zawsze mozna
            wybrac 307 lub Corolle ktore maja wiecej miejsca w srodku niz Octawia a sa
            jescze bezpieczniejsze
            • tyciarek Re: dla rodziny zdecydowanie octavia 28.07.03, 13:57

              -ale to sa nowe samochody,a tutaj mówimy o autach za jakieś 35-40 tys z
              rocznika 2000 .

              -najgorszym zaś aspektem posiadania 406 jest to,ze posiadaczem tego wozu jest
              Marceli Szpak :-)

              .......................................................


              .......................................................
    • Gość: crx Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.kghm.pl 28.07.03, 15:03
      * w kategorii najwieksza frajda (nie tylko dla kierowcy) Alfa - prawdziwy
      połykacz szos, rewelacyjna dynamika, choć silnik wybitnie wysokoobrotowy i
      apetyt ma niezły, dodatkowy "+" klima w stand.

      * w kat. największa uzyteczność / najmniej polotu - Octawia, no "to prawie VW"
      czyli wiesz co masz ;)

      * kat. komfort dla każdego - 406, zawieszenie ponoć mało trwałe ale najbardzij
      wygodnie sie podrózuje

      • Gość: Wojtek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 15:16
        Alfa - piekna, dosc solidna, rewelacyjnie wykonana dobrze sie prowadzaca ale
        dosc mala jak na rodzine
        peugeot - bardzo solidny (mam pozytywne doswiadczenia z ta marka) zawieszenie
        mocne choc troche twarde, duzy i wygodny
        Octawia - zlom koledze kolo odpadlo w czasie jazdy (na szczescie tylko 60 km/h)
        prawie sie nie zabil, silniki sa nie do uszczelnienia ciagle ciekna olejem do
        tego male wnetrze i drogie czesci a poza tym to syfny VW wiec zlom odradzam

        Ja bym bral Alfe na pewno solidnijsza od VW Skody.
        • bar-tech Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 15:23
          witam!

          Mój wybór z podanej trójki - tylko alfa!!!
          silnik najlepiej powyżej 1.6TS.

          pozdrawiam
          • Gość: Piotr Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: Cerber:* / 10.0.0.* 28.07.03, 18:13
            bar-tech napisał:
            > witam!
            > Mój wybór z podanej trójki - tylko alfa!!!
            > silnik najlepiej powyżej 1.6TS.
            > pozdrawiam

            popieram Alfa to dobry wybor, super zawieszenie i stylistyka, trwale silniki
            wieksza od Octawi i lepsza od niej jakosciowo
            nowsza od 406 choc nieco mniejsza
            • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 20:25
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > bar-tech napisał:
              > > witam!
              > > Mój wybór z podanej trójki - tylko alfa!!!
              > > silnik najlepiej powyżej 1.6TS.
              > > pozdrawiam
              >
              > popieram Alfa to dobry wybor, super zawieszenie i stylistyka, trwale silniki
              > wieksza od Octawi i lepsza od niej jakosciowo
              > nowsza od 406 choc nieco mniejsza


              - to w którym miejscu jest większa od Octavii ?
              ja mam wprost odwrotne odczucia,a sama Alfa natomiast wstydzi się na swojej
              stronie pokazywać wymiary :-)

              .......................................................


              .......................................................
              • Gość: Piotr Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: Cerber:* / 10.0.0.* 28.07.03, 22:10
                tyciarek napisała:
                > - to w którym miejscu jest większa od Octavii ?
                > ja mam wprost odwrotne odczucia,a sama Alfa natomiast wstydzi się na swojej
                > stronie pokazywać wymiary :-)

                nie udalo mi sie znalezc danych Alfy 156 ale mam nieco 147 ktora powstala na
                zmodyfikowanej (skroconej) plycie podlogowej Alfy 156
                porownamy z danymi Octawi:
                rozstaw osi: Alfa - 2546 Skoda 2500
                szerokosc: Alfa - 1730 Skoda 1731
                wysokosc: Alfa - 1442 Skoda 1413
                rostaw kol p/t: Alfa 1509/1494 Skoda 1500/1487

                wynika z tego ze nawet mniejsza 147 powinna miec nieznacznie wiecej miejsca w
                srodku niz Octawia a co dopiero 156
                wiec mowienie ze Skoda jest wieksza jest czyims subiektywnym uczuciem
                • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 00:43
                  Gość portalu: Piotr napisał(a):

                  > tyciarek napisała:
                  > > - to w którym miejscu jest większa od Octavii ?
                  > > ja mam wprost odwrotne odczucia,a sama Alfa natomiast wstydzi się na swo
                  > jej
                  > > stronie pokazywać wymiary :-)
                  >
                  > nie udalo mi sie znalezc danych Alfy 156 ale mam nieco 147 ktora powstala na
                  > zmodyfikowanej (skroconej) plycie podlogowej Alfy 156
                  > porownamy z danymi Octawi:
                  > rozstaw osi: Alfa - 2546 Skoda 2500
                  > szerokosc: Alfa - 1730 Skoda 1731
                  > wysokosc: Alfa - 1442 Skoda 1413
                  > rostaw kol p/t: Alfa 1509/1494 Skoda 1500/1487
                  >
                  > wynika z tego ze nawet mniejsza 147 powinna miec nieznacznie wiecej miejsca w
                  > srodku niz Octawia a co dopiero 156
                  > wiec mowienie ze Skoda jest wieksza jest czyims subiektywnym uczuciem


                  - to teraz popatrz na rozstaw osi Megane II :-), wychodzi ,że potwór większy
                  i od Octavii i 147/156 ???
                  to zajrzyj do jej środka,usiądź sobie wygodnie z przodu, potem z tyłu :-))))))))

                  zobaczysz jak cyferki poszły w las.tfu- w bezpieczeństwo :-)



                  .......................................................


                  .......................................................
        • Gość: JK Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.acn.pl 28.07.03, 19:30
          Mam Octavię od półtora roku i jestem bardzo zadowolona. Nic mi się nie dzieje,
          z serwisem miałam do czynienia tylko na przeglądzie. U mojego męża w pracy mają
          kilka Octavii od paru lat i też jest wszystko OK (m. in. to, że obserwowaliśmy
          i użytkowaliśmy te samochody przez parę lat sprawiło, że kupiliśmy też
          prywatną). W żadnym z tych kilku samochodów nic nie cieknie z silnika (za to
          ciekło z P406 kiedy w poprzedniej pracy mieliśmy taki służbowy). Bagażnik jest
          super, miejsca w środku też wystarczająco dużo (pewnie, że wszystko zależy od
          wzrostu). Ostatnio nawet wiozłam ze sklepu swoją Octavią świeżo zakupioną
          zmywarkę w całym solidnym opakowaniu. I to w środku, a nie na przyczepie, klapa
          bagażnika była zamknięta. A samochód jest normalny, czyli nie kombi. Wiem, że
          nie codziennie wozi się takie rzeczy samochodem rodzinnym, ale duży bagażnik z
          otwieranym całym tyłem to duży plus.

          A jeszcze co do urywania się różnych rzeczy w czasie jazdy - mojemu znajomemu
          urwało się coś w Lexusie, też w czasie jazdy, daleko od domu. I też miał
          ciężkie lądowanie. I nie twierdzę z tej okazji, że Lexus to zły samochód. Twój
          znajomy trafił po prostu na kiepski egzemplarz, to się może trafić każdej marce
          i każdej firmie.
          • bar-tech Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 19:37
            Gość portalu: JK napisał(a):

            > Mam Octavię od półtora roku i jestem bardzo zadowolona. Nic mi się nie
            dzieje,
            > z serwisem miałam do czynienia tylko na przeglądzie. U mojego męża w pracy
            mają
            >
            > kilka Octavii od paru lat i też jest wszystko OK (m. in. to, że
            obserwowaliśmy
            > i użytkowaliśmy te samochody przez parę lat sprawiło, że kupiliśmy też
            > prywatną). W żadnym z tych kilku samochodów nic nie cieknie z silnika (za to
            > ciekło z P406 kiedy w poprzedniej pracy mieliśmy taki służbowy). Bagażnik
            jest
            > super, miejsca w środku też wystarczająco dużo (pewnie, że wszystko zależy od
            > wzrostu). Ostatnio nawet wiozłam ze sklepu swoją Octavią świeżo zakupioną
            > zmywarkę w całym solidnym opakowaniu. I to w środku, a nie na przyczepie,
            klapa
            >
            > bagażnika była zamknięta. A samochód jest normalny, czyli nie kombi. Wiem, że
            > nie codziennie wozi się takie rzeczy samochodem rodzinnym, ale duży bagażnik
            z
            > otwieranym całym tyłem to duży plus.
            >
            > A jeszcze co do urywania się różnych rzeczy w czasie jazdy - mojemu znajomemu
            > urwało się coś w Lexusie, też w czasie jazdy, daleko od domu. I też miał
            > ciężkie lądowanie. I nie twierdzę z tej okazji, że Lexus to zły samochód.
            Twój
            > znajomy trafił po prostu na kiepski egzemplarz, to się może trafić każdej
            marce
            >
            > i każdej firmie.


            bez urazy, ale brzmi to jak propagandowy bełkot z prospektu typu: "do mojej
            fabii mieszczę się z rodziną ble ble ble, woziłem nią juz pralkę, lodówkę i
            wannę, miejsca w środku kupa, łatwo zaparkować, jest super bezawaryjna i
            kochana..."

            pozdrawiam
            • tyciarek Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 20:20
              bar-tech napisał:

              > Gość portalu: JK napisał(a):
              >
              > > Mam Octavię od półtora roku i jestem bardzo zadowolona. Nic mi się nie
              > dzieje,
              > > z serwisem miałam do czynienia tylko na przeglądzie. U mojego męża w pracy
              >
              > mają
              > >
              > > kilka Octavii od paru lat i też jest wszystko OK (m. in. to, że
              > obserwowaliśmy
              > > i użytkowaliśmy te samochody przez parę lat sprawiło, że kupiliśmy też
              > > prywatną). W żadnym z tych kilku samochodów nic nie cieknie z silnika (za
              > to
              > > ciekło z P406 kiedy w poprzedniej pracy mieliśmy taki służbowy). Bagażnik
              > jest
              > > super, miejsca w środku też wystarczająco dużo (pewnie, że wszystko zależy
              > od
              > > wzrostu). Ostatnio nawet wiozłam ze sklepu swoją Octavią świeżo zakupioną
              > > zmywarkę w całym solidnym opakowaniu. I to w środku, a nie na przyczepie,
              > klapa
              > >
              > > bagażnika była zamknięta. A samochód jest normalny, czyli nie kombi. Wiem,
              > że
              > > nie codziennie wozi się takie rzeczy samochodem rodzinnym, ale duży bagażn
              > ik
              > z
              > > otwieranym całym tyłem to duży plus.
              > >
              > > A jeszcze co do urywania się różnych rzeczy w czasie jazdy - mojemu znajom
              > emu
              > > urwało się coś w Lexusie, też w czasie jazdy, daleko od domu. I też miał
              > > ciężkie lądowanie. I nie twierdzę z tej okazji, że Lexus to zły samochód.
              > Twój
              > > znajomy trafił po prostu na kiepski egzemplarz, to się może trafić każdej
              > marce
              > >
              > > i każdej firmie.
              >
              >
              > bez urazy, ale brzmi to jak propagandowy bełkot z prospektu typu: "do mojej
              > fabii mieszczę się z rodziną ble ble ble, woziłem nią juz pralkę, lodówkę i
              > wannę, miejsca w środku kupa, łatwo zaparkować, jest super bezawaryjna i
              > kochana..."
              >
              > pozdrawiam

              - no proszę,a Twoj to nie bełkot reklamowy ?
              jechałem najbardziej wypasionym modelem 156 ( żólta skóra) i mam mieszane
              uczucia co do tej jakości. materiałowo- owszem ,wzornictwo zajebiste,ale
              złożenie tego do kupy to już porazka, nierówne szczeliny, plastik z lewej
              strony spodu deski się odłamał
              i pokazywał łuszczące się struktury - fuj ! coś grzechocze,cos trzeszczy.
              bryka (wyjsciowo) za grubo ponad 100 tys z takimi niedoróbami ?

              to chyba nie dziwota,ze po czterech latach rynek zweryfikował ceny na poziomie
              Octavii ?




              ...ale i tak wybieram Alfę :-)
              tylko bez rodziny, jako samochód do zabawy.dla mnie!
              te 18% w EuroNCAP lekko mnie przeraziło :(
              • sherlock_holmes Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 19:43
                Daj sobie spokoj, alfisci dadza sie pokroic za ich ukochana marke. Ja mialem na
                tydzien czasu 147, poza tym czekalem dwie godziny na odbior w salonie, wiec
                przy okazji sobie poogladalem 156. Tak fatalnie wykonczone widzialem do tej
                pory tylko Kia Shuma :-) O takich drobiazgach, jak wstretne nie tylk ow
                wygladzie,ale rowniez w dotyku drewno(nie)podobne wstawki nie wspomne. W 147
                dolna obudowa deski rozdzielczej spadala na kolana, porywa poduszki pasazera
                odstawala pol cm, poza tym byla przekrecona o kilka stopni. Drzwi byly nierowno
                spasowane - po zamknieciu na dole szczelina byla taka,ze przy zawiasach bylo
                ok. 3mm, na koncu drzwi wchodzil palec. Szczelina przy slupku podobnie. Drzwi
                gora odstawaly o 8mm (!), fotele skrzypialy i zacinaly sie (3-drzwiowa) -
                przebieg raptem 10000km. Uszkodzona skrzynia biegow i komputer sypiacy bledami.
                Do tego zuzycie paliwa 13-16 litrow w miescie i oleju - przez tydzien czasu
                zrobilem ok. 1400km, stan oleju zszedl z max do min - sporo jazd w trasie
                (prawie 900km) i duzo stania w korkach. W sumie dwa razy jechalem tak,ze silnik
                mial prawo cos oleju zuzyc - ale chyba nie ponad litr? W prawie nowym
                samochodzie?
                • franek-b Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 20:43

                  > Daj sobie spokoj, alfisci dadza sie pokroic za ich ukochana marke. Ja mialem
                  na
                  >
                  > tydzien czasu 147, poza tym czekalem dwie godziny na odbior w salonie, wiec
                  > przy okazji sobie poogladalem 156. Tak fatalnie wykonczone widzialem do tej
                  > pory tylko Kia Shuma :-) O takich drobiazgach, jak wstretne nie tylk ow
                  > wygladzie,ale rowniez w dotyku drewno(nie)podobne wstawki nie wspomne. W 147
                  > dolna obudowa deski rozdzielczej spadala na kolana, porywa poduszki pasazera
                  > odstawala pol cm, poza tym byla przekrecona o kilka stopni. Drzwi byly
                  nierowno
                  >
                  > spasowane - po zamknieciu na dole szczelina byla taka,ze przy zawiasach bylo
                  > ok. 3mm, na koncu drzwi wchodzil palec. Szczelina przy slupku podobnie. Drzwi
                  > gora odstawaly o 8mm

                  naprawde z suwmiarka na codzien chodzisz?
                  • sherlock_holmes Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 29.07.03, 22:14
                    A co, nie wolno nosic suwmiarki? W tym przypadku zrobilismy "komisyjny" pomiar,
                    bo nikt nie chcial wierzyc, ze samochod jest prawie nowy i nie bity. W kazdym
                    razie znajomy blacharz nie chcial sie za nic przekonac.
                    Bo wg mnie kpina producenta jest, ze w samochodzie za prawie 80 tys. zl drzwi
                    odstaja, plastiki i siedzenia skrzypia, a calosc wyglada jakby byla na
                    szybkiego poskladana w stodole.
          • Gość: Piotr Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: Cerber:* / 10.0.0.* 28.07.03, 20:15
            Gość portalu: JK napisał(a):
            > A jeszcze co do urywania się różnych rzeczy w czasie jazdy - mojemu znajomemu
            > urwało się coś w Lexusie, też w czasie jazdy, daleko od domu. I też miał
            > ciężkie lądowanie. I nie twierdzę z tej okazji, że Lexus to zły samochód.
            Twój
            > znajomy trafił po prostu na kiepski egzemplarz, to się może trafić każdej
            marce
            > i każdej firmie.

            a moze odwacajac Twoja wypowiedz Tobie trafil sie po prostu akurat dobry
            egzemplarz
            • Gość: JK Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.acn.pl 29.07.03, 10:14
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > Gość portalu: JK napisał(a):
              > > A jeszcze co do urywania się różnych rzeczy w czasie jazdy - mojemu znajom
              > emu
              > > urwało się coś w Lexusie, też w czasie jazdy, daleko od domu. I też miał
              > > ciężkie lądowanie. I nie twierdzę z tej okazji, że Lexus to zły samochód.
              > Twój
              > > znajomy trafił po prostu na kiepski egzemplarz, to się może trafić każdej
              > marce
              > > i każdej firmie.
              >
              > a moze odwacajac Twoja wypowiedz Tobie trafil sie po prostu akurat dobry
              > egzemplarz


              Ale pisałam już, że od paru lat mamy do czynienia z kilkoma Octaviami firmowymi
              i jedną prywatną i z żadną nie ma problemów. A są używane w bardzo różnych
              warunkach. Więc to nie tylko mój egzemplarz jest dobry (odpukać).
        • Gość: POOL Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 21:53
          A może koła w serwisie nie dokręcili. Ja przejechałem Octavią 180 kkm i jest to
          trwałe, bezawaryjne auto. Licząc to, że prawie całość po polskich "drogach"
          przebieg dla zawieszenia zabójczy. Alfy 156 maja u mnie niskie poważanie, bo to
          marka miejscowych dresów, obowiązkowo z dużyyyyym spojlerem z tyłu.
          • Gość: Piotr Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: Cerber:* / 10.0.0.* 28.07.03, 22:02
            Gość portalu: POOL napisał(a):
            > przebieg dla zawieszenia zabójczy. Alfy 156 maja u mnie niskie poważanie,bo
            > marka miejscowych dresów, obowiązkowo z dużyyyyym spojlerem z tyłu.

            kurcze twoi dresiarze maja dobry gust jestem zdziwiony, u nas jezdza glownie
            starymi golfami bogatsi skodami a ci najbogatsi audi lub mercedes
          • Gość: RafałGTV Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.int.warszawa.sint.pl 29.07.03, 19:10
            Zamojscy dresiarze jeżdzą AR 156 - no , no .... Chyba się tam przeprowadzę !!!!
    • sherlock_holmes Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia 28.07.03, 22:18
      A czemu nie reno, a moze nawet krajzler? W ostatecznosci foldzwagen albo
      micubiszi
      • Gość: POOL Re: alfa 156, peżo 406, czy octavia IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 22:53
        Modny jest napis Cuore Sportivo czy coś w tym stylu na aucie. Kolory czerwień i
        czerń. Innych nie ma.
    • luzik1 Dla siebie - alfa 156, dla rodziny - octavia... 29.07.03, 01:03

      a peżo dla wroga...
      wybieraj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka