Gość: yogi Re: japoński czy niemiecki IP: 172.30.25.103, 195.117.127.* 28.02.01, 11:00 Tylko japonskie! Firmy europejskie i amerykanskie od wielu lat staraja sie doganiac japonczykow i jak narazie widac z marnym skutkiem.Nawet podpatrywanie rozwiazan nic nie pomaga bo europejskie technologie i jakosc pracy jest daleko w tyle za japonia. Mialem wiele samochodow roznych marek i japonskie pozostaja niedoscignionym wzorem pod kazdym wzgledem Link Zgłoś
Gość: tatko Re: japoński czy niemiecki IP: 195.41.66.* 28.02.01, 12:52 Brawo Yogi! Popieram. Nic dodac. Link Zgłoś
Gość: Tim Re: japoński czy niemiecki(do Yogi i Roba_X) IP: *.proxy.aol.com 28.02.01, 12:54 Yogi, w Europie i USA nie produkuje sie gorzej tylko po prostu inaczej. W Japoni dosc wczesnie zaczeto wprowadzac lean produktion. W Europie Zach. i USA idzie i szlo to bardzo opornie, hamulcem sa miedzy innymi zwiazki zawodowe. Ale technologie w zadnym wypadku nie sa przestarzale. Rob_X masz racje. Wnetrze aut japonskich jest nieprzytulne i szare. Materialy raza smutnymi kolorami a dotykajac plastiku ma sie wrazenie ze jest cholernie tani i lipny. Takze imitacje drewna sa optycznie nienajlepsze. Co do aut wloskich musze ci przyznac calkowita racje. Jakosciowo w ostatnich latach znacznie sie poprawily, optycznie poprawiac sie nie musialy bo zawsze byly OK (oprocz FIATA). Alfy by zawsze poprostu sliczne, to samo Lancie. O Masserati czy Ferrari nie ma nawet co wspominac, te auta sa poprostu odlotowe. Ehhh gdyby nie ta cena :))))))))) Link Zgłoś
Gość: PiotrR Re: japoński czy niemiecki(do Roba_X i Tima) IP: *.ipartners.pl 02.03.01, 11:09 Co do wnętrza japończyków - proponuję zerknąć do Almery II - bezapelacyjnie ładniejsza i bardziej ergonomiczna od Astry II, Golfa IV (mówimy o przedziale do 60tys) czy też Megane (francuzy uchodzą zwykle za dość wygodne). Link Zgłoś
Gość: Rob_x Re: japoński czy niemiecki(do Roba_X i Tima) IP: 169.254.100.174, 212.76.39.* 05.03.01, 09:40 A może porównasz rozstawy osi obydwu aut. Wyszło prawie 10cm różnicy a to dziwne... A może stylistyka krągłości były w modzie 10 lat temu. Link Zgłoś
Gość: Rob_x Re: japoński czy niemiecki IP: 169.254.100.174, 212.76.39.* 28.02.01, 15:58 Jeszcze jedna ważna sprawa dla miłośników VW. Silnik 1.4 60KM montowany z zapałem w Polo i Fabi to konstrukcja bardzo przestarzała (wałek rozrządu w kadłubie 3 łożyska na wale korbowym) całość nielicząc trwałości na poziomie Poloneza. Jak to się ma np: do Fiata który modernizuje silniki co 3-4 lata. Link Zgłoś
Gość: gregor Re: japoński czy niemiecki IP: *.ale-czat.com.pl 28.02.01, 22:52 Szanowni Panowie, przytaczanie argumentów o starym silniczku 1.4 to przesada, zwłaszcza że sprzedaje się to głównie w naszej części Europy. Jeszcze raz podkreślę - zgoda, japońce są niezawodne, ale często tandetne, brzydkie jak noc (pozdrowienia dla właścicieli corolli!), a przede wszystkim bezduszne!!! Jeżeli ktoś kupi auto za 60 tys tylko dlatego, że gdzieś przeczytał o rzekomej niezawodności i oszczędności, a będzie się w nim czuł jak na ruskim targu, to lepiej niech da sobie i innym spokój. Ponadto należy też coś powiedzieć - przekonanie o super bezawaryjności japońców to pochodna kilku faktów z historii. Otóż w latach 50 - tych towary made in Japan oznaczały nieprzeciętną mizerię i g.. Dopiero pewien mądry Amerykanin (Deming) nauczył ich zarządzania jakością, co zaprocentowało po paru latach najlepszym poziomem produkcji na świecie. Podkreślam jednak - to już historia, dla mnie argument o wyższości japońców w zakresie bezawaryjności to przeżytek. Dla mnie liczy się DUSZA auta, to przecież część życia, a nikt mi do tego nie powie że moje a4 to wciąż psujący się i drogi w utrzymaniu wóz. Jeszcze jedno - sąsiadka ma przepiękne megane coupe - niby francuz, a po przejechaniu 90 tys z dość ciężką nogą nic, ale to nic się nie psuje. Mili panowie - to już nie te czasy! Może jesze mała prośba - pokażcie mi jakieś ładne i dobre kombi wśród waszych azjatyckich maszynek? A co z możliwością rozbudowy autka? Wyciągniecie z 1,9 tdi 150 km przy śmieszniutkim zużyciu paliwa? Prowadziliście kiedyś taki wózek, bo ja jezdziłem Avensis na common railu - fajnie, ale nie ta liga! (tylko cenowo porównywalne) Link Zgłoś
Gość: Tim Re: japoński czy niemiecki (do Gregora) IP: *.proxy.aol.com 28.02.01, 23:03 Gregor, milo ze jest tutaj ktos kto czuje dusze auta. Mam pytansko, ile taki 150 konny diesel ma momentu obrotowego?? Gregor, slyszales juz o dieslowskich Alpinach?? Jesli nie poczytaj o tym, ciekawa lektura, pokazuje niesamowity rozwoj i przewage technologiczna diesli made in Germany Link Zgłoś
Gość: Kajetan Re: japoński czy niemiecki - auto z dusza IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 07.03.01, 13:28 Jak chcesz miec auto z dusza, to kup sobie oldtimera. Jak odpowiednio zadbasz i wymienisz co trza, nie bedzie sie psul. Wiec nie mow mi o aucie z dusza rocznym, czy nawet 5 letnim. Tak wogole, to WSZYSCY mowicie o jednostkach, o pojedynczych wozach. Nie ma czlowieka, ktory by objechal przynajmniej 10000 aut kazdej firmy i wydal opinie. Jednemu Mazda jezdzila 250 tys km bez niczego, a innemu VW lub Fiat. To zalezy od wielu czynnikow, zaleznych i niezaleznych od uzytkownika. Zreszta jest to temat rzeka i na pewno nikogo to nie przekona, zeby zmienic poglady. Tacy jestesmy... Choc raz udalo mi sie przekonac Matke kolegi, aby zamiast Forda Escorta kupili Toyote Corolle. Sa bardzo zadowoleni, choc na poczatku mieli same obawy. Jestesmy ludzmi i kazdy lubi co innego. Nie da sie tak nas zaprogramowac, abysmy wszyscy lubili to samo. A przekonywanie innych na sile moze sie skonczyc tak samo, jak przypadek pewnego malarza pokojowego w 1939 roku... Tyle "madrosci" na dzis... :))) Link Zgłoś
Gość: Krzyszto Re: japoński czy niemiecki IP: 195.164.48.137, 195.164.48.* 03.03.01, 09:06 Czy widzieliście już nowego CIVICA ? Wczoraj oglądałem go w salonie HONDY - jestem rozczarowany. Link Zgłoś
Gość: kaz Re: japoński czy niemiecki IP: *.dyn.optonline.net 04.03.01, 02:50 kazdy kto troche orientuje sie w temacie wie ze auta niemieckie skonczyly sie 10 lat temu .Sa o klase gorsze od japonskich pod kazdym wzgledem,niemcy sa za wolni w mentalnosci i za to placa strata rynkow.Wez chodzby Acura /SUV iMercedesSUV/Acura :comfort ,precyzja,elektronika,tapice rka ,osiagi, Mercedes:plastik,mulowaty silnik,twardy jak woz ,wykonanie :porownaj szczeliny w karoserii!!!! Inne firmy poza japonczykami jedynie Volvo sie ocknelo z letargu po fuzji z fordem.Sam jezdzilem BMW,mercedesem Acura,nissan z,maxima,pathfinder,toyotami,mazdami,teraz mam subau impreza 2.5 S .Nie wypowiadam sie o innych firmach europejskich poniewaz nie isnieja na rynku amrykanskim > Jaki samochód kupić mając np. 60tyś.zł., czy bogato wyposażony japoński, z 3 letnią gwarancją, czy ubogo wyposazony niemiecki z roczną gwarancją?????????? Link Zgłoś
Gość: Hombre Re: japoński czy niemiecki IP: *.proxy.aol.com 04.03.01, 14:22 O jakim Mercedesie myslisz ze jest mulowaty? Chyba nie o ML430? Link Zgłoś
Gość: Rob_x Re: japoński czy niemiecki IP: 169.254.100.174, 212.76.39.* 05.03.01, 09:52 Ludzie nie podchodźcie do sprawy tak emocjonalnie. Nie ma mowy o żadnej przewadze technologicznej japończyków.Wtrysk bezpośredni w dieslu ,czy common rail, ABS wszystko wprowzdzili europejczycy. Link Zgłoś
Gość: Nemo Re: japoński czy niemiecki IP: 195.136.25.129, 213.186.68.* 07.03.01, 07:07 Wkurza mnie jak ktoś biadoli o "nieprzyjemnych w dotyku plastikach deski rozdzielczej". Gdzie wy te łapy trzymacie w czasie jazdy? Na desce rozdzielczej? To nie plastiki i podgrzewane siedzenia decydują o samochodzie ale silnik i jego osiągi a także niski stopień awaryjności no i wreszcie CENA. I właśnie biorąc pod uwagę np. cenę nowego golfa to przegrywa to auto już na starcie np. z corollą. Golf jest po prostu przereklamowany a jego wartość ma się nijak do jego wielkości i prestiżu marki. Zdecydowanie za drogi jak na kieszeń przeciętnego polskiego klienta. Link Zgłoś
Gość: Chlop Re: japoński czy niemiecki IP: *.proxy.aol.com 07.03.01, 12:17 Nemo, auto musi tez wygladac stylistycznie ladnie. Bo jak nie to mozna odrazu wsiadac na woz drabiniasty. Jest jeszcze bardziej bezawaryjny od Japoncow. I tez cie dowiezie z punktu A do punktu B. Nowa Corolla wyglada serio tak jakby stylisci japonscy projektowali ja na haju. Wnetrze to polaczenie smutnych kolorow z paskudna stylistyka. Widzial ktos moze Corolle po wymianie seryjnego radia na jakies inne??? Jezuuuuuuuuuu, jednak wole Golfa, chociaz rzeczywiscie jest drozszy. Link Zgłoś
Gość: Nemo Re: japoński czy niemiecki IP: 195.136.25.129, 213.186.68.* 07.03.01, 12:36 O gustach się nie dyskutuje. Jeden lubi rybkę, drugi cipkę. W tej chwili na rynku nie ma złych aut, wszystko jest kwestią gustu, potrzeb i kasy. Link Zgłoś
Gość: Luke Re: japoński czy niemiecki IP: *.tulane.edu 23.04.01, 06:38 a czy lubicie przypadkiem cipke nadziewana rybka...bo moim zdaniem jest zajebista... :^) Nara Link Zgłoś
Gość: Krzyszto Re: japoński czy niemiecki IP: 195.164.48.136, 195.164.48.* 08.03.01, 18:23 Nie spodzieałem się, że mój temat wywoła tak szeroką dyskusję, przeczytałem wszystkie opinie i przyznaję, że wiele się nauczyłem. Każda wypowiedź jest swgo rodzaju radą lub przestrogą, trudno oczywiście wyciągnąć jednoznaczne wnioski, ale doświadczenia praktyczne gości dyskusji są dla mnie najcenniejsze, pozdrawiam wszystkich, dziękuję za mądre rady i proszę nie kończcie tematu. Link Zgłoś
Gość: ffmarkus Re: japoński czy niemiecki IP: 62.21.17.40, 62.21.99.* 03.04.01, 22:31 Proponuję jakiegoś rozbitka z zachodniego szrotu np jakąś Bejcę 530 .Ale będzie jazda... ale tylko do najbliższego utrudnienia ,gdyż albo nawali układ kierowniczy na zakręcie albo po prosku "auto" się rozpadnie na pierwszej dziurze na środku drogi .(jak można czymś takim jeżdzić!!!!!!!!!!!! ) .Jeżeli chodzi o nówki to jestem za Focusem-autem najlepszym z najlepszych .Już samo nadwozie wskazuje na resztę... Link Zgłoś
Gość: Adam Re: japoński czy niemiecki IP: *.engr.odu.edu 02.04.01, 05:59 Odpowiedziales chyba sobie sam w pytaniu.... Link Zgłoś
Gość: swinia Re: japoński czy niemiecki IP: 141.2.169.108, 141.2.252.* 07.04.01, 15:03 Stary,zapomnij. 60 tys. to 32 tys.DM za taka kase kupisz w Niemczech lekko uszkodzona Corvette,Boxtera albo inny bajer.Poznaj co to prawdziwa jazda prawdziwym autem. Link Zgłoś
Gość: Krzyszto Re: japoński czy niemiecki IP: 195.164.48.136, 195.164.48.* 08.04.01, 18:10 Powiedz mi gdzie mogę to zrobić, a może masz jakieś możliwości aby mi pomóc - jestem mocno zainteresowany, poniewaz szukam caly czas samochodu. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Adam Re: japoński czy niemiecki IP: 213.25.244.* 09.04.01, 09:41 Myslę że jeżeli chodzi o jakość, to firmy japońskie podawane są we wszystkich książkach o jakości jako wzór w naśladowaniu (przede wszystkim Toyota), o niemieckich nie słyszałem. Jeździłem wcześniej Oplem Astrą 16.16V - tragedia!!! Nowy samochód, 3 razy w naprawie - wyciek oleju ze wspomagania, niedopasowane drzwi, wymiana rozrządu, poza tym trzeszczące plastiki, mała stabilność jazdy, czarne i smutne wnętrze. Teraz mam Toyotę Corollę - 0% wad, sorry, jest jedna - nie chce popsuć się :-). W serwisie ceny te same, dodtkowy + Corolli 3lata gwarancji. Wcześniej, ktoś pisał o długim okresie oczekiwania na części do "jpończyków", bzdura!!! Wszystkie firmy z Kraju Kwitnącej Wiśni wprowadzony mają system "just in time" (dostawa części dokładnie na określony czas) o niemieckich nie słyszałem. Konkludując: jeżeli ktoś zna się na zarządzaniu jakością i interesuje się rankingami TUV o niezawodnosci aut (od lat Toyota i Subaru zajmują czołowe miejsca), to napewno kupi auto japońskie! Link Zgłoś
Gość: Hombre Re: japoński czy niemiecki IP: *.proxy.aol.com 09.04.01, 09:50 Gość portalu: Adam napisał(a): > Myslę że jeżeli chodzi o jakość, to firmy japońskie > podawane są we wszystkich książkach o jakości jako > wzór w naśladowaniu (przede wszystkim Toyota), o > niemieckich nie słyszałem. Jeździłem wcześniej Oplem > Astrą 16.16V - tragedia!!! Nowy samochód, 3 razy w > naprawie - wyciek oleju ze wspomagania, niedopasowane > drzwi, wymiana rozrządu, poza tym trzeszczące > plastiki, mała stabilność jazdy, czarne i smutne > wnętrze. Teraz mam Toyotę Corollę - 0% wad, sorry, > jest jedna - nie chce popsuć się :-). W serwisie ceny > te same, dodtkowy + Corolli 3lata gwarancji. > Wcześniej, ktoś pisał o długim okresie oczekiwania na > części do "jpończyków", bzdura!!! Wszystkie firmy z > Kraju Kwitnącej Wiśni wprowadzony mają system "just in > time" (dostawa części dokładnie na określony czas) o > niemieckich nie słyszałem. Konkludując: jeżeli ktoś > zna się na zarządzaniu jakością i interesuje się > rankingami TUV o niezawodnosci aut (od lat Toyota i > Subaru zajmują czołowe miejsca), to napewno kupi auto > japońskie! Metoda "Just in Time" (wywodzaca sie z tak kochanego przez Japonczykow Lean Production) dotyczy tylko i wylacznie dostaw podzespolow (od podwykonawcow) do magazynow producenta aut jednak nie do klienta. Czysta redukcja kosztow.Moje sprzeglo do dawnej Almery szlo z Angli 3 tygodnie. Link Zgłoś
Gość: gregorr Re: japoński czy niemiecki IP: *.cust.poz.supermedia.pl 18.04.01, 19:04 Jeżeli ktoś zna się na zarządzaniu jakością (jestem audytorem w jednej z jednostek certyfikujących), to wie że od m/w 5 lat ODCHODZI się od japońskiego stylu zarz. STARY, kup nowe książki, a nie dr Deminga z 60 roku!!!!. Teraz to Japończycy uczą sie (znów) od Europy i USA jak zarządzać procesami itp. Powoływanie się na historię nie ma racji bytu w tym wypadku, TQM ewoluuje i to najlepiej w Niemczech i Francji. Radzę poczytać przed podawaniem się za fachowca, a także pomyśleć nad swoim zmysłem estetycznym (przemyślałeś zakup corrolki?) POZDROWIENIA Link Zgłoś
Gość: Mars Re: japoński czy niemiecki IP: 195.136.25.* 19.04.01, 06:22 >Radzę poczytać przed podawaniem się za fachowca, a także pomyśleć nad swoim zmysłem estetycznym (przemyślałeś zakup corrolki?) POZDROWIENIA Jak jesteś takim wyczulonym estetą to kup sobie różowe autko z namalowanymi złotymi kwiatkami a nie pouczaj innych co jest piękne a co nie. Auto to nie kobieta - nie musi być piękne. Zresztą i tak każdy ma inny gust. Link Zgłoś
Gość: Igor Re: japoński czy niemiecki IP: 194.181.188.* 11.07.01, 09:25 Gość portalu: gregorr napisał(a): > Jeżeli ktoś zna się na zarządzaniu jakością (jestem audytorem w jednej z > jednostek certyfikujących), to wie że od m/w 5 lat ODCHODZI się od japońskiego > stylu zarz. STARY, kup nowe książki, a nie dr Deminga z 60 roku!!!!. > Teraz to Japończycy uczą sie (znów) od Europy i USA jak zarządzać procesami itp > . > Powoływanie się na historię nie ma racji bytu w tym wypadku, TQM ewoluuje i to > najlepiej w Niemczech i Francji. > Radzę poczytać przed podawaniem się za fachowca, a także pomyśleć nad swoim > zmysłem estetycznym (przemyślałeś zakup corrolki?) POZDROWIENIA Bardzo madre slowa ale trzeba sie madrze uczyc ,wyciagac wnioski z bledow i ich nie powtarzac. A ponadto panowie PRAKTYKA i dbanie o KLIENTA !!!!!!! a nie jestes klientem jak placisz jak kupiles to sp....j !!!! Pozdrawiam Igor Link Zgłoś
Gość: Wojtek22 Re: japoński czy niemiecki IP: *.toya.net.pl 02.05.01, 07:48 Mam Toyota Corolla jeszcze japońską (1998).Słyszałem od dealera (hush),że 'angielskie' są mniej dopracowane i jest więcej z nimi kłopotów. No ale maja 3-5 letnią gwarancję.Uważam,że za tą cenę Corollka jest bardzo dobra. Co prawda musiałem wymienić tylne łożysko, ale innych kłopotów nie było. Przejechałem 60 tys.Pod maskę zaglądałem z 3 razy, raz na początku, a potem przy tylko z ciekawosći. Nie licząc płynu do szyb. LOL.Zobaczymy co będzie dalej.Przyzwyczaiłem się, że wsiadam i jadę bez stresu.Niemieckich samochodów nie znam, ale nie podoba mi się wystrój deski.Jak ktoś wczesniej napisał - 'trochę surowa'.Chociaż deska Corolli nie jest rewelacyjna.. ale użytkowa.W sumie, obserwując ceny innych samochodów, uważam,że Corolla to dobry deal. Link Zgłoś
Gość: Paulus Re: japoński czy niemiecki IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.01, 15:03 Merc, Merc ponad wszystko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Do Krzysztofa IP: 193.59.192.* 19.04.01, 10:40 Widzisz ile dostałeś rad ??? Ja proponuję Tobie kupno auta w zależności od tego kim jesteś. Jeśli masz chody u "drechów" bez zastanowienia VW Golf IV 1,6 105 KM (nawet Polo 1,4 75KM zupełnie wystarczy - srebrne wygląda jak Golf). Jeśli nie masz i nie jesteś cwaniakiem, co bardziej prawdopodbne, to proponuję 3 lata gwarancji i zero problemów z "drechami". Bardzo interesująca jest NOWA HONDA CIVIC 5 drzwiowa hatchback (świetna "buda") i może zmieścisz się w silniku 1,6 110 KM. Toyota ma gorsze zawieszenie i ergonomię. Suzuki, Mazdy nie polecam. O koreańcach lepiej zapomnij ! Miłego targowania z dealerem ! Link Zgłoś
Gość: Franek Re: japoński czy niemiecki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 20:20 Ja już to pisalem w innym miejscu: Mialem kilka niemieckich aut i to w roznych klasach (no bez tych najwyzszych, oczywiscie). Po tym, jak sie przesiadlem na Japonczykow, nigdy juz na Niemca nie wroce ! Link Zgłoś
Gość: typson Re: japoński czy niemiecki IP: *.ipartners.pl 22.04.01, 22:00 Ja sobie tak mysle, ze niemiecka precyzj to mit. Oczywiscie sa to niezle zamochody jak kazde inne (nie polskie i nie dełu). Mit szwabskich fur zrodzil sie w czasach komuny. U nas nie mozna bylo kupic nic z powodow oczywistych, a jak nawet ktos mial fiata 'jakiegostam', to i tak styl jazdy i dbania to uzywanie do pierwszej awarii, na lysych oponach (lub bieznikowanych). Dlatego kupno 15 letniego VW od jakiegos Niemiaszka, ktory go regularnie serwisowal, wymienial zuzyte czesci (a nie latal drutem), bylo ogromnym szokiem, ze wzgledu na stan samochodu i technologie nie bedoca w tyle, jak nasza. Tzw. RFN byl najblizej, wiec niemieckich bylo najwiecej. Moim zdaniem, obecnie niemieckie fury wypadaja podobnie jak francuskie czy wloskie (moze poza tanszymi fiatami). Trzeba jednak przyznac, ze gwarancje na 3 lata lub 100 000 km pierwsi wprowadzili Japoncy. O czyms to chyba swiadczy?? pozdrawiam wszystkich Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: japoński czy niemiecki IP: *.artcom.pl 22.04.01, 22:08 Idealny wóz to:włoska buda,japońskie flaki,francuski komfort,amerykański wypas,koreańska cena (rzecz jasna :-)))) co zza Odry? może mit? :-))) pozdrawiam wszystkich miłośników czterech kółek :-))) Link Zgłoś
Gość: Mars Re: japoński czy niemiecki IP: 195.136.25.* 23.04.01, 06:52 Gość portalu: Sławek napisał(a): > Idealny wóz to:włoska buda,japońskie flaki,francuski komfort,amerykański > wypas,koreańska cena (rzecz jasna :-)))) > co zza Odry? może mit? :-))) > pozdrawiam wszystkich miłośników czterech kółek :-))) Dobra mieszanka. Prawdziwy koktail!! Wypadałoby zakończyć już ten temat, pytanie nie ma większego sensu - to tak jak by się kogoś pytać jakie lody są lepsze waniliowe czy czekoladowe. Link Zgłoś
Gość: Tim Re: japoński czy niemiecki IP: *.proxy.aol.com 23.04.01, 07:21 Gość portalu: Sławek napisał(a): > Idealny wóz to:włoska buda,japońskie flaki,francuski komfort,amerykański > wypas,koreańska cena (rzecz jasna :-)))) > co zza Odry? może mit? :-))) > pozdrawiam wszystkich miłośników czterech kółek :-))) Slawek, bomba wypowiedz :) Pozdrowienia i zawsze szerokiej drogi. Link Zgłoś
Gość: Chmarski Re: japoński czy niemiecki IP: *.*.*.* 24.04.01, 14:22 Gość portalu: Sławek napisał(a): > Idealny wóz to:włoska buda,japońskie flaki,francuski komfort,amerykański > wypas,koreańska cena (rzecz jasna :-)))) > co zza Odry? może mit? :-))) > pozdrawiam wszystkich miłośników czterech kółek :-))) Dorzucilbym jeszcze szwedzkie bezpieczenstwo i grzanie z Lady. Link Zgłoś
Gość: marc Re:niemiecki( TIM jesteś the best) IP: *.katowice.ppp.tpnet.pl 23.04.01, 23:41 Ludzie prawda jest jedna czy to sie komuś podoba czy nie. Jak kogoś nie stać na Mercedesa czy BMw to kupi sobie azjatycką podróbkę. Gadanie o jakości itp. nie ma sensu. Raporty TUV mówią jasno Mercedesa wyprzedzają Toyota Starlet i może jeszcze coś takiego. Jeśli ktoś woli jeżdzić Starlet od Mercedesa to już jego problem jak w tym będzie wyglądał, ale każdy normalny wybrałby chyba Merca. Co do japonskich samochodów to "porywający" design nowej hondy civic i królestwo tanich plastików toyoty camry czyni mnie tak podnieconym że chyba sprzedam swoją E-klasę i przesiądę się pięknej i wysmakowanej Mazdy 121 lub Suzuki swift. W końcu 3 lata gwarancji uczyni mnie przeszczęśliwym! Aha, jeszcze jedno, jeśli japońce są skonstruowane na wieczność to gdzie są 20- kilkuletnie Mazdy nissany i toyoty bo na ulicach ich wiele nie widzę za to Mercedesów w123 widzę kilka codziennie, a taksówkarze powiedzą wam coś na ten temat. Tim, chłopie masz stuprocentową rację! Mercedes ma sto lat tradycji (japończycy wtedy jeszcze rowerów nie produkowali). Jeździłem "beczką" rocznik 82 z wtryskiem i pełną elektryką (włącznie z elektryczym szyberdachem), ma 550 tys. przebiegu i mój brat wciąż nią pomyka.To są prawdziwe samochody z duszą, a nie tam wozidełka dla szerokich robotniczych mas. Swoją drogą dlaczego toyota nie sprzedaje Lexusów jako "toyota lexus". Jest to pierwszy znany mi przypadek by firma wstydziła sie swojej nazwy. A może jest zbyt pospolita i nie licująca z aspiracjami! E, pewnie się czepiam a fani motoryzacji japońskiej pewnie znajdą jakieś extra wytłumaczenie, prawda chłopaki? Link Zgłoś
Gość: Mr. T Re:niemiecki czy japonski (do Marca) IP: *.ne.mediaone.net 24.04.01, 06:12 Gość portalu: marc napisał(a): "...Jest to pierwszy znany mi przypadek by firma wstydziła sie swojej nazwy. A może jest zbyt pospolita i nie licująca z aspiracjami!..." Tak zeby podac pare innych przypadkow: Ford: Ford, Mercury, Lincoln Chrysler: Chrysler, Dodge, Plymouth General Motors: Pontiac, Chevrolet, Oldsmobile, Saturn Volksvagen: Volksvagen, Audi, Skoda, SEAT i oczywiscie Japonczycy: Nissan: Nissan, Infinity Toyota: Toyota, Lexus Honda: Honda, Acura Mysle, ze powyzsze wystarczy. Wiele firm samochodowych oferuje podobne konstrukcyjnie samochody pod roznymi markami. Rozne marki maja apelowac do innego typu konsumenta. Na przyklad u Chryslera, Chrysler to luxusowa marka, Dodge marka sportowa, a Plymouth ekonomiczna. Podobnie wyglada Oldsmobile/Pontiac/Chevrolet Roznia sie cena i wyposazeniem. Niektore firmy optuja ciagle za jedna (luksusowa) wersja pojazdow (na przyklad BMW, Volvo i Mercedes). Jak slusznie podaliscie majac, wieloletnia tradycje i znana marke, firmy te moga ciagle istniec na rynku. Mlodsze firmy, lub tez firmy ktore spotykaja wieksza konkrencje, staraja sie marketingowac swoje produkty uzywajac roznych marek. W podsumowaniu. Firmy japonskie sa w stanie wyprodukowac samochody na kazda kieszen i zarazem konkurowac z luksusowymi markami. Jezeli zamiast wydac pieniadze na samochod niemiecki, wydasz je na japonski, to z reguly otrzymasz samochod lepiej wyposazony i wygodniejszy, wyzszej klasy. Jezeli kupujesz samochod porownywalnej klasy, wtedy na japonczyku oszczedzasz kupe forsy. Oczywiscie to jest tylko racjonalne podejscie. Jezeli komus sie spodoba konkretny samochod, lub imponuje konkretna marka, to chocby nie wiem co kupi to co mu sie podoba. I tak powinno byc. Link Zgłoś
Gość: Mars Re:niemiecki czy japonski (do Marca) IP: 195.136.25.* 24.04.01, 07:39 Gość portalu: marc napisał(a): "...Jest to pierwszy znany mi przypadek by firma wstydziła sie swojej nazwy. A może jest zbyt pospolita i nie licująca z aspiracjami!..." Nieprawda. Toyota to potęzny koncern samochodowy i wcale nie wstydzi się swojej nazwy. Nazwa Lexus została stworzona z myślą o sprzedaży samochodów wyższej klasy na rynku amerykańskim, podobnie uczyniła tak Honda sprzedając swe auta w USA jako Acura. Tu nie chodzi o wstyd tylko o stworzenie innej jakości, konkurencyjnej na bardzo trudnym rynku amerykańskim. No i Japońcom sie to z powodzeniem udało. Jeden z modeli Lexusa (nie pomiętam jaki dokładnie) dwa lata temu był najchętniej kupowanym autem wsród amerykanów. Decydowała przede wszystkim cena i bardzo dobre wyposażenie. Poza tym, zauważ, że obecnie istnieje tendencje do łączenia się wielkich koncernów samochodowych dla zmniejszenia kosztów produkcji i badań nad nowymi modelami. Tak uczynili prawie wszyscy producenci - Toyota nie połączyła się z nikim i jest dalej samodzielna, zajmuje 3 miejsce w produkcji aut na świecie. I nie jest to marka tylko dla bogatych klientów, jak czyni to Mercedes czy BMW. Link Zgłoś
Gość: leszek Re:niemiecki czy japonski (do Marca) IP: *.toronto.navipath.net 24.04.01, 14:03 Polacy to faktycznie przyglupy,nie potrafia czytac instrukcji,wyraznie jest napisane,Japonski czy Niemiecki , a oni pieprza o alfa ,volvo i inych markach,do szkoly debile. Link Zgłoś
Gość: Sławek Re:niemiecki( TIM jesteś the best) IP: *.artcom.pl 25.04.01, 10:08 Gość portalu: marc napisał(a): > Ludzie prawda jest jedna czy to sie komuś podoba czy nie. > Jak kogoś nie stać na Mercedesa czy BMw to kupi sobie azjatycką podróbkę. > Gadanie o jakości itp. nie ma sensu. Raporty TUV mówią jasno Mercedesa > wyprzedzają Toyota Starlet i może jeszcze coś takiego. Jeśli ktoś woli jeżdzić > Starlet od Mercedesa to już jego problem jak w tym będzie wyglądał, ale każdy > normalny wybrałby chyba Merca. > Co do japonskich samochodów to "porywający" design nowej hondy civic i > królestwo tanich plastików toyoty camry czyni mnie tak podnieconym że chyba > sprzedam swoją E-klasę i przesiądę się pięknej i wysmakowanej Mazdy 121 lub > Suzuki swift. W końcu 3 lata gwarancji uczyni mnie przeszczęśliwym! > Aha, jeszcze jedno, jeśli japońce są skonstruowane na wieczność to gdzie są 20- > kilkuletnie Mazdy nissany i toyoty bo na ulicach ich wiele nie widzę za to > Mercedesów w123 widzę kilka codziennie, a taksówkarze powiedzą wam coś na ten > temat. > Mercedes ma sto lat tradycji (japończycy > > wtedy jeszcze rowerów nie produkowali). 1.m.in. Fiat ma sto lat tradycji i co oszałamia jakością? Jeździłem "beczką" rocznik 82 z > wtryskiem i pełną elektryką (włącznie z elektryczym szyberdachem), ma 550 tys. > przebiegu i mój brat wciąż nią pomyka.To są prawdziwe samochody z duszą, a nie > tam wozidełka dla szerokich robotniczych mas. Swoją drogą dlaczego toyota nie > sprzedaje Lexusów jako "toyota lexus". Jest to pierwszy znany mi przypadek by > firma wstydziła sie swojej nazwy. A może jest zbyt pospolita i nie licująca z > aspiracjami! E, pewnie się czepiam a fani motoryzacji japońskiej pewnie znajdą > jakieś extra wytłumaczenie, prawda chłopaki? 2.Niemieckie auta to nie tylko meśki.Widziałeś NIE zardzewiałego opla kadeta?Ja nie. Co do meśka-ciekawe czy dłużej pojezdzisz nowym,czy też dwoma japońcami z podobnym silnikiem i wypasem (lub lepszym).W końcu za jednego meśka masz dwa japońce. 3.Wbrew pozorom odsetek meśków w Polsce jest b.wysoki i dlatego często widzisz te stare beki (jedyna szansa dowartościowania się biednego Polaka-"wiesz stary mam Mercedesa"(25 letnia beka 200d;)) Link Zgłoś
Gość: eskimos Re:niemiecki IP: *.chello.at 25.04.01, 10:34 > chyba > sprzedam swoją E- klasę Nie,zrob podarunek bratu bo inaczej bedzie musial dalej "pomykac" tym 19-letnim niemieckim muzeum > "toyota lexus". Jest to pierwszy znany mi przypadek by > firma wstydziła sie swojej nazwy. A drugi nieznany ci przypadek to :Puch ,Trax Gurkha , Smart Link Zgłoś
Gość: Chmarski Re: japoński czy niemiecki IP: *.digital.co.uk 24.04.01, 14:26 Widzisz co narobiles? Setka roznych zdan. Ja bym radzil japonczyka, ale tego robionego w Japonii, nie w Europie. Polecam Mazde. Uwazam, ze jest lepsza od Toyoty, Mitsubishi, Hondy i Nissana. Subaru za takie pieniadze raczej nie kupisz. Link Zgłoś
Gość: Adam Re: japoński czy niemiecki IP: 212.87.6.* 09.05.01, 16:01 Cała ta dyskusja wydaje mi sie niezmiernie śmieszna, zwłaszcza wtedy, kiedy teoretycy czerpiący swoje wiadomości z popularnych pism samochodowych próbują porównywać Lexusa z BMW 540i czy jakoś tak. Całe szczęście, że jeszcze istnieją samochody różnych marek, być może niedługo pozostanie im już tylko porównywanie Seata ze Skodą, Audi, Volkswagenem czyli różniących się tylko znaczkami produktów masowej technologii. Jeżdżę samochodem od 10 lat, w tym czasie miałem 14 samochodów, wszystkie były wcześniej używane i z reguły kilkuletnie. Generalna prawda wynikająca z takiego doświadczenia - mówi JAPOŃSKIE są zdecydowanie bardziej trwałe, przyjazne użytkownikowi, nowocześniejsze w danej klasie wiekowej. Mój prywatny ranking to: 1. Mazda 929 2.2i rocznik 1989 - przejechałem nią 200 tys. km - wcześniej miała już zrobione 100 tys - przez cały okres eksploatacji 3 lata raz wymieniłem tłumik i raz wszystkie amortyzatory, nigdy nie odmówiła posłuszeństwa. 2. Mitsubishi Sapporo 2.5 - niby stara rudera - rocznik 1982, ale takiego kopa i takiego trzymania się drogi nie miała żadna z Beemek którą jeżdziłem 3. Datsun Sunny 1976r - uratował mi życie - czołowe przy prędkości składowej 120 km/h - nie stało mi się nic 4. BMW 318i 1985 - bardzo miłe i zwrotne autko, niestety szybko zatarł się silnik 5. Mitsubishi Galant 2.3td 1983 - oszczędny, szybki, awaryjna turbosprężarka 6. BMW 520 1982 - sentyment pierwszy mój samochód 7. Toyota Tercel automat 1985 - niesamowicie bezawaryjny wózek akumulatorowy, doskonały dla kobiety 8. BMW 528i automat 1986 Nieżle ciągnął, dużo palił, szybko go ukradli 9. Opel kadet 1976 1.2 super wyglądał, jedyny europejski który mimo pełnoletności prawie się nie psuł 10 Renault 18 1985 - kłopioty z podjechaniem pod górkę 11. Opel Corsa 1992 1.6 GSi. Ten samochód był właściwie przez cały czas zepsuty. Jednak kiedy jeżdził robił to całkiem szybko 12. Saab 900 turbo 1988 - to samo co wyżej 13. Volkswagen Scirocco 1987 - psuło się wszystko, jeździł fatalnie - koszmar 14. Volkswagen Polo 1992 - to samo co wyżej Teraz jeżdżę BMW 525 TDS z 1994 na razie jest ok, zepsuł się tylko 2 razy Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Uchol japoński IP: *.*.*.* 18.05.01, 19:04 Bezsprzecznie kup auto japońskie. Uważam, że samochody z Japonii są najlepsze. Wysoka jakość wykonania, niezawodność i ekonomika eksploatacji - to główne argumenty przemawiające za "japończykami". Również jeśli chodzi o osiągi, komfort podróżowania i właściwości jezdne auta te są niedoścignione. Reprezentują najwyższy poziom techniczny wśród wszystkich samochodów. Nie chcę wydać się niewiarygodny - wystarczy spojrzeć na statystyki niezawodności, badania satysfakcji klientów prowadzone przez J.D. Power w USA i Europie. Europejskie badanie prowadzone wraz z programem telewizyjnym Top Gear z Wielkiej Brytanii dobitnie pokazało w tym roku, że "japończyki" nie mają sobie równych. Pierwsza czterdziestka to w większości auta z Kraju Kwitnącej Wiśni. Moja rodzina jeździ Toyotą Cariną E z 1997 roku z silnikiem 1.6 litra. Wszyscy jesteśmy zachwyceni tym autem. Jest bardzo przyjazne kierowcy i pasażerom. Pali około 6,5 litra na 100 km. Koszty przeglądów są raczej niskie - w granicach 500- 600 złotych. Raz wymienialiśmy żarówkę świateł pozycyjnych - oprócz tego nie było żadnej, nawet najmniejszej usterki. Naprawdę super samochód! Poleciłbym ci zakup Avensisa 1.6 za niecałe 60000 złotych. Według mnie idealny wybór. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Roman Re: japoński czy niemiecki IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.01, 23:14 Moja MAZDA 626 z 1985 r ma na liczniku 400tys. km i bez żadnych napraw jest w idealnym stanie . Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: japoński czy niemiecki IP: 172.0.0.* 10.06.01, 03:06 Nissan Primera - przejechałem nim prawie 200 000 km. Oprócz wymiany klocków hamulcowych nie robiłem przy nim ABSOLUTNIE NIC !!!!!!!!!!! Wygląda i jeździ jak wczoraj odebrany z salonu, czego ( z duuuuuuuuuuużym sceptycyzmem ) zyczę niemcochwalcom. Przedtem miałem Vectrę (nie polską) i na samo wspomnienie nie chce mi się gadać... Kolejny właściciel też ją przeklina... Jak lubisz kląć - kup niemca, jak wolisz jeździć - tylko Japan. Twój wybór. Link Zgłoś
calder Re: japoński czy niemiecki 10.06.01, 08:39 Oj dzieci, dzieci! A nie wpadliście na to, że Nissana przejęło Renault, Mazdę Ford, Suzuki GM a Mitsubishi klepie wózki w Holandii razem z Volvo? No i gdzie tu podział na niemieckie i japońskie? Najlepsze są samochody niemieckie z japońskimi silnikami, np Opel(choć Opel to też GM) Corsa A 1,5D silnik Isuzu - miałem taki i był fajowy. Do nastepnej kłótni! Link Zgłoś
Gość: roro Calderowi dzieciakowi IP: 195.41.66.* 11.06.01, 09:18 Drogi Calderro, Za latwo Ci sie pisze te kawalki o przejeciach. Jezeli Bank Gospodarki Zywnosciowej kupi jutro 1000 akcji Barclays Bank to ty zaraz napiszesz, ze BGZ przejal Barclays Bank. Troche ostroznosci. Renault przejal Nissana - wszystkie konie sie smieja! Link Zgłoś
calder Re: Calderowi dzieciakowi 11.06.01, 14:06 Gość portalu: roro napisał(a): > Drogi Calderro, > > Za latwo Ci sie pisze te kawalki o przejeciach. Jezeli Bank Gospodarki > Zywnosciowej kupi jutro 1000 akcji Barclays Bank to ty zaraz napiszesz, ze BGZ > przejal Barclays Bank. > Jak nie wierzysz to sprawdź w tzw. prasie fachowej. Tam jest o tym napisane, że francuzi mają udział kontrolny w Nissanie. Renault chce skorzystac z doświadzczenia Nissana w samochodach 4x4 do budowy własnych. Sprawa ma się tak: dalej jeszcze inżynierowie w japonii opracowują japońskie wózki, jednak świat motoryzacyjny dąży do zjednoczenia wielu marek po szyldem jednego koncernu. I jak ma się do tej "japonizacji" Toyoty, Hondy i właśnie Nissana to, że produkowane są w Anglii?! Z ostrożnością nawzajem! > Troche ostroznosci. > > > Renault przejal Nissana - wszystkie konie sie smieja! > > > Link Zgłoś
Gość: PiotrR Re: japoński czy ... Calderowi... IP: *.ipartners.pl 12.06.01, 17:05 A Kto przejął Toyotę, bo jestem nie oświecony ;-))))))))) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Michal. A B S O L U T N I E J A P O N S K I E S A N A J L E P S Z E IP: *.TAMP.splitrock.net 11.06.01, 04:00 W zasadzie kazdej klasie. Wyjatek moze stanowi Porsche - no ale ty pytales sie o samochod a nie o "respedzona krople wody". Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: A B S O L U T N I E J A P O N S K I E S A N A J L E P S Z E IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 19.06.01, 17:16 Gość portalu: Michal. napisał(a): > W zasadzie kazdej klasie. Wyjatek moze stanowi Porsche - no ale ty pytales sie > o samochod a nie o "respedzona krople wody". Absolutnie ponownie sie nie zgadzam Link Zgłoś
Gość: malko Re: 3 lat gwarancji IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 12.06.01, 13:23 te 3 lata gwarancji to trochę naciągane. Za przeglądy zapłaciśz tyle że można by za tę kasę niejedno naprawić. Mnie osobiście podobają się i japońskie i niemieckie. Najlepiej służbowe. Link Zgłoś
Gość: gargulec Re: japoński czy niemiecki IP: 195.117.254.* 10.07.01, 16:56 Ostatnio skłaniam się ku Japońskim. Do tego stopnia, że zamierzam kupić 10- letnią Toyotę Corollę 1.3 bo ładna, cicha i się nie psuje. Dobrze robię? A może tylko nie natknąłem się na VW do 11 tys., który ująłby mnie za serce. Mam rację, czy nie? g Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: japoński czy niemiecki IP: *.pg.com 10.07.01, 17:16 Gość portalu: gargulec napisał(a): > Ostatnio skłaniam się ku Japońskim. Do tego stopnia, że zamierzam kupić 10- > letnią Toyotę Corollę 1.3 bo ładna, cicha i się nie psuje. > Dobrze robię? Masz rację. Mój wujek taką jeździ. Kupił (kilka lat temu) z przebiegiem około 100000, teraz ma prawie 300000. I jest extra, zero awarii! Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: artek Re: japoński czy niemiecki IP: *.warta-vita.com.pl 13.07.01, 12:41 Uważam, że samochody japońskie są najlepsze. Niemieckie jeśli kupować to tylko te z najwyższej półki (jeśli ktoś ma tyle pieniędzy). pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: zaba Re: japoński czy niemiecki IP: 192.168.0.* / *.gliwice.sdi.tpnet.pl 13.07.01, 14:02 Ja jestem fanem mercedesów i nikt by mnie nie namówił na żadnego japończyka. Co mnie zraża w jap. to ta taniocha we wnętrzach. Takie twarde wredne plastiki jak w dziecięcych zabawkach. Co do jakości to w Mercedesach nie można mieć zarzutów (jakbyście powiedzieli: iście japońska). Merce mają to coś czego mi nie da żadna toyota czy suzuki: prestiż i luksus. Lexusy jednak trochę pozostają z tyłu ( są troszkę tańsze ale w tej klasie cena nie jest na pierwszym miejscu).Z japońców zawsze jednak wychodzi ta masówka jakkolwiek by tych samochodów tu nie chwalili Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: japoński czy niemiecki IP: *.pg.com 13.07.01, 14:25 Gość portalu: zaba napisał(a): > Z japońców zawsze jednak wychodzi ta masówka jakkolwiek by > tych samochodów tu nie chwalili Rozumiem, że chodzi o ekskluzywność/klasę wykończenia. Co porównujemy? Mercedesa E-klasse (za 150000PLN) z np. Almerą (za 50000PLN)? Porównanie trochę bez sensu, bo jego wynik byłby taki jak porównanie w/w Merca z Golfem w wersji podstawowej... A ja osobiście nie mam żadnych zastrzeżeń np. do Lexusa SC430. To jest auto. Masówa w grę tu absolutnie nie wchodzi. Ale cena też nie jest "masowa"... (tzn. jest: trzeba mieć masę kasy :-)) A ze sportowych: jeździłeś kiedyś Hondą Integrą Type R? Albo Hondą S2000? Słyszałeś ryk silnika (i niesamowity, jak na tę pojemność skokową "ciąg") przy 8000-9000 obrotów? Mniam, mniam... Ja jeżdżę Civikiem VTi (1.8, 170KM przy 7600 obr/min) i czuję ten przedsmak... Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Acura Re: japoński czy niemiecki IP: *.sympatico.ca 15.07.01, 19:21 Na "moim" rynku samochodowym niektore modele Hondy wystepuja pod nazwa Acura (np Integra czy Legend). Tak jak juz wielokrotnie bylo mowione, bez sensu jest porownywanie w roznych klasach. Dla przykladu podaje ponizej porownanie Acury z Mercedesem. Porownanie z BMW wyglada podobnie. Pierwsze parametry dotycza Acury, drugie Mercedesa. Przyjemnej lektury ;o) COMPETITIVE COMPARISON > Acura 2001 3.2 CL Type S with Navigation System Mercedes-Benz 2001 E-Class E320 Sedan Base Price MSRP $32,330 $47,850 Destination Charge $480 $645 Special Package Not Available Order Code #PNT: $0 Automatic Transmission Standard Standard Residual Values ALG Residual Value after 36 Months 50 53 ALG Residual Value after 60 Months 37 41 5-year Maintenance & Repair Costs Not Listed $ 4210 Ownership Cost Rating Not Listed E Customer Assistance Roadside Assistance Standard Standard Warranty & Service Interval Basic Warranty Time (Months) 48 48 Basic Warranty Miles 50000 50000 Powertrain Warranty Time (Months) 48 48 Powertrain Warranty Miles 50000 50000 Rust Warranty Time (Months) 60 48 Extended Service Interval Standard Standard COMFORT AND CONVENIENCE Manual Air Conditioning Not Available Not Available Automatic Climate Control Standard Standard Rear Seat Heater Ducts Standard Standard Power Windows Standard Standard Power Door Locks Standard Standard Adjustable Steering Column Standard Standard Automatic Tilt Away Column Not Available Not Available Navigation System Standard Order Code 352: $2,035 Steering Wheel Mounted Controls Standard Standard Micron Air Filtration System Standard Standard Cruise Control Standard Standard Homelink Remote System Standard Standard Seats Cloth Seats Not Available Not Available Leather Trimmed Seats Standard Standard Leather Wrapped Steering Wheel Standard Standard Front Bucket Seat Standard Standard Power Driver Seat Standard Standard Power Passenger Seat Standard Standard Front Power Memory Seat Standard Standard Front Heated Seat Standard Order Code 873: $620 Front Adjustable Seat Height Standard Standard Fold-Down Rear Seatback Not Available Not Available Fold Down Rear Center Armrest Standard Standard Front Adjustable Lumbar Support Standard Not Available Sound System AM/FM Stereo Standard Standard Cassette Standard Standard Compact Disc Player Standard Order Code 177: $1,795 Compact Disc Changer Standard Order Code 177: $1,795 Lighting Halogen Headlights Standard Standard High-Intensity Discharge Headlights Standard Order Code 147: $1,100 Headlight w/Auto-On/Off Standard Not Available Fog Lights Not Available Standard Cargo Area Light Standard Standard Map Light Standard Standard Glass & Mirrors Rear Window Defroster Standard Standard Heated Mirrors Standard Standard Power Mirrors Standard Standard Vanity Mirror Standard Standard Illuminated Vanity Mirrors Standard Standard Instrumentation Tachometer Standard Standard Outside Temperature Gauge Standard Standard Oil Gauge Not Available Not Available Maintenance Interval Indicator Standard Standard Remotes & Releases Remote Trunk Release Standard Standard Remote Fuel Filler Door Release Standard Standard Keyless Entry System Standard Standard Storage Cargo Net Standard Available Accessory Door Storage Standard Standard Seatback Storage Standard Standard Armrest Storage Standard Standard Trunk Pass-Through Standard Not Available Console Storage Standard Standard Coin Box Standard Not Available Beverage Holders Standard Standard Roof Rack Not Available Available Accessory Sunroof/Removable Top Moonroof Standard Order Code 414: $1,160 PERFORMANCE & ENGINEERING Engine & Transmission Engine Name 3.2L V6 3.2L V6 Cylinders 6 6 Valves 24 18 Valves Configuration SOHC SOHC Displacement CC 3210 3199 Bore X Stroke 3.50x3.39 3.54x3.31 Compression Ratio 10.5 10.0 Horsepower 260 221 Horsepower rpm 6100 5600 Torque FtLbs 232 232 Torque rpm 3500 3000 Fuel System MPFI SEFI Engine Location FR FR Driveline FWD RWD Transmission Speeds 5 5 Transmission Auto/Manual A A Transmission Overdrive Y Y Final Drive Ratio 4.43 3.07 Fuel Economy Fuel-Economy City 19 20 Fuel-Economy Highway 29 28 Combined Fuel-Economy 23 23 Steering, Braking, Traction Power Steering Standard Standard Steering R&P R&P Turning Diameter, Left 39.4 37.2 Anti-Lock Braking System (ABS) Standard Standard Brakes (Front) Disc Disc Brakes (Rear) Disc Disc Limited-Slip Differential Not Available Not Available Traction Control System Standard Standard 4-Wheel Drive Not Available Not Available Suspension and Tires Suspension (Front) Ind Ind Suspension (Rear) Ind Ind Stabilizer Bar Standard Standard Tires 215/50R17 215/55R16 Alloy Wheels Standard Standard Full-Size Spare Tire Not Available Standard SAFETY Driver Airbag Standard Standard Passenger Airbag Standard Standard Front Side Airbags Standard Standard Seatbelt Adjuster Not Available Standard Child Proof Rear Door Locks Standard Not Available Intermittent Wiper Standard Standard Rear Wiper Not Available Not Available Rear Head Restraints Standard Standard Vehicle Theft-Deterrent System Standard Standard Radio Theft-Deterrent System Standard Standard DIMENSIONS AND CAPACITIES Curb Weight, MT Not Available Not Available Curb Weight, AT 3525 3624 Ground Clearance 6.2 Not Listed Height 55.5 56.7 Length 192.0 189.4 Track (Front) 61.1 60.2 Track (Rear) 61.0 59.9 Wheelbase 106.9 111.5 Width 70.6 70.8 Capacity & Volume EPA Class COMPACT MIDSIZE Cargo Volume (Manufacturer) 13.6 15.3 Fuel Tank Capacity 17.2 21.1 Passenger Volume (Manufacturer) 90.0 95.0 Seating (Standard) 4 5 Towing Prep Package Not Available Not Available Tow Capacity (Standard) 1000 Not Recommended Interior Dimensions Headroom (Front) 37.5 37.6 Headroom (Rear) 36.7 37.2 Legroom (Front) 42.4 41.3 Legroom (Rear) 33.0 36.1 Shoulder Room (Front) 56.4 56.3 Shoulder Room (Rear) 54.2 57.1 Glossary: Not Recommended = Feature not recommended according to manufacturer's literature Not Applicable = Feature does not apply to the vehicle Not Available = Feature is not available as a manufacturer-installed item. It may, however, be available as a dealer- installed item. Not Listed = Feature is not mentioned in manufacturer's literature (either promotional or internal literature supplied to AIC), but AIC has not ascertained that the vehicle manufacturer does not offer the feature. It may be available as an unadvertised manufacturer-installed item (either standard or optional) or as a dealer- installed item. DPI = Dealer Port Installed. Feature is installed at your local dealership and not available from the manufacturer on factory delivered vehicles. Ownership Cost Rating Key: E=Excellent; BTA=Better Than Average; A=Average; WTA=Worse Than Average; P=Poor. Use mileage figures for comparison only. Actual mileage may vary. Residual values based on Automotive Lease Guide, 2000. Cost of Ownership and 5-year Maintenance & Repair Costs source: IntelliChoice, Inc., Campbell, CA, The Complete Car Cost Guide, 2000. 1999-2001 Manufacturer's Suggested Retail Price excludes taxes, license, title, o Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: japoński czy niemiecki IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 16.07.01, 13:45 Od kiedy nowa Acura'e mozna nabyc za 60 tys. zlociszy i gdzie? Dla takiej ceny zdradze Citroena!!! Link Zgłoś
Gość: Acura Re: japoński czy niemiecki IP: *.sympatico.ca 16.07.01, 16:25 Sam bym chcial wiedziec, gdzie mozna lyknac (legalnie) Acure za 60K zlociszy. Nie znam obecnego kursu zielonego, ale pewnie kreci sie ok 4,5 wiec mnie wychodzi jak bym nie liczyl cos ok 145 K. Jak znajdziesz dealera za 60K to daj znac. Biore cala partie ;o) Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: japoński czy niemiecki IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 17.07.01, 08:20 To byla taka mala dygresja. Przeciez koles na poczatku zapytal sie gablote za 60 tys. zlotych. Pozdr Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: japoński czy niemiecki IP: *.gunb.gov.pl 13.07.01, 14:07 Króciutko kup niemca z pakietem ubezpieczeń. Japoniec tego nie ma. Niby bezawaryjny ale bez przesady Golf IV też jest bezawaryjny. Link Zgłoś
Gość: MSZ Re: japoński czy niemiecki IP: 10.40.18.* / *.exbud.com.pl 24.07.01, 11:45 Ciągle mam wrażenie że w Polsce przecenia się samochody naszych zachodnich sąsiadów a nie docenia się japończyków. Osobiście jeśli miałbym wybierać np: między podstawowym modelem Vectry a Avensisa to wybrałbym tego drugiego, to samo tyczy się np: Polo i Yarisa. Link Zgłoś
Gość: Happy Re: japon´ski czy niemiecki IP: 195.94.206.* 26.07.01, 10:54 Moj ulubiony temat... taki czy taki... w rodzinie mamy i niemca - passata i japonczyka - camry i "plotka" o bezawaryjnosci niemcow i trwalosci jest wyssana z palca znam to z praktyki. Niemieckie samochody sa zrobione na odwal sie, moze materialy maja ok, mile w dotyku, fajny "dizajn" ale to tylko z wierzchu a w srodku??? silik ok, ale caly osprzet, silowniki (jeden sie zdupczyl i padl a drugi tak jakby prowadnica byla pokrzywiona bo szyba w pewnym momencie wykonuje ruch skokowy (Hi!), jakies czujniczki, jakies parujace kierunkowskazy (auto z salonu), jakies wachacze - niby gwarancja bo to wada fabryczna, tarcze juz leca klocki byly wymieniane, walacy jeden amorek.... ludzie ta fura byla nowa i kosztowala fortune i jak ktos mi mowi ze "niemce" sa dobre to sciemnia. Ale nielismy vectre 92 1.7 D vel rakieta, no i to bylo cud auto przez 100 tys (po 50 tys ojciec a potem ja) i NIC, no ale mialo silnik ISUZU, potem brat niewiem ile i pewnie ktos jeszcze i NIC ale zdarzaj zie wyjatki (dobre) Japoniec ma to do siebie ze kazdy jest taki sam, po tym poznaje sie dobrosc firmy, a inni producenci to jak popadnie jedni zachwyceni inni zdegustowani 50/50. Pozdro. Zaraz ktos powie ze czesci tanie i zamienniki, jak juz pisalem w innym watku (tu sie powtarzam) sugeruje ze jednak niemieckie lunochody sie psuja i nie daj boze kup takie auto wypchane zamiennikami - trwalosc gwarantowana. ;-)))))))) Argument o taniosci i ogolnodostepnosci tzw zamiennikow (szroty i inne) jest uzywany przez tzw "FANATYKUF" niemieckiej mysli technologicznej - smiac sie chce. Ja juz mialem wiele aut roznych (nawet czeski) ale pomimo braku polotu, takiego sobie dizajna, pozostane przy bezplciowych japoncach - gdyz nie lubie jezdzic po szrotach, w poszukiwaniu czesci a zamienniki nikomu nie wyszly na dobre. Pozdro. Dodam jedno - rozrzad w camry trzeba wymieniac po ok 100 tys, ja tego nie zrobilem wiec polecial, ale po jakis 120 tys ( 7 bitych lat- pewnie strzelil ze starosci bo zmurszal) pokazcie mi niemca ktory by cos takiego zrobil - tylko pasek... nie lancuch..... Pozdro "zatfardzialy fanatyk niemieckiej mysli teHnologicznej" Link Zgłoś
Gość: unhappy Re: japon´ski czy niemiecki IP: *.toya.net.pl 28.07.01, 10:15 Gość portalu: Happy napisał(a): > Moj ulubiony temat... taki czy taki... > w rodzinie mamy i niemca - passata i japonczyka - camry i "plotka" > o bezawaryjnosci niemcow i trwalosci jest wyssana z palca znam > to z praktyki. Niemieckie samochody sa zrobione na odwal sie, moze > materialy maja ok, mile w dotyku, fajny "dizajn" ale to tylko z wierzchu > a w srodku??? silik ok, ale caly osprzet, silowniki (jeden sie zdupczyl > i padl a drugi tak jakby prowadnica byla pokrzywiona bo szyba w pewnym > momencie wykonuje ruch skokowy (Hi!), jakies czujniczki, jakies parujace > kierunkowskazy (auto z salonu), jakies wachacze - niby gwarancja bo to > wada fabryczna, tarcze juz leca klocki byly wymieniane, walacy jeden > amorek.... ludzie ta fura byla nowa i kosztowala fortune i jak ktos mi mowi > ze "niemce" sa dobre to sciemnia. > Ale nielismy vectre 92 1.7 D vel rakieta, no i to bylo cud auto przez 100 tys > (po 50 tys ojciec a potem ja) i NIC, no ale mialo silnik ISUZU, potem brat > niewiem ile i pewnie ktos jeszcze i NIC ale zdarzaj zie wyjatki (dobre) > Japoniec ma to do siebie ze kazdy jest taki sam, po tym poznaje sie > dobrosc firmy, a inni producenci to jak popadnie jedni zachwyceni inni > zdegustowani 50/50. Pozdro. > Zaraz ktos powie ze czesci tanie i zamienniki, jak juz pisalem w innym > watku (tu sie powtarzam) sugeruje ze jednak niemieckie lunochody sie > psuja i nie daj boze kup takie auto wypchane zamiennikami - trwalosc > gwarantowana. ;-)))))))) > Argument o taniosci i ogolnodostepnosci tzw zamiennikow (szroty i inne) > jest uzywany przez tzw "FANATYKUF" niemieckiej mysli technologicznej - > smiac sie chce. > Ja juz mialem wiele aut roznych (nawet czeski) ale pomimo braku polotu, > takiego sobie dizajna, pozostane przy bezplciowych japoncach - gdyz nie > lubie jezdzic po szrotach, w poszukiwaniu czesci a zamienniki nikomu nie > wyszly na dobre. > Pozdro. Dodam jedno - rozrzad w camry trzeba wymieniac po ok 100 tys, > ja tego nie zrobilem wiec polecial, ale po jakis 120 tys ( 7 bitych lat- > pewnie strzelil ze starosci bo zmurszal) pokazcie mi niemca ktory by cos > takiego zrobil - tylko pasek... nie lancuch..... > Pozdro "zatfardzialy fanatyk niemieckiej mysli teHnologicznej" Chcesz zobaczyć niemca który spisał się lepiej niż twój japoniec? Nie ma problemu! Opel Omega 2.0 ponad 350 tyś km. 11 lat bez awari. Fakt teraz silnik wymaga remontu i trzeba było zmienić zawieszenie, ale po jakim czasie? Poza tym gadanie, że jak się ma niemca to co chwila trzeba jeździć na szrot to żenada. To pewnie jak się ma Fiata to już wogóle trzeba chyba mieszkać na szrocie. Mi tam się japończyki i inne "skośnookie produkcje" nie podobają i wogóle nie biorę ich pod uwagę. Gdy ostatnio w salonie wsiadłem do "nowego nissana almery" to chciałoby się rzec "żal dup... sciska" wszechobecny niskogatunkowy plastik, zaraz przypomniał mi się stary Hyundai a potem.... Wartburg. I co, dlatego że ma ładną maskę stylizowaną na europejskie auta i cieszy się opinią niezawodnego mam zapłacić za tekie byle co jak za prawdziwy samochód??? Link Zgłoś
Gość: mać Re: japoński czy niemiecki IP: *.bresa.com.pl 26.07.01, 12:42 kup japońca. będziesz mial spokój i komfort. ja mam corolkę 1998 montowaną w japonii i nic nie narzekam. fakt ze wygląda niezbyt atrakcyjnie w porównani z golfem III alboIV ale raczej nikt sie na nią nie pokusi i pojeździ jeszcze dłuuuuuuuuugo. nawet nie mam AC. a na golfa czy audi musialbym wykupić bo przecież zaraz by zaj... Link Zgłoś
Gość: Jarek japoński czy niemiecki, a moze cos innego IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 26.07.01, 16:03 Kup hulajnoge, to Ci zostanie prawie cale 60 tys. PLN!!! Link Zgłoś
Gość: Acura Re: japoński czy niemiecki - Krzyszto IP: *.sympatico.ca 27.07.01, 21:29 Przeczytaj jeszcze raz swoje podstawowe pytanie..."Jaki samochód kupić mając np. 60tyś.zł., czy bogato wyposażony japoński, z 3 letnią gwarancją, czy ubogo wyposazony niemiecki z roczną gwarancją?"... Przeciez masz w nim zawarta gotowa odpowiedz. Link Zgłoś
Gość: Acura Re: japoński czy niemiecki IP: *.sympatico.ca 27.07.01, 22:27 I jeszcze jedno- pare osob zarzucilo japonczykom brak urody (zgadzam sie jedynie co do Yarisa, czyli amerykanskiego odpowiednika Echo- brzydsza moze byc tylko Lada i nieprodukowany juz od lat Mikrus). Naatomiast spory wplyw na ksztaltowanie naszych stylistycznych upodoban ma rynek samochodowy w jakim sie obracamy. Mieszkajac w Kanadzie nie mam nic do zarzucenia Volvo, nowemu Saabowi, Alfie czy ogolnie japonczykom. Natomiast widzac wiekszosc amerykancow, czy tez niemcow, ze szczegolnym uwzglednieniem Golfa czlowiek odruchowo rozglada sie za bazooka lub innym panzerfaustem- takie odruchy budzi we mnie i w wielu ten pojazd pancerny z otworami strzelniczymi zamiast okien. (wyjatek u niemcow stanowi Porshe i A4 - no, nowy Passat tez juz zaczyna przypominac autko), czyli klania sie stare przyslowie- "kazda potwora znajdzie swego amatora" Link Zgłoś
Gość: D.D. Kilka slow prawdy IP: *.*.*.* 01.08.01, 00:24 1.Teza : Japonskie sa bardziej niezawodne - Wedlug raportow zachodnich pism i towarzystw motoryzacyjnych najbardziej niezawodny samochod - Toyota Carina. Trzeba wiedziec ze niezawodnosc jest zalezna od stopnia skomplikowania konstrukcji dlatego tez "gola" Toyota sie nie psyje bo ma tylko kierownice pedaly i dzwignie zmiany biegow *( niestety nie automatycznej skrzyni( idac dalej tym tropem mozemy dojsc do wniosku , ze młotek sie nie psuje bo jest nie skomplikowany i to oczywiscie jest prawda ktora tak samo ma sie do mlotka jak i do samochodow ).Na drugim miejscu jest Nowy Mercedes klassy S - jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie samochodow swiata ( lista nowinek technicznych wprowadzonych w tym modelu zajmuje jakies 6 stron pisanych drobnym makiem ) ale gdybysmy chcieli porownac auto niemieckie i japonskie na podobnym poziomie technologicznym czyli w/w mercedesa i leksusa - dziwne - merc miejsce 2 lexus gdzies w okolicach 45 ( gdzie ta niezawodnosc ??? ) Zreszta jakosc ujawnie sie dopiero po kilku latach ( nawet maluchy przez pierwsze tygodnie , czasami nawet miesiace sie nie psuja )a tego komentowac juz nie musze wystarczy popatrzec na ulice i porownac np 15 latniego marcedesa z jego odpowiednikiem z japoni. 2.Teza - Japonskie maja dluzsza gwarancje - oczywiscie ale tylko w celach reklamowych np. przeglad niemca w porownaniu z japoncem jest okolo 2-3 razy tanszy ( wiec te pieniadze mozna wplacic na ksiazeczke i gdy sie cos stanie naprawic ( czesci do niemcow okolo 4 razy tansze ) a jezeli nie ( bardziej prawdopodobne ) to po prostu jechac na urlop na mazury za te pieniadze :-) Nie znam nikogo , kto ( a mam BARDZO wielu znajomych ktorzy maja japonce ) bym dokonal naprawy gwarancyjnej calkowicie na koszt serwisu w wiekszosci wypadkow klient musi pokryc od 30 -60 procent kosztow poniewaz : "USZKODZENIE POWSTALO NIE Z WINY PRODUCENTA NO ALE MY MOZEMY PANU [LASKAWIE] POKRUyc CZESC KOSZTOW ZA TO ZE PAN U NAS KUPIL " ( KPINA !!!!!!!!!!! ) A tak poza tym Serwisy aut niemieckich prezentuja o niebo lepszy poziom wykonywanych uslug ( tanio , szybko , fachowo ) personel jest ksztalcony co pewien czas w centralach , lub bezposrednio w fabryce . Do Japoni natomiast nikt nie jezdzi a u mechanikow mozna kupic uzywane czesci wykrecone innym klientom ktorzy byli na przegladzie ( ostatnia kolega ktory pracuje w serwisie Toyoty oferowal glosniki nowki sztuki z Yarisczy cholera tam wie z czego ) 3.Teza - Japonskie sa tansze - no coz cena jest wprost proporcjonalna do jakosci oferowanych produktow , zloto bedzie zawsze drozsze od chocby najlepiej jak tylko sie da wypolerowanej miedzi. 4.Teza - Trwalosc - remontujac Niemca na oryginalnych czesciach otrzymujesz dokladnie ta sama moc a nawet troche wieksza ( wieksza pojemnosc skokowa poprzez szlif glowicy )jak w nowym aucie . Przy Japoncach strata mocy siega kilku procent. Zreszta konstruktorzy z japoni wpadli na ciekawy pomysl , aby zmniejszyc koszty produkcji do laczenia czesci silnikow beda stosowac kleje premyslowe ( powaznie - zrodlo Politechnika Poznanska ) pomysl ciekawy ale gdy np. miesiac po gwarancji cos sie popsuje to mozesz sobie wymienic caly silnik . ( ale spoko to dopiero za pare lat ) to tylko kilka slow prawdy o autach z FACHOWEGO punktu widzenia , a wiecie co jest w tym wszystkim najlepsze ... sam mam japonca - dostalem w spadku ale naszczescie juz niedlugo pozbede sie tego gowna ( niestety musze oddac prawie za darmo , bo duzo traci na wartosci ) i lece po golfa najlepiej 1.9TDI, a za pare lat .... MERC Link Zgłoś
Gość: A...a Re: Kilka slow prawdy DD vel Tom IP: *.sympatico.ca 01.08.01, 01:27 Nie wiem ktory od ktorego sciagal te "Fachowe" wywody, ale przypomina mi sie stary czeski film "Szpital na peryferiach" w ktorym dr. Strosmayer wypowiedzial znamienite slowa do jednej z pielegniarek..."gdyby glupota miala skrzydla to latala by pani niczym golebica"... Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Kilka slow prawdy DD vel Tom IP: *.pg.com 01.08.01, 11:18 Oj tak... Nie chce mi się komentować wypowiedzi DD, bo musiałbym wywalić posta na 2 strony... A najbardziej oczywiste bzdury i tak widać na pierwszy rzut oka... Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: Kilka slow prawdy IP: 195.94.215.* 01.08.01, 11:53 " Toyota sie nie psyje bo ma tylko kierownice ..... Jestem cierpliwy, ale powoli zaczynają mnie drażnić uwagi takich kolesi jak DD czy jakby się to nie zwało, te jego wywody, tezy,wyliczenia są zupełnie beznadziejne i mogłyby zrobić wrażenie na mojej 14 siostrze..co najwyżej nie będę go łapał za słówka, podważał poszczególnych wypowiedzi, tudzież bełkotu bo i tak już za dużo czasu poświęciłem odpisując takiemu gostkowi Link Zgłoś
Gość: Witek Re: Kilka slow prawdy IP: *.*.*.* 01.08.01, 17:01 Hmmm ...to moze miec sens moze facet (lub babka) nie jest wykladowca na Politechnice ale jak by sie tak glebiej zastanowic to D.D moze miec racje . Link Zgłoś
Gość: dr Tadek Re: Kilka slow prawdy IP: *.*.*.* 01.08.01, 17:32 Nie wnikam w to jak to sie ma do samochodow ( sami sobie ocencie ) ale definicja jest prawdziwa. Prawdopodobienstwo popsucia sie zespolu lub calego urzedznnia ( pralki , lodowki ,telewizora , czy samochodu to nie ma znaczenia ) bedzie zalezne od prawdopodobienstwa popsucia sie poszczegolnych czesci wchodzacych w jego sklad , im wiecej tych czesci ( a wiec im konstrukcja jest bardziej skompliwowana, tym wieksze ) W praktyce to sie sprawdza. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Kilka slow prawdy IP: *.pg.com 01.08.01, 18:57 Gość portalu: Witek napisał(a): > Hmmm ...to moze miec sens moze facet (lub babka) nie jest wykladowca na > Politechnice ale jak by sie tak glebiej zastanowic to D.D moze miec racje . W czym? W tym, że serwis samochodów niemieckich jest 4 razy tańszy niż japońskich? Bzdura. Nie ma tu większych różnic - wystarczy prześledzić koszty utrzymania (łącznie z serwisem) różnych marek. Takie dane są publikowane w prasie. Chyba, że serwisujemy auto ''na lewo, bez VATu'' u Pana Henia w Garażu Obok, Spółka z Nieograniczoną Nieodpowiedzialnością (a nie w serwisie autoryzowanym, lub przynajmniej w innym solidnym warsztacie) i używamy tzw. zamienników. Ale jakość takich napraw (a przede wszystkim w/w zamienników) pozostawia wiele do życzenia. A wkładając zamienniki zmniejszamy niezawodność całego układu, he he. Poza tym, do japsów też są zamienniki - jeśli ktoś chce, mimo wszystko, ich używać. Na tym Forum ludzie uskarżali się na kiepską jakość serwisów VW - to gwoli przypomnienia. Ja do serwisu np. Hondy nie mam większych uwag, choć korzystam z niego od 6 lat. Nie wspomnę już o porównaniu Merca S-klasse (za 300 tysięcy, czy może 500?) z Avensisem za 60000, bo przy tym obśmiałem się jak norka. Przy takiej cenie auta zamiast stali można np. zastosować w wielu elementach tytan. I niezawodność/trwałość wzrasta bez wątpienia. I jeszcze jedno - porównanie 15-letnich samochodów. Każdy ''samochodziarz'' wie, że aż (mniej-więcej) do roku 80-85 Japończycy robili TANIE auta, które w założeniu miały dobrze jeździć 3 lata, a potem ulec biodegradacji (vide popularne wtedy u nas Daihatsu Charade z tamtych lat). Potem Japończycy zmienili pozycjonowanie produktu (i technologię), bo stwierdzili, że to bardziej im się opłaca. Może zatem porównajmy Carinę z połowy lat 90-tych z podobnym (cenowo) autem niemieckim? Ooops, biedni Niemcy. Co do tezy, że w polskich serwisach aut japońskich siedzą nie doszkoleni majsterkowicze - też bzdura. Mechanicy jeżdżą na szkolenia do centrów serwisowych za granicą (np. w Wielkiej Brytanii, czy Niemczech) i tam się szkolą. Wiem na pewno, bo rozmawiałem z ludźmi z serwisów. Zresztą wystarczy np. popatrzeć na ściany obwieszone certyfikatami z takich kursów (do wglądu np. u dealerów Hondy :- )). Mam przy tym porównanie z serwisem Opla. I porównanie to nie wypada pozytywnie na korzyść tej niemieckiej marki. Zresztą o Oplach akurat, i niemiłych doświadczeniach z nimi, na tym Forum wypowiadało się już wielu ludzi. Co do tezy, że japońskie są tańsze, bo są autami niższej jakości - porównajmy niezawodność Golfa z Corollą. Ooops, znowu biedni Niemcy... Co do rzekomej straty mocy w naprawianych samochodach japońskich, to nawet nie będę polemizował, bo jest to ''zasłyszana gdzieś'' ewidentna bzdura. Ciekawe, skąd takie informacje? Pewnie od "znajomego, co dobrze się zna". Co do klejów - pierwsze słyszę. Możliwe, że stosowane są w elementach, które nie powinny być rozłączane ze względów technologicznych, a nasze sprytne "złote rączki" je demontują. Cóż, Polak potrafi... Nawet ze złomu ze szrotu w Niemczech odklepać "nówkę sztukę" Golfa III. Poza tym, ostatnio to Niemcy kopiują technologię samochodową Japończyków. Ostatnio BMW z wielkim szumem ogłosiło opatentowanie systemu zmiennego wzniosu zaworów. VTEC Hondy (zmienne fazy rozrządu + zmienny wznios zaworów) jest na rynku od początku lat 90-tych, podobnie w ostatnich latach wdrażana w samochodach europejskich technika wielozaworowa... Więc jak znam życie, w kilka lat po wdrożeniu tych klejów (nawet jeśli jest to prawda), Niemcy też zaczną je stosować. Co do części wykręconych z Yarisa. To może zdarzyć się wszędzie. A nie świadczy to dobrze o DD, że sprawy nie zgłosił właścicielowi warsztatu lub na Policji. Tolerujemy złodziejstwo? Ciekawy też jestem, jakie to ''japońskie gówno'' ma DD... Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Jim Konkurencja IP: *.*.*.* 01.08.01, 20:21 Prawa ekonomi sa nieublagane, slabszy zawsze musi odpasc i tak tez sie stanie w przypadku rynku samochodowego , "zacofani niemcy ze swoimi nic nie wartymi autami niedlugo znikna ze sceny motoryzacyjej " (troche szkoda ,tyle lat pieknych tradycji hmmm) trzeba tylko poczekac az te miliony ( no wlasnie nie wiem ile dokladnie bo nic w necie nie znalazlem , ale wiem ze jest to spory odsetek aut sprzedawanych na calym swiecie w ciagu roku , VW - drugi najwiekszy po GM koncern - Deimler -Chrysler trzeci ) opornych nienawidzacych z zasady biednych Japonczykow wreszcie przestanie im na zlosc kupowac za wieksze pieniadze gorsze i malo nowoczesne samochody , i wreszcie przesiada sie na lepsze ,tansze ... zreszta niewazne jakie - byle Japonskie . Bzdura co ???? Pewno ze bzdura , ale czytajac niektore w/w wypowiedzi takie wnioski az same sie nasuwaja . Panowie i panie to rynek ocenia wartosc produktu , a z tego co mi wiadomo Niemieckie auta zawsze mialy mocna pozycje , ba w ostatnich latach obserwujemy nawet wzrost sprzedazy popularnych marek Niemieckich (zreszta w erze fuzji wielkich firm motoryzacyjnych mozna zaobserwowac ze to wlasnie niemieckie koncerny przejmuja wiekszosciowe pakiety akcji innych firm Daimler-Chrysler , Daimler-Chrysler-Mitsubischi , BMW-ROVER - LandRover - Rols-Roys, VW - SEAT ,SKODA .... itd. dziwne a przeciez juz dawno powinni ulec " duzo lepszej konkurencji " O przyszlosc Merca BMW czy AUDI jestem raczej spokojny ( OPEL I FORD to AUTA Podukowane przez GM , a wiec mowienie o nich niemieckie to jakies nieporozumienie !!!) , wlasnie nowe technologie TDI von VW i CDI Mercedesa w dobie wysokich cen benzyny moga powaznie zagrozic pozostalym producentom , bo to ze niemcy robia najlepsze Diesle jest chyba dla wszystkich oczywiste ( jezeli nie radze postudiowac literature np cos o S400CDI lub A8 3,3 TDI .w Luxusowych markach J. (np Lexusie) diesli pomimo duzych mocy , momentow i malego zapotrzebowania na paliwo sie w ogole nie montuje - dziwne co ??) Wiec to moze niech rynek oceni kto kogo , a my nie probujmy innym wciskac na sile swojch racij bo to i tak nie ma wiekszego sensu. Aha tylko prosze nie odpisujcie ze ci od Niemieckich to snoby , dresiarze i gangsterzy bo to zjawisko typowe tylko dla naszego kraju a ja mam na mysli skale globalna. Link Zgłoś
Gość: Acura Re: Konkurencja Jim IP: *.sympatico.ca 01.08.01, 20:55 Mala uwaga do ostatniego stwierdzenia. Czy wedlug Ciebie skala globalna to rynek europejski? Jakos nie zauwazylem bys bral pod uwage najwiekszy rynek samochodowy - amerykanski,(ze o azjatyckim przez skromnosc nie wspomne) Cos ten GLOB w Twoim wydaniu strasznie zasciankowy. I jeszcze jedno. Piszac o fuzjach koncernow rozgranicz ekonomie od technologii, niby nala zecz a jednak.. Link Zgłoś
Gość: Jim Re: Konkurencja Jim IP: *.*.*.* 01.08.01, 21:57 Chyba nie jest dla Ciebie zadnym zaskoczeniem , ze Niemieckie auta sa rowniez obecne na rynku Amerykanskim i malo tego ciesza sie ogromnym prestizem ( Mercedes , BMW , czasami mozna to nawet zauwazyc w teledyskach , kiedy to czarni raperzy pospiewuja sobie jadac jakas s klassa , lub SL -em , to robi wrazenie !! -dlatego juz nie szukaj innych powodow , prosze ) podobnie zreszta jak i w Japoni moze Cie zdziwic ale w samej " jaskini lwa " Niemcy sa rowniez obecni i malo tego postaram sie zacytowac : jazdzenie Mercedesem jest oznaka dobrego gustu i wysokiej przynaleznosci spolecznej " czy jakos tak cytat pewnie nie jest doslowny ale oddaje sens , ktory zaslyszalem w jednym z magazynow motoryzacyjnycy , ktory przedstawial sprawe sprzedazy samochodow konkurencji w najwiekszych krajach produkujacych samochody. Z koleji ja rozumiem ze majac na mysli rynek Azjatycki miales wlasnie na mysli Japonie , bo w Chinach jezdzi sie rowerami a Tybet ma inne zmartwienie na glowie ( swoja droga ciekawe czy w ogole sa tam jakies samochody ) zreszta w starych filmach ktorych akcja dziala sie na dalekim wschodzie gangsterzy jezdzili zawsze beczkami ( Merc w 123 ), a najlepiej czarnymi ( Mimo iz to prawda potraktuj to bardziej jako zart niz jako argument )O Korei nie wsponme , oni maja swoje auta , no i polozenie geograficzne sprzyja zakupowi Japonskich ,bo o ile Japonczycy w Europie maja swoje fabryki , o tyle Niemcy w Azji nie. Jezeli chodzi natomiast o fuzje to mozesz Ekonomie i technologie rozgraniczyc , ale w szkole , w praktyce produkcyjnej ekonomia jest jednym z podstawowych czynnikow ktory odbija sie na technologi , dobra ekonomia - to wiecej pieniedzy - wiecej pieniedzy - to wiecej inwestycji w rozwoj firmy - wiecej inwestycji w rozwoj firmy - to bardziej zaawansowane badania i projekty - bardziej zaawansowane badania i projekty to lepszy prodykt koncowy i szersze perspektywy na przyszlosc. Ot taki tam prosty lancyszek. Wiem ze i tak bedziesz sie upieral przy swoim ze Amerykanie i tak kupuja wiecej japonskich .. bo to pewnie i prawda , ale nie chodzilo mi o to kto wiecej sprzedaje a raczej o to , ze Niemcy bedac tak bardzo z tylu w ogole cos na wymagajacych rynkach nie tylko Stanow sprzedaja i to calkiem sporo. A to ze Japoncow jezdzi wiecej , coz w Polsce najwiecej jest maluchow i to wcale nie swiadczy o tym ze sa lepsze od BMW. Nie wiem czy wiesz ze swojego czasu rzad amerykanski probowal ograniczyc naplyw tanich samochodow Japonskich na rynek " ale poniewaz to kraj wolny " klient powinien sam decydowac to oczywiscie wersja oficjalna. Nieoficjalnie jednak kazdy kto sledzil polityke gospodarcza Stanow na poczatku lat 90 dobrze wie , ze Japonczycy zagrozili , ze jezeli Stany to zrobia , to odetna sobie dostep do chlonnego innych produktow rynku Japonskiego. Naprawde tego nie pamietasz przeciez bylo o tym bardzo glosno nawet u nas , a moze jestes za mlody. Niewazne w kazdym badz razie z Niemcami na rynku amerykanskim nigdy takich problemow nie bylo.To nie wymysl to fakt. Milego wieczoru ! Link Zgłoś
Gość: Acura Re: Konkurencja Jim IP: *.sympatico.ca 02.08.01, 05:14 Duzo piany brak faktow. Liczby i tylko liczby mowia za siebie. Ile niemieckich w danej klasie i ile japonskich w tej samej klasie? Tania propagande rodem z teledyskow, ze raperzy czy tez dealerzy koki jezdza Mercami klasy SL moze kupi malolat z polski ale nie ja. Po pierwsze, to nikt nie twierdzi, ze Mercedes jako taki jest tandetny. To, ze jest sprzedawany na calym swiecie i cieszy sie dobra marka jest oczywiste. Ja Ci tylko udowadniam, ze konkurencyjny w TEJ SAMEJ KLASIE samochod japonski, jesli nie jest technologicznie bardziej zaawansowany to przynajmniej jest taki sam, a prawie zawsze tanszy, czyli jak by nie mowic znowu lepszy. Jesli chcesz wiedziec to w Japonskich kregach businessu jeszcze wiekszym niz Mercedes powazaniem cieszy sie Lincoln Town Car i Cadillac i co z tego. Amerykanskiego rynku w liczbach (poza ogolnymi tekstami z jakichs gazet) nie znasz, o azjatyckim nie masz zielonego pojecia tylko informacje rodem z Trybuny Ludu. Ja ci dla przykladu podam tylko jedno porownanie (jesli chcesz, sluze rowniez porownaniami z innymi markami niemieckich samochodow) miedzy dwoma samochodami Honda i Mercedes w tej samej klasie, abys uswiadomil sobie jak bledne wyobrazenie o wspolczesnym rynku samochodowym i stowsowanych w nim technologiach posiadasz. I jeszcze jedno- Twoj szkolny wywod o zaleznosci ekonomii i technologii w przemysle wcale nie wskazuje na dominacje technologiczna kupujacego, zycie pokazuje raczej wrecz cos przeciwnego. Rewelacyjne wnioski o popularnosci malucha i BMW w Polsce delikatnie przemilcze Quality & Value Analysis Overall Value 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Base Price MSRP- $ 32300 /$ 38900. Comparably Equipped Price- $ 32740 /$ 42885. Destination Charge- $440/ $645 . ALG Residual Value After 36 Months- 60% /56% . ALG Residual Value After 60 Months- 47%/ 44%. 5-year Maintenance & Repair Costs- Not Listed /$ 2433 . Ownership Cost Rating - Not Listed /E . Performance & Engineering Engine & Transmission 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Engine Cylinders - 4 / 4 . Driveline - Rear-Wheel Drive/ Rear-Wheel Drive. Engine Displacement- 1997/ 2295 . Valve Configuration - DOHC/ DOHC . Horsepower @ rpm - 240@8300 /190@5500. Torque @ rpm- 153@7500 /200@2500. Standard Transmission- Manual/ Manual. Fuel System- Multi-Port Fuel-Injected/ Sequential Electronic Fuel-Injected. Braking & Suspension 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Steering System - Rack & Pinion /Recirculating Ball. Brake System (Front)- Disc/ Disc. Brake System (Rear) - Disc/ Disc . ABS Brakes - Standard /Standard. Suspension (Front)- Independent /Independent. Suspension (Rear)- Independent/ Independent. Stabilizer Bar - Standard/ Standard. Safety & Security Airbags- Standard /Standard . ABS Brakes - Standard/ Standard. Brake System (Front)- Disc /Disc. Brake System (Rear) - Disc /Disc. Intermittent Windshield Wipers - Standard/ Standard. Vehicle Anti-Theft- Standard/ Standard. Stereo Anti-Theft- Standard /Standard. Comfort & Convenience Interior 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Manual Air Conditioning - Standard/ Standard. Micron Air Filtration - Standard/ Standard. Power Windows - Standard/ Standard. Power Door Locks - Standard /Standard . Power Sunroof/Moonroof - Not Available/ Not Available. Adjustable Steering Column - Not Available/ Not Available. Cruise Control - Standard /Standard. Intermittent Windshield Wipers- Standard /Standard. Clock- Standard /Standard. Leather-Trimmed Seats- Standard/ Standard. Leather-Wrapped Steering Wheel - Standard /Standard. Fold-Down Rear Seatback - Not Available/ Not Available. Front Adjustable Seat Height- Not Available/ Standard. Remote Trunk/Tailgate Release - Standard /Standard. Remote Fuel Filler Door Release - Standard/ Standard. Keyless Entry/Remote Unlock - Standard/ Standard. Tinted Glass- Standard/ Standard. Rear Window Defroster - Accessory /Standard. Vanity Mirror - Standard/ Standard. Map Lights- Standard /Standard. Cargo Area Light- Standard /Not Available. Front Accessory Outlet- Standard/ Standard. Tachometer - Standard/ Standard. Maintenance Interval Indicator - Standard/ Standard. Audio 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor AM/FM Stereo- AM/FM Stereo with CD Player and 4 Speakers /Standard . CD Player- Standard/ Optional. Cassette Player- Not Available/ Standard. CD Changer - Accessory/ Optional. Storage 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Cargo Net - Standard /Standard. Armrest Storage - Not Available/ Standard. Coin Holder - Standard/ Standard. Beverage Holder - Standard /Standard. Seatback Storage- Accessory /Not Available. Door Pocket Storage - Not Available/ Standard. Exterior 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Spoiler- Accessory /Not Available. Power Side Mirrors - Standard/ Standard . Folding Side Mirrors - Standard/ Standard. Splash Guards - Not Available/ Not Available. Convertible Top- Standard /Standard . Specifications Engine & Transmission 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Engine Cylinders - 4/ 4 . Driveline - Rear-Wheel Drive/ Rear-Wheel Drive . Engine Displacement - 1997/ 2295 . Valve Configuration - DOHC/ DOHC . Horsepower @ rpm - 240@8300 /190@5500. Torque @ rpm - 153@7500 /200@2500 . Standard Transmission - Manual /Manual . Fuel System 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Fuel System - Multi-Port Fuel-Injected /Sequential Electronic Fuel-Injected . Fuel-Economy (City) - 20/ 20 . Fuel-Economy (Highway) - 26 /29. Fuel Capacity (gal.)- 13.2/ 15.9 . Braking & Suspension 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Steering System - Rack & Pinion /Recirculating Ball. Brake System (Front)- Disc/ Disc. Brake System (Rear)- Disc /Disc . ABS Brakes - Standard/ Standard . Suspension (Front) - Independent /Independent . Suspension (Rear)- Independent/ Independent . Stabilizer Bar - S Link Zgłoś
Gość: Acura Re: Konkurencja Jim-CD IP: *.sympatico.ca 02.08.01, 05:26 Niestety, przez powielenie niektorych danych nie weszla calosc tekstu. Oto jego koncowka Dimensions 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Curb Weight (Manual, lbs.)- 2809/ 3055. Curb Weight (Automatic, lbs.)- Not Applicable/ Not Listed. Wheelbase (in.)- 94.5/ 94.5. Length (in.)- 162.2/ 157.9 . Width (in.)- 68.9/ 67.5. Height (in.)- 50.6/ 50.4 . Passenger Volume (cu. ft., mfr.)- 48.4 /43.8 . Cargo Volume (cu. ft., mfr.)- 5.0/ 9.5 . Headroom (Front, in.)- 34.6 /37.4 . Headroom (Second-Row, in.)- Not Applicable/ Not Applicable. Legroom (Front, in.)- 44.3/ 42.7. Legroom (Second-Row, in.)- Not Applicable/ Not Applicable . Shoulder Room (Front, in.)- 50.2/ 51.7 . Shoulder Room (Second-Row, in.)- Not Applicable/ Not Applicable. Hiproom (Front, in.)- 49.8/ 54.7 . Hiproom (Second-Row, in.)- Not Applicable/ Not Applicable. Wheels & Tires 2001 Honda S2000 Roadster 2001/ Mercedes-Benz SLK-Class SLK230 Kompressor Alloy Wheels 16" Alloy Wheels Standard. Tires- 205/55R16 <> 205/55R16. Zwracam Ci rowniez delikatnie uwage, na wartosc rynkowa samochodu po trzech i pieciu latach, ze o sporej roznicy w mocy silnika nie wspomne. ;o) PS Dziekuje z komplemet dotyczacy mojego mlodego wieku, ale niestety Japonsko- amerykanska "wojne" motoryzacyjna znam dobrze z wlasnej piaskownicy. Link Zgłoś
Gość: Madry Re: Konkurencja Jim-CD IP: *.*.*.* 02.08.01, 16:31 Nie trzeba byc wielkim znawca tematu , aby zorientowac sie, ze ze wzgledow ekonomicznych przyszloscia napedow samochodowych sa silniki Diesla , ktore w ostatnich latach zrobily ogromny postep techniczny. Patrzac z tego punktu sytuacja diametralnie sie odwraca. O ile Niemiecy produkuja najlepsze Diesle na swiecie ( idac przykladem Acury podam pare przykladow na koncu ), o tyle w przepadku Japonskich aut jest to raczej produkcja " dodatkowa wrecz poboczna " prosze spojzec sobie na statystyki prawie wiekszosc aut Niemieckich sprzedawanych w Europie to wlasnie Diesle , a ta tendencja zaczyna juz poczkowac na calym swiecie ( Niemieckie diesle odnosza swoje pierwsze sukcesy na tak wymagajacym rynku jak amerykanski , gdzie z tego co mi wiadomo nikt diesli wczesniej kupowac nie chcial ) Zreszta jezeli nie chce wam sie przegladac statystyk po mozecie po prostu wejsc np do salonu VW i zapytac no chociaz o Golfa 1.9 TDI . Co uslyszycie ???? Nie ma. Jak nie ma ??? Ja place i chce golfa Diesla !! Niestety na golfa trzeba czekac kilka miesiecy do tego stopnia jest popularny ( benzyne mozna kupic od reki ) a tak przy okazji to na Mercedesa SLK o ktorym wspomniales juz wczesniej trzeba czekac okolo UWAGA !!! 1 roku taki odniosl sukces ( pewnie nie wierzysz , ale to nie problem zadzwon do serwisu i zapytaj ) a jeszcze wracajac do tego nieszczesnego SLK - masz do wybory 4 wersje ( HONDA S2000 jest tylko jedna , zreszto maly wybor , a przynajmniej stosunkowo maly wybor wersji to jedna z cech Aut z Japoni , np Mercedes klassy E posiada 8 silnikow i 4 wersje nadwozia ( SPORT AVANTGARDE CLASSIC ESPIRIT ), oprocz tego wszystkie pozostale bajery na zyczenie ( ale nie w sensie doplaty , tylko do wyboru juz w cenie )lacznie prawie 4000 kombinacji nadwozia i wnetrza ( mozna sobie auto " uszuc " dokladnie na wlasna miare ) konkurencja z Japoni oferuje przewaznie 2 silniki przewaznie benzynowe i wnetrza bez wiekszych roznic optycznych w tych samych modelach . Ale nie to chcialem powiedziec , chcialem wrocic do tych roznic w mocy , najmocniejszy ( mam tu na mysli samochod z fabryki , bo mozna przeciez autko oddac na " male " przerobki np do BRABUSA )SLK posiada 354 KM wiec S 2000 ze swoimi 240 wypada przy nim dosc blado ( o dziwo przy porownywalnym zuzyciu paliwa ) A oto obiecany przyklad ale niestety tylko jeden bo musze juz konczyc Mercedes Benz S 400 CDI V 8 - diesel moc - 184 kW (250 KM) predk max. - 250 KM/h moment obrotowy UWAGA : ( to nie pomylka )560 Nm w zakresie 1700 - 2600 obrotow ( rewelacja !!! ) Przyspieszenie 0-100 w 7,8 s ( to niesamowite ale ta ciezka rodzinna limyzyna jakt to niektorzy mowia "PANZERWAGEN" przesipesza niewiele gorzej jak super sportowa Honda S 2000 ( 6,1 s ) o ktorej raczyles wczesniej wspomniec) I to wszystko juz za (TO NIE POMYLKA UWAGA ) : 6 litrow ropy (!!!!!) w trasie i 11,4 w miescie ( srednio 8,7 ) Kto by pomyslal nie dosc ze "HELMUT" to jeszcze i " RECHOT" a taka rewelacja . PS. Przepraszam za moje komentarze w danych ale to naprawde robi wrazenie , wiec nie moglem sie powstrzymac .I jeszcze tylko krociutko , wiem ze zaraz odezwa sie glosy ze to auto kosztuje Bog wie ile itd. ale nie o to tu chodzi , chodzi o pokazanie , kto naprawde dysponuje najlepsza technologia , bo przeciez Lexus jest rownie drogi , ( zdaje sie nawet ze troche drozszy ) a diesli sie w nim w ogole nie montuje ( Zreszta nie jestem pewien , czy nawet wersja benzynowa dysponuje takimi osiagami ) Link Zgłoś
Gość: Acura Re: Konkurencja - Madry IP: *.sympatico.ca 02.08.01, 18:15 Nie rob ludziom wody z mozgu. O jakiej popularnosci diesla w Ameryce piszesz? Przy niemal identycznej cenie ropy i benzyny? Sprawdz sobie market Merca na Stany i pokaz mi te "wspaniale diesle". A moze powiesz cos o ochronie srodowiska? I nastepna sprawa - nie porownuj niemieckiego czolgu z silnikiem 8 cyl, 4,3l diesla rodem z polciezarowki, do niespelna 2.0 l, 4 cyl sportowego modelu japonczyka- dobrze sie czujesz? Jesli chcesz porownac to porownuj np Mercedes S-430 cena wyjsciowa $US-70,800, (za dodatkowe bajery sie moj drogi placi osobno),moc- 275hp, moment-295 lb/ft z Lexusem GS 430 cena wyjsciowa $US 47,950, 300 hp, lub wersja LS 430 cena 54,500 US$, moc 290 hp. Na zakonczenie krotka notatka z jednego z najbardziej prestizowych pism motoryzacyjnych..."The LS 430 can run with its German competitors. The LS 430 wins our over-$40,000 luxury-car category for being that rare thing, the best of both worlds. Lexus LS 430 Price: base $54,005/as tested $58,650 Engine: 32-valve DOHC V-8, 262 cu in (4293 cc) Power SAE net 290 bhp @ 5600 rpm Torque SAE net 320 lb-ft @ 3400 rpm This article originally appears in the February 2001 edition of Automobile Magazine."... Koniec cytatu i koniec porownywania.PS, Jesli chodzi o "male przerobki" ktore jak piszesz mozna zrobic, to ja w swoim Civic ze 170 konnym silnikiem Integry po "malych przerobkach" i dolozeniu turbiny tez mam nieco ponad 300 koni i jak ma sie do tego moc twojej dieslowskiej ciezarowki? A czy wiesz co mozna zrobic za pomoca "malych przerobek" z silnika Hondy S 2000? Zejdz na ziemie i powtarzaj sobie codziennie, ze swiat to nie tylko Niemcy czy nawet Europa. Pozdrawiam i zycze dobrego samopoczucia. Link Zgłoś
Gość: Madry Re: Konkurencja - Madry IP: *.*.*.* 02.08.01, 21:35 Z twoich wypowiedzi wyraznie widac ze Jestes typowym idealista , ktory jest juz z gory przygotowany na forsowanie swoich tez bez wzgledu czy sa prawdziwe , czy nie ( zreszta widzialem juz kilka innych Twoich wypowiedzi i tylko mnie utwierdzaja w tym przekonaniu ). Wlasciwie nie powinienem z Toba rozmawiac bo do ciebie nie trafiaja zadne argumenty , ktore nie sa po Twojej mysli , ale pare kwestji chcial bym wyjasnic. Nie robie ludzia zadnej wody z mozgu , bo gdybys bez piany na ustach i nie wscieklym wzrokiem przeczytal moja wypowiedz doczytal bys ze napisalem ze niemieckie Diesle odnasza swoje PIERWSZE sukcesy na rynku amerykanskim ( o popularnosci bedziemy mogli mowic dopiero za pare lat ) Ochrona srodowiska - w przypadku Mercedesa S 400 ( pojemnosc 4 nie 4,3 l )CDI to 235 CO2 [g/km] , wiec wynik wyjatkowo dobry ( trudno mi porownac do GS 430 , bo ze sobie tylko znanych powodow Lexus takich informacij nie zamiescil na sieci , a przynajmniej ja nie znalazlem ) Nastepna rzecz -kto tu w ogole mowi o porownywaniu S 2000 z Ta pol ciezarowka , ( ktora zreszta pali mniej od Twojego malenstwa ( 9,4 benzyny ) to byla tylko dygresja , ale widze , ze wszystko co Ci sie nie podoba budzi w Tobie sporo emocji , czyzby brak argumentow. Nastepna rzecza ktora mnie dziwi . Nowa s klassa ( wyjatkowo ladny samochod ) nazywasz , czolgiem . Prawdopodobnie nie wiesz o czym mowimy , pewnie pomylilo Ci sie z poprzednim modelem 140 , ktory rzeczywiscie byl duzy , ale przez to bezpieczny i wygodny , zreszta nie wyglad jest tematem polemiki , bo to rzecz gustu , mowimi o technice . A wracajac na sekunde do sprawy wygladu CZOLGOW to powiedz mi prosze nie przeszkadza Ci to , ze LEXUS LS 430 ktory byles uprzejmy opisac w swojej poprzedniej wypowiedzi , jest tak ludzaco podobny do wlasnie Mercedesa 140 , ze trzeba sie dobrze przyjzec , aby go prawidlowo zidentyfikowac ( a z tylu to chyba tylko po znaczku firmowym , bo reszty sie nie da odroznic ) jak to sie ma do CZOLGOW ( to zreszta dosc typowe ostatnia dla Japonczykow widziales moze nowa Toyote MR 2 przyjzyj sie i powiedz co widzisz , bo kiedy ja zobaczylem ja pierwszy raz , mogl bym sie zalozyc o skrzynke piwa ze to Porsche na szczescie tego nie zrobilem , bo bym przegral Jezeli chodzi o notki z pism motoryzacyjnych , to mozesz je pokazywac w przedszkolu , moze Ci uwierza , sam moge Cie to przytoczyc co najmniej 100 artykolow , mowiacych prawie to samo , tylko , ze odwrotnie jezeli im wierzysz , to jestes naiwny , reporterzy to tylko ludzie , i ciekawe , gdybys Ty byl jednym z nich , czy napisal bys jakies dobre zdanie o np. Mercedesie , podejrzewam , ze chociaz bil by na glowe konkurencje i tak bys go zmieszal z blotem . Zreszta na temat artykolow mozesz sobie poczytac rowniez i na tym forym , odrebna sprawa , ktorej nie bede tu poruszal jest sponsoring pism przez koncerny , ale reszte sam sobie dopowiedz . Z tym artykulem mogles sobie odpuscic , bo to nie jest ZADEN , absolutnie ZADEN argument . No i ostatnia rzecz , z tymi koniami to troche przesadziles ( napisz moze co dokladnie zrobiles ), moze i jest to mozliwe , ale tak przeciazony silnik przejechal by pewnie jakies 500 moze 1000 KM . Zreszta ja poprostu niewierze , sam fakt , ze fabryczna wersja ma 170 km ( no i ten malutki moment obrotowy zreszta w przypadku S 2000 rowniez 180 - Nm poziom podstawowej wercji BMW 316 ) swiedczy , ze silnik i tak jest juz mocno wytezony ( zapomnij , ze zrobisz wiecej jak 200 no moze przy spokojnej jezdzie 250 tys ) a dalszego podkrecania poprostu nie wytrzymie. A zeby byc zlosliwym moge tylko napomknac ze od zeszlego roku na rynku znajduje sie do nabycia BMW serii 3 o mocy silnika przekraczajacej UWAGA 580 KM ( no ale to niemiec wiec mozliwe ( nie sprawdz sam -firma Hartig )przy okazji sprawdzilem oferty renomowanych firm rnomowanych firm tuningowych zajmujacymi sie autami Japonskimi , absolutne max dla Twojej Hondy toponizej 215 KM , wiec moze zglos sie do nich do pracy , ze swoimi 300 KM masz na bank , ze jestes przyjety !! he he ) No i ostatnia sprawa , ktora w zasadzie odkrywa Twoja niewiedze. > i jak ma sie do tego moc twojej dieslowskiej ciezarowki? Niestety musze stwierdzic ze jestes jednak niezdecydowany krytykujesz mnie za porownanie ( ktorego w zasadzie nie zrobilem ) a na koncu swojej , raczej malo tresciwej i ubogiej w fakty i argumenty wypowiedzi sam porownujesz zadajac mi powyzsze pytanie !!! To jakas paranoja. Nie bede juz wiecej z toba rozmawial ( no chyba , ze wreszcie przytoczysz jakis konkret , a nie wnioski i tezy . Na koniec wyciagne tylko krotko sens, ktory wlasciwie chcialem od poczatku oddac . Przyszlosc motoryzacji to Diesle w Europie to widac bardzo wyraznie , w Stanach jeszcze nie , ale juz powoli , najlepsze Diesle robia niemcy ,( japonczycy albo ich wogole nie robia , albo robia na poziomie z przed 10 lat. Nie moge porownywac Mercedesa 400 CDI z zadnym Lexusem , bo odpowiednik Mercedesa w tej klasie w ogole nie istnieje ( Diesel jest traktowany jako osobna klasa ,) moge to zrobic jedynie z BMW 7 , lub Audi A8 ( oni tez oczywiscie wiedza , ze era benzyny juz sie konczy ) Dygresja z czolgiem ( ale tym niemieckim oczywiscie bo przeciez Japonczycy tez maja swoj czolg LS 430 ( czytaj stara klassa S )) Miala Ci i nie tylko Ci pokazac ,ze rodzinna limyzyna (czyt czolg ),z silnikiem Diesla powszechnie ( choc juz nie w Europie ) uwazanego za MULA nie musi sie wstydzic swoich osiagow kiedy na skrzyzowaniu stanie z S 2000 ( podejzewam , ze kierowca Hondy , ktory na pewnio na nastepnym skrzyzowaniu bedzie pierwszy bedzie rowniez bardzo zdegustowany Co ? Helmut i to jeszcze rechot , a taki szybki ????? ( a przecierz w tej klassie nie osiagi sa najwazniejsze ) Nigdy nie uwazalem ze swiat to tylko Europa , ale a juz na pewno nie Niemcy , ale to i dziala w drugo strone , Swiat to nie tylko Japonia ani nawet BOSKIE STANY , bo tak miodnie to tam wcale nie jest . Link Zgłoś
Gość: Acura Re: Konkurencja - Madry IP: *.sympatico.ca 03.08.01, 00:03 Widze Madry, ze krecenie kotem opanowales do perfekcji. Chyba robisz "w polityce", bo bez mrugniecia okiem potrafisz zaprzeczyc swym wlasnym slowom napisanym moment wczesniej. Mnie zarzucasz brak konkretow- to poczytaj sobie swoje posty- dlugasne bicie piany poparte wiedza zdobyta na artykulach z prasy codziennej- czysta hipokryzja. Podalem Ci dla przykladu cztery modele w dwoch klasach, na temat ktorych nie raczyles sie nawet wypowiedziec, za to z uporem maniaka powracasz do bezsensownych porownan samochodow z diametralnie roznych polek, lejac przy tym potokiem nic nie znaczacych hasel reklamowych niemieckich koncernow i przyklaskujacej jej prasie, skupiajac przede wszystkim caly swoj intelekt na zdyskredytowaniu mojej osoby. Wcale sie nie dziwie, ze nie umiales znalesc danych Lexusa. Wlasciwie z calego Twojego "wypracowania z jezyka polskiego" nadanego w odcinkach wynika, ze nie umiesz znalezc zadnych danych, a juz podanych Ci na talerzu nie potrafisz nawet ze soba zestawic. Cala notatka wyjeta z magazynu motoryzacyjnego, byla jedynie kpina z Twojego powolywania sie na teledyski, w ktorych raperzy jezdza mercami, co ma Twoim zdaniem byc argumentem o powodzeniu tychze w Ameryce. Zaiste strata czasu jest dyskusja(?) z Toba, a raczej czytanie Twych madrosci. Pewnie Twoi fachowcy od od "przerobek" (jak to ladnie w ktoryms z poprzednich postow ujales) chetnie by skorzystali, ale ja z nich na pewno nie. Z Twojej wiedzy zreszta tez. Link Zgłoś
Gość: Madry Pisz konkrety , albo wcale nie pisz IP: *.*.*.* 03.08.01, 15:28 Wiec wlasciwie o co Ci chodzi ? Staralem sie Ci ci wyjasnic pare faktow , ale Ty chyba nie jestes na odpowiednim poziomie , aby umiec tego dokonac , podalem cale mnostwo konkretow , ( danych ) na ktore nie potrofisz odpowiedziec innymi konkretami , tylko jakim tam belkotem o magazynach , reklamach i kto tam wie jeszcze oczym , przez Twoje wypowiedzi bija wielkie emocje , a totalny brak logicznych argumentow . Ps. Twoj komentarz o mojej osobie mnie nie dziwi , bo gdy nie mozna sie skutecznie bronic trzeba przypuscic atak . Zreszta brak danych byl dla Ciebie okazja ( przeciez dla takiego goscia jak ty nic nie jest problemem no nie ? ) aby sie wykazac i pokazac je samemu mnie i innym z tego forum , niestety tego nie zrobiles . Dlaczego - nie wiem , moze sam ich tez nie potrafiles znalezc ( moim przypadku to byl raczej brak czasu ) a moze dlatego,ze jest sie czego wstydzic ( a ty przeciez bardzo dbasz o srodowisko co ?? ) Link Zgłoś
Gość: Acura Re: Pisz konkrety , albo wcale nie pisz Madry IP: *.sympatico.ca 03.08.01, 20:52 Z uporem maniaka domagasz sie konkretow- to przewin sobie pare pozycji do tylu. Dostales dwa zestawy porownawcze, na ktore do tej pory nie wypowiedziales sie. Kompletny w klasie roadstar: 2001 Honda S 2000 vs. 2001 Mercedes Benz SLK 230 Kompressor i drugi mniejszy w klasie luksusowej; Lexus LS 430 vs. Mercedes S430. Jesli w Madry sposob udowodnisz mi, w czym technologia niemiecka przewyzsza technologie japonska na podstawie tych dwoch zestawien, to gotow jestem uznac Cie za godnego twego nick`a. Jesli potrzebujesz wiecej przykladow to sluze, oczywiscie jedynie w przypadku gdy powaznie podejdziesz do tematu. W przeciwnym razie nie zawracaj mnie i innym glowy swymi swiatlymi wizjami futurystycznymi. Nie widze przyjemnosci w marnowaniu swego czasu. Twe wybiegi personalne pozostawiam bez komentarza. Link Zgłoś
Gość: Acura Re: Pisz konkrety , albo wcale nie pisz Madry-suplement IP: *.sympatico.ca 03.08.01, 23:25 Zebys znowu raczkiem nie kombinowal cos o niepelnych czy braku danych, to masz kompletne dane do porownania i wypowiedzenia sie na temat wyzszosci technologi niemieckiej nad japonska czy tez inna. Doskonaly material do popisu dla takiego "fachowca" jak Ty, sciagniety zeby bylo smieszniej z internetowej strony Mercedes Benz. Make - Mercedes-Benz / Lexus Model - 2001 ''01 S-Class / 2001 ''01 LS 430 View Details Basics Base Price - $70,800 / $54,205 Dealer Invoice - $65,844 / $47,158 Destination Charge - $645 / $545 Standard Transmission - 5 Speed Automatic - 5 Speed Automatic Standard Engine - 4.3L V8 / 4.3L V8 Fuel Economy - 18/25 / 18/25 Equipment Air Conditioning - Standard / Standard Driver Airbag - Standard / Standard Passenger Airbag - Standard / Standard Alloy Wheels - Standard / Standard Anti-Lock Brakes - Standard / Standard Anti-Theft Vehicle - Standard / Standard Cruise Control - Standard / Standard Rear Defogger - Standard / Standard Keyless Entry/Unlock - Standard / Standard Fog Lamps - Standard / Standard Power Locks - Standard / Standard Power Mirrors - Standard / Standard Heated Side Mirrors - Standard / Standard Power Steering - Standard / Standard Power Windows - Standard / Standard AM/FM Radio - Standard / Standard Cassette - Standard / Standard CD Player - Optional / Standard Power Antenna - N/A / N/A Anti-Theft Radio - Standard / N/A Power Driver Seat - Standard / Standard Power Passenger Seat - Standard / Standard Leather Seats - Standard / Standard Second Row Folding Seat - N/A / N/A Third Row Folding Seat - N/A / N/A Sliding Rear Window - N/A / N/A Rear Spoiler - N/A / N/A Power Sunroof - Standard / Optional Tachometer - Standard / Standard Telephone - Optional / Optional Tilt Steering - Standard / Standard Traction Control - Standard / Standard Automatic Transmission - Standard / Standard Engine Type - 4.3L V8 / 4.3L V8 Displacement (cc/ci) - 4266/260 / 4293/262 Valves - 24 / 32 Horsepower - 275@5750 / 290@5600 Torque - 295@3000 / 320@3400 Fuel System - SEFI / SEFI Transmission - Auto OD / Auto OD Fuel Economy (City/Hwy) - 18/25 / 18/25 Steering, Suspension, Brakes Steer Diameter (Curb) - 37.7/37.7 / 37.4/37.4 Engine Locat./Drive - FR/RWD / FR/RWD Brakes (Fr/Rr) - Disc/Disc / Disc/Disc Steering - R&P / R&P Suspension (Fr/Rr) - Ind/Ind / Ind/Ind Tires - 225/60R16 / 225/60R16 Interior Dimensions Head Room (Fr/Rr) - 37.6/38.4 / 39.6/38.0 Leg Room (Fr/Rr) - 41.3/40.3 / 44.0/37.6 Shoulder Room (Fr/Rr) - 59.2/58.3 / 58.3/58.2 Hip Room (Fr/Rr) - NL/NL / 56.7/57.3 Exterior Dimensions & Weight Curb Weight - NA/4133 / NA/3957 Wt. Dist. (Man/Auto) - NA/NA-NL/NL / NA/NA-53/47 Wheelbase (Fr/Rr) - 121.5 / 115.2 Track - 62.1/62.1 / 61.8/61.8 Length - 203.1 / 196.7 Width - 73.1 / 72.0 Height - 56.9 / 58.7 Capacity & Volume Cargo Volume (EPA/Mfr) - 15/15.4 / 16/16.0 Fuel Capacity - 23.2 / 22.2 Tow Capacity (Std/Max) - NR/NR / NR/NR Seating (Std.) - 5 / 5 Seating (Opt.) - 4 / NA EPA Class - LARGE / LARGE Pass. Vol. (EPA/Mfr) - 106/105.0 / 107/105.0 Warranty Basic (Months/Miles) - 48/50000 / 48/50000 Powertrain (Months/Miles) - 48/50000 / 72/70000 Rust (Months/Miles) - 48/50000 / 72/Unlimited Company Website - Mercedes-Benz Jesli masz cos Madry madrego do powiedzenia na ten temat to powiedz, a jak nie, to sie lepiej zajmij kwiatkami. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Konkurencja Jim-CD IP: *.pg.com 03.08.01, 13:32 Gość portalu: Madry napisał(a): > Nie trzeba byc wielkim znawca tematu , aby zorientowac sie, ze ze wzgledow > ekonomicznych przyszloscia napedow samochodowych sa silniki Diesla Nie są. Jeśli mówimy o przyszłości, to raczej są nią ogniwa paliwowe, a na chwilę nieco nam bliższą - konstrukcje hybrydowe (spalinowo-elektryczne), np. już obecnie Honda Insight, czy Toyota Prius. > O ile Niemiecy produkuja najlepsze Diesle na > swiecie Nie wiem, czy wiesz, ale Ople mają bardzo dobre silniki diesla... prościutko z fabryki Isuzu. Japońskie... > Zreszta jezeli nie chce wam sie przegladac statystyk po mozecie po prostu wejsc > np do salonu VW i zapytac no chociaz o Golfa 1.9 TDI . Co uslyszycie ???? > Nie ma. Jak nie ma ??? Ja place i chce golfa Diesla !! Niestety na golfa trzeba > czekac kilka miesiecy do tego stopnia jest popularny ( benzyne mozna kupic od > reki ) To tylko świadczy o tym, że VW ma planowanie produkcji do bani. > Ale nie to chcialem powiedziec , chcialem wrocic do tych roznic w mocy , > najmocniejszy ( mam tu na mysli samochod z fabryki , bo mozna przeciez autko > oddac na " male " przerobki np do BRABUSA )SLK posiada 354 KM wiec S 2000 > ze swoimi 240 wypada przy nim dosc blado ( o dziwo przy porownywalnym zuzyciu > paliwa ) Nie ta klasa pojemnościowa. Porównaj np. Opla 1.6 (100KM) z Hondą Civic 1.6VTi (160 KM). BTW, Civic VTi ma wbrew pozorom bardzo niezawodny i trwały silnik. Lub porównaj Opla 1.8 (115KM) z Hondą Integrą 1.8 TypeR (190KM). Nawet najbardziej sportowa Astra 2.0 OPC ma 163KM, a mimo to silnik Integry (bądź co bądź mniejszy, bo 1.8, a nie 2.0), osiąga o około 30KM większą moc. To tyle - tytułem suplementu do postów Acury. Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Jim Re: Konkurencja Jim-CD IP: *.*.*.* 03.08.01, 17:02 >Nie są. Jeśli mówimy o przyszłości, to raczej są nią ogniwa paliwowe, a na >chwilę >nieco nam bliższą - konstrukcje hybrydowe (spalinowo-elektryczne), np. już >obecnie Honda Insight, czy Toyota Prius. Konstrukcje hybrydowe sa tylko srodkiem zastepczym (bo tak samo potrzebuja paliwa , jak kazde innye , tyle , ze mniej a to nie o to przeciez chodzi ( zreszta poczytaj sobie o VW Lupo 3L ) Ogniwa paliwowe - jeszcze nie i zapewniam cie ze jeszcze dlugo , dlugo nie ( ze wzgledu na wady , ktore dyskfalifikuja je jako napedy samochodowe przy obecnej fazie badan ) Zreszta skoro tak bardzo lubicie studuowac nowoczesne trendy napedow samochodowych poczytajcie sobie cos o tzw. Napadzie wodnym Mercedeca , bedacego jeszcze w fazie badan , ale juz zainstalowanego w wersji prototypowej a klassy. To raczej tego typu napedy beda stosowane w przeszlosci , zreszta dalekiej , a nie o takiej pisalem w poprzedniej wypowiedzi) Po wiecej informacji odsylam do fachowych pism ( fachowych , wcale nie musi znaczyc motoryzacyjnych ) , a dla zaspokojenia pierwszej ciekawosci moge dodac ze to silnik napedzany .... woda , a spaliny , to para wodna ( rewelka co ?) ( prosze to traktowac jako bardzo duze uproszczenie )i nie pytac o szczegoly , bo ich , zreszta jak wiekszosc swiata nie znam ( jak nietrudno sie domyslic projekt jest tajny , ale jak auto tankowali woda ( nie kranowa co prawda ), nastepnie jezdzili , i dokonywali pomiaru spalin itd. mogl kazdy zobaczyc ( zdaje sie ze kiedys bylo cos na ten temat w telewizyjnej 1-ce ), no moze nie ten co patrzy z zasady tylko i wylacznie na wschod , daleki wschod ) >Nie wiem, czy wiesz, ale Ople mają bardzo dobre silniki diesla... prościutko z >fabryki Isuzu. Japońskie... Bardzo dobrze wiem o tym , ale nie rozumiem po co ta wypowiedz , napisalem ze niemcy maja NAJLEPSZE silniki diesla , a nie , ze Isuzu ma zle , czy tez w ogole nie ma. Jeden fakt nie przeczy drugiemu ,wszyscy maja dzisiaj dobre silniki. Zreszta na Twoim miejscu nie byl bym tak bardzo przekonany czy tak do konca Japonski , powinienes wiedziec , ze Isuzu jest w calosci kontrolonane przez amerykanski komcern GM ( do ktorego zreszta nalezy od wielu lat ) >To tylko świadczy o tym, że VW ma planowanie produkcji do bani A jab bym tu raczej przyczyne upatrywal w mozliowosciach produkcyjnych fabryki ( najwiekszej w Europie zreszta praca na pelna pare , 4000 tys samochodow dziennie bylem zreszta swojego czasu na wycieczce ) Nie sadzisz , ze zwiekszone niz zaplanowane zainteresowani jednym z produktow nie jest jeszcze powodem do budowania nowej fabryki ( chyba nie musze ci wyjasniac jakie to koszty , ktore by sie nie juz nie zwrocily ) to by bylo dopiero "do bani". Musisz jeszcze wziac pod uwage to , ze Niemieckie samochody sa produkowane na zamowienie , to znaczy , ze jezeli , ja chce Mercedesa z zolta skora , drewnem orzechowym i niebieskimi klamkami w paski , to taki bedzie , trzeba tylko takiego zrobic (nie do pomyslenia w przypadku Japonskich ) Nie ta klasa pojemnościowa. Porównaj np. Opla 1.6 (100KM) z Hondą Civic 1.6VTi (160 KM). BTW, Civic VTi ma wbrew pozorom bardzo niezawodny i trwały silnik. Lub porównaj Opla 1.8 (115KM) z Hondą Integrą 1.8 TypeR (190KM). Nawet najbardziej sportowa Astra 2.0 OPC ma 163KM, a mimo to silnik Integry (bądź co bądź mniejszy, bo 1.8, a nie 2.0), osiąga o około 30KM większą moc. Caly problem polega nie na tym ile auto ma koni lecz ile mozna z niego wycisnac . Japonczycy od zawsze woleli robic silniki o malych pojemnosciach i duzych mocach ( przy takim zestawieniu niestety momenty obrotowe sa niewielkie ) Amerykanie z kolei zupelnie odwrotnie , potezne pojemnosci , male moce i duze momenty obrotowe . Niemcy , to kompromis pomiedzy jednymi i drugimi( zdaniem wielu ekspertow to najlepsze rozwiazanie ) To ze ci maja tyle a tamci tyle to wlasciwie zaden argument , bo nie okazuje on mozliwosci danego silnika , a raczej jest wynikiem kompromisu pomiedzy zuzyciem paliwa , trwaloscia , no i " frajda jazdy " Widocznie badanie rynku ( prowadzone przez kazda firme motoryzacjna )wykazaly ze klienci Opla 1.6 wola stateczna i oszczedna jazde bez zbadnego zapasu mocy , ktorego by i tak nie wykorzystywali , a ktory by jedynie powodowal wieksze zuzycie paliwa , wiec dostali to co chcieli , Civik jest kierowany do zupelnie innego typu klienta , dlatego jego charakterystyka jest zupelnie inna .( podejrzewam ze nie bylo by zadnego problemu wyciagnac z opla tego samego tyle tylko ze po co , nikt by go nie kupil bo fani oplow maja inne oczekiwania ( widziales kiedys łysego karka w Oplu ??? :-) Ps. Opel od polowy lat 60 -tych ( o ile dobrze pamietam date) nalezy do knocernu GM ( tak jak Isuzu zreszta ) wiec mowienie ze to niemieckie auto jest jakims nieporozumieniem poniewaz strategiczne decyzje zapadaja w stanach , a nie w niemczech) Dziekuje za pozdrowienia , pozdrawian rowniez. Link Zgłoś
Gość: Acura Re: Konkurencja IP: *.sympatico.ca 04.08.01, 05:05 Niknejm, daj sobie spokoj z tymi wielbicielami niemieckiej technologi. Oni sie zakochali, a milosc jak wiadomo jest slepa. Do nich i tak zaden logiczny argument nie dociera, ani to, ze era bezwzglednej dominacji niemcow to juz historia. Najpierw chca faktow, a jak juz je maja, to bredza cos o przyszlosci jakby sie przed chwila naczytali Lema, albo o "wyciskaniu" silnika (pomylilo mu sie z cytryna cycus?), czy o wielkich mocach i malych momentach, a zadnemu nie chce sie zajzec do fachowej literatury (moze nie znaja angielskiego, tylko niemiecki? ;o)). Przykladow jest tyle, ile istnieje porownywalnych modeli, ale nie widze sensu puszczania tego w net. Pozdr. Link Zgłoś
Gość: nespo Re: Kilka slow prawdy (albo bzdury DD) IP: 10.13.172.* / *.warta.pl 07.08.01, 16:18 Jeździłem niemcami, japończykami, francuzami, czytam to forum od jakiegoś czasu, z częścią postów się zgadzam, z częścią nie ale jeszcze nie czytałem takiego steku bzdur, jakie spłodził DD. Wyć się chce. Link Zgłoś
Gość: Darkamis Re: Kilka slow prawdy (albo bzdury DD) IP: *.*.*.* 11.08.01, 16:22 Panowie skoro tak bardzo jestescie przekonaniu o wyzszosci skosnookich nad frycami to moze powinniscie bez zbednych emocji poprostu z poblazaniem przemilczec opinie , ktore wam nie sa do smaku , a nie z zacieklosca Japonskiego samuraja walczyc o ich dobre imie. A moze kompleksy co ? No to teraz moge juz tylko czekac na zaciekle ataki jak odpowiedz . Link Zgłoś
Gość: Dudek I po co ? IP: *.*.*.* 01.08.01, 18:01 Kazdy jezdzi tym czym woli i nie powinien innym narzucac swoich opinii , a swoja droga ciekawe czy wlasciciele "skosnookich" wiedza ,ze wiekszasc ich aut ( nie wiem jak z tymi bezposrednio z Japonii , ale to nie wazne bo takich u nas nie ma ) produkowanych w Europie sa wyposazone w podzespoly takich producentow jak Bosch , Siemens , Hella , Billstein oraz innych typowo niemieckich firm . No i po co sie klocic ,skoro japonczyk to prawie 100 % niemiec :-) !!! Poczytajcie dokladniej tabliczki znamionowe na takich elementach jak np. ABS, klosze lamp , klima itp. Link Zgłoś
Gość: Koli Re: I po co ? IP: *.chello.pl 01.08.01, 21:57 No właśnie po co? Skoro w "niemcach" siedzą takie znienawidzone przez ich właścicieli włoskie rarytasy jak Magneti Marelli, Carello czy Pirelli sic! :) Po co ta cała dyskuja? W ten sposób możemy wytoczyć wojnę każdej motoryzacyjnej "narodowości". Powiem jedno. Mam kilku znajomych mechaników pracujących w różnych firmach. I mówiąc szczerze każdy mówi że marka u której pracuje to gówno. Wiadomo że mają oni pewne zboczenie zawodowe.... Zasada jest taka. Każdy samochód ma duszę i w zależności jak go traktujesz, tak on Ci się odwdzięczy. Druga zasada. Jeżeli masz zamiar jeżdzić "ostro" kup auto z mniejszą ilością bajerów, za to z mocniejszym motorem. Dorośniesz, założysz rodzinę, popmyślisz o klimie, czterech poduszkach, ABS a nie o osiągach i kupisz "wypas" z mniejszym motorem. Nie ma zasady odnośnie awarayjności. W każdej marce trafiają się "kwiatki" bez wyjątku (osławiony A-klasse vs Trabant i test łosia). Co chwila właściciele samochodów przeróżnych marek są wzywani na naprawę czegośtam, bo niedopatrzono się błędów w fazie testów. Przykładami można sypać z rękawa. Coraz większa konkurencja i olbrzymia recesja na Auto-rynku powoduje pojawianie się nowych modeli co trzy, cztery lata (wychodzi na to że kupując najnowszą wersję Golfa, model jego następcy stoi już w Wolfsburgu w skali 1:1. A gdzie czas na długodystansowe testy w różnych nielaboratoryjnych i niewirtualnych środowiskach? Kiedyś takie testy były powszechnie stosowane przed wprowadzeniem auta na rynek, a teraz zajmują się nimi takie "fachowe" pisma jak Auto Świat jakieś 12 miechów po zejściu auta z taśmy. Generalnie dyskusja na temat co lepsze - Niemiec czy Japoniec jest pewnego rodzaju dyskusją o gustach. A o gustach się NIE DYSKUTUJE!!! Wszyscy okładają Fiata czy Daewoo tylko nikt nie pomyśli że jeżeli chodzi o auta tych właśnie marek, to po prostu są one adekwatne do swojej wartości. Jeżeli ktoś ma ambicje jeździć "japońcem" czy "niemcem" musi zabulić wielokrotnie więcej. Tylko nie podejrzewam by prawidłowo eksploatowana Marea czy Nubira nawet trzyletnia miała dużo większy wskaźnik awaryjności niż Mondeo, Golf, Avensis, czy Laguna. Ostatnio miałem (nie)przyjemność jechać Citroenem C5 który w czasie jazdy testowej miał życzenie się zepsuć!! Padła głupia pompa paliwa (Bosch). Ja w taksę i do domu, Cytryna na lawetę i do serwisu! Nie ma reguły!!! A za 60 ktys. PLZ kup sobie auto które Ci się podoba!!! Bo co z tego że będzie bezawaryjne, jak będziesz się w nim źle czuł. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Sknera Re: I po co ? IP: *.epsa.pl 02.08.01, 07:06 Zgadzam się. Po co ta dyskusja o niemcach i japońcach jak pewnie za jakiś czas będzie można kupić golfa z argentyny na częściach z malezji. Do tego wszystkiego Krzyszto pewnie kupił już samochód albo kopnął w kalendarz więc skończmy już ten temat. Link Zgłoś
Gość: Fafik Szansa dla wszystkich . IP: *.*.*.* 02.08.01, 18:04 Ja tez chce kupic samochod do 60 tys PLN , ale z tej racji , ze bardzo duzo podrozuje to moze byc TYLKO i WYLACZNIE Diesel . Oczywiscie pierwsza mysl to VW cos z TDI (Mercedes jeszcze lepszy lecz za drogi ) , czytajac jednak wypowiedzi sam nie wiem co mam myslec , nie jestem zadnym idealista tyk jak ( niestety ) wiekszosc bioracych udzial w dyskusji , wiec nie jest dla mnie wazne z kad auto bedzie , byle bylo w miare mocne , malo palilo ( dlatego wlasnie Diesel) no i rzecz oczywista przyjemnosc z jazdy ( w koncu spedzam za kolkiem spory kawalek zycia ,no nie :-) Prosze o jakies wskazowki , najlepiej od fanow skosnookich , bo niemiecka oferte juz znam ( trzeba przyznac ze studiujac dane techniczne tych Dieselkow , mozna byc naprawde pod wrazeniem )No ale jak bedzie cos rownie dobrego i po lepszej cenie moge sie rowniez na Japana zdecydowac , jezeli to mozliwe prosze rowniez o jakies dane techniczne DZIEKI !!! Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Szansa dla wszystkich . IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 06:03 To ciekawe pytanie. Chyba jest mało japonskich diesli na rynku. Pierwszy strał to nowy silnik D4-D Toyoty. Moze ktos pomoze co jeszcze? Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Szansa dla wszystkich . IP: 194.181.188.* 07.08.01, 11:07 Mitsubishi 1.8 DDi? Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Szansa dla wszystkich . IP: 194.181.188.* 07.08.01, 11:18 Gość portalu: Igor napisał(a): > Mitsubishi 1.8 DDi? Sorry powinno być 1.9 DID podobno rewelacyjny !? Pozdrawiam Igor Link Zgłoś
Gość: tatko Tylko do Tima IP: 195.41.66.* 08.08.01, 08:01 Pan Tim, ktory wykazywal powyzej, ze pracuje w serwisie BMW i ze niemiecka technologia jest o 5 lat do przodu w porownaniu z Japonia musi teraz lyknac informacje o umowie BMW z Toyota. A mowi ona, ze: W nowych modelach BMW beda montowane japonskie silniki disla. Prosze o komentarz panie Tim. pzdrw Link Zgłoś
Gość: ha ha Re: Tylko do Tima IP: *.*.*.* 11.08.01, 03:10 Masz moze na mysli nowe DIESLE V8 do serii 7 ??? ha ha !!! wszystkie konie smieja sie pozdrawiam !! Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Szansa dla wszystkich . IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 16.08.01, 15:03 Pomysl o nastepujacych strzalach: - VW 1,9 TDi (110 KM,130 KM - popmowtryskiwacze) w Passacie i Golfie, - Toyota 2,0 D-4D (115 KM - common rail) w Avensisie, - Fiat 1,9 JTD (115 KM - common rail) w Marei lub Alfie 156, - PSA 2,0 HDi (90 KM, 110 KM - common rail) w Peugeot''cie 406, Citroen''ie Xsara, - Renault 1,9 dti (bezposredni wtrysk) lub 1,9 dci (common rail) w Meganie i Lagunie II. Jeszcze chodzily slychu o jakims dobrym dieslu Forda, ale nie wiem czy juz nim handluja - dot. Focusa. Pozdr Link Zgłoś
Gość: Michal Re: japoński czy niemiecki IP: *.telia.com 08.08.01, 10:49 Odpowiem krotko japonski.Po roku po dwoch po 5latach po 9 latach naprawde nie bedziesz mial klopotow z eksploatacja. Mam na mysliTyota Camry Z numerem ramy zaczynajacym sie na JT2 znawcy wiedza produkowana na rynek USA najlepiej sprzedajcy sie samochod w USA od 10 lat. Nie do pobicia w Europie jesli chodzi oilosc bledow na kontroli technicznej rocznej. Wiekszosci krajow europy zachodniej sto ina miejscu pierwszym od czasu do czasu wymieniajac sie z Carolla lub Avensis.Warunek jeden wymiana w czasie oleju tylko Mobil No1 i regularny servis.Serdecznie pozdrawiam chcesz sie wiecej dowiedziec mihau.@telia.com Michal Link Zgłoś