luckyyou
05.01.08, 11:42
no więc problem wygląda następująco
kupiłem autko sprowadzone z włoch, posiadam umowę z handlarzem [włochem], włoska karta pojazdu jest wypisana na właściciela [inny włoch]
zrobiłem przegląd, urząd celny nie miał pytań, a koleś w skarbówce czemu papiery są na jedną osobę, a umowę mam z kimś innym...
oczywiście nie posiadam żadnej umowy ani papierka zawartego między tymi dwoma włochami...
przykładowo jeżeli byłoby 5 właścicieli to musiałbym posiadać umowy kupna-sprzedaży między nimi wszystkimi?
pytanie brzmi: czy urzędnik skarbowy ma rację? jeżeli tak to jak to ominąć lub rozwiązać...