Dodaj do ulubionych

Czy warto się interesować Mazdą 626

IP: *.polkomtel.com.pl 02.08.01, 12:46
Witam wszystkich.
Planuję w najbliższym czasie zmienić samochód (na razie jestem posiadaczem
urządzenia DAEWOO) na pięcioletnią Mazdę 626. Jeśli ktoś z Was posiada takie
cudo prosiłbym o wskazówki i rady.

Dzięki
Brutus
Obserwuj wątek
    • Gość: artek Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.warta-vita.com.pl 02.08.01, 14:14
      Cześć
      Mój ojciec kupił w salonie w stanach mazde i sprowadził ją do polski w 95r.
      Przejechał nią około 120 tys. mil i w tym samochodzie naprawdę nic się nie
      psuło. Tylko systematycznie zmieniał filtry i olej no i raz robił rozrząd.
      Zresztą sprawdź. We wszystkich rankingach Mazda 626 zajmuje czołowe miejsce w
      bezawaryjności i bezpieczeństwie w swojej klasie. Ja sam jeżdzę Fordem Probe
      94r. również amerykańską wersją i sobie bardzo chwalę (a jak wiadomo Ford Probe
      praktycznie posiada wszystkie części co mazda 626 tylko jest w budzie Forda).
      Spalanie też myślę że jest w normie - mazda 626 silnik 2.0 l 118 km ok 10l w
      mieście (warszawa) i ok 7 w trasie. No i oczywiście super komfortowa jazda i
      piękna linia nadwozia. Polecam
      pozdrowienia
      • Gość: Brutus Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.polkomtel.com.pl 02.08.01, 14:37
        Gość portalu: artek napisał(a):

        > Cześć
        > Mój ojciec kupił w salonie w stanach mazde i sprowadził ją do polski w 95r.
        > Przejechał nią około 120 tys. mil i w tym samochodzie naprawdę nic się nie
        > psuło. Tylko systematycznie zmieniał filtry i olej no i raz robił rozrząd.
        > Zresztą sprawdź. We wszystkich rankingach Mazda 626 zajmuje czołowe miejsce w
        > bezawaryjności i bezpieczeństwie w swojej klasie. Ja sam jeżdzę Fordem Probe
        > 94r. również amerykańską wersją i sobie bardzo chwalę (a jak wiadomo Ford Probe
        >
        > praktycznie posiada wszystkie części co mazda 626 tylko jest w budzie Forda).
        > Spalanie też myślę że jest w normie - mazda 626 silnik 2.0 l 118 km ok 10l w
        > mieście (warszawa) i ok 7 w trasie. No i oczywiście super komfortowa jazda i
        > piękna linia nadwozia. Polecam
        > pozdrowienia


        Dzięki za szybką odpowiedz.
        Mam możliwość kupienia Mazdy 626 z silnikem 2.5l 24V full opcja tylko strasznie
        duzy przebieg ( jak na nasze warunki) 230 tys KM. Obawiam sie że zacznie sie
        sypać. Co mozesz powiedzieć o żywotności silnika i innych podzespołów.
        Full opcja fajna sprawa ale jak za 2 miechy sypnie sie silnik to remont będzie
        droższy od ceny samochody. Koleś proponuje 16 tys. za 1993 rocznik.

        Brutus

        • Gość: Niknejm Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.pg.com 02.08.01, 14:42
          Jeśli samochód był ostro jeżdżony, to za 70000km (około) czeka Cię remont
          silnika. Jeśli nie - spokojnie przejedziesz jeszcze do remontu 150000.
          Najlepiej sprawdź to auto przed zakupem w dobrym ASO. Tam Ci powiedzą co i jak
          trzeba będzie niedługo wymienić/wyremontować.
          Koleżanka ma Mazdę 323F z przebiegiem prawie 200000. Autko jeździ wciąż super!

          Pozdrawiam,
          Niknejm
          • Gość: Brutus Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.polkomtel.com.pl 02.08.01, 14:54
            Gość portalu: Niknejm napisał(a):

            > Jeśli samochód był ostro jeżdżony, to za 70000km (około) czeka Cię remont
            > silnika. Jeśli nie - spokojnie przejedziesz jeszcze do remontu 150000.
            > Najlepiej sprawdź to auto przed zakupem w dobrym ASO. Tam Ci powiedzą co i jak
            > trzeba będzie niedługo wymienić/wyremontować.
            > Koleżanka ma Mazdę 323F z przebiegiem prawie 200000. Autko jeździ wciąż super!
            >
            > Pozdrawiam,
            > Niknejm


            Silnik to nie wszystko. Słyszałem że po około 10 latach rdza zjada tylni wał co
            grozi poważnym wypadkiem. Poza tym 200000 km po naszych drogach to chyba
            zabójstwo dla zawieszenia. Macie może doświadczenia ze starszymi mazdami ?
            Rocznik ''93 to nie młodzik. He,He.

            Brutus

            • Gość: Niknejm Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.pg.com 02.08.01, 14:57
              Gość portalu: Brutus napisał(a):

              > Silnik to nie wszystko. Słyszałem że po około 10 latach rdza zjada tylni wał co
              > grozi poważnym wypadkiem. Poza tym 200000 km po naszych drogach to chyba
              > zabójstwo dla zawieszenia. Macie może doświadczenia ze starszymi mazdami ?
              > Rocznik ''''93 to nie młodzik. He,He.

              Jak mówiłem - serwis sprawdzi. Koleżanka też ma rocznik 92 lub 93 i takiego
              problemu nie miała, co nie znaczy, że nie należy na to spojrzeć - jak i na całą
              resztę.

              Pozdrawiam,
              Niknejm
              • Gość: Brutus Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.polkomtel.com.pl 02.08.01, 15:01
                Dzięki i do zobaczenia na drodze.
          • Gość: artek Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.warta-vita.com.pl 02.08.01, 15:02
            Niknejm ma rację sprawdź to autko, a przedewszystkim jak ta mazda była bita.
            Mój Probe ma identyczny silnik jak ta mazda 2,5L V6. Uważam, że te silniki są
            super: cicha praca, odpowiednia moc i wytrzymałość. Spalanie w automacie ok 13l
            w mieście i ok 9 l w trasie. Ja kupując swojego pojechałem do serwisu
            samochodów amerykańskich i sprawdzili mi wszystko tzn. czy był bity, czy da się
            ustwić bez problemów zbieżność, silnik, przebieg i zużycie części. Oczywiście
            zapłaciłem za tę usługę chyba 200 zł w 99r. , ale myślę że się opłaciło bo
            kupiłem samochód pewny.
            • Gość: Arti Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: 192.168.0.* / *.tempservice.com.pl 02.08.01, 15:25
              Czy cena auta nie wydaje wam się podejrzana?. Taka wersja z full wypasem
              powinna kosztować jakieś 23tys. Gazeta wyborcza podaje cene 626 z silnikiem
              2.0. rocznik 93 - 20tys.
              Sprawdź - czy ktoś nie chce ci wcisnąć bubla!!!

              Pozdrawiam
              • Gość: Niknejm Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.pg.com 02.08.01, 15:32
                Gość portalu: Arti napisał(a):

                > Czy cena auta nie wydaje wam się podejrzana?. Taka wersja z full wypasem
                > powinna kosztować jakieś 23tys. Gazeta wyborcza podaje cene 626 z silnikiem
                > 2.0. rocznik 93 - 20tys.
                > Sprawdź - czy ktoś nie chce ci wcisnąć bubla!!!

                Jak dla mnie, to ta cena jest OK. Tabele wartości samochodów zakładają zazwyczaj
                przebieg 20000 rocznie, a tu jest nie 160kkm, lecz 230kkm (3.5 "roku
                przeliczeniowego"), więc przebieg obniża cenę.
                Korzystałem z kalkulatora wartości samochodów GW. Czasem daje wyniki OK, ale
                czasem (dla rzadkich aut, a taka Mazda pod taką kategorię podpada) ceny wychodzą
                zupełnie dziwne.

                Pozdrawiam,
                Niknejm

                Pozdrawiam,
                Niknejm
                • Gość: artek Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.warta-vita.com.pl 02.08.01, 15:52
                  Na początku jak usiądziesz za kierownicą przekręć kluczyk w stacyjce. Powinny
                  zapalić się wszystkie opcje (pasy, poduchy, abs itd.) na desce rozdzielczej i
                  po chwili powinny gasnąć. Jeśli jakaś będzie paliła się nadal, albo w ogóle się
                  nie zapali(cwaniaki czasami wykręcają diody) to znaczy że coś jest nie tak.
                  pozdrawiam
                  artek
                  • Gość: Brutus Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.polkomtel.com.pl 02.08.01, 16:11
                    Dzięki za takie zainteresowanie i liczne (bardzo pomocne) rady.
                    Co sie tyczy ceny nie wspomniałem że autko jest delikatnie przytarte z prawej
                    strony. Lekko wgnieciony błotnik i porysowane drzwi. Błotnik trzeba będzie
                    wymienić a drzwi polakierować co podnosi cene. Nie wim tylko czy warto się
                    bawić. Ceny części mogą okazać się na tyle drogie że gra nie będzie warta
                    świeczki.

                    Brutus
    • Gość: Mirek Re: Czy warto się interesować Mazdą 626 IP: *.makolab.pl 02.08.01, 22:24
      Hm, mówisz że "rdza zjada tylni wał". To jest zbyt delikatnie powiedziane -
      nawet w fabrycznie nowych 626 rdza tak posuwa, że już w salonach dokładnie w
      żadnej Maździe nie ma śladu po "tylnim wale", na szczęście reszta pozostaje na
      swoim miejscu.
      A mówiąc poważnie: 9 lat miałem 323F (od nowości, 180 tys. km) i to auto było
      rzeczywiście bardzo trwałe i dość niezawodne. Przy okazji serwisów przegadałem
      sporo z dealerem i okazuje się że 626 produkowana w USA (też zastanawiałem się
      nad kupnem 2.5 aut.) nie jest aż tak niezawodna i trwała jak japońskie (np.
      wysiadają popychacze hydrauliczne) a ponadto nie pasuje prawie nic z wersji
      europejskiej. Podstawowa naprawa automatu 4 lata temu kosztowała 7 tys. zł i
      wcale nie było to zjawisko niecodzienne. Tak czy owak auto jest jednak znacznie
      lepsze od lichego europejczyka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka