Opel Corsa

26.01.09, 23:49
Szukam już długo i zainteresował/zaintrygował mnie ten samochód:

otomoto.pl/opel-corsa-C7161269.html
Ma bardzo niski przebieg, ale jeśli jest tak jak pisze i mówi własciciel, to autko w sam raz dla mnie.

A własciciel mówi, że jeździła nim jego żona, że jeździła mało itd.
Bez problemu zgodził się na badanie na stacji diagnostycznej...

I tu kolega zbił mnie z tropu zdaniem "Jak tak mało jeździ, to po co gaz zakładał"? No i mówi, że drogi jak na rocznik i markę itd.

Nie ma też opon letnich w ofercie:)

Do Dąbrowy mam kawałek...

Co myślicie?
    • legend3.2 Re: Opel Corsa 27.01.09, 07:34
      Ja zgadzam się z kolegą - 10tys. za samochód z tego rocznika to za
      dużo a w dodatku inst. gazowa w samochodzie, który sam z siebie mało
      palił to dziwne:) Zabrałbym go do serwisu przed zakupem i przebadał
      za te 150zł i chciałbym miec pewność, cene też trzeba by zbić:)
      • zimny_ogien Re: Opel Corsa 27.01.09, 13:13
        Dzięki, w sumie utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że nie wszystko gra. Właściciel chyba nie ma zamiaru negocjować, bo jak zapytałam o opony letnie, to powiedział tajemniczo, że jakoś się dogadamy (brzmiało jak "lekka" dopłata).

        Żeby jechać do Dąbrowy, to muszę cały dzień zarezerwować (sama bym nie jechała, więc jeszcze dzień kolegi)dlatego chciałam zasięgnąć opinii.

        Jeśli ten przepieg byłby faktycznie tak niski i samochód zadbany, to dla mnie jest to okazja, ponieważ jest spora szansa na dłuższą jazdę bez awarii.Teoretycznie.
        • frog6 Re: Opel Corsa 27.01.09, 20:06
          Auto ma zamontowany hak, więc chyba miało coś ciągnąć, a rzadko się zdarza, by
          kobiety jeździły z przyczepką. Poza tym robiąc rocznie ok. 8 tysięcy km. nie ma
          w ogóle sensu montować gazu.
          • zwykly_kierowca Re: Opel Corsa 27.01.09, 22:03
            Z drugiej strony bardziej niepokojąca byłaby za niska cena niż cena powyżej
            średniej dla danego rocznika.
          • wujaszek_joe Re: Opel Corsa 27.01.09, 22:12
            To, że coś nie ma sensu nie znaczy że ludzie tego nie robią. Ojciec kolegi, z
            zawodu prezes zamontował sobie sekwencję w aucie, którym pokonywał kilka tysięcy
            km rocznie.
            Hak też przydaje się niektórym od święta.
            Auto wygląda świeżo, ciekawe co jest pod tymi pokrowcami, możliwe że
            potwierdzają tezę o zapobiegliwym kapeluszniku, opony pewnie doda zamiast
            negocjowania rabatu. Nie wiem ile takie auta kosztują.
            Auto sprzedaje właściciel czy pośrednik? Nie pisze czy jest pierwszym właścicielem.
            Auto warte uwagi, zależy jak daleko od niego mieszkasz
            • starypryka Re: Opel Corsa 27.01.09, 22:46
              1997 - były czarne tablice. Czyli najprawdopodobniej drugi właściciel, ale nie
              koniecznie - mógł zmienić miejsce zamieszkania. Wygląd samochodu odpowiada
              przebiegowi, pisze o wnętrzu - dywaniki oryginalne salonowe, pedały ok ale
              kierownica troche za mocno wytarta. Z zewnątrz wyblakłe tylne nadkola/nakładki
              na błotniki potwierdzają wiek i to ze tył nie był robiony. Ale przód jest czarny
              - nie powinien (pisze o nakładkach na błotniki nad kołami). Z przodem coś się
              działo i to mocnego bo nikt tego nie wymienia.
              • wujaszek_joe Re: Opel Corsa 27.01.09, 23:33
                Corsa mojego dziadka ma mniejszy przebieg a kierownica też trochę świeci, tyle
                że nie wspomagana. A nakładki wyblakły nie całkiem równomiernie ale na pewno nie
                tak jak na zdjęciu.
                Pasjonujące śledztwo ;)
                • starypryka Re: Opel Corsa 27.01.09, 23:42
                  Jakie śledztwo - jeżdżę rocznikiem '99 z ponad 200km to mam porównanie jak
                  wygląda z zewnątrz i w środku...
                  BTW. Pierwszy właściciel i białe blachy ale w międzyczasie województwo zmieniałem ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja