popijajac_piwo 16.03.09, 15:38 Przekwalifikować niebieskich w białych czapkach na pomarańczowych, dać po łopacie do łapy i niech kopią rowy pod lepsze drogi... Link Zgłoś Obserwuj wątek
blackdog71 Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 15:41 bzdura! nie giniemy przez brak autostrad. kierowca powinnien dostosowac sie do warunkow jazdy. na autostradach tez gina ludzie. Link Zgłoś
marguyu Re: Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 16:05 Ludzie gina z powodu cudzej i wlasnej glupoty, nieprzestrzegania przepisow i braku kultury oraz agresywnej jazdy. Lopaty to dalabym tym wszystkim, ktorym wydaje sie, ze po kilku latach za kierownica umieja jezdzic wszedzie i w kazdych warunkach. Link Zgłoś
sven_b Re: Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 16:32 Tak, tylko pamiętajmy że aut stale przybywa a prędkość stale spada. Stoimy w korkach bo nie ma obwodnic, jedziemy 50/h bo nie ma autostrad. Głupie 250km zajmuje 5-6 godzin. Nie sztuka nawstawiać 40tek i piać że nie dostosowano prędkości. Mamy XXI wiek i znajdujemy się w środku Europy a poruszamy się w groteskowych warunkach. Link Zgłoś
lecoqsportif Re: Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 19:39 Najwięcej czarnych jest w prowincjonalnej Galicji/Małopolsce. Link Zgłoś
zigzaur Re: Giniemy przez brak autostrad 28.03.09, 17:34 Bo na południu Polski jest największa gęstość zaludnienia. Z kilku powodów: - potop szwedzki nie doszedł - zabór austriacki, najmniej powstań - stare, średniowieczne trakty handlowe A w dodatku tereny górskie więc warunki drogowe i klimatyczne trudniejsze. Link Zgłoś
kudlatynaklacie Re: Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 16:06 Łżesz, doktrynerze, łżesz. Wiesz co to jest A2? Taki nowy kawałek autostrady, otwarty w zeszłym roku. Szeroki, super się jedzie, można przycisnąć. Jedziesz sobie 160 i więcej, jak wszyscy na lewym pasie. I wiesz co? Przez kilka miesięcy zdarzyło się na niej kilka stłuczek. NIKT NIE ZGINĄŁ, nie było chyba nawet rannych. I jak jeszcze ktoś mi powie, że szybka jazda nie może być bezpieczna a stan dróg nie wpływa na bezpieczeństwo to naśmieję mu się w kłamliwą twarz. blackdog71 napisał: > bzdura! nie giniemy przez brak autostrad. kierowca powinnien dostosowac sie do > warunkow jazdy. na autostradach tez gina ludzie. Pzdr Link Zgłoś
uii Re: Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 16:44 Rowniez nowa autostrada, nawet 3 pasy z katowic do gliwic - jest zaznaczona na brazowo. Jak to pogodzisz z Twoja teoria? Mam tylko nadzieje ze jak jest mgla i slisko to troche zwalniasz. Link Zgłoś
seydlitz Re: Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 09:26 uii napisał: > Rowniez nowa autostrada, nawet 3 pasy z katowic do gliwic - jest > zaznaczona na brazowo. nie pitol na żółto! Ale ostatnio jechałem trasa Wrocław - Poznań. to co się tam działo ło Jezusićku. Liczne grono samobójców, którym wydaje się, że są nieśmiertelni... cdo czasu Link Zgłoś
anty_populista giniemy przez wiele rzeczy 16.03.09, 17:53 ale akurat brak autostrad ma drugorzedne znaczenie. 17% wypadkow na kilku procentach drog miedzynarodowych wymaga wyjasnienia. Kilka procent bierze sie z tego ze calosc to wszystkie drogi publiczne. a wiec takze tysiace km drog gminnych i miejskich uliczek. Ot cala sztuczka procentowa. Druga sztuczka - na drogach miedzynarodowych zdarza sie TYLKO 17% wypadkow. A gdzie zdarza sie ich wiekszosc? W miastach (zas na drogach glownych, w tym miedzynarodowych - w terenie zabudowanym). Proponowalbym panu redaktorowi zajac sie tym tematem. W pierwszej kolejnosci giniemy przez kretynizm polskich kierowcow naduzywajacych predkosci, w drugiej przez kretynizm polskich wladz i drogowcow ktorzy nie umieja wprowadzic systemu bezpieczenstwa ruchu drogowego takiego jaki wprowadzila np Francja. Tam w ciagu 10 lat udalo sie zredukowac ilosc wypadkow o 50%. Jak? 75% redukcji to przebudowa drog miejskich (strefy tempo 30, tempo 50, szykany, meandry, progi spowalniajace, podniesione tarcze skrzyzowan), reszta to masowa instalacja fotoradarow. I to wystarczy, rocznie zginie w Polsce ok 3 tysiecy osob mniej, dziesiatki tysiecy uchronimy od kalectwa. Naprawde. Oczywiscie w tym powinno sie takze zmiescic zbudowanie owodnic kilkuset miejscowsci. Autostrady - na samym koncu (najdrozsze, najmniejszy stosunek nakladow do odsetka spadku wypadkow). Prosze wiec nie sciemniac, Polski na wiecej autostrad po prostu nie stac, zwlaszcza jesli mialoby sie to odbyc kosztem REALNEGO programu poprawy bezpieczenstwa ruchu drogowego (budzet panstwa i budzety gmin nie sa z gumy). Link Zgłoś
hybrid.synergy dziękuję za tą mądrą wypowiedź 16.03.09, 18:42 Nie orientuję się w statystykach, ale spostrzeżenia w wypowiedzi wydają się bardzo znaczące. Może faktycznie być tak, iż największą procentowo redukcję ilości ofiar na drogach można byłoby osiągnąć inwestując zupełnie gdzie indziej, nie w autostrady. Pewnym jest, że ta mapka okazuje się, w kontekście wypowiedzi, bardzo zwodnicza. Owszem, pokazuje, gdzie najmniej bezpiecznie. Ale zupełnie nie pokazuje, gdzie ginie najwięcej ludzi. Link Zgłoś
barabara6 nie tylko brak autostrad 16.03.09, 17:44 Fatalnie oznakowane drogi. Nieodmalowane, niewidoczne po zmroku znaki poziome. Wzajemnie wykluczające się znaki. Notorycznie zostawiane na drogach żółte tymczasowe pasy. Źle wyprofilowane zakręty. Brak poboczy, chodników. Dopuszczone do ruchu pojazdy 3- i 4-śladowe Link Zgłoś
zigzaur Re: nie tylko brak autostrad 28.03.09, 17:43 No i piesi w strojach koloru czarnego, ciemnoszarego i ciemnogranatowego. Zwłaszcza zimą i jesienią. Link Zgłoś
dyktator_bolandy Re: Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 18:44 bzdura! nie giniemy przez brak autostrad. kierowca powinnien dostosowac sie do > warunkow jazdy. na autostradach tez gina ludzie." bzdury to ty wypisujesz. Zawsze znajdą się tacy co nie dostosują się do warunków, zjadą na przeciwległy pas i walną czołowo w tych, co jeżdżą prawidłowo. Na austostradzie jest to niemożliwe. Na drogach bezkolizyjnych jest o 80% wypadków mniej!!! Link Zgłoś
remo29 Re: Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 00:24 blackdog71 napisał: > bzdura! nie giniemy przez brak autostrad. kierowca powinnien dostosowac sie do > warunkow jazdy. To mój ulubiony zwrot-wytrych drogówki... Urwałeś sobie koło na dziurach? Nie dostosowałeś prędkości do warunków na drodze. Wyrzuciło cię na łuku, który wyprofilowano "zewnętrznie"? Nie dostosowałeś prędkości do warunków na drodze... Wpierdzieliłeś się w czyjś tył na śliskiej farbie "zebry"? Nie dostosowałeś prędkości do warunków na drodze... W Polsce jedyny sposób "dostosowania prędkości do warunków na drodze" to jazda MZK: kasujesz bilet i masz warunki w dupie... Link Zgłoś
ant777 Re: Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 09:34 blackdog71 napisał: > bzdura! nie giniemy przez brak autostrad. kierowca powinnien dostosowac sie do > warunkow jazdy. na autostradach tez gina ludzie. Bzudra! Giniemy przez jeżdzenie samochodami. Link Zgłoś
zigzaur Re: Giniemy przez brak autostrad 28.03.09, 17:37 Na początku XX wieku Paryż tonął w końskich odchodach. Pojawienie się samochodów było wręcz zbawieniem. Dawniej mniej ludzi ginęło w wypadkach samochodowych. Za to ginęło więcej: - od kłów wilków - od mrozów i śnieżyc - pod kopytami koni - od przydrożnych rzezimieszków. Pojawienie się samochodów ZMNIEJSZYŁO śmiertelność na drogach i w czasie podróży. Link Zgłoś
kink4 Re: Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 16:20 a takim mądralom po kilofie i taczce Link Zgłoś
3cik <----------------------=-- 16.03.09, 16:45 Uciekliby szybko - nie ma od kogo brać ... Link Zgłoś
piort Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 17:38 Nie ma niebezpiecznych dróg, warunków drogowych ani pojazdów, są tylko niebezpieczni kierowcy! Jeżdżę do 1957 roku i Bóg ustrzegł przed wypadkiem, ale Bóg pomaga tym którzy sami dbają o bezpieczeństwo. Te wszystkie gadżety: pasy, poduszki, ABS-y, strefy zgniotu i inne bajery stwarzają złudne poczucie bezpieczeństwa, a kierowcy którzy w nie wierzą albo sami giną albo zabijają innych ludzi. Praw fizyki nie da się pokonać! Gdy wprowadzono ABS kierowcy żądali od ubezpieczycieli zniżek za ten bajer, a ubezpieczyciele wykazali, że ABS niczego nie zmienił. Ja n.p. z zasady nie zapinam pasów właśnie po to żeby zdawać sobie sprawę że skutki zderzenia mogą być dla mnie tragiczne, ale od pasazerów tego wymagam, bo oni nie mają wpływu na swoje bezpieczeństwo. Gdyby wprowadzono zakaz używania pasów przez kierowców, to ilość wypadków by radykalnie zmalała. Link Zgłoś
dyktator_bolandy Re: Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 18:49 idąc tym tokiem "myślenia" nalezałoby zakazać montowania jakichkolwiek machanizmów podnoszących bezpieczeństwo (np.dobrych hamulców). Link Zgłoś
piort Re: Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 15:48 Hamulce są jakie są i kierowca powinien to uwzględniać prowadząc samochód. Dawno temu mojej żone pękł czujnik hamulca na pompie, wyciekł płyn i musiałem wrócić z centrum Warszawy na Wolę w godzinach szczytu. Mając świadomość sytuacji dojechałem bezpiecznie i nie tamując ruchu. Po to są biegi, hamulec ręczny i rozum, żeby przewidywać co się może zdarzyć, jechać tak żeby natrafić na zielone i widzieć ludzi przed przejściami. Link Zgłoś
barabara6 Re: Giniemy przez brak autostrad 23.03.09, 09:51 "Dawno temu mojej żone pękł czujnik hamulca na pompie, wyciekł płyn i musiałem wrócić z centrum Warszawy na Wolę w godzinach szczytu. Mając świadomość sytuacji dojechałem bezpiecznie i nie tamując ruchu. Po to są biegi, hamulec ręczny i rozum, żeby przewidywać co się może zdarzyć" No cóż, piortrze... Ja sobie potrafię wyobrazić sytuację na drodze, w której biegi i hamulec ręczny nie wystarczą do awaryjnego zatrzymania półtonowego (tyle chyba ważył maluch), nawet jadącego powoli samochodu. Ale to kwestia - rozumu? Link Zgłoś
dyktator_bolandy Re: Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 19:11 "Gdyby wprowadzono zakaz używania pasów przez kierowców, to ilość wypadków by radykalnie zmalała." w czasach , gdy pasów nie uzywano, byle kolizja zabijała ludzi- na drogach była masakra. Doucz się zanim się wypowiesz. Link Zgłoś
piort Re: Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 16:03 Przypuszczam że nie pamiętasz czasów gdy na motorze jeździło się bez kasków,a pasy bezpieczeństwa miałem tylko w szybowcu. Trudno porownywać, bo w owych czasch było o wiele mniej samochodów, ale każdy kierowca wiedział że z wypadku raczej nie wyjdzie bez szwanku. Teraz możesz zabić nawet kilkanaście osób swoim wypasionym samochodem i sam nie być nawet draśnięty. Pasy zwiększają bezpieczeństwo kierowców, ale nie ludzi na zewnątrz. Woalbym zginąć w wypadku niż zngić w więzieniu z wyrzutami sumienia. Dla tego uważam że kierowca powinien być najbardziej narażoną osobą, bardziej niż pasażerowie i ludzie na zewnątrz, wtedy albo będzie bezpieczny albo zginie i zostaną tylko bezpieczni. A o to przecież chodzi? Nieprawda? Link Zgłoś
zigzaur Re: Giniemy przez brak autostrad 28.03.09, 17:42 To jest słuszne rozumowanie. Gdy kierowca czuje się zbyt bezpiecznie (pasy, airbagi, ubezpieczenia, państwowe leczenie), to ma skłonności do ryzyka. Gdy ma świadomość, że sam pokryje skutki nieostrożnej jazdy (także szkody na innych osobach), to jedzie ostrożniej. Co nie znaczy, że wolniej. Link Zgłoś
forzanapoli Giniemy przez brak autostrad 16.03.09, 19:06 ciekaw jestem jak wyglądałyby statystyki ofiar gdybyśmy oddzielili śmiertelnych sprawców śmiertelnych wypadków, od ofiar które podróżowały spokojnie i przepisowo , tylko znalazły się na drodzie mordercy ..., ktoś słyszał o takich badaniach? Link Zgłoś
rysiekk111 Myśl o Modeul Transportu, głupcze! Mógłbym tu udo- 16.03.09, 19:40 -wadniać ze autostrady sa szkodliwym luksusem, ale nie ma to wiekszego sensu ze wzgledu na odporność większości osób na argumenty. Jeżeli jednak istnieją przypadkiem tacy, którzy chcą zadać sobie trud zastanowienia dokąd powinniśmy zmierzać sami dojdą do właściwych wnioskow, w czym pomogą hasła-klucze : enegrochłonność ruchu ,sprawność układów napędowych, specjalizacja zastosowań pojazdów, niezbędna infrastruktura transportowa. Życzę przyjemnej zabawy intelektualnej ( tym, którzy są do niej zdolni ) Link Zgłoś
jestembond Superbezpieczna Zakopianka 16.03.09, 21:03 Jak rozumiem, Zakopianka staje się superbezpieczna na odcinku od Chabówki do Zakopanego? Link Zgłoś
remo29 Jakich autostrad??? 17.03.09, 00:15 Sorki, bo nie kumam bazy... Gdzie ta autostrada? Między Katowicami a Krakowem z jednym pasem i wiecznym remontem drugiego? Czy może między Wrocławiem a Legnicą z ustawicznym brakiem pasa awaryjnego, ba!, w ogóle pobocza? Moim zdaniem ktoś kto podpisał się pod dokumentem zatwierdzającym ten odcinek jako autostradę powinien siedzieć, bo droga z dwoma pasami szerokości miejskich ulic NIE JEST AUTOSTRADĄ choćby sam Benedykt Któryś ją tak nazwał... To są jaja, które jeb...ne urzędasy z GDDKiA robią sobie z użytkowników tych pożal się Boże dróg... Link Zgłoś
moneoo Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 08:37 Witam! Zdaje mi się, że ci, co opracowali mapę, to mają informacje mocno spóźnione, albo stopień niebezpieczeństwa mierzą stopniem natężenia ruchu, ew. w grę wchodzą inne czynniki metafizyczne (np. cieki wodne). Jak wytłumaczyć duże ryzyko zaznaczone na trasie S7 pomiędzy Falęcicami a Jedlanką, skoro oddano tam w zeszłym roku kawałek dobrej, dujezdniowej, dwupasmowej drogi ekspresowej z bezkolizyjnymi skrzyżowaniami?! Znaczy się, że cały ten odcinek psu na budę oddany, bo nadal tam jest niebezpiecznie i giną ludzie? Z mapy wynika, że wyżej wymieniony odcinek S7 jest bardziej niebezpieczny od kawałka "autostrady" A4 pomiędzy Legnicą a Wrocławiem, chociaż posiada szeroki pas awaryjny, bezkolizyjne zjazdy i wjazdy, oraz inne "pierdoły" poprawiające bezpieczeństwo... (że o czarnym Oplu Vectrze, studzącym rajdowe zapędy kierowców, nie wspomnę) Żeby o czymś pisać, to trzeba się na tym minimalnie znać,albo chociaż czasem nad danym tematem dłużej pomyśleć. Dobrze też byłoby przeanalizować mapy (niekoniecznie te, które się samemu tworzy), zajrzeć na forum siscom.waw.pl lub www.skyscrapercity.com. Wskazane byłoby tez przejechać się drogami i skonfrontować swoją "tfurczość" z rzeczywistością. M. Link Zgłoś
kretek_bladzi Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 09:34 cyt.: "Choć te wizytówki polskich dróg stanowią tylko 2 proc. długości wszystkich szos, ginie na nich około 17 proc. ogółu ofiar śmiertelnych wypadków drogowych" Bardzo ciekawa metodologia i wyciągnięte wnioski ;) Co z tego że 2% wszystkich dróg - bardziej miarodajne byłoby napisanie jaki procent ruchu przejmuje te 2% dróg. Poza tym nic nie wiemy czy 7 zabitych na - nowej, drogiej, omijanej alternatywną darmową drogą 92 - autostradzie A2 to mniejszy/większy odsetek wszystkich kierujących niż te 40 sztuk na siódemce. Fajnie byłoby mieć wszędzie proste, szerokie, szybkie i darmowe autostrady, ale nie one powodują że jest bezpiecznie czy nie - to siedzi w międzyuszu kierowców. Link Zgłoś
romekx Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 10:14 Wypadki z udziałem dużych samochodów są zawsze potencjalnie bardziej niebezpieczne od innych. Jak słyszę, że ciężarówka "zjechała" z wiaduktu w Sosnowcu czy też przejechała na drugi pas ruchy (jak na A-1 w zeszłym tygodniu) to zastanawiam się ile jeszcze takich zdarzeń musi nastąpić aby zarządzający naszymi drogami zaczęli stosować w niebezpiecznych miejscach bariery mogące powstrzymać ciężarówki (dla wtajemniczonych H4). Europa Zachodnia stosuje je już od ca 10 lat. My budujemy nasze autostrady i drogi szybkiego ruchu i możemy teraz niewielkim kosztem "wskoczyć" na wyższy poziom bezpieczeństwa ruchu. Za 10 lat będzie "po herbacie" . Link Zgłoś
luksusowy_yacht Re: Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 10:36 brak porzadnych drog to jedna strona medalu, ale wiekszym zagrozeniem sa debile za kierownica, ktorych jest ogromna ilosc na polskich drogach. zawsze jak przyjezdzam do Polski to nie moge wyjsc z podziwu ile jest debili na drogach. wyprzedzanie na podwojnej ciaglej, pod gore na pasach dla pieszych, na trzeciego, wyskakiwanie na czolowke, a to tylko po to, zeby byc 5 minut "szybciej", dalem w cudzyslowiu, bo konczy sie to zazwyczaj tak, ze pozniej takiego delikwenta spotykam na najblizszych swiatlach. najbardziej denerwuje mnie to, ze w weekndy takie zachowania widac wsrod kierowcow majacych na tylnym siedzeniu dzieci, bo o ile przedstawiciel handlowy zawiniety swoim, a w sumie nie swoim yarisem na drzewie nie budzi u mnie wspolczucia, to szkoda mi tych dzieci zabitych lub osieroconych przez debila, ktory chce pokazac, ze jest Bogiem na drodze Link Zgłoś
mech-k Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 10:40 przez głupotę kierowców raczej. drogi drogami, ale p[olscy kierowcy cierpią na brak mózgów zdecydowanie. Link Zgłoś
p08 Re: Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 13:58 ponizej malutka statystyka : Niemcy 82 117 000 mieszkancow 49.330.037 pojazdow mechanicznych 41.183.594 samochodow osobowych Polska 38 125 000 mieszkancow 18 035 000 pojazdow mechanicznych 12 339 353 samochodow osobowych Ofiary smiertelne w tys -------- 1970----1990----2000----2006----2007 DEU---- 19,2----7,9------7,5-------5,1------4,9 POL---- - 3,4----7,3------6,3-------5,2-------5,6 w Polsce przypada 0,0003 zabitych na zarejestrowany pojazd w niemczech przypada 0.0001 wspolczynnnik wypadkow smiertelnych w porownaniu do ogolnej liczby mieszkancow jest w Polsce 2,5 razy wyzszy niz w niemczech na autostradach zginelo 12% na ulicach w obszarze niezabudowanym 60% w miastach 28% Link Zgłoś
p08 Re: Giniemy przez brak autostrad 17.03.09, 14:00 >na autostradach zginelo 12% > na ulicach w obszarze niezabudowanym 60% > w miastach 28% to naturalnie dane niemieckie Link Zgłoś
men_53 A jednak przez brak autostrad ! 17.03.09, 14:55 A jednak na wiekszości socjalizm i slogany uporczywie powtarzane wycisnęły swoje piętno. Oczywiście, giniemy przez brak dróg. Kierowcy idioci zawsze się trafiają, ale nawet oni na nowoczesnej drodze nie stwarzają tak dużego niebezpieczeństwa jak na drogach wąskich krętych i zniszczonych. Drogi służą do transportu i wyeliminować ich się nie da. Nie da się też wprowadzić obligatoryjnie ograniczeń szybkości do 10 km/h i zakazów wyprzedzania. To znaczy, można stworzyć takie prawo, ale nie ma szans, aby było przestrzegane. Bo transport jest potrzebny. Oczywiście, kierowcy jadacy tylko w niedzielę, do najblizszego koscioła tego nie zauważą,, oni nawet woleliby jechać dłużej - w końcu, taka przyjemność jak jazda fajnie byłoby gdyby trwała dłużej niż kilka minut. Jednak lepiej, aby to nie oni decydowali o prawie drogowym i dopuszczalnej jakości dróg. Jeździć trzeba, nikt przy zdrowych zmysłach nie bedzie tego kwestionował. A skoro trzeba, to trzeba mieć nowoczesne drogi. Po Polsce jeżdzę nieraz po drogach lokalnych często 40 km/h i jest to bardziej niebezpieczne niż 160 km/h na porządnie wykonanej autostradzie w Niemczech czy Chorwacji. Link Zgłoś
anders76 Re: A jednak przez brak autostrad ! 28.03.09, 15:44 Wiekszosc ruchu odbywa sie jednak poza autostradami, na zwyklych drogach a tam jest jak jest, czyli zle. I o tym wiedza wszystcy tylko czesci sie wydaje, ze "jakos to bedzie". Np. niebezpieczne wyprzedzanie, bo "ile mozna jechac za ciezarowka" kosztowalo moich znajomych 3 zycia mlodych, 21-letnich, ludzi. Gdybysmy chcieli w szybkim tempie poprawic stan polskich drog, to by trzeba lat kilka nie jesc i nie pic. A jezdzic jak ludzie mozemy od razu, tylko ze nie chcemy. Link Zgłoś