Dodaj do ulubionych

Najfajniejszy kolor samochodu

10.07.09, 09:14
Mam wrazenie (chyba, ze sie myle) iz widzialem na kilku autach
wyzszej klasy bardzo ladny bialy kolor.
Chyba byl to lakier "metlik" bo mial o wiele wieksza glebie w
porownaniu do bialego na np. Skodzie czy jakims malym Fiacie.
Musze przyznac, ze taki "soczysty" odcien bialego, na duzym aucie z
czarnymi dodatkami wyglada super.
Widzialem taka Avensis, Range Rovera i kilka Audi.
Czy za taki kolor trzeba duzo doplacic i dlatego jest ich tak malo?
Czy tez ludzie (bez ogladania) sa uprzedzeni do bialego i po prostu
nie zamawiaja "zwyklych, bialych" aut?
Obserwuj wątek
    • des4 Re: Najfajniejszy kolor samochodu 10.07.09, 10:24
      sądząc po samochodach jeżdzących w Polsce najfajniejsze kolory to
      aluminiowa puszka, karawan i listopadowe niebo...

      a biały w naszych warunkach klimatycznych jest po prostu
      niepraktyczny...Polska to nie Kalifornia czy Lazurowe wybrzeże...
      • galtom Re: Najfajniejszy kolor samochodu 10.07.09, 10:58
        Wiesz... abstrahujac od kwestii praktyczny czy nie - pisalem o tym
        jaki wg. mnie jest ladny.
        To troche jakbym napisal, ze Aston M. to ladne auto a Ty na to, ze
        niepraktyczne - troche nie na temat :-)

        Ale skoro juz o tym mowa... mnie sie wydaje, ze takie biale auto jest
        duzo prktyczniejsze niz czarne czy granatowe.

        Wbrew pozorom brod widac bardziej na autach cienych niz jasnych.
        Biale auto jest jednak lepiej widoczne na drodze niz czarne. A w
        lecie (i u nas bywaja spore upaly) mniej sie nagrzewa niz ciemne.
        • dmuchawcelatawce Re: Najfajniejszy kolor samochodu 10.07.09, 11:10
          Ja spotykam sie co rusz z uprzedzeniami do bialych aut. Nawet
          dostalam ostrzezenie, zeby nie kupowac bialego auta, bo trudniej
          bedzie mi go potem sprzedac.
          No to kupilam .... pomaranczowe. He he he jakos mam dziwne
          przekonanie, ze wcale mi go nie bedzie latwiej sprzedac - no ale
          jest takie sliczne!
          • galtom Re: Najfajniejszy kolor samochodu 10.07.09, 11:18
            Coz...

            Bialy (ten z glebia :-) stanowczo nie pasuje do kazdego auta.
            Np. Seicento w kolerze bialym jest po prostu brzydkie i nudne (ale
            tez mam wrazenie, jak pisalem, ze bialy i bialy to nie koniecznie to
            samo).

            Za to do duzego auta chyba pasuje calkiem fajnie - robis sie bardzo
            klasycznie i sadze, ze troche ponadczasowo. Jak dzis patrze na zolte
            (i kiedys fajne) "sportowe" Seaty z lekko wyblakym lakierem to wcale
            nie wygladaja fajnie... ale duuuuze Audi czy Previa z bialym
            "metalikiem" wciaze calkiem fajnie.
    • forum.humorum.defekalium brązowy 10.07.09, 11:22
      tiny.pl/hhx15 - jako kolor nadwozia wybrałem Scheisse
      • billy.the.kid Re: brązowy 10.07.09, 17:47
        pare razy w życiu jechałem samochodem. wyglądałem i żeby zobaczyc
        kolor pojazdu trza było si.e mocno wychylic. to o co biega? oglądac -
        czy jeździc.???
        • macgregor-72 Re: brązowy 10.07.09, 18:47
          Jeździsz autobusem czy inną typowo europejską ciężarówką, że przedniej maski nie widzisz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka