Dodaj do ulubionych

30 lat Poloneza na zdjęciach

IP: *.chello.pl 30.07.09, 12:32
kupa błędów i nieścisłości w podpisach pod zdjęciami... autor niezbyt się przygotował...
Obserwuj wątek
    • Gość: Fan samochodów Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 18:24
      Jak by było z czego się cieszyć.
      Auto było zrobione na bazie fiata 125p, znaczek, silnik (palący 30 litrów benzyny na setke) ,przednie i tylne światła oraz zawieszenie również pochodziły od dużego fiata, spokojnie można więc stwierdzić że polonez jest fiatem, tylko w innej budzie. Z tą tylko różnicą że oryginalny fiat 125 p miał hamulce tarczowe i w odróżnieniu od peloponeza nie fruwał na zakrętach. Reasumując: polonez to największy gniot jakiego wyprodukowała stara komunistyczna (na szczęście już nieistniejąca) fabryka FSO.
      Wszystkie poldki powinny trafić do wielkiego hutniczego pieca bo tam jest ich miejsce i jeżeli ktoś mówi, że to są auta z duszą to świadczy o tym że jest wiochmenem ,który przez całe swoje marne życie niczym innym się nie woził jak tymi tandetnymi zardzewiałymi od góry do dołu rozpadającymi się taczkami. Nikt zdrowy na umyśle nie wsiadłby do popierloneza ani nawet na niego spojrzał bo to ŚMIEĆ.
    • Gość: JA Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 21:53
      JEST MI BARDZO PRZYKRO,ŻE W NASZYM KRAJU SĄ LUDZIE, KTÓRZY POTRAFIĄ
      JEDNYM GŁUPIM KOMENTARZEM NIWECZYĆ DOROBEK WSZYSTKICH, KTÓRZY W TAMTYCH LATACH ROBILI CO MOGLI, ABY NASZA MYŚL TECHNICZNA PRZETRWAŁA. NAZYWASZ SIĘ GOŚĆ - FAN SAMOCHODÓW, TYLKO KTURYCH ?.
    • Gość: ITI Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 08:51
      "KTURYCH" piszemy przez "Ó" i nie spinaj się tak kolego bo ci żyłka pęknie..
    • Gość: T1000 Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 09:56
      Popieram Fana samochodów, polonez to jest jakieś nieporozumienie :/ debilna próba zmotoryzowania polski takim szajsem od ,którego po paru latach rdza potrafiła odłazić płatami... Był gównem wtedy, a teraz jest jeszcze większym.... Jeśli chodzi o samochody tamtej epoki, duży fiat jest o niebo lepszy, bo w odróżnieniu od poloneza fiat125 nie traci przyczepności na zakrętach, a buda auta nie buja się jak na statku. I zdecydowanie wolałbym jego niż to coś... ://
    • Gość: FSO-KONIEC Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 14:05
      T1000-100% popieram.
      Niby jak? mieć ten szacunek do tej niby legendy jaką rzekomo jest polonez!? Znam wiele osób ,które harowały w pocie czoła by kupić ten wymarzony nowy samochód, z nadzieją że posłuży parę ładnych lat, ale niestety każdy był rozczarowany, bo po kilku latach eksplatacji rdza potrafiła odwalać sie płatami na środku dachu(!). Dobrze że już nie produkują tego ''auta'' i nie oszukują ludzi....
    • Gość: Antek emigrant Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 14:23
      FSO-skrót od: FONTANNA SUCHYCH ODCHODÓW!:D i tyle w temacie :))
    • Gość: Kali Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 14:29
      FSO-skrót od: FABRYKA SUCHYCH ODCHODÓW:D! i tyle w temacie :))
    • Gość: Leon Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 19:41
      Ja też uważam że my polacy poprostu niepotrafimy robić aut i tyle... Nie możemy się tego faktu ciągle wypierać ,bo to? staje się już żenujące... Tak naprawdę to nie znam ŻADNEJ polskiej marki ,która miała by chociaż jeden model samochodu niewyglądającego jak plastikowe pudełko po zapałkach! A polonez to już wogóle wygląda jak łódź podwodna ,która nie potrafi pływać... Jakby go jakiś góral z drewna siekierką wystrugał. To nie jest raczej powód do dumy, tylko wstydu. I nie ma znaczenia że za komuny trzeba było sobie żyły wypruwać na to żeby kupić dużego fiata, poloneza, czy malucha, bo w porównaniu z samochodami produkowanymi na świecie, nasze były plastikowymi dorożkami...
    • Gość: Leon Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 19:46
      Ja też uważam że my polacy poprostu niepotrafimy robić aut i tyle... Nie możemy się tego faktu ciągle wypierać , staje się to już żenujące... Tak naprawdę to nie znam ŻADNEJ polskiej marki ,która miała by chociaż jeden model samochodu niewyglądającego jak plastikowe pudełko po zapałkach! A polonez to już wogóle wygląda jak łódź podwodna ,która nie potrafi pływać... Jakby go jakiś góral z drewna siekierką wystrugał. To nie jest raczej powód do dumy, tylko wstydu. I nie ma znaczenia że za komuny trzeba było sobie żyły wypruwać na to żeby kupić dużego fiata, poloneza, czy malucha, bo w porównaniu z samochodami produkowanymi na świecie, nasze były plastikowymi dorożkami...
    • Gość: Leon Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 19:52
      PS.
      W dodatku PALIWOŻERNYMI dorożkami...
    • Gość: Syriusz Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 16:29
      W 100 a nawet i w 1000% zgadzam się ze swoimi przedmówcami.
      Widziałem to już nie raz i to co powiedzieli o Polonezie to prawda, ani to wygodne, ani to nie jedzie ani to nie skręca, jak dla mnie paskudna buda na kółkach z silnikiem od kosiarki jedno wielkie dno i szmelc....
      Polonez nie jest najbezpieczniejszym autem, nigdy nim nie był i nie będzie, był mało bezpieczny przy zderzeniu nawet z Volkswagenem golfem oberwałby bardziej niż on, moja krytykująca Poloneza wypowiedź jest w całej swojej rozciągłości uzasadniona, gdyż miałem bardzo dawno temu Poloneza I generacji zwanego przez niektórych Borewiczem, i śmiało mogę powiedzieć że było to najgorsze auto jakie kiedykolwiek miałem, wszystko się w nim psuło non stop naprawy, awarie problemy z odpalaniem, podobnie jak mój przedmówca musiałem jeździć nim na ssaniu z powodu ciągle zapychającej się dyszy wolnych obrotów, nie wspomnę już o blachach ,które gniły gorzej niż trupy na cmentarzu i o przerażającej ilości benzyny jaką paliła ta kupa złomu. Co do nowych modeli tego szkaractwa to jest to tylko przedłużenie choroby ,która powinna zostać zwalczona po pierwszym występku.
    • Gość: i Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 11:12
      Niestety, nie wiecie za bardzo o czym piszecie - polska technologia w okresie dwudziestolecia międzywojennego rozwijała się bardzo prężnie. W porównaniu do Zachodu staliśmy na bardzo wysokim poziomie. To wojna a potem komunizm przekreśliły te plany.
      Wielu polskich inżynierów, projektantów (...) wyjechało na Zachód i pracowało dla zachodnich marek.
      Leon - Ty tępoto - Giugiaro nie jest góralem z siekierom w ręku. Gdyby plany kupił zachodni koncern byś się teraz zachwycał jaki był piękny a Polacy potrafili tylko malucha czy dużego fiata sklonować...
      Niestety FSO i wiele innych firm tego okresu dotknęło coś podobnego co spotyka teraz koncerny zachodnie - inżynierowie zajmują się projektowaniem tylko do pewnego etapu. Potem wchodzą ludzie od finansów i oni ustalają ile mają kosztować materiały z których będzie powstawał produkt finalny. U nas do zabawy wchodzili wtedy politycy i podejmowali takie głupie decyzje...
      Przykład? Pamiętacie Fiaty 125p z srebrnym grillem? W pewnym momencie zastąpiono tą stal pcv - bo nie można jej było kupić w Polsce ani u wielkiego brata. Wybrano więc PCV... którego też nie można było kupić w Polsce ani u wielkiego brata...

      Prawdziwą Sztuką jest zrobić coś jeśli nie da się zrobić niczego... Niestety, neostrada potaniała... zresztą Wy i tak tego nie zrozumiecie...
    • Gość: Leon Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 17:52
      Wiem że Giugiaro nie jest góralem z siekierą w ręku użyłem tylko metafory....
      Co do reszty, nie wykluczone że gdyby Volkswagen kupił FSO, zamiast czeską markę Skoda, to bym się teraz zachwycał samochodami z tejże fabryki....
      Ale nie ma co GDYBAĆ bo jest jak jest... I na to wpływu nie mamy, FSO upadło, Skoda przykleiła się do Volkswagena, a my ze swoją myślą motoryzacyjną zostaliśmy sto lat za murzynami, tak już jest że zawsze musimy mieć pecha pod każdym względem....Być może że gdyby nie trzy rozbiory, dwie wojny, i ustrój panujący u nas w kraju od 1945 do 1989 roku, to dzisiaj na świecie językiem urzędowym nie byłby angielski tylko polski.
    • Gość: Mirko79 Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 13:56
      Niewiem gdzie, i od kogo ludzie wychwalający poloneza słyszeli, że jest on tani w eksploatacji, przyczyną tej teorii są trzy obcje.
      1-albo zwariowali...
      2-albo posiadali jakieś wystawowe modele (w co z resztą szczerze wątpie...)
      3-(i co bardziej prawdopodobne) nigdy poloneza nie mieli....
      Może i polonez był popularny, bo był, a mało kogo było stać na coś innego. I tylko
      dlatego.... W PR-Lowskim wydaniu to było DZIADOSTWO w
      ,które trzeba było utopić morze sił i środków, a
      wtedy służył. Ale nie był niezawodny.

    • Gość: Gość : Piotr 55 Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.10, 21:14
      Zgadzam się całkowicie z " i ".Aby zrozumieć pewne rzeczy trzeba żyć trochę dłużej lub przynajmniej coś przeczytać choćby w internecie.W tamtych czasach było wiele udanych
      konstrukcji nie tylko motoryzacyjnych ale pozostały na deskach bądź w pojedyńczych egzemplarzach.Liczyła się tylko ilość wyprodukowana.Modernizacja co jest czymś normalnym w produkcji odstawała od tamtych czasów.
    • Gość: Majonez Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 21:15
      Miałem to "cudo" z 1995 r. silnik rovera. Padły
      kolejno : pedał sprzęgła, skrzynia biegów, komputer (czujnik wału korbowego),
      elektryka (alternator), hamulce, amortyzatory, urwał się prawy wahacz tylni
      etc. Kupiłem za 4 tys, na naprawy poszło 2,5.
      Sprzedalem za 3. Jeździłem nim półtora roku. Kupa rozpadającego się badziewnego
      złomu..., auto zupełnie niestabilne (tył bujał jak na
      statku) słabe hamulce, brak poduszek powietrznych itp, choćby mi ktoś za darmo proponował już NIGDY więcej nie wziołbym poloneza, to są konstrukcje z lat 60-tych dzisiejsza dacia jest o jakieś 100 lat do przodu...
    • Gość: Stachu 59 Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 03:03
      Zgadzam się całkowicie z moimi przedmówcami, polonez jest wielkim gównem, od pierwszych modeli, aż do ostatnich pseudo pojaździków typu atu czy caro plus.

      A sentyment do niego jak i do kanciaka czy malucha
      bierze się stąd, że w swojej epoce były one obiektem
      marzeń dostępnym dla nielicznych osób, import wtedy nie
      istniał poza paroma wózkami sprowadzanymi
      prywatnie typu volvo 340 czy mercedes W115/W123

      Wielkie mi co.. Też powinienem mieć sentyment do
      fiata 125p bo na nim się uczylem jeździć, pózniej
      przesiadlem sie do 20 letniego volkswagena passata i
      dowiedziałem się co to znaczy auto ,które ma 75 KM
      A nie jak te nasze kowadła typu 125p czy polonez
      które 75 KM to mialy tylko w instrukcji wpisane...

      Przy okazji polonez jest wyjątkowo ciasny dla
      kierowcy - więcej miejsca na nogi miał maluch -
      przynajmniej prawa nie klinowała się między
      pedałami a środkową konsolą.

      Czasem jeszcze na taksówce spotyka się to-to... Jedzie
      się takim poldkiem jak tapczanem mojej babki,
      huśta się i kołysze na każdej nierówności... To auto to tragedia współczuje ludziom ,którzy byli na
      niego skazani i nie mieli przyjemności jeżdżenia innymi pojazdami.
      Gorsze od poloneza to chyba już tylko były skody favoritki z
      Czechosłowacji, ten sam poziom miernoty i
      dziadostwa...
    • Gość: ~ Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.10, 16:04
      To czy Polonez jest dobrym, czy złym autem zależy tylko i wyłącznie od punku widzenia. W każdym razie porównywanie go do zachodnich aut mija się zupełnie z celem. W Polsce nie było pieniędzy na to żeby do nowego nadwozia (zaprojektowanego z resztą przez Italdesign, której założycielem jest Giorgio Giugiaro) wstawić nowy silnik, napęd i zawieszenie. Dlatego w zasadzie do samego końca Polonez pozostał Fiatem 125p w nowym nadwoziu, które mimo wszystko było dostosowane do tego, aby zamontować w nim nowe podzespoły, ale niestety nigdy to nie nastąpiło.

      Widzę za to, że wiele osób powtarza oklepane stereotypy na temat tego auta. Owszem, nie jest ono idealne, jednak ma też pewne zalety. Za to najbardziej rozśmieszyła mnie wypowiedź osoby, której urwał się z tyłu wahacz... Od kiedy to Polonez ma z tyłu wahacze?

      Natomiast jeśli chodzi o polskich inżynierów i myśl techniczną... Tu też na przeszkodzie stały pieniądze, bo pomysłów i ciekawych rozwiązań nie brakowało. Mnie najbardziej zainteresował Polonez z zawieszeniem hydropneumatycznym. Ciekawe co powiedzieliby sceptycy po przejażdżce takim Poldkiem...

      Pozdrawiam sympatyków Poldolota i wszystkich pozostałych wytworów FSO ;)
    • Gość: Syriusz Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 19:49
      Kto powtarza zasłyszane stereotypy ten powtarza, w mojej rodzinie były dwa Poldoloty i to nie jest samochód tylko karton, ani to nie przyspiesza ani to nie hamuje a tymbardziej nie skręca o wyposażeniu to już wogóle szkoda gadać poza tym jest w środku wiele polotu, deska chyba siekierą ciosana jest tak popularny bo był duży i niedrogo kosztował, widziałeś kiedyś na oczy Fiata 130, 131, 132 i 133,,? Dla ułatwienia dodam że jeden z nich był produkowany w Polsce. To są auta godne tamtej epoki, a nie Polonez taczka na czterech kółkach i nic więcej więc nie piszcie bzdur jaki to Polonez jest super.
    • Gość: ~ Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.10, 21:06
      Czy ja gdzieś napisałem, że Polonez jest super? Oczywiście, że nie jest. Jak mówię wszystko zależy od punktu widzenia. Dla kogoś będzie to totalny rzęch (bo ma wiele wad, jest to bardzo stara konstrukcja - np. silnik wywodzi się z lat 30 poprzedniego wieku), dla kogoś innego będzie fajnym autem być może ze względu na sentyment czy coś w tym rodzaju. Poza tym Polonez ma jedną niezaprzeczalną zaletę - cena - i to pod tym kryje się wiele aspektów: zakup, utrzymanie itp. Oprócz tego chcąc mieć to auto nie można być mechanicznym ignorantem, trzeba o nie dbać, a wtedy się odwdzięczy. Owszem, Polonez silnik ma bardzo słaby (w stosunku do masy), do tego nieadekwatnie dużo pali, zawieszenie ma kiepskie, przez co źle się prowadzi, ale być może nie każdy jest rajdowcem i nie musi pokonywać każdego zakrętu na granicy przyczepności. Z resztą dla mnie to też jest zaletą, Polonez jest bardzo trudny w prowadzeniu, nie wybacza błędów tak jak inne auta o nowszej konstrukcji, ale gdy się kierowca nauczy panować nad tym autem, to bez problemu opanuje każde inne ;)

      Napisałem za to, że porównywanie do aut zachodnich (tak jak wspomniałeś o Fiatach) jest kompletnie bez sensu, bo to jest zupełnie inna epoka technologiczna. Poloneza można porównywać do samochodów produkowanych w krajach o tym samym ustroju i wtedy to jest zasadne (np. NRD, Czechosłowacja, Rumunia itp.) Poza tym żaden z tych Fiatów nigdy nie był produkowany w Polsce, co najwyżej go u nas składano, a i tak w większości przyjeżdżały gotowe z Włoch i montowano detale.
    • Gość: Alf Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 19:56
      Popieram dwóch ostatnich Panów (Syriusza, i "Gościa: ~" wszystko zależy od punktu widzenia, Poldek nie był jakąś tam specjalną rewelacją tak samo jak Fiat 125p czy maluch i co do tego wątpliwości nie ma, jednak że te pojazdy służyły w tamtych czasach ludziom (nie były wytrzymałe i nie zawodne) ale były a to się liczyło, w PRLu ludzie nie spali na pieniądzach a po sklepach brakowało towaru gdyż całe zaopatrzenie szło do naszych towarzyszy ze wschodu, więc cudów żądać nie można było Poldek czy też Kanciak dla cztero-osobowej rodziny wtedy zupełnie wystarczały, jak napisał wcześniej gość: "Stachu59" import wtedy nie istniał poza paroma pojedynczymi egzemplarzami aut typu Mercedes etc... (sprowadzanymi na własną ręke) Ale na to mógł sobie pozwolić ewentualnie jakiś dyrektor zakładów a nie zwykły szaraczek zasuwający w fabryce dla ,którego szczytem marzeń był duży i tani w zakupie samochód. Najbardziej smutne w tym wszystkim jest jednak to że Polska nie miała szczęścia jeśli chodzi o myśl motoryzacyjną a wiele rzeczowych konstruktorów wyjechało pracować za granicę dla innych koncernów, co w dużym stopniu przyczyniło się do tego że nie mamy ani jednego modelu auta ,który byłby na poziomie, i Polonez czy też Fiat itd są symbolem czegoś czego już nie ma czyli Polskiej myśli motoryzacyjnej.
    • Gość: Lucyfer Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 20:37
      Polonez świetny wóz !!

      Szczególnie na uwagę zasługiwał system automatycznego wietrzenia przez wyrdzewiałe dziury, ogranicznik tonażu w postaci styropianu w bagazniku, system zapobiagający zaśnięciu w postaci ryczącego motoru, stabilizator pochyłu zapewniający mocne wrażenia podczas skręcania oraz system dbający o stan płuc kierowcy w postaci konieczności przedmuchu oralnego przewodów paliwowych w wersji 1.9 diesel w czasie mrozu. Dzisiejsze pojazdy nie mają tylu udogodnień.
    • Gość: gosc Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.range86-181.btcentralplus.com 13.02.10, 11:59
      do fana i jemu podobnych to czy samochod wyleci z zakretu czy nie zalezy przede wszystkim od kierowcy a nie od samochodu sprowadzany z zachodu przez roznych fanow zlom tez wylatywal na drzewa jak sie nie unie to nie siada sie za kierownica jazda samochodem nie polega na naciskaniu gazu i hamulca ale na przewidywaniu i mysleniu
    • Gość: MB Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.10, 02:20
      No to nie naciskaj wogóle gazu ani hamulca tylko cały czas myśl i przewiduj a napewno daleko zajedziesz stojąc w miejscu :-)
      Prócz trąbiących z tyłu za tobą kierowców nic innego się nie wydarzy, co do zachodniego "złomu" to wiele samochodów z tamtych czasów miało wspomaganie kierownicy, podgrzewane siedzenia, poduszkę powietrzną dla kierowcy, i wiele innych... O czym nie śniło się nikomu w kancie czy poldaku.
      Najlepiej jest krytykować cudze gdy samemu nie ma się nic, czym można by się było pochwalić pozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka