agpagp
08.12.09, 09:06
Wczoraj robiłam dla przelewy. Wysyłałam pieniądze przyjaciółce ( bo wolała
zamiast prezentów) oraz spłacałam KK. A dziś zaglądając na konto znów się
zdziwiłam. Przyjaciółka potwierdziła że kasa już u niej jest ( ma konto w
innym banku niż ja) a minus na KK nadal wisi (ten sam bank). Ostatnio kiedy
spłacałam KK było dokładnie tak samo - wyrówananie nastąpiło dopiero po 2 dniach.
Dlaczego tak się dzieje? Bank liczy na to że spłacam w ostatniej chwili i byc
moze złapie mnie chociaż na 2 dni odsetek?