Dodaj do ulubionych

Nowy laptop.

10.05.11, 20:05
Czy osoba oszczędna może sobie kupić nowy komputer? Odwiedziłam kolegę i okazało się, że on ma nowy laptop z dużym ekranem, który jest praktycznie kompem stacjonarnym i mały netbook, który zabiera na wyjazdy. Też nowy. I dysk zewnętrzny. Ma na dysku mnóstwo książek, począwszy od Biblii z komentarzami różnych osób, poprzez mnóstwo pozycji z różnych dziedzin, a skończywszy na kryminałach po angielsku, żeby się uczyć. Ja mam 3 letni stacjonarny i stary 7-letni laptop, który w pracy używam jako maszynę do pisania. I teraz myślę, że jestem zacofana. Ale wydać 3 tysiaki? Można kupić na raty, stówka miesięcznie. I nie wiem, czy taki zakup to nie byłaby rozrzutność, utracjuszostwo. Jakie mają kompy osoby oszczędne?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Nowy laptop. 10.05.11, 20:21
      Dobre.
      Komputer niektorym służy do pracy, musi być niezawodny i szybki. A jesli to komputer do gier, to za grossze mozna pograc najwyżej w kulki.
    • marzeka1 Re: Nowy laptop. 10.05.11, 20:47
      Mój laptop to dla mnie maszyna do pisania, służy do czytania stron w necie, odbierania poczty i poukładania pasjansów od czasu do czasu, dlatego mój 5-letni laptop całkowicie mi wystarcza.Mąż ma swój, nowszy, dzieci z kolei- swój stacjonarny, ale dosyć starawy. jak syn pójdzie na studia, to mam zamiar kupić mu laptopa.
    • blankaz Re: Nowy laptop. 10.05.11, 20:49
      Ja mam nienajgorszy, kupiony rok temu, Della.
      Ale, jak napisała verdana, to jest komputer do pracy i musi być dobry (czyli szybki procesor i dużo pamięci). Kupiliśmy go rok temu na raty w Saturnie, został nam jeszcze rok spłacania. Nie uważam tego za rozrzutność, bo zarobiłam dzięki niemu na kilka takich laptopów.
    • asfo Re: Nowy laptop. 10.05.11, 21:07
      Stacjonarne. Można mieć całkiem wydajną maszynę za cenę połowy średniego laptopa, w zupełności wystarczającą do grania w nowe gry.
      • verdana Re: Nowy laptop. 10.05.11, 21:19
        Ale stacjonarnego do biblioteki nie zabierzeszsmile
        • asfo Re: Nowy laptop. 10.05.11, 22:29
          Większość osób które znam używa komputera w domu, zawsze na tym samym biurku. Trzeba się poważnie zastanowić, czy faktycznie planuje się gdzieś nosić komputer. Bo jeśli nie, to stacjonarny wypada dużo korzystniej pod względem stosunku ceny do wydajności i jest wygodniejszy w użytkowaniu - duży monitor ustawiony ergonomicznie robi różnicę.

          Do biblioteki można chodzić z netbookiem albo tabletem.
          • amandaas Re: Nowy laptop. 10.05.11, 22:52
            Dla mnie mobilność komputera jest najważniejszą cechą! smile Wprawdzie nie wynosze go z domu zazwyczaj, ale biorę do łóżka żeby obejrzeć film, czasem nawet do łazienki jak leżę w wannie to laptop stawiam na stołku i oglądam, czasem wygodnie mi się uczy przy biurku, czasem na podłodze a czasem w salonie. A jak gotuję to lubię posluchać muzyki więc zabieram laptop do kuchnismile Dla mnie stacjonarny jest kompletnie bezużytecznysmile
            • verdana Re: Nowy laptop. 10.05.11, 23:15
              Za to wszystkie znane mi osoby potrzebują komputera poza domem.
      • black_halo Re: Nowy laptop. 10.05.11, 21:23
        No wlasnie, ja posiadam stacjonarnego do pracy bo nie wiem ile kosztowalby laptop z takimi paramentrami ale mysle, ze musialabym wybulic sporo ponad 3 tys euro a tymczasem stacjonarny smiga jak rakieta za 1.5 tys euro. Dodam, ze pracuje jakos inzynier CAD a w domu dodatkowo robie zlecenia wiec taka maszyna jest mi potrzebna do pracy.
        • jamesonwhiskey Re: Nowy laptop. 11.05.11, 19:49
          > mysle, ze musialabym wybulic sporo ponad 3 tys eur

          nie koniecznie dell alienware podstawowy model 1600 euro a maszyna wyglada dosyc konkretnie
      • konwalia-82 Re: Nowy laptop. 11.05.11, 08:55
        asfo napisała:

        > Stacjonarne. Można mieć całkiem wydajną maszynę za cenę połowy średniego laptop
        > a

        dla mnie tylko laptop-mniej miejsca zajmuje, nie potrzebuję biurka ani specjalnego kąta-mogę korzystać przy stole, na kanapie czy na balkonie jak teraz jest cudnie na dworze

        dwa lata temu zrezygnowałam ze stacjonarki i sobie chwalę
    • amandaas Re: Nowy laptop. 10.05.11, 21:10
      A musi być taki za 3 tysiaki? 2 miesiące temu kupiłam nowy laptop, lenovo, bardzo przyzwoite parametry, duża przekątna- 2100zł. Służy głównie do przeszukiwania netu w celach naukowych, oglądania filmów i przechowywania materiałów do nauki. Natomiast swój poprzedni o podobnych parametrach, 3 lata temu kupiłam za 2800zł tyle że asus i to był błąd którego długo żałowałam.
      • el-an Re: Nowy laptop. 10.05.11, 22:01
        Nie gram w gry, tu jestem naprawdę zacofana, zatrzymałam się na etapie sapera. Na marginesie, granie w gry to jest dopiero brak oszczędności, co prawda czasu, ale zamiast grać lepiej pracować i zarabiać. Gdybym miała nowy wypasiony laptop, mogłabym mieć w nim dużo książek do przeczytania, słowniki, prowadzić pamiętnik czy dziennik, więcej udzielać się na forach, wszędzie mieć net i radio, itp. Może to byłoby zbyt czasochłonne, ograniczone życie rodzinne, bo ciągle sam na sam z lapkiem.
        • deszcz.ryb Re: Nowy laptop. 10.05.11, 22:17
          > Na marginesie, granie w gry to jest dopiero brak oszczędności, co prawda czasu,
          > ale zamiast grać lepiej pracować i zarabiać.

          Jassne - zamiast czytać książki, oglądać głupie, łzawe telenowele, grać w piłkę nożną, tańczyć, bawić się - lepiej jest pracować i zarabiać. tongue_out
          • falllen_angel Re: Nowy laptop. 11.05.11, 09:25
            deszcz.ryb napisała:

            > > Na marginesie, granie w gry to jest dopiero brak oszczędności, co prawda
            > czasu,
            > > ale zamiast grać lepiej pracować i zarabiać.
            >
            > Jassne - zamiast czytać książki, oglądać głupie, łzawe telenowele, grać w piłkę
            > nożną, tańczyć, bawić się - lepiej jest pracować i zarabiać. tongue_out

            Poszedłbym dalej... zamiast spać lepiej jest pracować i zarabiać.

            W.
            • deszcz.ryb Re: Nowy laptop. 11.05.11, 14:50
              A ile czasu [i przez to kasy] człowiek traci na jedzenie!
              • falllen_angel Re: Nowy laptop. 11.05.11, 17:37
                deszcz.ryb napisała:

                > A ile czasu [i przez to kasy] człowiek traci na jedzenie!

                A tu już w ogóle traci się podwójnie... raz że w tym czasie można by pracować i zarabiać, a dwa, że za coś te marchewki trzeba kupić

                W.

                PS. wreszcie zrozumiałem dlaczego tyle ludzi je przy biurku! chcą tracić tylko raz...
        • asfo Re: Nowy laptop. 10.05.11, 22:36
          Jedni oglądają TV albo chodzą na plotki, a inni wolą grać w gry. Rozrywka jak każda inna. No i są jeszcze dzieci, które mogą chcieć pograć, a tu lipa, nie da się zagrać nawet w tytuły sprzed trzech lat.

          Książki, słowniki, dziennik, net i radio to możesz mieć w dowolnym najtańszym dostępnym na rynku komputerze, osiągalnym na raty w promocji.
        • konto_calkiem_nowe Re: Nowy laptop. 10.05.11, 22:57
          wszystko co wymienilas, czyli "mogłabym mieć w nim dużo książek do przeczytania, słowniki, prowadzić pamiętnik czy dziennik, więcej udzielać się na forach, wszędzie mieć net i radio, itp " mozesz robic na zlomie sprzed 10 lat nawet a na kompie za 1000 zl to juz bedziesz miala mega wypas
          ja mam dosc drogi laptop, kupilem go by na nim pracowac, ale tez by z niego korzystac do rozrywek
          srednio mam kompa 3 lata, wiec w rozbiciu na miesiac nie jest to mega wydatek
        • verdana Re: Nowy laptop. 10.05.11, 23:20
          W ogóle odpoczynek to brak oszczedności. nalezy pracować dzień i noc.Spacer z dzieckiem to dwie godziny straty dziennie, ileż można by zarobić przez 14 godzin w tygodniu.
          W ogole posiadanie dziecka to zbrodnia na oszczędzaniu. A juz jesli się je ma, to przynajmniej niech wie, ze jak czyta, to nei zarabia - trzeba zabierać mu ksiązki i zabawki , za to kupić wypasioną skarbonkę. Zadaniem człowieka jwest zarabiać, nie wydawać i mieć jak największe konto w banku.
    • magdalaena1977 Re: Nowy laptop. 11.05.11, 06:39
      el-an napisała:

      > Czy osoba oszczędna może sobie kupić nowy komputer?

      Może. Bo zaoszczędziła i ma za co wink

      Ja nie gram w gry, ale dobry komputer jest potrzebny nawet do programów biurowych i netu. Dwa lata temu mój stary laptop nie był sobie w stanie poradzić z kilkoma większymi arkuszami kalkulacyjnymi i byle operacja zajmowała mu wieki.
      • naturella Re: Nowy laptop. 11.05.11, 08:44
        Ja mam Samsunga z zeszłego roku, za złotówkęsmile Musiałam podpisać umowę na internet bezprzewodowy i dostałam do abonamentu laptopa. Jest całkiem ok, używam go do pracy, jeśli muszę popracować w domu i do siedzenia w necie.
        • agpagp Re: Nowy laptop. 11.05.11, 09:32
          ja również używam laptopa - służy mi do pracy przede wszystkim i do zabawy nieco mniej. Średnio zmieniam laptopy co 3-4 lata - ostatni kupiłam bez rat. Wiem w końcu ile czasu mają u mnie żywotność takie sprzęty więc zawczasu odłożyłam.
    • serendepity Re: Nowy laptop. 11.05.11, 16:49
      Jak Ci potrzebny nowy komputer, to kup. Jak nie, bo stary wystarcza, to nie kupuj. Nie widze tutaj nic wspolnego z zacofaniem. Moj notebook ma 6 lat i ma sie dobrze, ale uzywam go glownie w domu do przegladania netu.

      Poza domem uzywam netbooka, ktory ma teraz poltora roku. Netbook sprawdzil sie na wielu wyjazdach, poza tym nosze go ze soba codziennie do pracy, na wypadek, gdyby bym mi potrzebny. Przez rok rozwazalam kupno tego netbooka, bo nie bylam pewna czy sie przyda.

      W przyszlosci mam zamiar uzywac desktopa, ktory mam w domu i pelni funkcje serwera w tej chwili. Nie bede kupowac nowego notebooka, co najwyzej nowego netbooka.
    • johana75 Re: Nowy laptop. 13.05.11, 12:24
      Ja mam 5 letni laptop. Stacjonarnego nie chce, bo nie mam na niego miejsca, a laptop wkładam do sekretarzyka zamykam, pod spodem jest drukarka i nie widzę że wszędzie wiszą kable. Ze wzgl. estetycznych ( bo swoje miejsce ma w sypialni).
      Słuzy mi do przeglądania netu, pisania prac, i dziecko w weekend troche na nim gra, nie potrzebuje go do pracy.
      Jednak niedługo kupię nowy, bo ten jest za wolny i chcę go zostawić w pracy (do komunikacji z domem przez skype), bo nie chce go wozić ponad 800km. z pracy do domu.
      w tej chwili jest wart moze 300zł ;P

      Nie chce dopłacac do dużego ekranu, bo taki mi odpowiada 15,6 jest ok.
      Na nowy przeznaczyłam do 3 tys. ale kolega informatyk stwierdził że juz jak dla mnie to za 2 tys. mozna kupić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka