16.02.12, 11:41
witam smile
jestem nowa na forum, chociaz podczytuje je od czasu do czasu. jestem pelna podziwu dla osob, ktore tak konsekwentnie planuja wydatki i probuja pilnowac sie planu! sama do niedawna bylam studentka i dopiero od grudnia zaczelam zarabiac "normalnie". wczesniej starczalo na oplaty i jedzenie, ale nie bylo zadnych nadwyzek. teraz zalezy mi na tym, zeby solidnie przemyslec i rozplanowac wydatki, zeby chociaz co nieco zaoszczedzic.

oficjalny start planuje od poczatku marca, ale zeby bylo to mozliwe, musze sie przygotowac. mozecie poradzic mi, jako kompletnemu nowicjuszowi, jak sie za to zabrac?
korzystacie z jakichs programow na komputerze do zapisywania wydatkow? prowadzicie kajet?
jakie kategorie wydatkow najlepiej sie u was sprawdzaja?

masa pytan, a sam wpis chaotyczny. mam nadzieje jednak, ze znajdzie sie jakas dobra dusza, ktora poradzi, jak zaczac od zera smile
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: swiezynka 16.02.12, 11:56
      Warto skorzystac z archiwum forum.
      Np.
      forum.gazeta.pl/forum/w,20012,115365039,,Po_co_zapisywac_wydatki_.html?v=2
      • goere Re: swiezynka 16.02.12, 12:22
        dziekuje za linka
    • janiseya Re: swiezynka 16.02.12, 12:16
      Witam,
      ja zapisuję w kalendarzu, takim zeszytowym. Taki mi łatwo bo mam każdy dzień miesiąca osobno. Jak wpływa wypłata męża robię podsumowanie miesiąca poprzedniego.
      Kategorie:opłaty stałe,jedzenie, jedzenie na mieście, wydatki a dziecko, kosmetyki(w ogóle uroda), leki(zdrowie), chemia, telefony, hobby/kursy, składki i prezenty, wydatki na rzeczy potrzebne do domu, inne.
      Wydatki raczej mamy stałe, ale planuję wydatki na kolejny miesiąc np. dentystę, ubezpieczenie.
      Jeśli teraz masz wyższą pensję to na początek proponuję tą nadwyżkę odkładać na konto oszczędnościowe i nada gospodarować kwotą sprzed podwyżki.

      Trzymam kciuki. Takie świadome gospodarowanie pieniędzmi daje dużo przyjemności.
      • goere Re: swiezynka 16.02.12, 12:29
        dziekuje za odpowiedz, janiseya!

        pomysle, przeanalizuje i podam wam plan do oceny.

        niestety, razem z pensja zmienily sie tez wydatki. przede wszystkim mam mieszkanie, a nie pokoj w akademiku, a to oznacza i czynsz, i wieksze wydatki mieszkaniowe ogolnie. dlatego to nie bedzie takie proste ciecie jak odlozenie nadwyzki, bo jeszcze na dobre nie wyczulam, ile pieniedzy faktycznie potrzebuje w miesiacu. poki co z dwoch pensji udalo mi sie uregulowac stare dlugi i jestem na zero smile

        poczytam archiwum, przemysle twoje kategorie i dam znac, co wydumalam. a marzec pokaze jak wydatki pokryja sie z rzeczywistoscia wink
    • duchess85 Re: swiezynka 16.02.12, 14:15
      Polecam wydatki.com. Banalnie proste, niezbyt ładne graficznie (ale nie o to chodzi wink). Ja się pilnuję od 3 miesiecy i okazało się, że najwięcej mi przecieka na.. prezenty mniejsze i większe dla innych, masakra smile
      • goere Re: swiezynka 16.02.12, 14:19
        zapisalam sobie kilka roznych programow, przez weekend przetestuje smile dzieki!
        ciekawe, co u mnie wylezie big_grin
        • henia04 Re: swiezynka 16.02.12, 14:24
          forum.gazeta.pl/forum/w,20012,130317639,130373194,Re_Zapisywanie_wydatkow.html
    • goere Re: swiezynka 16.02.12, 14:36
      poczytalam troche archiwum pod katem zapisywania wydatkow. zapisalam kilka proponowanych programow i bede testowac, w ostatecznosci podszkole sie w excelu wink

      poki co plan wyglada nastepujaco:
      glowny cel oszczedzania: odlozenie na samochod, ograniczenie bezmyslnego przepuszczania pieniedzy

      teraz konkrety (wszystkie kwoty w euro, bo nie mieszkam w PL):

      przychody:
      pensja - 2050

      oplaty stale:
      czynsz - 510
      prad - 35
      telefon+internet+komorka - 45
      obiady/kawa w pracy 100

      do dyspozycji na miesiac: 1360
      i pytanie, jak ta kwote rozdysponowac, tak zeby odlozyc, a jednoczesnie pozwalac sobie na przyjemnosci - restauracje, ciuchy, buty(!), ksiazki...

      czy przelewanie na poczatku miesiaca 1000 na konto "dzienne" to dobry poczatek? czy lepiej sprobowac oszczedzic wiecej? jak oszacowac ile byloby optymalnie, zeby nie biedowac, ale i nie trwonic pieniedzy?
      • goere Re: swiezynka 17.02.12, 14:04
        przespalam sie z tym pomyslem i jak wczoraj postanowilam, tak sprobuje zrobic. czyli do dyspozycji co miesiac 360e. na podstawowe jedzenie (sniadania, kolacje + obiady w weekend) sprobuje sie zamknac w kwocie 100e. doliczajac do tego chemie, jakas kawe na miescie bedzie ok. 160e
        tym sposobem zostanie mi w miesiacu 200e kieszonkowego. z tej sumy bede kupowac kosmetyki, ciuchy, ksiazki, zachcianki... idealnie byloby gdybym takze z tej puli oplacala czasem pojawiajace sie wieksze jednorazowe koszty, jak np. teraz 100e za kurs jezykowy, musze wyczuc na ile jest to realne...

        co do podzialu wydatkow, wymyslilam nast. rubryki:
        - wydatki stale (czynsz, prad, telefon)
        - jedzenie (mysle o wyszczegolnieniu slodyczy, alkoholu i warzyw+owocow, bo chce czarno na bialym widziec "dobre i zle")
        - jedzenie w firmie (obiady, przekaski, kawa)
        - chemia i rzeczy do domu
        - kosmetyki, uroda (np. fryzjer)
        - zdrowie
        - transport
        - kursy, hobby
        - odziez, buty
        - inne

        ma to rece i nogi, czy byscie cos pozmienialy/-li?
        • henia04 Re: swiezynka 17.02.12, 15:13
          Jak sama pisałaś, wyjdzie w praniu, bo ciężko jest planować nieznane.
          Podział wydatków:
          mam jedzenie podzielone na "poza domem" (kawki na mieście, obiady stołówkowe, kolacje, pizze z dowozem), słodycze i alkohol (samo zuo wink, jedzenie. Jak bardzo masz ochotę, to wydzielaj jeszcze zieleninę, ale jak kupisz sobie na mieście sałatkę owocową, to gdzie ją wpiszesz?
          Chemię z domowymi mam podzieloną, bo np. nowy wieszak do przedpokoju, worki na śmieci, pościel... Mam "Wyposażenie" (rzeczy trwałe, meble) i "eksploatację" (żarówki, worki, nawóz do kwiatów, ręczniki, drobne naprawy).
          Kursy i hobby też mam podzielone, bo na edukację i fotografię smile

          Ogólnie masz bardzo porządne założenia, sprawdź jeszcze, czy masz jakieś wydatki kwartalne/ roczne - inne takie rzadsze. Czy będziesz wiedziała, jak sobie zaplanować i rozliczyć wymianę jakiegoś sprzętu (elektronika typu komputery, telefony), sprawdź warunki na karcie kredyowej, możliwość zmniejszana opłat stałych.

          • goere Re: swiezynka 17.02.12, 15:29
            dziekuje za uwagi smile "zielenina na miescie" to u mnie bar salatkowy w pracy i licze go w tych 100euro stalych wydatkow, reszta pewnie pojdzie do normalnego jedzenia smile

            chyba zrobie podzial chemia+eksploatacja (worki itp.) i meble/remont. fajny pomysl!

            u mnie kursy i hobby to tez "tylko" fotografia, angielski i silownia

            nie mam zadnych wiekszych wydatkow kwartalnych/rocznych, chociaz to zalezy czy karnet na silownie (6 miesiecy, 90e) podciagne pod taki wydatek czy odejme w jednym miesiacu z kieszonkowego...

            henia04 napisała:
            > Czy będziesz wiedziała, jak sobie zaplanować i rozliczyć wymianę jakiegoś sprzętu
            > (elektronika typu komputery, telefony)
            absolutnie nie smile pewnie jakby cos bylo potrzebne, wzielabym to z oszczednosci.
            masz pomysl jak to sensownie planowac i rozliczac?

            > sprawdź warunki na karcie kredyowej,
            karty kredytowej uzywam tylko do transakcji przez internet, gdzie nie ma innej mozliwosci zaplaty. karta dziala jak normalna bankomatowa i transakcje przeprowadzane sa na biezaco (a nie pod koniec miesiaca wszystko na raz). na co konkretnie patrzec?

            > możliwość zmniejszana opłat stałych.
            czynsz niestety nie do ruszenia, prad od przyszlego miesiaca od tanszego operatora (juz policzone 35e zamiast prawie 50e)
            "telekomunikacje" musze przeanalizowac, bo mam wszystko razem (telefon, komorke, internet), jak wybiore tansze pojedyncze elementy to odpadnie duzo znizek, wiec musze policzyc.

            jeszcze raz dziekuje i czekam na jeszcze!
            strasznie sie napalilam na oszczedzanie big_grin
            • henia04 Re: swiezynka 17.02.12, 16:09
              Ja na rzeczy typu wymiana telefonu, notebooka, ubezpieczenie mieszkania odkładam po prostu w oszczędnościach, tyle że pamiętam, że np gwarancja mi się kończy wtedy, sprawdzam przy elektronice możliwość przedłużania gwarancji/dodatkowego ubezpieczenia. Generalnie to raz na 3 lata trzeba się liczyć z wymianą, to są takie rzadsze wydatki smile
              A karta kredytowa: ja mam opcję zakupów na raty, z konkurencyjnym oprocentowaniem w stosunku do różnych (polskich) systemów sklepowych, ew. kredyt konsumpcyjny w koncie - bo np teraz były mrozy i tel z dotykowym ekranem tego nie wytrzymał. A w planach miałam wymianę później... (Na czas naprawy nawet trzeba coś mieć.) Jeśli masz konto oszczędnościowe, to można (przy dokładnym pilnowaniu) płacić więcej kartą i korzystać z grace period, a gotówkę trzymać w większości na oprocentowanym koncie - ale to opcja dla dokładnie pilnujących, żeby nie dopłacać. I wyciągi on-line z katy zbliżeniowej są dla mnie wygodniejsze, niż zbieranie paragonów z gotówki.

              A siłownia to nie wydatki na zdrowie tongue_out? (Też może być. To tak tylko dla zobrazowania, że wszystko może być płynne.)
              • zosia9 Re: swiezynka 18.02.12, 10:52
                Co do oszczędzania to sprawdzają się dobre rady milionerówwink Jak otrzymasz pieniądze 10% odłóż. Nie zmieni to twojej sytuacji materialnej, a będziesz miała zawsze jakieś dodatkowe pieniądze. Milionerzy radzą te 10% inwestowaćwink
                Czyli zacznij marzec od oszczędzenia 10%, sobie masz zapłacić jako pierwszej przed czynszem i innymi zobowiązaniami.
                Sprawdziłam działa!!!
                • poziomek86 Re: swiezynka 18.02.12, 11:13
                  Potwierdzam. Klucz to bogactwa (albo przynajmniej świętego spokoju w kwestii finansów wink ) to:
                  wydawać mniej niż się zarabia.
              • goere Re: swiezynka 20.02.12, 09:06
                Nigdy jeszcze nie mialam nic na raty i nie planuje w taki sposob wykorzystywac karty kredytowej. Sluzy mi tylko do oplat na amazonie i darmowego wyplacania pieniedzy za granica smile
                Zgoda, ze silownie mozna by podpiac po zdrowie, ale tam planuje wrzucic typowo medyczne rzeczy jak leki, dentyste, platne badania itp. smile
                Mysle, ze na wieksze wydatki wykorzystam po prostu konto oszczednosciowe jak zajdzie taka potrzeba.

                10% zaloze sobie jako absolutne minimum do odlozenia w miesiacu, ale tak jak pisalam, od marca sprobuje czy dam rade normalnie zyc za pol pensji, bo wydaje mi sie to realne smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka