Dodaj do ulubionych

sytuacja w pracy

31.03.12, 22:05
Teoretycznie na pracę mam szansę od lipca może od czerwca i to oczywiście dzięki temu że kierownik mnie zna -pracowałam już u niego a poza tym emerytka odchodzi.Ale nie o tym chcę pisać.Ogólnie patrząc na sytuację w firmie męża robi się nieciekawie -kolejne zwolnienia ,zaciskania pasa bo właściciel nie ma zysków takich jakby chciał.Kurcze no teraz to żyjemy z dnia na dzień ,nie można niczego zaplanować bo strach o jutro.Kilka lat temu to planowaliśmy remonty wyjazdy a teraz nic,człowiek się cieszy że jeszcze ma na czynsz. Wystarczy ze taki prywatny właściciel przyjedzie i powie likwiduje firmę.Czy u was też jest coraz ciężej i gorzej?
Obserwuj wątek
    • ziuniek Re: sytuacja w pracy 31.03.12, 22:21
      Ano jest.
      U nas co 2-3 miesiące kogoś zwalniają w ramach oszczędności.
      Firma średniej wielkości.
      Myślę, że po cichu mnóstwo osób się boi, że będą następni i w związku z tym atmosfera siadła.

      Osobiście zaczęłam się teraz cieszyć z każdego przepracowanego miesiąca.
      • amandaas Re: sytuacja w pracy 01.04.12, 15:19
        A nie lepiej już zacząć szukać nowej pracy, skoro jest taka sytuacja, a nie żyć w strachu i cieszyć się z każdego przepracowanego miesiąca?? Nie naskakuje na Ciebie bynajmniej, tak sobie tylko dywaguję.
        • ziuniek Re: sytuacja w pracy 02.04.12, 18:57
          Nie, nie lepiejwink

          Ja tę pracę (obowiązki, przełożonego, koleżanki z pokoju) lubię i dzięki niej się samorealizuję.
          Poza tym szanse na znalezienie czegoś w tej okolicy w moim zawodzie bliskie zeru.
          Więc na razie siedzę.
    • poziomek86 Re: sytuacja w pracy 31.03.12, 22:48
      U mnie jest stosunkowo ok. Raczej się zatrudnia niż zwalnia. Myślę, że to zależy głównie od branży, w której się pracuje. 'Eksperci' mawiają ostatnio, że do euro zaczną się kłopoty w firmach budowlanych...
      Na takie sytuacje właśnie warto jest mieć fundusz awaryjny, który pozwoli przetrwać jakieś 2-3 miesiące bez pracy .. tylko z czego go najpierw uzbierać ?
      • joasia738 Re: sytuacja w pracy 31.03.12, 23:43
        Niestety u mnie w pracy od stycznia zwolnienia co miesiąc.Do tej pory praca była bardzo stabilna nie pamiętam aby przez 11 lat mojej pracy w tej firmie kogoś zwolniono. Teraz pogrom.Brak zleceń a co za tym idzie restrukturyzacja kosztów.
        Patrząc na miesięczne koszty utrzymania typu rachunki za gaz,prąd,czynsz,kredyt mieszkaniowy będzie ciężko się utrzymać nawet mając oszczędności.Zawiesiłam inwestycje,wakacje pod znakiem zapytania. Zwrot podatku pójdzie na rachunek oszczędnościowy.
    • agpagp Re: sytuacja w pracy 01.04.12, 00:05
      pod koniec grudnia dostałam info że nasz ( konkretnie mój i kolegi ) klient zawiesza projekt - pensja spadła ok 60 %. Parę dni temu koleżanka stwierdziła że coś się nie zgadza w naszych wypłatach ... tak jakby firma obcięła nam stawki na kolejnym projekcie o 30%. Z tej pracy nie utrzymałabym się. Mam drugą ... ale i tam klient wycofał się częściowo i zamiast co miesiąc mieć stały dopływ gotówki mam tylko co drugi.
      Za 5 miesięcy będę bezrobotna. Przeprowadzam się 500km i z takiej odległości trudno coś znaleźć. Sądziłam że uda mi się odłożyć coś na start tam żeby nie obciążać faceta.
      • goskam223wp.pl Re: sytuacja w pracy 01.04.12, 07:38
        U mnie na razie w miarę stabilnie ale jak pisałam w innym poście męża firmę w styczniu zamknęli.Znalazł inną pracę ale za dużo mniejsze pieniądze.
    • volta2 Re: sytuacja w pracy 01.04.12, 16:10
      to sobie wyobraźcie jak u mnie ciężko ze stabilnością.
      kontrakt mężowi kończy się 15 kwietnia, i choć wszyscy mówią, że będzie przedłużony, to nikt nie ma podpisu na papierze.

      do tej pory przedłużanie zdobywali minimum na miesiąc przed upływem terminu, a teraz?

      zakładam optymistycznie, że jeżeli przedłużenia nie będzie to firma pchnie męża na inny projekt, ale jeśli każą się spakować?
      (oczywiście sytuacja ogólna nie jest zła, bo w macierzystej komórce na męża czekają, ale tam obcinka pensji o 20% jest na wejściu, może nawet więcej)
    • jagoda_pl Re: sytuacja w pracy 02.04.12, 17:18
      U mnie pod koniec roku były zwolnienia grupowe (poleciało 50% kadry). Ja mam umowę na czas określony do końca czerwca i... sama nie wiem czego się spodziewać. Dwa projekty, którymi się zajmuję, wygasną do tego czasu, więc albo znajdą dla mnie coś innego, albo... Staram się nie zamartwiać na zapas i na razie nie szukam niczego nowego.
      • naturella Re: sytuacja w pracy 03.04.12, 07:23
        Ja pracuje w administracji rządowej, więc to w zasadzie stabilna praca, ale w zeszłym roku w ramach zwolnień grupowych poleciało ponad 40 osób. U męża stabilnie w miarę, raz lepiej raz gorzej ale on już zacZynal prace w czasie kryzysu i kiepskiej sytuacji w Polsce więc nie mamy porównania.
        --------------
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/dd/qh/ddmo/KLwAqaMVGEwOdGbaIX.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka