birkin-bag Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 08:48 W czerwcu ciężko będzie mi coś zaoszczędzić, ze względu na dentystę, koszt leków i badań, które muszę zrobić prywatnie. Do tego prezent i kilka zakupów domowych, których nie mogę dłużej odkładać. Plus może czeka nas nieplanowany wyjazd do rodziców [jakieś 1000 km]. No i rata we frankach Ale: Akcja denko w łazience postępuje, więc powinnam potrzebować tylko kilka tanich kosmetyków do pielęgnacji. Chemia jest, chcę tylko dokupić orzechy na codzienne, mało zabrudzone prania. Chcę się pozbyć zapasów w szafkach i zamrażarce, żeby szybciej w nich posprzątać Nadpłaciłam trochę kredyt samochodowy i mam nadzieję, że w lipcu pozbędziemy się go całkowicie. Planuję zmieścić się w budżecie, o ile nie będę musiała kupować ubrań typowo ciążowych - na razie kupiłam tylko dżinsy i jedną sukienkę. Jeśli dostanę pieniądze za dodatkowe zlecenia, pójdą w całości na fundusz poduszkowy. Jeśli dostanę premię w normalnej pracy, zamierzam 2/3 odłożyć, a za resztę uprzyjemnić sobie życie Chciałabym, żebyśmy razem z mężem odłożyli do końca roku 25.000 zł. Biorąc pod uwagę to, że ja zaczęłam w maju, a mąż zacznie po spłacie kredytu na samochód, może być ciężko. Ale grunt to mieć cel! Odpowiedz Link
listopad2009 Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 09:18 U mnie też czerwiec będzie tragiczny. Jeśli uda się cokolwiek zaoszczędzić to będzie super. Przegląd auta czeka, czyli dodatkowo ok. 1100 zł 1. Mam nadzieję spłacić dodatkowo 200 franków kredytu hipotecznego. A jeśli nie to te 750 zł odłożyć. 2. Akcja tylna ścianka - cd. bo kiepsko idzie... Odpowiedz Link
listopad2009 Re: Czerwcowe oszczędzanie 02.07.12, 14:15 200 franków spłacone, więc w założeniach się udało.... Przegląd dokładnie 1102 Akcja tylna ścianka - średnio. Odpowiedz Link
birkin-bag podsumowanie w połowie miesiąca 13.06.12, 18:00 Prezenty kupione, rada kredytu zapłacona, wizyta u dentysty już się odbyła. Uff Akcja denko postępuje, lodówka aż za bardzo "odgruzowana" Wyjazd chyba przełożony na lipiec, wydatki na długi weekend były w normie Ciuchy na brzuch na razie niepotrzebne, za to zaczynam przyglądać się wyprawce Kasa za dodatkowe zlecenia wpłynęła, nie wiem, co z premią. Generalnie nie jest źle. Najwięcej wydaję w warzywniaku. Te truskawki, te czereśnie... Odpowiedz Link
birkin-bag Re: podsumowanie w połowie miesiąca 28.06.12, 21:09 mogę już podsumować - udało się zmieścić w budżecie, to co miało zostać, odłożone, jest na k.o. czas rozkminiać budżet lipcowy Odpowiedz Link
mrowka_r Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 09:45 W czerwcu wracam do zapisywania wydatków. Czeka nas w tym miesiącu wyjazd na ślub - liczę na to, że w 1000 zł się zmieścimy (dojazd 360 km w jedną stronę, prezent, strój dla mnie). Uczestnicząc w grupie "Społeczny recykling" na facebooku, wymieniam różne niepotrzebne rzeczy na kosmetyki lub książki. To też oszczędność. Przede wszystkim miejsca, ale i pieniędzy. W planach mam spore wydatki na fryzjera (zmiana koloru), ale może uda mi się wynegocjować jakiś rabat. Mam własną, profesjonalną farbę i może dzięki temu coś zaoszczędzę. Niestety czeka nas też sporo wydatków ma lekarzy - tym razem nie mam co liczyć na NFZ, bo przy godzinach pracy męża nie wchodzi w grę stanie w kolejkach Jak uda się nam chociaż 200 zł odłożyć to będzie świetnie. Grunt to nie ruszać debetu i karty kredytowej. Odpowiedz Link
agataa25 Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 10:01 No ja podczytuje forum od jakiegoś czasu i właśnie od czerwca zaczynam zbierać paragony i trzymać sie wyznaczonych kwot. Po wyliczeniu przepuszczalny ok 1500 zł msc. teraz tyle przelałam na konto od razu po wpłynięciu kasy. Odpowiedz Link
akacjax Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 10:05 Mam pytanie-kto z osób tu piszących ma wypłatę ostatni/pierwszy dzień miesiąca, a kto około 10? Pośród moich znajomych-nauczyciele mają pensje chyba z góry-1 każdego miesiąca, kilka osób ostatniego-ale rozliczenie w pracy od 20-20 dnia m. A większość dostaje wypłatę za dany miesiąc do 10 następnego miesiąca. Tak mam i ja-moje życie nie jest od pierwszego do ostatniego-ale od 10-9nast. m Choć obecnie to się zmienia i utrzymywać się będę niedługo głównie z oszczędności. Dopóki nie podejmę kolejnej konkretnej pracy. To zmienia styl życia i patrzenia na oszczędzanie. W czerwcu muszę zmienić sposób zarządzania kasą Bo od lipca wpływ będzie znacznie mniejszy. Muszę spróbować ciąć wydatki gdzie się jeszcze tylko da. Ale to inna sytuacja-bo ja mam zabezpieczenie, a nie tnę bo nie mam nic. Trzeba oprzeć się wielu pokusom. Odpowiedz Link
70upartykrasnal Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 10:18 obiecuje sobie, ze będę rzetelnie zapisywać wszelkie wydatki, systematycznie. muszę wypróbować ten "Społeczny recykling" na Facebooku. Na razie wystawiam to co zbyteczne ( jak się okazuje mam tego sporo) na Allegro. Odpowiedz Link
chwalipieta Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 11:28 70upartykrasnal napisała: > muszę wypróbować ten "Społeczny recykling" na Facebooku. Na razie wystawiam to > co zbyteczne ( jak się okazuje mam tego sporo) na Allegro. podatek od zarobionych pieniędzy odprowadzasz? Odpowiedz Link
zooba Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 11:31 A odsprzedawanie swoich używanych rzeczy jest opodatkowane? Odpowiedz Link
robitussin Re: Czerwcowe oszczędzanie 04.06.12, 11:22 No to jeśli lubisz, to odprowadzaj Od używanych rzeczy nie ma obowiązku. Odpowiedz Link
sav83 Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 19:21 Przy sprzedaży przedmiotów będących własnością sprzedającego (będącego osobą prywatną, nie przedsiębiorcą) przez co najmniej 6 miesięcy, nie odprowadza się podatku. Odpowiedz Link
zooba Re: Czerwcowe oszczędzanie 04.06.12, 10:14 O właśnie, gdzieś mi dzwoniło, ale nie mogłam sobie przypomnieć. Odpowiedz Link
xxxtabxxx Re: Czerwcowe oszczędzanie 02.06.12, 00:15 Można bez podatku sprzedawać używane rzeczy, które ma się dłużej niż pół roku. Odpowiedz Link
skarbonka-bez-dna Re: Czerwcowe oszczędzanie 04.06.12, 10:08 No i znowu ja Czerwiec to trzeci miesiąc i ostatni dla mnie spisywania czystoteoretycznego. Od lipca, będę miała już pełny obraz tego gdzie przepuszczamy kasę i nie ma zmiłuj, tniemy! Czerwiec zapowiada się w miarę dobrze. Nie potrzebuję już ciuchów, nie ma żadnych okazji, nigdzie nie wyjeżdżamy. Chcę więc kontynuować zdrowsze jedzenie, uciąć używki na maksa, no i, spójrzmy prawdzie w oczy - schudnąć Wisi nade mną fryzjer, kosmetyczka, lekarz i dentysta, naprawy w mieszkaniu, ale nic nie jest śmiercionośnie pilne, więc da się zracjonalizować i rozłożyć także na lipiec - sierpień. Dzięki Bogu żadnych szkoleń płatnych z mojej kieszeni na horyzoncie nie widzę. Muszę też podjąć decyzję czy idę na studia. Jeśli tak to na jakie i jaki tryb (podyplomówka, zaoczne, wieczorowe, dzienne?) ile to będzie kosztowało, jak dam radę to pogodzić z pracą i czy właśnie wyrobimy finansowo. Muszę więc dokładnie wszystko policzyć, wszystkie za i przeciw. Rekrutacja to też jakieś tam koszta. Moje postanowienia to też motywowanie się (i P) przez czytanie forum Mam nadzieję, nadpłacę już bardziej debet w tym miesiącu. No i wbrew oszczędzaniu kupię sobie jedną książkę Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 10:23 akacjax napisała: > Mam pytanie-kto z osób tu piszących ma wypłatę ostatni/pierwszy dzień miesiąca, > a kto około 10? > Pośród moich znajomych-nauczyciele mają pensje chyba z góry-1 każdego miesiąca Mam ostatniego dnia miesiąca - pracuję w szkole niepublicznej, płacone po przepracowaniu miesiąca. W drugiej pracy (uczelnia) mam dopiero 15 nastepnego miesiąca. Odpowiedz Link
birkin-bag Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 10:34 pensja 28/29 każdego miesiąca. kasa za zlecenia dodatkowe na ogół 2 miesiące po wykonanej pracy. a mąż oddzielnie pensja, oddzielnie prowizje, oddzielnie dodatki. przez to nigdy nie można niczego zaplanować, bo wiemy tylko, ile będzie gołych pensji Odpowiedz Link
m.b.g birkin-bag prywata 01.06.12, 10:58 Widzę, że spodziewasz się dziecka. Jeśli chłopca, to akurat wystawiam nowe ubranka, które synek dostał w prezencie, a nie zdążył założyć. tnij.org/paka_chlopaka Może będziesz zainteresowana, jak nie, to przepraszam za zawracanie Odpowiedz Link
egolit Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 13:27 To może spróbuj zaplanować "gołe" pensje a "dodatki" przeznaczaj na oszczędności. Nie wiem, czy tak się u Was da bo często podstawa to najniższa krajowa , ale może warto spróbować Odpowiedz Link
agpagp Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 10:47 Ja dostaję około 25 - z tego opłacam to co stałe: czynsz, rachunki. Co zostanie nie ruszam. W drugiej firmie mam tygodniówki. W każdy czwartek wpływ na konto - ale ... jeżeli w danym tygodniu pracy nie ma bo święto czy inne wypadki lodowe to i w następnym konto świeci pustkami- wówczas muszę ratować się pensją z pierwszej firmy Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 11:21 Mamy wyplacane za dany miesiac w zaleznsci jak wypada koncowka, max - 26 - 29-30. Odpowiedz Link
chwalipieta Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 11:31 będzie więcej wydatków ale i więcej dochodów. przydało by się jakiś 1000 PLN'ów odłożyć powodzenia!!! Odpowiedz Link
zosiaonline Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 11:55 > Mam pytanie-kto z osób tu piszących ma wypłatę ostatni/pierwszy dzień miesiąca, > a kto około 10? > Pośród moich znajomych-nauczyciele mają pensje chyba z góry-1 każdego miesiąca, > kilka osób ostatniego-ale rozliczenie w pracy od 20-20 dnia m. > A większość dostaje wypłatę za dany miesiąc do 10 następnego miesiąca. U mnie przelew jest zwykle ok. 1-2 dnia miesiąca (płacone z góry), chyba że akurat wypadają dni świąteczne/weekend. Pracuję na wyższej uczelni. Odpowiedz Link
a-rabka Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 12:35 a ja mam pensje 25,26, zalezy jak wypadnie. Poki co, moim celem jest zredukowanie debetu a potem moge zacząć oszczędzać. Odpowiedz Link
re_ni73 Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 13:57 -U mnie czerwiec musi być bardzo oszczędny,ze względu na lipcowy wyjazd wakacyjny. -Pomału szykuję się do obniżenia zarobków,więc zlikwidowałam KK i kredyt odnawialny.Nie korzystałam już od dłuższego czasu a opłaty i tak miały być pobrane. -Akcja ''tylna ścianka''. -Sezon truskawkowy się zaczyna więc już dodatkowe koszta. -Kolejne leki do wykupienia. -Czeka nas remont pokoju córki a to jednak spory wydatek. Mam nadzieję,że uda mi się zamknąć w ustalonym budżecie,jeżeli nie to będę musiała naruszyć oszczędności a tego bym nie chciała. Odpowiedz Link
agpagp Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 16:24 Na konto oszczędnościowe pieniądze już przelałam. I nie mam zamiaru ich ruszać. Trochę wydam na szkolenia - jako inwestycję w przyszłość chociaż może się okazać że było to szkolenie tylko dla przyjemności. Czeka mnie dalsza część przeprowadzki i wydatki z urządzaniem domu. Pewnie trochę wydam na truskawki Ach no i dostałam zaproszenie na 18-stkę. Moja chrześniaczka więc wydatek się szykuje. Odpowiedz Link
anatefka Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 16:36 No to zaczęliśmy czerwiec a z nim kilka pewników i kilka niewiadomych, co do wydatków. Pewniki to opłaty stałe plus kolejne wpłaty na wyjazdy wakacyjne. Niewiadome to przede wszystkim niezdecydowanie jednego z dzieci, czy, gdzie, kiedy i za ile chce pojechać. Nie może się bidulek zdecydować ... Więc optymistyczne założenie na czerwiec to 30% dochodu odłożyć na konto. Zapisywanie wydatków mam już tak we krwi, że nie zasnę, jak nie zapiszę dziennych "wypływów" Ale nie narzekam, to dobry nawyk. Gotowanie w domu kwitnie, akcje tyle ścianka kosmetyczna i lodówkowa też. Truskawki i inne owoce sezonowe mogą nieco nadszarpnąć budżecik, ale na to nie żałuję ani złotówki Zwłaszcza, że truskawki u nas po 5 zł. Odpowiedz Link
ziuniek Re: Czerwcowe oszczędzanie 29.06.12, 16:13 To i tak tanio. U mnie były po 6 zł Odpowiedz Link
malwina.113 Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 18:43 czerwiec nie zaciekawie sie zapowiada fotelik samochodowy 800zł dużo wyjazdów - dużo pójdzie na paliwo prywatne wizyty u lekarza sie szykują i pewnie płatne szczepienia w tym miesiącu wypadną dziecko wyrasta z bucików krytych, i jeszcze jakies "kapcie po domu" by sie przydały ubezpieczenie mieszkania, energia w tym miesiącu mąż cos napomknął o zakupach ubraniowych dla niego (koniecznych) i pewnie cos jeszcze wyskoczy mam zamiar gotować tanio (mniej mięsa, warzywa sezonowe zaczną sie pojawiać) na kanapki zamiast drogich wedlin jakies pasty pieczenie słodkości - ewentualnie wypróbuję te z lidla no i własnie bede nadal zaprzyjaźniać sie z lidlem wydaje mi się, że zrobiłąm spore zapasy w maju, może mniej pójdzie na jedzenie i chemie i w to miejsce bede mogła zrobić te zakupy rzeczowo-ubraniowe ale nie zakladam, że coś zaoszczedze... to do dzieła Odpowiedz Link
malwina.113 Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 20:46 acha, truskawy truskawami, ale piwne wydatki - Euro za pasem a poza tym tak przeanalizowałam i stwierdziłam, ze nie zmieszcze sie w przychodach... postanowiłam, ze maksymalnie z oszczedności wybiore 680zł (tak by na koncie została równa kwota) - ciekawe jak wyjdzie... Odpowiedz Link
johana75 Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.06.12, 20:03 U nas czerwiec będzie spokojny. Wypłata wieksza, bo euro wysoko stoi więc mam gratis ratę kredytu. Do tego odpadł basen syna od czerwca do września (będziemy chodzić sami). Opłaty inne bez zmian, rachunek za gaz bedzie chyba trochę niższy jeszcze.Za to wydam na truskawki (część będe miała za darmo). Na wakacje nie jedziemy w czerwcu. Odpowiedz Link
chce.oszczedzac Re: Czerwcowe oszczędzanie 02.06.12, 11:21 u mnie postanowienia na czerwiec: # przestrzegać limitów na poszczególne kategorie ze szczególnym naciskiem na 'slodycze' # akcja kosmetyczna denko # zrezygnować z jednego z banków, znaleźć lepszy-tańszy # w dni kiedy nie muszę a dzieci nie maja dodatkowych oplaconych zajęc nie posyłac do przedszkola # jak najwięcej mozliwych spraw zalatwiac pieszo, zamiast autem # kolejne wystawiankie na allegro, gumtree itd # wymyslic tanie prezenty na najblizsze uroczystości (urodziny cioci, dzien ojca razy dwa, urodziny kolegi, urodziny teścia) # połatać spodnie dresowe dzieci, wciągnąc gumki # dokupić 5-6 par krótkich spodenek, calość tak do 30zł wiec lumpex albo uzywane gdzie indziej # znaleźć sklep w którym mogłabym kupowac kości na zupę i słoninę wędzoną (taniej niz po 15zł/kg za sloninę) # zapoznać się ze "społecznym recyklingiem" na fb # minimalizować zużycie wody # nadal szukac przepisów na tanie, w miarę zdrowe potrawy Odpowiedz Link
joasia738 Re: Czerwcowe oszczędzanie 02.06.12, 20:25 No cóż maj był ciekawy w kwestii wydatków ,bo zdecydowałam się na wymianę mebli.To pozytywy.Były też nieprzewidziane wydatki związane z zapewnieniem opieki moim 2,5 latkom. Nic nie zaoszczędziłam.Może czerwiec będzie lepszy. Acha,zakupiłam i podczytuję "Sztuke prostoty".Dziękuję za inspirację, forumowiczki, Odpowiedz Link
chce.oszczedzac Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.07.12, 16:30 moje postanowienia na czerwiec i ich realizacja: # przestrzegać limitów na poszczególne kategorie ze szczególnym naciskiem na 's > lodycze' - jedzenie super, miałam darmowe duże dostawy jedzonka "ze wsi" i wydałam bardzo mało (niecałe 700zł) ale słodycze (knajpy, lody,...) cały czas kwota straszliwa > # akcja kosmetyczna denko - ok > # zrezygnować z jednego z banków, znaleźć lepszy-tańszy - nic nie zrobiłam a 20zł/m-c opłaty mi zaczeli pobierać > # w dni kiedy nie muszę a dzieci nie maja dodatkowych oplaconych zajęc nie posy > łac do przedszkola - ok > # jak najwięcej mozliwych spraw zalatwiac pieszo, zamiast autem - staram się > # kolejne wystawiankie na allegro, gumtree itd - zero, nic nie zrobiłam > # wymyslic tanie prezenty na najblizsze uroczystości (urodziny cioci, dzien ojc > a razy dwa, urodziny kolegi, urodziny teścia) - częściowo zrobione, imprezy przeniesiona na lipiec > # połatać spodnie dresowe dzieci, wciągnąc gumki - częściowo zrobione > # dokupić 5-6 par krótkich spodenek, calość tak do 30zł wiec lumpex albo uzywan > e gdzie indziej - nie kupiłam, za to musiałam awaryjnie kupic jedną parę za 10zł > # znaleźć sklep w którym mogłabym kupowac kości na zupę i słoninę wędzoną (tani > ej niz po 15zł/kg za sloninę) - na razie wiem gdzie mogę kupowac kości > # zapoznać się ze "społecznym recyklingiem" na fb - ok > # minimalizować zużycie wody - mogłoby byc lepiej > # nadal szukac przepisów na tanie, w miarę zdrowe potrawy - ok Odpowiedz Link
szafrannowa Re: Czerwcowe oszczędzanie 07.06.12, 18:08 w maju sie nie udalo, moze w tym miesiacu sie zmieszcze w planie, pare rzeczy na aukcjach - pare groszy zawsze sie przyda, a zabawki juz sie z kazdego kata wylewaja, Odpowiedz Link
skarbonka-bez-dna Re: Czerwcowe oszczędzanie - połowa miesiąca 17.06.12, 09:00 Póki co - super. Ale to głównie zaleta tego, że miałam parę dni zwolnienia, nie wykupiłam leków (nie byłam bardzo chora, a po co się truć?) no i miałam czas gotować - świetnie się przy okazji bawiłam wymyślając potrawy. No, ale nie wiem jak będzie jak wrócę do roboty. Poza tym dzisiaj czekają nas duuuże marketowe zakupy. I tu się boję - kwoty, chcę kupić trochę takich lepszych produktów, boję się opanowywania pokus (jak próbuje przekonać P, że nie potrzebujemy słodyczy czuję się matka karcąca dziecko - co robię nie tak?) itd. Ponadto, właśnie odkryłam, że sierpień/wrzesień czekają nas cztery wesela. I jestem przerażona. To 4 różne wesela, mogę ubrać dokładnie to samo, uczeszę się sama, dojazd będzie w miarę (nie za darmo, ale do przeżycia), ale te koperty? Prezenty? Jestem przerażona A poza tym kusi mnie bardzo jedna kuchenna "pomoc"... Pozdrawiam i tryzmam za Was kciuki! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwcowe oszczędzanie - połowa miesiąca 18.06.12, 13:39 Oplaty zrobione, telefony - w granicach rozsadku, benzyna - szarpie i przynajmniej ze 100 zl bedzie wiecej, nie nawet o 200. gospodarcze troche ciagle za duzo - znaczy z poprzednich miesiecy bylo za duzo, i teraz trudno wyzerowac, jeszcze. jedzenie, akcja denko + jarzynki z Kleparza to dobre rozwiazanie, tyle, ze musze kupic cukier na przetwory i to szarpnie. Jeszcze troche lekow czeka na wykupienie, i to niestety na juz. Wydatki "na Małą" w miare w miare czyli w normie. Udało mi się pozbyć kilku ciuchów, ale... troche mało Odpowiedz Link
chce.oszczedzac Re: Czerwcowe oszczędzanie - połowa miesiąca 01.07.12, 16:23 Dojazdy na wesela - moze mozecie pojechać jednym autem w więcej osób, paliwo na pół. Tyle, ze trzeba się wtedy dogadac co do godziny powrotu i liczyć z preferencjami innych. Odpowiedz Link
dynia.marynia Re: Czerwcowe oszczędzanie 29.06.12, 13:19 U mnie czerwiec był pierwszym miesiącem skrupulatnego zapisywania wydatków i efekt bardzo mnie zaskoczył. Wydawało mi się, że planuję nad naszymi wydatkami i tylko nie miałam pojęcia skąd ten ciągły przyrost długów i zobowiązań. Powinnam klęczeć za to na grochu i samobiczować się. Pieniądze wypływały ciurkiem bez żadnej kontroli. Jutro ostatni dzień miesiąca więc wezmę się za podsumowanie. Celem do końca roku jest zejście z debetu i KK i chociażby symboliczne powiększanie oszczędności. Odpowiedz Link
ziuniek Re: Czerwcowe oszczędzanie 29.06.12, 16:17 No widzisz - właśnie po to jest to całe zapisywanie: żeby wiedzieć, gdzie znikają pieniądze. Dla mnie czerwiec był taki sobie: 2 nieprzewidziane, spore wydatki. W budżecie się zmieściłam, ale też nic nie zaoszczędziłam. Odpowiedz Link
anatefka Re: Czerwcowe oszczędzanie 29.06.12, 19:39 Zapisywanie to klucz do sukcesu Kto zapisuje ten wie, że kajecik to najlepszy przyjaciel oszczędzającego. Mnie trudno czasem uwierzyć, jak bardzo zmienił się mój sposób zarządzania budżetem odkąd systematycznie, skrupulatnie zapisuję każdy wydatek. Naprawdę każdy. I to wcale nie jest takie trudne, a jak wejdzie w krew to człowiek nie zaśnie zanim nie wpisze w rubryczki ile na co poszło A co do czerwca to jakoś tak wyszło, że mi się nadwyżka zarobiła ponad to, co na początku miesiąca wrzuciłam na lokatę. Niewiele, 800 zł, ale zawsze to trochę do przodu i jakiś miły dodatek do wakacyjnej puli W lipcu zaczynają się wyprzedaże więc pewnie lipcowy budżet będzie dopięty na ostatnią dziurkę Ale cóż, kiedyś trzeba zaszaleć, Odpowiedz Link
ziuniek Re: Czerwcowe oszczędzanie 29.06.12, 21:39 O - nie strasz mnie Zapomniałam o wyprzedażach No, tak - czyli lipiec też nie będzie oszczędny. Odpowiedz Link
skarbonka-bez-dna Re: Czerwcowe oszczędzanie 30.06.12, 10:21 Trzeci miesiąc zapisywania za mną. wnioski? Kolosalne kwoty na używki - słodycze,soki,napoje i to nawet nie alkoholowe. Nadpłaciłam trochę debetu - z tego jestem zadowolona, to oznacza też, że moje bieżące "życiowe" wydatki były mniejsze. Ale byłam też sporo w domu - chorowałam, teraz urlop, więc gotowałam i piekłam. Głównie z zapasów i typowo polskich warzyw. niestety NIC nie schudłam a na wagę boję się wchodzić, aby nie powiedziała mi że przypadkiem jeszcze przytyłam... Wpadło też nieprzewidziane, małe zleconko i pieniądze z niego. I teraz zastanawiam się, gdzie te pieniążki upchnąć - na poduszkę, na debet czy - o zgrozo - zostawic je na biezącym koncie. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwcowe oszczędzanie 30.06.12, 19:05 Czerwiec byl na pograniczu normy i nieco niedobrze. Wydatki na Małą - w normie. Opłaty - za sprawą wody - duze, ale na 3 miesiace spokoj, wiec moze sie jakos wyrowna? Benzyna - szarpie jak przewidywalam ale skoro ceny nie maleja.... chyba powinnam spisywac litry, a nie zlotowki... > gospodarcze troche ciagle za duzo - znaczy z poprzednich miesiecy bylo za duzo, i teraz trudno wyzerowac, jeszcze. Ale powolutku, powolutku... na lipiec nie zakladam jakis wielgachnych zakupow... Jedzenie - troche zawyzyl kwote cukier na przetwory, i dokupione na nie truskawki, poki co wisnie, czeresnie, porzeczki i agrest swoje, no i kompotow zrobione na zime mnostwo! szarpnie. W sumie wydalismy mniej (nieco symbolicznie, ale jednak!) niz w maju, zawsze cos Odpowiedz Link
chce.oszczedzac Re: Czerwcowe oszczędzanie 01.07.12, 16:17 To moze spłać debet tymi dodatkowymi pieniędzmi? jak zostawisz na bieżącym - to jest ryzyko ze się rozpłyną Odpowiedz Link
toskania1978 Re: Czerwcowe oszczędzanie 02.07.12, 21:41 Wrzuc na konto oszczednosciowe bedziesz pewna ze tej kasy latwo nie ruszysz. Tak naprawde dopiero jak zalozylam konto oszczednosciowe na ktore wrzucam systematycznie jakies pieniadze widze efekty. Probowalam zostawic na zwyklym ROR - efekty byly mizerne, zwykle nawet nie wiedzialam kiedy kasa wyplywala. Probowalam w przyslowiowa skarpete podobnie. Ciagle nie bylo pieniedzy... No I w koncu za rada ludzi z forum zalozylam to konto... Wlasnie wrocilam z urlopu. Przed wyjazdem maz przyniosl dodatkowe 800 zl wrzucilam na konto oszczednosciowe. Na wakacje mielismy osobna pule. Jeszcze zostalo na zakupy I kilka dni do wyplaty - tak w razie czego. Szczerze mowiac jestem w szoku zwykle po urlopie bylismy bez pieniedzy a tu taka niespodzianka... Z wyprzedazy juz sie wyleczylam zwykle wydaje wiecej niz powinnam wiec wole nie ryzykowac. Odwiedze za to SH bo juz dawno nie bylam. Jako ciekawostke powiem Wam tylko' ze to byl pierwszy miesiac bez zapisywania wydatkow. Jestem z siebie dumna - chociaz pewnie gdybym liczyla wszystko wydalabym jeszcze mniej. No ale kurcze jakas nagroda kazdemu sie nalezy po tylu miesiacach walki (we wrzesniu bedzie rok). Sorry za brak polskich znakow ale pisze na tablecie I jakos nie moge sie odnalezc (niedawno nabylam za gotowke -kolejny moj powod do dumy). Kurcze z Wami jakos latwiej oszczedzac. Pozdrawiam Odpowiedz Link
malwina.113 Re: Czerwcowe oszczędzanie 02.07.12, 08:35 w tym miesiącu na minus 450zł - skumulowały się duże wydatki (fotelik samochodowy, szczepienia, buty dla dziecka) budzet na jedzenie nie przekroczony, a nawet wydalam mniej o 60 zł, ale myślałam, że będzie lepiej, bo bazowałam na warzywach... ale te warzywa były jeszcze drogie miesiąc temu może coś odłoże w przyszłym, warzywa tańsze juz są, żadne wielkie wydatki sie nie szykują ale za to sierpień będzie ciężki, ubezpieczenie za samochód, przegląd. I to co zaoszczedziłam od początku roku wyjdzie z konta iw takim momencie dociera do mnie, że nie oszczedzam dla przyjemności ale jednak muszę, ale do konca roku na pewno coś jeszcze odłoże, bo planowane na późniejsze miesiące wydatki juz nie będą takie gigantyczne jak te do sierpnia włącznie musze popracowac nad jadłospisami i zakupami tygodniowymi Odpowiedz Link