31.12.12, 18:15
W ramach inwestowania we własne zdrowie smile chciałam zapytać, czy ktoś z Was ma i używa orbitreka lub inaczej roweru eliptycznego. Oglądałam takie różne na stronie decathlonu. Domyślam się, że te za kilkaset złotych, to pewnie nie są zbyt trwałe, ale nie znam się na tym kompletnie. Z różnych względów nie mam czasu jeździć na siłownię, zresztą z tego sprzętu w domu korzystałyby 2 (w porywach do 3) osoby dorosłe. No i pytanie: czy opłaca się kupić i co się opłaca.
Obserwuj wątek
    • ladyroot Re: orbitrek 31.12.12, 18:39
      Hej,

      posiadam orbitreka od jakiegoś czasu - odkąd zakochałam się w nim na siłowni. Postawiłam go vis-a-vis telewizora i, mimo, że mieszkam w kawalerce w dwie osoby, służy mi codziennie.

      Z doświadczenia i opinii znajomych i trenera:
      1. nie kupować taniego badziewia marki 'supermarket'
      2. koło zamachowe poniżej 12kg to nieporozumienie, najlepsze są od 15kg wzwyż (i tak reguluje się obroty)
      3. sprawdzić możliwości serwisu/gwarancji przed kupieniem

      Posiadam orbitreka Kowaline, niestety, straszne to badziewie chińskio-polskie. Dopóki mój facet go nie rozkręcił i nie wkręcił dodatkowej śruby, ciągle spadał na nim pasek. Generalnie lepiej poszukać w necie sprawdzonych firm, najlepiej na forum Vitalii.

      pozdr
      A.
      • presens Re: orbitrek 31.12.12, 19:25
        A ja odradzam.Mam markowego orbitreka York, ale po chwilowym szale odeszla mi ochota na cwiczenia i teraz orbitrek to zawalidroga w mieszkaniu. Zastanow sie dobrze, czy jestes na tyle konsekwentna, zeby cwiczyc, bo to troche nudne jest. A jesli sie jednak zdecydujesz, dobrze zeby sprzet mial oprogramowanie na rozne obciazenia i zaprogramowane treningi np interwal, fat burning , gory itp. Sensowny sprzet, ale i tak nie taki jak na silowni , to wydatek od ok 1500zl
    • virgaaurea Re: orbitrek 31.12.12, 19:59
      to moze byc dobry pomysl, ale nie musiwink

      na pewno dobry pomysl (jesli sie zdecydujesz), zeby kupic w decathlonie - sklep nie zniknie z dnia na dzien, jakby cos nawalo - jest serwis, przyjezdzaja do domu, nie musisz tony sprzetu ciagnac do sklepu; nawet jak sprzet bedzie po gwarancji, a trzeba bedzie cos wymienic - istnieja czesci, mozesz dokupic; tak wiec - mimo, ze na alegro dostaniesz taniej, bralabym z decathlonu; najtansze badziewie odradzam - zniechecisz sie i nie bedziesz uzywac;

      druga dobra rzecz - jesli masz nadwage zwlaszcza spora, albo nie masz nadwagi, ale nie masz tez zadnego regularnego wysilku kardio - to wstawienie do domu rowerka czy orbitreka to najtanszy (w dluzszej perspektywie, bo jednorazowo jest wydatek) sposob ogarniecia sprawy; cwiczyc mozesz przy filmie jesli lubisz (warto o tym pomyslec ustawiajac orbitrek), masz w nosie to czy akurat leje i wieje, albo jest slisko, w przeciwienstwie do akttywnosci na zewnatrz, cwiczyc mozesz w czym chcesz; do tego orbitrek jest bardzo przyjazny dla stawow - pod tym wzgledem wiele lepszy niz bieganie, nadaje sie tez dla starszych osob, niewytrenowanych itd;

      przy odrobinie zaangazowania i duzym udziale motywacji za pomoca orbitreka (lub rowerka) i paru przyrzadow (juz kosztujacych grosze, typu tasmy elastyczne) mozna sobie w domu urzadzic super warunki do cwiczen, dla 1 osoby w perspektywie roku to srednio liczac podobny koszt jak karnet na silownie (licze warszawskie ceny karnetow i sredniej klasy rowerek), przy 2 - jak latwo zgadnac sie oplaca; najwieksza jednak oszczednosc jest moim zdaniem czasowa - wskakujesz i zaczynasz, po godzinie jestes po cwiczeniach i po prysznicusmile na silownie trzeba sie zebrac, wyjsc, dojechac, wykapac po, wysuszyc wlosy, jak zimno, jak zorganizowane zajecia to poczekac, no cala procedura okrutnie czasochlonnawink

      jednak najwazniejsze jest cos innego - czy bedziesz cwiczyc?
      po pierwsze nie wszyscy potrafia sie zmotywowac do cwiczen w domu, prawda jest taka, ze dla wielu osob oplacona z gory silownia na ktora sie chodzi z kolezanka to najlepszy motywator ("skoro juz zaplacone to pojde"); to juz kwestia charakteru; oczywiscie mozna sie zorganizowac, ogladac filmy, uczyc sie jezykow, sluchac muzyki czy radia, ale sa ludzie, w przypadku ktorych skutecznie dziala tylko oplacony z gory abonamentwink

      po drugie - cwiczylas juz na orbitreku? podoba ci sie? najwazniejsze, zebys w ogole cwiczyla, systematycznie wykonujemy te aktywnosci, ktore lubimy, wiec jesli np. kochasz plywac czy jezdzic na rowerze to lepszy skutek daloby takie kardio; przemysl czy nie warto kupic karte do silowni na miesiac (kosztuje tyle co 3-4 wejsciowki jednorazowe) i zobaczylabys sobie czy ci pasuje orbitrek, czy np. wolalabys moze rowerek; ja sie w ten sposob dowiedzialam, ze rower treningowy jest dla mnie 1000 razy lepszy niz orbitrekwink

      jak bedziesz miala jakis konkretny sprzet na oku, podrzuc linka, pomozemy;
    • maciejka_73 Re: orbitrek 01.01.13, 06:01
      Ja bym zaczęła od jakiegoś prostego testu motywacji: załóż sobie bieganie 3 razy w tyg po 30 min z tętnem min 130 - i zobacz czy wytrwasz (wytrwacie) przez miesiąc. Jeżeli tak - jest szansa, że i orbitrek nie będzie stał odłogiem (albo zrezygnujesz, bo wciągniesz się w bieganie)

      Ustawiony przed telewizorem i tak że się o niego zawadza - szanse na korzystanie rosną.

      Ja używam w zasadzie tylko kiedy nie ma szans na bieganie: mróz -15, megaślisko, drobna kontuzja która nie pozwala biegać a jest do zniesienia na orbitreku. Sport dla oszczędnych = bieganie - będę bronić tej tezy jak niepodległości. Jedyny koszt - większe porcje jedzenia - to nie żart, odczuwam to.

      Duże koło (ciężkie) - absolutna podstawa. Nie traktowałabym mark 'York' jako brandu - to chyba marka własna Decathlon?
      Ja mam Kettlera, ale model dla sieciówek (nabyłam w makro), i widzę że też szału nie ma - pachnie tandetą . Myślę, że producenci zakładają, że użytkownicy szybko się zniechęcą, więc można użyć tanie materiały - nie wyda się.
      Nie to że się psuje, ale tu skrzypnie, tam się przetrze, tu drga....
      Nie wiem czy sieciówkowy Kettler czy York lepszy - jeśli wygląda na lipę - nie kupuj

      • presens Re: orbitrek 01.01.13, 10:59
        Yorkfitness to bardzo porzadna firma produkujaca sprzet fitness i nie jest to zaden Decathlon, zerknij sobie na ich strone.
    • agpagp Re: orbitrek 01.01.13, 12:16
      Około 10 lat temu nabyłam orbitreka marki/firmy Apollo Perfectum 5000( czytam z naklejki ze sprzętu bo gwarancja czy paragon dawno się zgubiły) ale z tego co pamiętam niemiecki sprzęt. Po pierwszym zachłyśnięciu się i motywacji do ćwiczeń potem zaczął robić za wieszak. I tak przez dziesięć lat wieszak lub sprzęt do ćwiczeń. A cenę pamiętam bo dałam za niego równo 999 zł ( cała moja wypłata ówczesna) i do dnia dzisiejszego tylko 3 razy musiałam coś tam nasmarować w środku. Jest elektromagetyczny więc żadnych pokręteł. Można na nim "wprowadzić" swoje dane ( wiek , waga itp) i potem pokazuje Ci ile spaliłaś i takie tam rzeczy. Fajna rzecz jeżeli ma się zaparcie. A jeżeli u Ciebie miałyby korzystać 3 osoby ... czy pozostałej dwójce też podoba się ta opcja?

      Teraz mam i orbitreka i rowerek stacjonarny. Stety lub nie rowerek cieszy się większym powodzeniem . Mimo że jest przedpotopowy ( po teściowej został ) i z pokrętłem i nie ma wyświetlacza to czasem jest mała wojna kto go dosiada smile

      Ale tak naprawdę najbardziej ucieszyłaby mnie bieżnia. Bo na siłowni gdzie chodziłam właściwie ćwiczyłam tylko na niej. Dla mnie jest bardzo rozwojowa. Ale niestety zajmuje też dużo miejsca.

      może najlepiej będzie przedyskutować z innymi co by woleli?
    • gwen_s Re: orbitrek 01.01.13, 13:10
      ja byłam strasznie napalona już prawie m mi zamawiał, ale w ostatniej chwili naszły mnie wątpliwości czy to nie będzie najdroższy wieszak jaki kupię...
      ostatecznie zrezygnowałam, chodzę na ćwiczenia 2x w tyg, bo tylko tyle są koło mnie, pewnie gdyby nie to, że z koleżanką chodzę to samej by mi się nie chciało.
      Zrobiłam tak jak dziewczyny radzą, postanowiłam ćwiczyć 3 dzień w domu... przez mc było ok, po mcu już mi się odechciało bo to nie to samo co ćwiczenia w grupie, więc spasowałam. Obawiam się, że z moim samozaparciem było by podobnie z orbitrekiem.
      Ja czekam na wiosnę i ruszam z nordic walking, tańsza "rozrywka" big_grin
      • okola50 Re: orbitrek 01.01.13, 20:38
        Dziękuję za spostrzeżenia i odpowiedzi. Pewnie, że w towarzystwie fajniej się ćwiczy, ale ja mam dwoje małych dzieci, nie niemowlaki, ale samych w domu nie zostawię, mieszkam na przedmieściach - min 10 km do najbliższego centrum sportowego no i oboje z mężem wracamy do domu koło piątej, naprawdę nie chce mi się wsiadać znowu w samochód. Zresztą orbitrek umożliwiłby mi codzienne (hehe) ćwiczenie. Nadwagi jeszcze nie mam, ale obawiam się, że jak nie zacznę się ruszać, to kto wie. No i plecy mnie bolą...
        Myślałam o sprzęcie za około 2000zł. Na razie może kupię hantelki i zobaczę ile mam zapału smile
        • mukuk Re: orbitrek 01.01.13, 21:02
          A może mały stepper? Tańszy i nie straszy w pokoju. Można go pod łóżko wsunąć.

          Rodzice mają orbitreka,
          używają go jako stojaka do suszenia prześcieradeł z gumką smile
          • hufa Re: orbitrek 02.01.13, 12:38
            Orbitrek fajna rzecz, też się zastanawiam nad zakupem. Wyczaiłam fajną promocję tutaj - na dodatek dają też fajne gratisy. Co o tym myślicie?
            Myślę, że w ramach postanowień noworocznych najwyższa pora się za siebie wziąć, a nie tylko cięgle sobie obiecywać.
    • monikaj21 Wypożycz na początek :) 02.01.13, 22:57
      Nie wiem gdzie mieszkasz ale są wypożyczalnie orbitreków - panowie dowożą, ustawiają a potem odbierają.
      Będziesz mogła spróbować i będziesz wiedziała czy warto kupić.
      Ja z różnych względów nie chcę orbitreka na stałe, a z wypożyczania jestem zadowolona. Do tego mam jednak trochę większą motywację - nie bardzo mogę odkładać ćwiczeń na kiedyś, bo wiem, że kiedyś go już nie będzie smile
    • johana75 Re: orbitrek 03.01.13, 13:22
      Ja nie używam, bo chyba nie miałabym tyle zapału, wolę iśc na siłownię. W pracy mam i stoi i tez nikt nie uzywa. Jak chcesz kupic to moze kup uzywany na Tablicy.pl ale jakis dobry...zawsze mniejsza strata, a i sprzedaz za podobne pieniędze.
      • ostatni_m_ohikanin Re: orbitrek 05.01.15, 12:12
        Myślę, że faktycznie dobrze jest na poczatek wypożyczyć, zobaczysz czy poczujesz się zmotywowana do codziennego ćwiczenia - czy dajesz radę - wtedy tez może przemyślisz zainwestowanie w lepszy sprzęt smile
        Wg mnie nie warto inwestować kilkuset złotych w marnej jakości orbitreka, który może się zużyć w krótkim czasie, kiedy już za tysiaka, będziesz miała dobrej jakości sprzęt jak ten - www.victoriasport.pl/oferta/karta,116,orbitrek_sportop_e760p.html .
    • noowaak Re: orbitrek 06.01.15, 13:04
      Ja na początek kupiłam używanego z tablicy za ok. 200 zł, ćwiczyłam na nim dużo, prawie codziennie, więc po ok. 2 miesiącach się rozpadł smile Ale wiedziałam, że będę ćwiczyć, więc kupiłam lepszy, za ok. 1000 zł. I ćwiczę z większą lub mniejszą częstotliwością, bo też do najbliższej siłowni mam daleko jak Ty. Rowerek też miałam, ale dałam siostrze, bo strasznie bolało mnie siedzenie wink podczas ćwiczeń, no i pracowały tylko nogi, na orbitreku jednak ruszasz się cała. Po 3 miesiącach straciłam 12 cm w talii smile, a nie było to jakoś męczące i jadłam jak dotychczas.
    • beatrix_75 Re: orbitrek 06.01.15, 15:07
      a czemu nie zwykły rowerek ?
      plus ćwiczenia rozciągająco-relaksujące ( to na te bóle pleców i kregosłupa ) .
      Ponadto warto tez wybrać sie do masazysty smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka