Dodaj do ulubionych

listopadowe oszczedzanie

31.10.13, 22:31
planuje odlozyc "az" 50zl

Wydatki mniej wiecej jak w pazdzierniku:
800 - spozywka
100 - chemia + kosmetyki
1500-2000 - oplaty (niestety sa zaleglosci, ktore musze postarac sie splacic)
99 - przeglad samochodu
80 - apteka (mam nadzieje, ze nie wiecej)
500 - raty
300 - dlug
80-100 - spodnie dla mnie (pobozne zyczenie)
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: listopadowe oszczedzanie 01.11.13, 08:01
      jestem.aniołem-jakie chcesz spodnie i jaki rozmiar nosisz ? (jeśli nie przeszkadza Ci noszenie odzieży używanej-mogę pomóc, za darmo rzecz jasna)

      ja w listopadzie tez musze pooszczędzać-popłynęliśmy trochę z kasą w październiku-głównie wydatki zdrowotne uncertain, ale też więcej w jedzenie (ze względu na mój stan zdrowia więcej gotowców) i sporo wydatków ubraniowych (czemu te dzieci ciągle i ciągle rosną suspicious) ?
      • jestem.aniolem Re: listopadowe oszczedzanie 01.11.13, 11:11
        dzieki za propozycje, teraz nosze male 36 albo 34/36 nawet. planuje sobie moze jutro w tesco kupic jakies spodnie do pracy
        • guderianka Re: listopadowe oszczedzanie 01.11.13, 19:50
          A widzisz jaki przypadek-bo mogę Ci oddać spodnie-stan idealny- z materiału czarne w pionowe paski,eleganckie-rozm. 34. Jeśli byś chciała -napisz swój adres na gazetowy-wyślę w tygodniu listem poleconym
          • jestem.aniolem Re: listopadowe oszczedzanie 01.11.13, 20:47
            bardzo dziekuje, jutro sie kopsne do tesco i jak nic ciekawego nie znajde to chetnie smile dam znac
            • guderianka Re: listopadowe oszczedzanie 01.11.13, 20:58
              nawet jak znajdziesz a chcesz-daj znać -jeśli Ty się nie zdecydujesz trafią w jakieś inne dobre potrzebujące ręce wink
              • jestem.aniolem Re: listopadowe oszczedzanie 06.11.13, 21:40
                kupilam spodnie i to 2 pary, co prawda nie w tesco ale jedne na targu a drugie w chinskim sklepie wiec dzieki bardzo!!!
                • guderianka Re: listopadowe oszczedzanie 08.11.13, 09:28
                  smile
    • birkin-bag Re: listopadowe oszczedzanie 01.11.13, 10:36
      zamierzam kupić w listopadzie część prezentów i kurtkę dla siebie, więc z regularnej pensji oszczędności nie przewiduję, zamierzam za to odłożyć większą część dodatkowych dochodów. zakładam, że uda się około 4000
    • alina460 Re: listopadowe oszczedzanie 01.11.13, 10:43
      Szczególnie dzisiaj widać to listopadowe "oszczędzanie" na cmentarzach smile
      • agni71 Re: listopadowe oszczedzanie 02.11.13, 13:01
        Ja majątku na cmentarzach nie zostawiam, ale za to już w październiku kupiłam dużą częśc prezentów gwiazdkowych, w listopadzie będe dalej kupować, a w grudniu juz tylko jakies dodatkowe oraz dołożenie sie do kosztów BN (w tym roku nie my urządzamy). Tak więc, na najbliższe tygodnie nie planuję zaciskania pasa wink
      • coralin Re: listopadowe oszczedzanie 02.11.13, 13:19
        A ja właśnie to zauważyłam. Ludzie kupują wkłady do zniczy, co i ekonomiczne i ekologiczne.
        • cobrastic Re: listopadowe oszczedzanie 02.11.13, 16:17
          stałe wydatki ok.2000zł
          plus
          250 naprawa jakiegos dziadostwa w aucie,
          50zł pod koniec mc ,zapewne wymiana opon na zimowe
          50zl prezent dla syna na mikołajki
          100zł cos drobnego dla dwojki niemowląt w rodzinie

          i najwazniejsze,odlozyc tysiac zl
        • zuzula1976 Re: listopadowe oszczedzanie 05.11.13, 08:43
          Właśnie doszłam do wniosku, że gdybym czytała to forum 5 lat temu jak tylko podjęłam dodatkową pracę, nie musiałabym teraz dodatkowo pracować.
          Wtedy zarabiałam na zleceniach dwa razy tyle, co dziś i nie wiem, gdzie się podziały zarobione pieniądze.

          Październikową spożywkę i chemię zamknęłam w 1000 zł.

          Na listopad plan 800 zł i zmiana taktyki.

          Jutro chemia i kosmetyki w normalnym limicie 100zł oraz mięso obiadowe za taką samą kwotę. Zastanawiam się nad trwalszym nabiałem i karmą dla zwierzaków tj, czy nie kupić na cały miesiąc od razu, ale wtedy po całej operacji zostanie mi tylko 350 zł z założonego budżetu na wędlinę i pieczywo i inne drobne wydatki kuchenne.

          Muszę do marca odłożyć 2-3 tys, których brakuje mi na remont łazienki.
          Chciałabym również pospłacać drobne zobowiązania, np raty za pralkę (mam tego około 1000 zł) i wiosną zmienić auto, bo do tego dokładam miesięcznie niemal potencjalną ratę za nowszy.
    • malwi.4 Re: listopadowe oszczedzanie 02.11.13, 19:08
      Mam jeszcze długą listę zakupową do zrealizowania na ten rok. Ale rezerwa na te zakupy jest. Mimo to staram się jak najwięcej odłożyć w tym roku, więc oszczędzam na innych wydatkach. W zeszłym miesiącu zaoszczędziliśmy dużo na zakupach codziennych (jedzenie, chemia, kosmetyki, apteka - mało w tym sezonie chorujemy, a jak chorujemy to szybko przechodzi).
      • ogarnianie Re: listopadowe oszczedzanie 03.11.13, 19:39
        Ja w tym miesiącu zakładam 2 łuk aparatu - pójdzie 2500 zł, więc z oszczędzaniem będzie ciężko.
        • sokzburakow Re: listopadowe oszczedzanie 04.11.13, 06:02
          W listopadzie chciałabym przede wszystkim oszczędzić na drobnych zakupach. Bo tak - tu się wejdzie do sklepu, dwadzieścia złotych wydane, tu czterdzieści, wiadomo, w domu wszystko się przyda - a potem z tych maluchów robi się spora sumka. Na pewno w tym miesiącu muszę dokupić kosmetyków - kończy mi się krem, podkład i tusz do rzęs. Może kupię sobie buty zimowe. Pies potrzebuje nowej obroży i smyczy - a to niemały wydatek. Dziecko obkupione na zimę, także spoko. W listopadzie nie płacę jeszcze za prąd, miałam nadpłatę, więc ten miesiąc zapowiada się całkiem nieźle.
          • linn_linn Re: listopadowe oszczedzanie 04.11.13, 08:58
            "...w domu wszystko się przyda..."
            Niekoniecznie: w domu przyda sie to, co jest potrzebne. M.in. dlatego warto prowadzic liste dot. zakupow. Ja mam takich list kilka: w zaleznosci od miejsca zakupu robie zapiski. Np. w czwartek bylam na bazarze z lista dot. tamtejszych zakupow. U mnie to sie sprawdza, ale ja wiele rzeczy kupuje w roznych miejscach: z uwagi na rodzaj, najnizsze ceny itp.
            • kola-dka Re: listopadowe oszczedzanie 07.11.13, 13:33
              jestem tu nowa, chociaz podczytuję od jakiegos miesiąca...

              kasa przecieka przez palce z miesiaca na miesiąc.
              Dosyc, muszę działac, mam nadzieję że mi się uda

              tylko za bardzo nie wiem jak zacząć to moje oszczędzanie uncertain
              • linn_linn Re: listopadowe oszczedzanie 07.11.13, 14:09
                Jestes zatem we wlasciwym miejscu. Pierwszy krok to zawsze zapisywanie wszystkich wydatkow / w zeszycie, excelu itp. /. Juz to robisz? Jesli nie, to mamy dopiero poczatek miesiaca: warto zaczac teraz. Duzych strat chyba jeszcze nie narobilas? Powodzenia!
                • kola-dka Re: listopadowe oszczedzanie 07.11.13, 23:20
                  linn zbieram rachunki od kilku miesiecy. Kazdy rachunek wkladam do koperty z nazwą miesiąca. Ale jeszcze zadnej koperty nie przejrzałam.... jakos przerasta mnie to.
                  teraz stracilam pracę, szukam nowej...boję sie ze odprawa szybko stopnieje
                  Szkoda ze nie znalazłam tego forum wczesniej. Miałabym niezłe oszczędności na czarną godzinę....
                  • linn_linn Re: listopadowe oszczedzanie 08.11.13, 08:19
                    Nie przejrzalas, poniewaz to nie jest dobra metoda. Z kazdym dniem przybywa rachunkow, paragonow itp. i coraz trudniej jest zrobic z nimi porzadek. Nigdy do tego nie zajrzysz.
                    Wez zeszyt, zaloz sobie zapiski listopadowe / na szerokosc 2 stron /, pootwieraj rubryki i zapisuj wydatki na biezaco. Ja wczoraj zrobilam zakupy / niewielkie zreszta / i od razu zapisalam w rubryce art. spozywczych / jako laczna sume: lepiej sie nie rozdrabniac /. Czasem zdarza mi sie wlozyc do zeszytu 2-3 paragony, ale nie wiecej. Zaleglosci w tej dziedzinie powoduja, ze w ogole prestaje sie zapisywac cokolwiek i to na dluzszy czas / mowie tak z doswiadczenia /.
                    Na forum jest sporo watkow o zapisywaniu rachunkow / moze byc excel lub inny program /: poczytaj i wybierz to, co najbardzije Ci odpowiada.
                    • kola-dka Re: listopadowe oszczedzanie 08.11.13, 14:02
                      korzystając z drzemki synka wyciągam rachunki, biorę zeszyt i zapisuję na co już wydałam smile
                      • kola-dka Re: listopadowe oszczedzanie 08.11.13, 14:20
                        wiecie co....nie sądziłam ze do 8 listopada jestem lżejsza o 1830 zł....policzyłam zywnosc, chemię, leki, szkołe, przedszkole....a jeszcze nie opłaciłam czynszu i mediów..
                        teraz naprawdę widzę jak kasa leci
                        chyba zrobię plik exelowy szybciej niz myślę
                        • linn_linn Re: listopadowe oszczedzanie 08.11.13, 14:34
                          smile To normalne. Kazdy, kto zaczal zapisywac, dziwi sie: "TO AZ TYLE? Wydawalo mi sie, ze mniej." Im wczesniej sie o tym dowiemy, tym lepiej.
    • jestem.aniolem Re: listopadowe oszczedzanie 09.11.13, 10:25
      minal juz ponad tydzien miesiaca a u mnie sytuacja wyglada tak, ze cala kase zaplanowana na apteke, chemie i kosmetyki juz wydalam.
      najgorzej wyszlo ze spozywka, juz przekroczylam 430zl ale niestety bardzo duzo rzeczy mi sie pokonczylo, w tym kawa, oliwa, maslo klarowane - niestety to sa spore koszty. skusilam sie tez na soki wyciskane z jablek w 3 litrowym kartonie - wydalam na nie az 40zl. na pozostale 3 tygodnie tego miesiaca mam zatem okolo 120zl tygodniowo i chce sie w tym zmiescic.
      na pocieszenie - 50zl odlozylam na osobne konto i nie ruszam smile
    • czekolada72 Re: listopadowe oszczedzanie 14.11.13, 07:46
      Poki co jestem dumna z siebie - nie wiem jakim coodem, ale rachunek za wode, ktory wczoraj otrzymalismy jest mniejszy o 1/4 od poprzedniego smile
      I raczej nikt nie chodzil niedomyty, niedoprany, gary tez doszorowane wink
      • zuzula1976 Re: listopadowe oszczedzanie 14.11.13, 09:21
        No, pięknie 1/4 to jest coś.

        Chciałabym tak zaoszczędzić z 1/4 na energii, ale niestety nie tylko ode mnie to zależy.

        W spożywce jestem na kwocie 500zł, więc zostało mi tylko 300 do końca m-ca (grrr), ale mam sporo zapasów w zamrażarce i lodówce, karmę dla zwierząt i chemię, więc powinnam dać radę.
        • czekolada72 Re: listopadowe oszczedzanie 14.11.13, 09:36
          Jezeli chodzi o energie - to to co zaoszczedzimy latem - zuzywamy z czapa w zimie..... masakra sad
    • d.d.00 Re: listopadowe oszczedzanie 14.11.13, 10:26
      Ja to już czekam na styczeń! W grudniu tez nie będzie mowy o oszczędzdaniu
      • linn_linn Re: listopadowe oszczedzanie 14.11.13, 11:22
        A ja sie nie daje! Pazdziernik byl na malym minusie, teraz cala nadzieja w listopadze. Niestety, jak zwykle, do polowy miesiaca znika ponad 50% przychodow. Zawzielam sie m.in. na zamrazalnik: chce widziec pustki przed swietami.
        • kola-dka Re: listopadowe oszczedzanie 14.11.13, 13:53
          a u mnie tak pięknie żarło i się nie powiem co zrobiło, bo mój post zostanie usunięty......dostałam zapalenia, potem martwicy miazgi zębowej... zrobiłam 2 zęby....1400 zł poszło w kosmos.....sad
          Teraz dziaduje do końca miesiaca a nie oszczędzam,,...ech uncertain
    • zuzula1976 Re: listopadowe oszczedzanie 18.11.13, 09:17
      Dziś 18, a ja już wydałam 600 z 800 zł, ale mam juz mięso na obiady i trwałą żywność oraz karmę, więc dam radę. Muszę. Dosyć przejadania własnej pracy.
    • jestem.aniolem Re: listopadowe oszczedzanie 24.11.13, 14:20
      Zostal juz tylko tydzien do konca miesiaca i w sumie wyglada na to, ze wyrobie sie w zalozeniach, poza apteka (wyszlo nie 80 lecz az 170zl) i zaleglymi oplatami. Czyli jednak nie dalam rady po raz kolejny sad a grudzien to juz z gory moge skazac na niepowodzenie.

      Z plusow moge wymienic tylko tyle, ze mam juz zakupiony prezent mikolajkowy i gwiazdkowy dla dziecka (pierwszy raz z takim wyprzedzeniem) oraz to, ze zaleglosci w oplatach nam nie wzrosly. Wymienilam tez opony na zimowe chociaz mialam to zrobic dopiero w przyszlym miesiacu. Aha, no i udalo mi sie oprzec rossmannowej promocji na kolorowke - kupilam tylko jedna rzecz, ktora mi sie skonczyla. Za to ostatni tydzien listopada bedzie baaardzo cieniutki. Do pracy bede brala wylacznie kanapki z domu i jablka. Wdrazam akcje tylna scianka i omijam szerokim lukiem sklepy.
      • dansch Re: listopadowe oszczedzanie 24.11.13, 15:57
        O oszczędzaniu nie myślę już od 2 miesięcy i u nas od 2 mies wręcz na minusie - na agd poleciało 1500zł, na mój samochód 1400 , zapomniałam o ubezpieczeniu i spłacam po 160zł/mies,4 dni siedziałąm w domu z dzieckiem więc 200 zł przeszło mi koło nosa (ale nie używałam auta, nie chodziłam do sklepów więc może wyszło na zero smile).... Przede mną zorganizowanie pierwszych urodzin synka + prezent dla niego. Pocieszam się, że część prezentów gwiazdkowych już zakupiłam, w szafkach pełno jedzenia , chemii, pies ma co jeść ,więc jeśli już nic nie wyskoczy to jakoś dobijemy do brzegu... smile
    • zuzula1976 Re: listopadowe oszczedzanie 27.11.13, 07:52
      Zmieszczę się ze spożywką w założeniu, więc dokupię jeszcze chemię na grudzieć, żeby przed świętami nie pchać wóżka papieru, ręczników itp.
      Na paliwo poszło mniej niż zakładałam.
      Pies się przestawił z kupnego na resztkowe jedzenie, więc mam zakładkę na grudzień.
      Kot odszedł wczoraj po 2 tygodniach choroby, akurat wtedy, gdy robiłam listę zakupów na dziś.
      Kupiłam w listopadzie buty, dwie kurtki zimowe i kilka innych ciuchów.

      A mimo to wszystko, od bardzo bardzo długiego czasu - a na pewno od czasu nauki oszczędzania - pierwszy raz jestem nad kreską.


      • hugo43 Re: listopadowe oszczedzanie 27.11.13, 09:26
        a ja juz oplacilam wszystkie rachunki za grudzien,gaz do marca oplacony,sporo odlozone.listopad to byl swietny miesiac dla nassmile
    • anna.1112 Re: listopadowe oszczedzanie 27.11.13, 09:34
      U mnie baaardzo kiepskouncertain Nie zmieściłam się totalnie w założeniach. Tzn. budżet na jedzenie nie wiele przekroczony (ale mogłam zaoszczędzić cokolwiek...), na dojazdy została nadwyżka, ale za to przekroczyłam wszystko pozostałe: chemię, ubrania, słodycze... Już wiem że muszę zwrócić uwagę właśnie na słodycze/przekąski, oraz jedzenie na mieście, bo to pochłania zdecydowanie za dużo pieniędzy.
      Z plusów: zapłaciłam ubezpieczenie samochodu, kupiłam wszystkie prezenty dla dzieci i chrześniaka (no, troszkę słodyczy muszę dokupićwink), trochę poprawiłam garderobę syna, bo niestety powyrastał mi ze spodni (ale skorzystałam z promocji kapp ahlowej więc jestem zadowolonawink). No i trochę zapasów mam, ale nie umiem z nich korzystaćuncertain Tzn. nie mam ochoty na to co w lodówce, więc kupuję coś nowego i tak w kółko...
      • linn_linn Re: listopadowe oszczedzanie 27.11.13, 10:02
        "...No i trochę zapasów mam, ale nie umiem z nich korzystać. Tzn. nie mam ochoty na to co w lodówce, więc kupuję coś nowego i tak w kółko..."
        Znamy, znamy... Trzeba sobie narzucic dyscypline.
        Masz 2 wyjscia: od razu godzisz sie z pozniejszym wyrzuceniem produktow / nie udajemy strusia / albo jednak sprawiasz, ze "masz" na cos ochote.
        Jesli chodzi o zamrazalnik, to wprowadzilam zelazne zasady. Po pierwsze ma byc docelowo pusty albo prawie pusty. Pusty tzn. szlabany na nowe zakupy. Prawie pusty: podnosze szlaban na to, czego juz nie ma: np. w tej chwili moge kupic groszek, minestrone, ale absolutnie zadnych zakupow miesnych i rybnych. Rezultat: jedna szuflada pusta, ale bedzie lepiej.
    • d.d.00 Re: listopadowe oszczedzanie 27.11.13, 10:35
      U nas całkiem nieźle!
      Zostało nam troche kasy. A i tak udało mi się zapłacić rate za aparat ortodontyczny, synek zaopatrzony w zapas pieluch - w rossmanie na paczce 3 zł taniej do końca roku i mamy też duzo mleka bo promocja w R. była. W grudniu aż tyle nie będę kupować dla Malucha.
      Lodówka zaopatrzona więc spokojnie na weekend wystarczy, a za 2. dni wypłata smile
      • zuzula1976 Re: listopadowe oszczedzanie 27.11.13, 13:16
        No właśnie przypomniałyście mi o zamrażarce i lodówce.
        Niesiona na skrzydłach listopadowych oszczędności, nie zamierzam w grudniu przez 3 przedświąteczne tygodnie wydać więcej niż 300zł na bieżące wydatki.

        Mam tyle zamrożonego mięsa, fasolki i bigosu w słoikach, że spokojnie dam radę. Muszę.

        Powtarzam po raz kolejny. Dosyć przejadania własnej ciężkiej pracy!!!
    • birkin-bag Re: listopadowe oszczedzanie 29.11.13, 18:26
      jestem bardzo zadowolona z listopada. mimo niespodziewanej awarii auta, która kosztowała nas 1500 zł, udało się zaoszczędzić 150% zakładanej kwoty i odłożyć na świąteczne prezenty.
    • d.d.00 Re: listopadowe oszczedzanie 02.12.13, 17:03
      ja skończyłam listopad na plusie 243 zł, byłoby 250 zł, ale dokonałam jeden przelew więcej z konta oszczędnościowego i zżarło mi 7 zł tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka