Dodaj do ulubionych

Kwiecień 2017

31.03.17, 18:22
Myslalam, ze mnie ktos ubiegnie, a tu nic z tego smile

no wiec jak sie zapowiada? U mnie zadnych exstra wydatkow nie przewiduje, wiec zdecydowanie postaram sie zaoszczedzic kilkaset zlotych... Oby sie udalo
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Kwiecień 2017 31.03.17, 18:49
      okulary, tablet wymienione
      urodziny odhaczone

      teraz odkladam na maszyne do szycia - odlmal sie bolec do nakladania szpulki, kto to widzial, by przy maszynie do ciezkiego szycia, samej ciezkiej metalowej zreszta, bolec byl plastikowy?!
      w ktoryms momencie zaczal szwankowac naciag nici, obszywalam grube zaslony i poszlooooo
      buuu

      na jedzenie swiateczne moze troszke wiecej pojdzie, niz tradycyjnie - mam miec gosci,

      od kilku miesiecy szukam porzadnych tshirtow z dlugim rekawem, ale wszystko z poliestru ostatnio tylko, nic to, nie ucieknie, ale stare sie juz wykanczaja
    • liliawodna222 Re: Kwiecień 2017 31.03.17, 21:59
      Juuuuż? wink

      Ja jeszcze piniędzorów na oczy nie zobaczyłam, to co tu się będę udzielać... wink
    • liliawodna222 Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 15:44
      Pensji nadal nie mam, ale skoro już kwiecień, to wpiszę nasze wydatki. Wczoraj poszliśmy na sushi i kupiłam sobie torebkę (szarą, nie granatową wink , ale jest w porządku wink ), a dziś na zakupy jedzeniowe wydaliśmy 210zł. W Rossmanie 75 (2 szampony, 2 dezodoranty, papier toaletowy, mydło w kostce i jakiś płyn). Szybko forsa się rozłazi...
      • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 15:58
        Wydatki zaczete od karmy i lekow na kudłate 400,', acz to porcja na 2 miesiace.
        Drobne zakupy jedzeniowe i glownie na cmentarz - przeszło 100,-
        a dzis okazało się, ze zupelnemu zniszczeniu uległa moja torebka, nawet nie było sensu probowac ratowac, nawet mialam pierwszy odruch - trzeba podobna navyc, ale drugi - babo, a mało masz innych? Nie, nie mam mało, wyjelam taka ktora teraz bedzie mi pasowac, nawet trafaim w kolorystyke, niechcacy co prawda , ale jednak - granatowa smile
        • liliawodna222 Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 16:10
          smile
          To ja sobie obiecuję, że mimo wszystko kupię sobie granatową pod warunkiem, że wreszcie jakąś sobie upatrzę smile Torebek nie mam, bo jak jedną "zajadę" albo mi się znudzi to po prostu wyrzucam. Nie mam miejsca, a poza tym jak mam nową to stare momentalnie przestają mnie interesować wink
          Ta nowa ma fajny kształt i kolor, ale nie jest skórzana, więc pewnie jakość wątpliwa. Oby dotrwała do września/października big_grin , potem znowu jakąś czarną kupię na zimę.
          • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 16:53
            Ja mam mnostwo, rozne kolory, rozne wzory, rozne materialy, natomiast skorzane mam chyba 2, czarna i brazowa.
            A i tak najbardziej lubie plecaki smile
            Natomiast granat generalnie jest najbardziej nielubianym przeze mnie kolorwm, na rowni z bordem i rozem. Tak wiec bede niemodna smile
          • martini-7 Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 16:57
            Mam podobnie z torebkami, używam do zajechania, w zapasie są tylko jakieś takie opcje wyjściowe, a na co dzień jedną mam, nie lubię przepakowywania i pamiętania co w której.
            No, a co do kwietnia.... udało się w marcu tak fajnie zgrać i skonsolidować parę spraw, że wychodziło iż sześćset euro w tym miesiącu zostanie i albo pójdzie na oszczędności, albo na nadgonienie innych spraw. No i tak się tylko wydawało bo, zdechła zmywarka i trzeba było nową sad
            • martini-7 Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 17:01
              a no i przed tą felerną awarią kupiłam sobie parę bluzek, ale nic drogiego, ale jednak, od kiedy nie pracuję bo,jestem z dziećmi to moja garderoba wyjściowa mocno się ograniczyła, a no i przyznaję, że "wyrosłam" (przytyłam) no i te parę rzeczy co miałam chciałam nieco wzbogacić, w końcu święta idą i wypadałoby jakoś wyglądać,a na święta jedziemy do rodziny, nie pójdzie na jedzenie,ale pewnie pójdzie o wiele więcej na inne wydatki, w tym paliwo
              no i serwis auta w tym miesiącu, wymiana paru części eksploatacyjnych, a i to koszt nie mały będzie.... ciężki miesiąc się zapowiada
        • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 12.04.17, 20:14
          Ponieważ bardziej czuje się "związana" z rym wątkiem niż z Zakupami Wielkanocnymi, pisze tu.
          Zakupy wielkanocne dziś - przeszło 250 zł.
          I to głównie jajka, bakalie , sery, biała kiełbasa, boczek i śledzie, nieco jarzyn i jabłek i coś tam.
          209 - prezent na 30 lecie ślubu, na które wędrujemy w Wielkanoc.
          Przy okazji okazało się, że M musi nabyć stosowne obuwie...
          • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 13.04.17, 08:36
            My 200 zł przekroczyliśmy już budżet na ten miesiąc. Okazało się, że grzałka piekarnika się spaliła. A jaki piękny chceb teraz wyszedł, po jej wymianie. A już miałam sobie odpuszczać pieczenie, bo myślałam, że to mi coś nie wychodzi. No i tarta i sernik powinny nam teraz się upiec o niebo lepiej niż ostatnio smile
          • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 18.04.17, 10:08
            Tuz przed Swietami nabyłam sukienke wiosenna -..... 75 zl. smile
            Dzis przeglad lodowki i ... balkonu. Co dos zybkiego zjedzenia, co do zamrozenia.
            Do dokupienia - mleko, jogurt naturalny i ... preparat na mrówki uncertain
            • mysz1978 Re: Kwiecień 2017 18.04.17, 10:29
              w domku mieszkaszczy w bloku? Ja mrowek na szczescie nie mam, ale ze 2 lata temu zmagalam sie z rybikami... Pryskalam jak szalona bo potwornie sie brzydze tego paskudztwa - mialam wizje ze w nocy po mnie spaceruja big_grin
              Powodzenia!

              A u mnie wciaz niezle - oby tak dalej... Do pensji 1,5 tygodnia juz tylko...
            • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 18.04.17, 10:47
              U mnie też są mrówki!!! Napisz, co jest skuteczne.
              • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 18.04.17, 10:54
                W domu mieszkam.
                Nabywam proszek upiornie rózowy w takiej niebieskiej "tubie", przez lata nabywałam w sklepie ogrodniczym na Imbramie. Teraz został zlikwidowany, wiec chyba pozostanie Casto - M ma nabyć. Jak juz będę zaopatrzona - to napiszę jak sie nazywa.
                • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 18.04.17, 11:06
                  Dzięki. Jak Raid do kontaktu nie pomoże (taki na komary), to kupię.
                  • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 18.04.17, 11:28
                    Ale moim mrówkom taki kontaktowy "nie pomoze", gdyz one wedruja sobie z pola przez balkon i trzeba zakladac "blokade" wlasnie w balkonowych okolicach smile
                    • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 22.04.17, 21:33
                      Substral czerwono-brazowy z zoltymi napisami - z OBI

                      Ja moge do sklepow nie chodzic, kupowanie ciuchow mnie nie kreci, dodatkow do chalupy mam fulll, ale.... NIE MOZNA mnie wpuszczac na targi, no nie mozna!
                      Targo Agroturystyki i lokalne stoiska promocyjne. Stowka na sadzonki, prawie dwie na miody i sery. A jako wisienka na torcie - przepiekna krywulka za 50 zl, ale to od M wink

                      A potem kino popoludniowe smile
                      • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 27.04.17, 17:58
                        Własciwie kwiecien zamkniety. Zakupy dzisiejsze - jeansy, papier toaletowy i paste sezamowa - wciagam juz w wydatki majowe.
                        W sumie ten kwiecien zly nie byl. Wydalismy na styk, a to wylacznie dzieki moim zakupom na targach wink
                        No ale były tez wydatki nieprzewidziane - kiecka smile noi planowany duzy prezent.
                        W kazdym razie - jestem mile zaskoczona , bo zakladalam, ze przekroczymy plany....
                        Ale, zeby nie bylo az tak miło - w maju czeka nas FURA wydatkow, czy cos sie uda odłozyc??
                        • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 27.04.17, 18:29
                          U mnie też. Jutro wyjeżdżamy. To już kategoria - wyjazdowe. 650 przekroczyliśmy plany, więc nie jest tak źle.
                          Za to w maju będę musiała opłacić angielski za następny rok szkolny i pewnie hiszpański (jeśli się nie uda przesunąć na czerwiec). Tu na pewno się nie zmieszczę w budżecie majowym.
                          • way.on.the.hill Re: Kwiecień 2017 27.04.17, 19:08
                            To miłego wyjazdu! Ja w majówkę pracuję (niedziela i wtorek), ale to ja tak będzie taki powolny rodzinny weekend na pewno z lasem na tapeciesmile dlatego się cieszę, że juz jutro piątek. A miesiąc zamknę w niedzielę wieczorem , jeszcze większe wydatki raczej będą, ale czuję, że zamieścimy się w budżecie.
                            • mysz1978 Re: Kwiecień 2017 30.04.17, 11:15
                              jak tam? konczymy?
                              u mnie niezle calkiem - bez nieprzewidzianych wydatkow; tak wiec budzet nieprzekroczony smile
                              Majowka tanim kosztem spedzana czyli w domu tongue_out
    • zonaniezona1 Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 18:06
      Kwiecień będzie trudny. Zero chodzenia po sklepach - nawet wejścia do lumpków ograniczę. Jutro do lekarza - pewnie parę dni zwolnienia. Mam nadzieję, że to tylko przeziębienie z temperaturą...bo na leki już wydałam sporo.
      • mysz1978 Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 20:05
        eee.... zaczelam optymistycznie i kurde... Poplynelam nieco - nabylam torebke bezowa www.eobuwie.com.pl/torebka-jenny-fairy-rc8865-bezowy.html i zla jestem na siebie bo zaplacilam "normalnie" i nie zwrocilam uwagi na kod rabatowy... Wiec zeby nie bylo ze taka ze mnie frajerka to dzisiaj u nich zamowilam sandaly i klapki Inblu juz z kodem tongue_out
        • chocolate-cakes Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 21:39
          My też kupiliśmy tam buty wiosenne, dla mnie dwie pary balerinek, dla męża buty sportowe i jeszcze chyba kupię córce. Czekałam na ten weekend zniżek. A może zwrócić torebkę? Bo zwrot jest bezpłatny. I zaraz kupić taką samą ze zniżką? Tylko uważaj, te zniżki nie są na wszystkie marki.
          • mysz1978 Re: Kwiecień 2017 02.04.17, 23:50
            juz nie bede kombinowac bo zostala wyslana... ale zla jestem na siebie bo stracilam niby nie tak duzo (raptem z 14zl), no ale zawsze cos...
    • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 03.04.17, 08:35
      U nas po marcu "wielkie" zakupy. Wielkie jak na nas. Córka znalazła taki plecak, jaki chciała - w TK MAxxie, mąż rolki, zamówiłam maszynę do lodów, jedna książka też już kupiona, takieś zapasy bielizny, letnia bluzeczka dla Młodej i dużo różnych rzeczy w Ikei, m.in. cztery fajne poduchy na wiosnę. Przyjemnie zmieniły całościowy efekt w salonie.

      Mam nadzieję, że na razie zaspokojenie fanaberii w takim zakresie nam wystrczy.

      Zmieniłam login - chyba co jakiś czas należałoby to robić, bo jeszcze chwila na tym forum, a mogę zacząć się podpisywać imieniem i nazwiskiem smile
      • liliawodna222 Re: Kwiecień 2017 03.04.17, 16:54
        O masz... I skąd mamy wiedzieć, kim jesteś?
        • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 03.04.17, 17:07
          Ta zbzikowana na punkcie wyjeżdżania - i już wiadomo... smile
          • liliawodna222 Re: Kwiecień 2017 03.04.17, 18:23
            Wiadomo, wiadomo... NIC NIE WIADOMO! Toż na tym forum kilka zapalonych podróżniczek... uncertain Jakaś niedomyślna chyba jestem.
            • chocolate-cakes Re: Kwiecień 2017 03.04.17, 19:52
              Było w nicku słowo " dobry" po angielsku ? smile
              • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 03.04.17, 20:39
                Tak smile
                • liliawodna222 Re: Kwiecień 2017 03.04.17, 20:42
                  To już wiem smilesmilesmile
                  • martini-7 Re: Kwiecień 2017 04.04.17, 09:22
                    o to i moje podejrzenie się potwierdziło, dobrze, że napisałaś, że nick zmieniony bo, miałabym pewnie dzień świra czytając Twoje posty, że kurcze znajomo, ale nick nie ten wink
                    • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 04.04.17, 10:32
                      smile
                      • martini-7 Re: Kwiecień 2017 04.04.17, 12:13
                        Kwiecień, jak już pisałam zmywarka padła i kasa poszła. No i aby mało tego było wczoraj pojechałam po sweter, spodnie i dwie bluzki, wróciłam z trzema swetrami i bluzką, spodnie mi wykupili te co chciałam, bluzki te co chciałam też, co tu dużo mówić, promocja była. Mąż stwierdził, że idziemy do innego sklepu. No i tak łaził po sklepie do przymierzalni mi znosił i wyszłam z dwoma nadprogramowymi sweterkami, ale pięknymi i w sumie prędzej czy później bym i tak kupić coś w tym stylu musiała. Wydałam więcej niż miałam w planie, a bluzkę idę jadę dziś zwrócić/wymienić bo, nie zauważyłam prującej się nitki. W kwestii ubrań plan wykonany, może jeszcze buty wiosenne i spodnie, choć to nic pilnego i może poczekać.
    • way.on.the.hill Re: Kwiecień 2017 07.04.17, 12:08
      Marzec zakończony słabo -az musze się przypatrzeć jeszcze raz wydatkom. Jeszcze 23 marca było według planu, a ostatecznie ponad 300zł za dużo na "życie". Ale pierwszy etap remontu zakończony. Teraz idzie jeden mebel, ktory bedzie sporo kosztował. Mój plan, by z tym meblem i wydatkami okołowiosennymi nie przekroczyć pensji. Jesli wyjda inne wydatki wnętrzarskie to dopiero z oszczędności pójdzie.

      Miałam urlop w marcu to kupiłam sobie jakies buty - mam nadzieję, ze będą wygodne, ale wydatki bluzkowe to niepotrzebnie wydane pieniądze - dwie bluzki - za krótkie - jak ja je przymierzałam? W ogóle wydatki ubraniowe w tym roku to jakoś mi nie udają się, plus taki że to rok, gdy idzie mi mniej na moje ubrania, bo się obkupiłam poprzednie lata. Oby tylko te wnetrzarskie się zakończyły jak najszybciej i bedziemy mogli oszczędzać na nowo.

      • martini-7 Re: Kwiecień 2017 07.04.17, 12:55
        Bluzki jeśli jeszcze jest czas i masz paragon to można oddać, albo wystawić gdzieś na allegro czy coś.
        • way.on.the.hill Re: Kwiecień 2017 10.04.17, 14:55
          będą pod sweterki na zimniejsze dni, wykorzystam, najgorsze, ze nadal mam mało na teraz mimo tych zakupów
    • zonaniezona1 Re: Kwiecień 2017 08.04.17, 11:38
      Plan idzie ładnie. Nie wychodzę z domu - oprócz spacerów po lesie - nie wydaję pieniędzy. W poniedziałek wydałam 20 zł na jedzenie ( same warzywa) , a wczoraj mąż 50 zł - będzie do niedzieli. Oprócz tego oczywiście wyjadamy to co jest w zamrażarce i lodówce i szafkach. Zwyczajowo na początku miesiąca robimy tzw bazę - oleje, mąki, kasze, mleka, kluski tj rzeczy które cenowo są tańsze sporo niż w naszym lokalnym, wiejskim, markecie. I tym sposobem tak naprawdę jedzenie kupujemy na bieżąco, ale mamy drobne zapasy.
      Dzisiaj jedzenie na obiad to zupa ( rosół dla nas , dla młodego ogórkowa) i kluski czekoladowe z bitą śmietaną i z wiśniami z kompotu, a jutro zapiekanka z ziemniaków z cebulką i kiełbaską. A może jakiś kociołek na ognisku ...hmmm smile
      Pół wina jeszcze na dzisiejszy wieczór jest dla nas dwojga po kieliszku. Jest Super! A na wieczór upiekę jeszcze jabłka z cynamonem i wanilią ....
      • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 08.04.17, 11:53
        Czy Ty jestes na wakacjach? smile Tak przynajmniej brzmi! Pięknie brzmi!
        Co to za kluski czekoladowe? Zdradzisz?
        U nas podobnie - baza + dokupowanie.
        Ostatnie dni byłam w domu sama wiec bazą obiadów były pieczone jarzynki oraz podrzucone przez Mamusię pierogi.
        Dziś w kuchni działa Mała; M wraca jutro na wieczór. Od poniedziałku wracaja tradycyjne dwudaniowe obiadki wink
        • zonaniezona1 Re: Kwiecień 2017 08.04.17, 12:10
          Jestem na tygodniowym zwolnieniu, grypa mnie dopadła, ale odpuściła - sama w domu - wypoczywam. Mało mam takich chwil, więc się delektuję nimi...Kluski czekoladowe kupiłam kiedyś za 2 zł w Biedronce, ale nikt nigdy nie jadał .... ładnie wyglądają i Ale pewnie można samemu zrobić , zastępując część mąki kakao smile My lubimy takie cuda smile Młody zarządził na dzisiejszy obiad... Dwudaniowe obiadki - zazdroszczę. smile. My stwierdziliśmy , że za dużo jemy i staramy się odpuszczać jedzeniowe wariacje smile
          • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 08.04.17, 12:18
            Czyli to jest taki jakby poprostu makaron, tak?
            U nas tez sie lubi coooda smile
            U nas 2-daniowe obiady zawsze były norma; ba1 Mała jak była mała miała obiady w szkole, panie dawały dowolną ilość dokladek zupowych i nie-mięsa... po powrocie zaś Mała pytała w drzwiach - a na obiadek to co mamy?
            M musi miec na obiad zupę (z chlebem) + drugie. Dla obojga podstawą drugiego jest mięso.
            Mała od jakiegoś roku odpusciła zupy; mnie tez by wystarczyło jedno danie. Robie wiec tak, ze ja jem zupe, ok szklanki, w pracy na obiad, a drugie, mocno przewertowane, bo ja za miesem nie przepadam, jem z M w charakterze obiado-kolacji, gdyz M tak z reguły wraca, a on z nowuz nie lubi jadac w pracy.
            Oczywiscie drugie danie bezmiesne dla Małej i M czy w ogole jednodaniowy obiad - tez przejdzie, ale max 2 dni pod rząd, po czym jest lekko bunt wink)
            Zdrówka życzę!!
            • zonaniezona1 Re: Kwiecień 2017 08.04.17, 12:25
              To Twoi podobnie rozpuszczeni jak Moi smile)) , tylko w trochę inny sposób ... smile. Dobrze, że Młody lubi gotować ..., bo ja pamiętam z kolei powroty z przedszkola i sławetne...naleśniczka bym zjadł .....smile)))
              • czekolada72 Re: Kwiecień 2017 08.04.17, 12:57
                Rozpuszczeni smile) tyle, ze dla mnie to to nie problem smile
                naleśniczki to ja bym zjadła....
                • martini-7 Re: Kwiecień 2017 08.04.17, 15:05
                  Fajnie macie, że wasze dzieci lubią jeść. Moja starsza córka jak przychodzi z przedszkola (nie ma tam obiadów, jedzą to co z domu dostaną) i ma zjeść zupę to siedzi nad nią z godzinę. Młodsza raczej normalnie je, ale czasem też się buntuje jak na starszą patrzy.
                  U nas też są dwa dania. Pierwsze jak córka wraca z przedszkola, jest to zupa, a drugie jak mąż wraca z pracy, a że wraca późno jest to obiadokolacja trochę. Potem dzieci przed spaniem coś lekkiego przekąszą.
                  Zrobiłyście mi smaka na naleśniki uncertain
    • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 10.04.17, 13:30
      Znowu zaszaleliśmy z zakupami. Chyba przekroczymy budżet, ale wreszcie zajęłam się swoją garderobą - kupiłam eleganckie spodnie, bardziej niż zwykle elegancką bluzkę, prostą spódniczkę i dobrej jakości buty sportowe. Mogę z tego zrobić dużo zestawów bardziej pasujących do tego trybu życia, jaki teraz prowadzę. Może przestanę narzekać, że zaniedbałam własną garderobę uncertain
      Tylko ta bluzka jest z wiskozy - wiecie, co zrobić, żeby się nie elektryzowała? Są na to jakieś sposoby?
      No i oczywiście spodnie i bluzka są granatowe smile Bluzka super wygląda z białymi rurkami, a granatowe spodnie pasuja do szpilek, balerin i nawet butów sportowych czy tenisówek, a na górę ta bluzka, żakiet albo sweterek.
      • way.on.the.hill Re: Kwiecień 2017 10.04.17, 14:54
        wypłukać w wodzie z płynem do płukania
      • aragorna71 Re: Kwiecień 2017 14.04.17, 10:04
        kup plyn Ania i spryskaj bluzke przed zalozeniem od spodu, mozesz tez prysnac na cialo po zalozeniu. Nie klei sie i swietnie dzialasmile
        • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 14.04.17, 10:29
          Dzięki - nawet nie wiedziłam, że jest coś takiego. I nawet nie jest drogi - 7 zł w Rossmanie. Ale z tym składem: <<5% kationowe środki powierzchniowo czynne, niejonowe środki powierzchniowo czynne, kompozycja zapachowa, konserwanty (Benzisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Laurylamine Dipropylenediamine). to chyba na ciało się nie nadaje. Jak się okaże , że działa "odpychająco" na włosy mojejego pieska, to będę pewnie stale używała. Chyba kupię jeszcze dzisiaj.
    • way.on.the.hill Re: Kwiecień 2017 13.04.17, 16:39
      Prawie połowa miesiąca i widzę, ze nie jest tak źle. Na życie - w normie. Zakupy ubraniowe dla mnie - bez szaleństw - tylko niedroga kurtka na wiosnę, a nawet na lato na bluzki z krótkim rękawkiem. Jeszcze zostaje zakup dwóch większych mebli do jednego pomieszczenia + dwóch mniejszych. Potem zostanie jeszcze zamówienie czegoś u stolarza i zrobienie kolejnego pokoju - tu nie wiem czy pójdziemy ekonomicznie czy zaszalejemy. W tym miesiącu jeszcze wydatek na lekarza i pewnie jakieś ubrania dla męża wyskoczą, może ze dwa tshirty dla syna, bo wyrastać ze starych zaczyna. Oby do miesięcy, gdy będa standardowe wydatki i oszczędnosci się pojawią bo teraz to remont i znikają.
    • zonaniezona1 Re: Kwiecień 2017 15.04.17, 20:45
      Na święta przeszło 500 zł - to jak dla nas bardzo dużo. ale jedzenia będzie jeszcze pewnie na ponad tydzień....
      • mysz1978 Re: Kwiecień 2017 16.04.17, 20:50
        wydatki okoloswiateczne niskie, wiec nie narzekam. W ogole to kwiecien poki co jakos taki wzglednie wypada - polowa meisiaca jzu za nami - nawet nie wiem kiedy minela... Marzec sie ciagnal, a tu jakos migiem.
    • zonaniezona1 Re: Kwiecień 2017 17.04.17, 18:09
      Średnio oszczędzałam, ale Święta udane. I wiecie co ? Nie żałuję smile
    • chocolate-cakes Re: Kwiecień 2017 17.04.17, 18:51
      Z kwietniowej pensji zapłaciłam już za nasz wyjazd sierpniowy, też za nocleg w Warszawie w czerwcu. Mniej zaoszczędzimy ale potem będzie spokój smile
      • martini-7 Re: Kwiecień 2017 22.04.17, 11:05
        Wydatkowy miesiąc. Remont, parę nowych ciuchów, małe zapasy kosmetyków przy okazji pobytu w PL i parę spożywczych stamtąd. Generalnie to w kwestii ubrań/butów są to zakupy na dłuższy czas bo, nie niszczę bardzo, a wymienić czas było coś niecoś tak jak i dokupić coś niecoś. Kwestia kosmetyczna też się nie zmarnuje, a kupowaliśmy to co niedostępne w DE, a lubimy, spożywka podobnie, część już w zamrażarce, a część w lodówce schodzi w odpowiednim tempie, nie będę przepłacała jakby coś w sklepie ze sprowadzaną żywnością z PL/RUS.
        Podsumowując poszło trochę, ale wyrówna się w skali następnych miesięcy. No ale jednak trzeba trochę przyhamować z wydawaniem i wyjadać zapasy bo, sprzątając ostatnio półki stwierdziłam, że się ich trochę zrobiło wink teraz będę denkować i ściankować tongue_out
        • zonaniezona1 Re: Kwiecień 2017 22.04.17, 15:08
          Po świętach denkuję i ściankuję. I jest mi z tym super. A oprócz tego wydaję.
          Dzisiaj pojechałam do lumpeksiku - efekt - mąż obkupiony w koszulki (4 ) i spodnie (2 pary) plus krótkie spodenki nike smile, ja mam 2 swetry nowe ( zapewniam, że ładne- jeden papayi , a drugi nie wiem ..ale ładnysmile, dresy, piżamkę i śliczną chustkę. I nie żałuję. Za wszystko zapłaciłam 51zł. Ile bym za te ciuchy zapłaciła w normalnych sklepach? Pewnie pod tysiączek...Zadowolona jestem bardzo . Do końca miesiąca przyhamowuję...
          • martini-7 Re: Kwiecień 2017 22.04.17, 15:20
            Ja się podłączam pod to hamowanie, u mnie w mieście nie ma lumpeksu (znaczy jakiś jeden z Czerwonego Krzyża jest, ale to co tam widziałam to mocno sfatygowane, coś dla kogoś kto chce ubrań na czas remontu bo, nie ma starych w domu), a ja też nawet jak w PL mieszkałam to udało mi się może parę rzeczy trafić fajnych. Do tego trzeba mieć dar, moja mama go ma i jak się okazuje nie jest to dziedziczne wink
    • mysz0lec Re: Kwiecień 2017 22.04.17, 19:22
      Kwiecień, to dla mnie trochę wydatków na samochód, bo przegląd, przy okazji skończyły się miejsca na pieczątki w dowodzie rejestracyjnym, a więc wymiana dowodu, poza tym ubezpieczenie auta, ale płacę teraz tylko pierwszą ratę.
      Zaopatrzyłam się w kosmetyki podczas promocji w rossmannie. Kupiłam prezenty dla mamy na urodziny już na czerwiec. I tyle z tych większych czy dodatkowych wydatków.
    • prezentownik Re: Kwiecień 2017 25.04.17, 21:28
      Ja musiałam zapłacić ubezpieczenie za samochód, więc jestem 500 zł w plecy ;/
      • kamarow69 Re: Kwiecień 2017 26.04.17, 08:42
        My cały czas przekraczamy założony budżet uncertain
    • lunitka Re: Kwiecień 2017 26.04.17, 09:29
      Poleglam zalozony budzet 1100zl na dwie osoby dzis podliczylam 2100zl sad
      • martini-7 Re: Kwiecień 2017 26.04.17, 15:21
        Mam nadzieję, że w kwietniu zamkniemy się z remontami i wszystkimi wydatkami większego kalibru bo, jak widzę te wydawane pieniądze to mam już dość. Fakt, że wszystko planowane, ale jakoś przytłacza mnie to bo, mam uczucie utraty kontroli mimo, że budżet się trzyma w ramach, ot, chyba za dużo na raz wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka