finka9 28.09.17, 16:34 Jutro urodzinki mojego synka (lat 7) .Zaprosiłam gosci - raptem 4 dzieci .Jak urządzić przyjęcie ,zeby było fajnie i w miarę oszczędnie.? Budżet bardzo okrojony ,mama zaradna kulinarnie. Proszę o porady last minute. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zosiaonline Re: Urodziny... 28.09.17, 17:44 Ja upiekłabym jakieś smaczne, ale tańsze ciasto (kombinacja biszkopt + ew. coś co masz w zapasie). Zwykle robię też takie małe kanapeczki (z foremek wycinamy z dziećmi różne kształty np. z sera czy wędliny). Do picia kompot rozcieńczony wodą (aby nie było za słodko). Czasami nadziewam też różne owoce na długie wykałaczki (owoce to może niekoniecznie najtańszy wariant). Pozdrawiam i udanej imprezy Odpowiedz Link
damdalen Re: Urodziny... 28.09.17, 20:49 Mały tort biszkoptowy przekładany masą śmietanową z owocami i kawałkami galaretek. Można ozdobić masą cukrową (samodzielnie zrobiona nie jest droga, tylko z barwnikami kłopot, ale biały tort też ładny lub zabarwić kakao czy kurkumą, burakiem) Muffinki - teraz sezon na takie z jabłkami. Ciasteczka owsiane z ememensami lub kawałkami czekolady mlecznej. Z ciasta drożdżowego można wyczarować ciekawe kształty, jak zwierzątka, kwiatki, motylki, z różnymi nadzieniami. Polecam mini hot-dogi (parówki na pół, owinięte ciastem drożdżowym, można też ketchupu do środka dać). Mini-pizze też mogą cieszyć się uznaniem. Świnki z ciasta drożdżowego nadziewane plastrem cukinii i wędliny. Na słodko ślimaczki z serkiem i malinami. Miska śliwek. Odpowiedz Link
zosiaonline Re: Urodziny... 28.09.17, 21:00 Fajne pomysły damdalen! Aż skorzystam przy następnej okazji, dziękuję od siebie Odpowiedz Link
damdalen Re: Urodziny... 28.09.17, 21:33 Jeszcze może coś takiego: wronek.pl/skosna-galaretka-z-truskawkami-i-bita-smietana/ Odpowiedz Link
finka9 Re: Urodziny... 28.09.17, 21:35 Super !!! Dziękuję za inspiracje. Pomyślałam ,że włączę dzieci do zabawy i np. Przygotuję kilka placków na mini pizze (tyle ile jest dzieci), w miseczkach składniki i niech każde z nich skomponuje swoją własną. Upiekłam biszkopt na tort(pięknie wyrósł )przełożę konfiturą z czrnej porzeczki i kremem z bitej śmietany z białą czkoledą i serkiem mascarpone . Przystrojenie z gumisiów i czko- gwiazdek Milka. Jakieś napoje .Chipsy ? Jak myślicie? Moze zamiast chipsów sałatkę owocową? Albo lody ? Kurcze ,mało czasu.... Odpowiedz Link
finka9 Re: Urodziny... 28.09.17, 22:08 anula36 napisała: > po takim torcie lody juz bym odpuscila No, racja. Odpowiedz Link
alpepe Re: Urodziny... 28.09.17, 22:12 u moich dzieci hitem na każdych urodzinach były patyczki z kalarepy, pokrojone papryki i marchewki, ale kalarepkę to dzieci w tym wieku już uwielbiały, o4czywiście kanapki, tort i słodycze też były. Odpowiedz Link
monika887 Re: Urodziny... 29.09.17, 07:50 Zamiast czipsów popcorn. U nas to urodzinowy must have. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Urodziny... 29.09.17, 20:42 Jak najmniejsze porcje, bo dzieci uwielbiają nie domagać, wbrew pozorom..., i potem góra jedzenia w kubeł... Odpowiedz Link
jacues Re: Urodziny... 01.10.17, 10:09 finka swietnie dopasowałaś pomysł z małymi pizzami pod swoje i dzieci potrzeby. pewnie jest już po imprezie, to tylko dodam, że ze słodyczy podała bym tylko tort. Słodyczy nasz organizm nie potrzebuje do funkcji życiowych, a oferowanie ich dzieciom tylko uczy ich złych nawyków żywieniowych. Odpowiedz Link
finka9 Re: Urodziny... 03.10.17, 10:35 jacues napisała: > finka swietnie dopasowałaś pomysł z małymi pizzami pod swoje i dzieci potrzeby. > pewnie jest już po imprezie, to tylko dodam, że ze słodyczy podała bym tylko t > ort. Słodyczy nasz organizm nie potrzebuje do funkcji życiowych, a oferowanie i > ch dzieciom tylko uczy ich złych nawyków żywieniowych. Tak ,już po urodzinkach. Impreza się udała ,grunt to kreatywność . Dziewczyki upiekły małe pizze w kształcie serc. Każy miał swoją i sam dobierał dodatki . Do tego upiekłam tort z trzech warstw ,przyozdobiłam czekoladowymi gwiazdkami i gumisiami a na torcie posadziłam figurkę w kształcie Minionka. Nie obeszło się bez coli i chipsów, ale co tam przecież to nie codziennie. Na początku sądziłam ,że będzie trochę "biednie" ,ale myliłam się ,wszyscy objedli się jak bąki. Odpowiedz Link