moja_codziennosc 31.03.19, 18:29 Wyręczam mysz Kto się przyłączy do oszczędzania w kwietniu? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czekolada72 Re: kwiecień 2019 31.03.19, 18:43 Oczywiście, ten miesiąc też będzie pod znakiem oszczędzania, a właściwie pod znakiem drobiazgów rozpisanych wydatków. Odpowiedz Link
salamandra71 Re: kwiecień 2019 31.03.19, 19:27 Odmeldowuje się.Wynagrodzenie dobiero 10 co trochę mi plan zawsze rozwala. Oczywiście w kwietniu święta trochę namieszają w budżecie. Mama już planuje co będzie na Wielkanoc do jedzenia ☺😎. Ja od marca prowadzę budżet pod linijką ale chyba coś mi się rozjezdza mimo starannego planowania.Chociaż i tak jest nienajgorzej. Wydawałam dużo na leki i suplementy teraz sie długo zastanawiam czy potrzeba mi Q10 i czy napewno nie mam kolejnych elektrolitow. Zatem kwiecień zaczynamy. Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 16.04.19, 16:22 Wole zdrowej diety pilnować niż niepewne swego działania suplementy stosować. Jakoś nie wierze w ich moc. Pod wpływem forum tez zrezygnowałam z suplementów mających mnie chronić w porze przeziębień. Odpowiedz Link
mysz1978 Re: kwiecień 2019 16.04.19, 19:32 polowa miesiaca za nami... Szału nie ma, ale moze do Swiat jakos sie dociągnie... Odpowiedz Link
umzak Re: kwiecień 2019 31.03.19, 21:16 Też się melduję, aczkolwiek to kolejny miesiąc remontu , poza tym święta i od dawna oczekiwany urlop. Z tym że dziś oboje z mężem zaczęliśmy się wacha nad kwestią wyjazdu. Mamy kilka robót zaliczkowanych na zewnątrz i jeżeli na czymkolwiek wyjdzie niespodzianka możemy się nie spiąć. Odpowiedz Link
tol8 Re: kwiecień 2019 31.03.19, 22:17 Tydzień urlopu w święta, a właściwie w ferie świąteczne- ale tu opłacił sponsor Przegląd auta w tym miesiącu mnie czeka (100zł) oraz nowe ścieżki w ogrodzie (600zł). Więcej wydatków nieplanowanych nie planuję. Odpowiedz Link
mysz1978 Re: kwiecień 2019 31.03.19, 22:35 dziekuje za wyreczenie w maju Komunia, wiec w kwietniu trzeba na ten cel troche odlozyc... Czeka mnie tez wplata zaliczki na kolonie, no i Swieta... Niby nigdy nie szalejemy, no ale zawsze cos wiecej sie wyda, niz w zwyklym "nieswiatecznym" miesiacu. oby nie bylo niespodziewanych wydatkow, bo niestety marzec w takowe obfitowal... Odpowiedz Link
marysia460 Re: kwiecień 2019 31.03.19, 22:38 Mozna wiedzieć z czego te ścieżki w ogrodzie ? Tez planuję ale wszystkie mi wychodzą drożej . Odpowiedz Link
marysia460 Re: kwiecień 2019 31.03.19, 22:40 > Przegląd auta w tym miesiącu mnie czeka (100zł) oraz nowe ścieżki w ogrodzie (600 Z czego te ścieżki ? Odpowiedz Link
tol8 Re: kwiecień 2019 01.04.19, 08:20 Agrowłóknina plus obrzeża ekobord plus piasek na podsypkę plus kamyczki. Materiały zamówiłam w hurtowni kamienia i na all. Ścieżki będzie z 50m łącznie. Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 31.03.19, 22:45 U nas głównie pójdzie pieniędzy na płatne wizyty lekarskie - nie da sie inaczej. Jakieś prezenty świąteczne dla dzieci w rodzinie. Z ubrań maz obkupiony w marcu - kilka koszulek. Syn kilka koszulek dostal w prezencie. Ja nic nie potrzebuje. Z chemi/kosmetyków mamy nadal zapasy: Do mycia, antypesrpiranty, do smarowania też. Kilka rzeczy do apteczki zamówie - ale to nie bedzie duza kwota. Jedzenie na bieżąco kupujemy i zużywamy. Trochę gotowcow przez nas przygotowanych na kolejny miesiąc przejdzie. Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 02.04.19, 16:27 Mąż potrzebuje butów na wiosnę. Także nieplanowany wydatek sie pojawił. Mnie by się przydała kurtka, bo stara troche na mnie wisi (schudałam a i kupowałam ją, aby zmieścić pod nia kilka warstw). Ale w sumie nie mam czasu sie za nia rozglądać, ani nie wiem czy coś fajnego, normalnego znajdę - wolałabym kurtkę krótką anizeli płaszcz. Kiedyś można było kupic zwykła wiosenną. Teraz to to albo jakaś pseudoskóra, albo bomberki, albo puchowe cienkie, ewentualnie dzinsowe. Odpowiedz Link
umzak Re: kwiecień 2019 02.04.19, 21:04 O właśnie, myślałam, że tylko mi nic się nie podoba. A też poszukuję czegoś, ale ponieważ do stycznia jestem na macierzyńskim szukam czy wpadnie mi w oko coś co mnie zadowoli w rozsądnej cenie. Jeśli nie to spokojnie poczekam do jesieni . Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 03.04.19, 22:47 na aptekę jednak poszło około 140zł - niestety ale zrobiłam już zapas kremów z filtrem i sparyów na komary, żelu na ukąszenia - bo lada dzień, ta wiosenna kurtka, coś czuję, przestanie mi być potrzebna, lalalaaa Odpowiedz Link
mama_dorota Re: kwiecień 2019 04.04.19, 07:58 Warto przemyśleć temat kremów z filtrem. I tak mamy mało słońca, przez to mało witaminy d3, a kremy z filtrem ograniczają jej syntezę w skórze o 98%. Odpowiedz Link
098qwerty Re: kwiecień 2019 01.04.19, 08:17 Melduję się i ja ☺ Rachunki kwietniowe zapłaciłam (gaz i energia), za obiady w szkole wyjdzie mniej bo i dni szkolnych jest sporo mniej - 8 lub 10 w zależności od strajku. Auto naprawione więc tu tylko paliwo i wymiana opon. Na święta prezentów dzieciom nie robimy tylko po jakimś jajku dla tych młodszych muszę kupić. Imieniny mam jedne w tym miesiącu więc za jakimś upominkiem pochodzę po sklepach. Mam nadzieję, że nic niespodziewanego nie wyskoczy w tym miesiącu. Odpowiedz Link
mama_dorota Re: kwiecień 2019 01.04.19, 17:54 lucyjkama napisała: > He He, strajk to i może do maja trwać 😉 Lepiej nie, bo mój syn planuje pisać maturę. Odpowiedz Link
098qwerty Re: kwiecień 2019 01.04.19, 21:16 Nie wiem czy nauczyciele bez pensji wytrzymają dłużej niż tydzień, coś pisali że za każdy dzień mają im z pensji odejmować. Odpowiedz Link
umzak Re: kwiecień 2019 01.04.19, 21:39 Mam nadzieję, że to czcze pogróżki. Należy im się podwyżka, bo zarabiają mało , tak mało że naprawdę brak nauczycieli z pasją. Nieliczne wyjątki potwierdzają regułę Odpowiedz Link
098qwerty Re: kwiecień 2019 01.04.19, 21:43 Nie wiem czy pogróżki czy wynika to z przepisów. Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 01.04.19, 21:48 Mam nadzieję, ze to nie zgodne z prawem. Tyle że, czym jest dziś prawo... Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 01.04.19, 21:58 Nie dostaną podwyżek, to zaczną rozglądać się za inna pracą. W szkole mojego syna był problem z obsadą na początku roku. Będzie jeszcze większy. Tak to jest jak pieniądze się rozchodzą na kiełbasę wyborczą. To nie miejsce na politykę, ale czasem trudno mi się powstrzymać. Odpowiedz Link
umzak Re: kwiecień 2019 02.04.19, 21:05 W szkole mojego syna już tok temu był podobny problem, w tym roku powtórka Odpowiedz Link
kamarow69 Re: kwiecień 2019 01.04.19, 09:30 Przyłączam się. Jeszcze nie analizaowałam wprawdzie, czego się spodziewać w kwietniu, ale planuję zająć się tym dzisiaj wieczorem. Przy okazji podsumuje poprzedni kwartał i zaplanuję następny. Ktoś jeszcze robi takie dłuższe plany - na miesiąc, kwartał, rok - czy tylko ja tak mam? Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 01.04.19, 10:36 Ja planuje rok. Wypisuje, co się wydarzy, czego możemy sie spodziewać i co bym chciala sfinansować. Do tego pula na nieprzewidziane. Plus plany ile chce odłożyć. Aby zmieścić sie w planach w tym roku na kilku kategoriach limit musiałam obniżyć. Podwyższyłam mocno w kategorii zdrowie. Odpowiedz Link
kamarow69 Re: kwiecień 2019 01.04.19, 10:47 Ooo. To robimy podobnie Tylko ja nie mam puli na nieprzewidziane. Na podstawie wcześniejszego roku wyliczam średnią w danej kategorii i jej ramach próbuję się zmieścić w następnym roku. Zazwyczaj dodaję nieco więcej w tych kategoriach, gdzie wiem, że np. ma być drożej. I nie planuję, ile chcę odłożyć. Odkłądamy wszystko to, co zostaje. Wyliczam w styczniu (też na bazie poprzedniego roku) ile to powinno być na następny rok i po kwartale sprawdzam, czy się to sprawdza. Ewentualnie nieco modyfikuję w trakcie roku. Zawsze założenie jest zbyt ambitne, tzn. wyższe niż realizacja na koniec roku, ale zakładam, że to normalne. Oszczędności jest mniej niż w planie o jakieś 15-20%. Trochę czasu zajmuje takie planowanie, ale działa. Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 01.04.19, 11:04 U nas nieprzewidziane zdarzają się w różnych kategoriach, choć głównie to jest naprawa auta czy zakup agd - to w sumie jakby kategoria "inne". Optymistycznie nie zakładam kategorii "naprawa auta" moze trochę aby pozaklinać, ze to się nie wydarzy. Może też wypaść rok wyjątkowo częstych wizyt u dentysty. Ta kategoria to taki bufor. Zawsze zakładam mniejsze oszczędnosci niż zwykle nam sie udaje zaoszczędzić (choć bywają lata, ze oszczędzimy jednak mniej) - takze z tym mam odwrotnie. Lubię miłe zaskoczenia - że tych oszczędnisci jest wiecej niz się spodziewałam, lub może nie chce się frustrować, ze coś nie wypali jakbym chciała. Biorę też poprawkę na podwyżki planując budżet roczny. W tym roku odeszły nam zabawki syna, ale w to miejsce przyszły inne rzeczy i widzę, ze póki co z roku na rok będę wydawać na niego więcej. Odpowiedz Link
kamarow69 Re: kwiecień 2019 01.04.19, 11:22 Denatystę akurat mamy uśrednionego. Nie zdarzyło się nam, że coś powążnego musi być robione natychmiast. Zwykłe leczenie i odkamienianie, plus zdjecia - średnio po 2 szt. na osobę. Od lat mamy tę samą dentystkę. Ona mówi nam co się się szukuje i kiedy np. nie warto jeszcze nic robić. Tak np. na spokojnie zaplanowałam sobie robienie mostu w 2018 r. czy wcześniej leczenie ortodotyczne u córki. Za rok - dwa może się okazać, że trzeba będzie je powtórzyć. Ale też będę wiedziała wcześniej. Odpowiedz Link
eowen Re: kwiecień 2019 01.04.19, 12:12 My mamy w sumie chyba z 10 kont, większość na konkretne wydatki, kilka ogólne - typu konto bezpieczeństwa czy stałych wydatków. Każdy miesiąc budżetujemy, na każde konto też przelewamy określoną kwotę, ostatnio miesiąc ciągle kończymy z nadwyżką i tą nadwyżkę też gdzieś lokujemy. Przez to od dłuższego czasu rzadko który wydatek nas zaskakuje, bo w razie czego mamy na takie okazje odłożone pieniądze (konto "awaryjne" ) I na bieżąco nadpłacamy kredyt, bo jego spłata będzie dla nas największą oszczędnością. Odpowiedz Link
drogadocelu1595 Re: kwiecień 2019 01.04.19, 15:05 My mamy podobnie, mamy 6 kont przeznaczone na nieprzewidziane i konkretne wydatki(mały prezencik dla córki, która wyjeżdża za granicę.Ostatnio z całości budżetu wychodzi nam nadwyżka(mniej wydaje na chemię,leki), która ląduje na koncie, choć jeśli chodzi o kategorie jedzenie nie mogę się spiąć w ramy ciągle wychodzę poza kwotę budżetu jedzeniowego muszę poszukać gdzie mogę zaoszczędzić,a żywność jest dość droga.Mamy kredyt, który chcielibyśmy szybciej spłacić, więc jeśli to tylko możliwe nadpłacamy go na bieżąco. Z planowanych wydatków też dochodzi dentysta i zabiegi u kosmetyczki, które będę miała regularnie od kwietnia , niestety trądziku różowatego nie da się w moim przypadku leczyć tylko lekami i dietą Odpowiedz Link
098qwerty Re: kwiecień 2019 01.04.19, 21:27 Ja rozpisuję na cały rok, łatwiej mi ogarnąć kiedy i ile kasy mi potrzeba np. na ubezpieczenie, wakacyjny wyjazd czy inne większe wydatki i mogę rozplanować to tak aby nie ruszać oszczędności. Odpowiedz Link
kropkaa17 Re: kwiecień 2019 01.04.19, 11:53 Miesiac jeszcze na dobre się nie zaczął a my z puli kwietniowej wydaliśmy już dość dużo- głównie na ubrania i buty bo trzeba odświeżyć i uzupełnić garderobę całej rodziny. W tym miesiącu większe będą wydatki na jedzenie z powodu świąt- ale mam w 2 sklepach trochę punktów do wymiany na bony więc pewnie to wykorzystam. Na plus zamieniłam dentystę prywatnego na dobrego na nfz- co się da z leczenia i profilaktyki u siebie i u dzieciaków zrobię w tym miesiącu na fundusz. Odpowiedz Link
tol8 Re: kwiecień 2019 01.04.19, 12:09 Właśnie dzwonili z warsztatu i choć dziś pierwszy kwietnia, to niestety wysokość rachunku jest prawdziwa, całe 1200zł Odpowiedz Link
justynam Re: kwiecień 2019 06.04.19, 22:42 ja w piątek 4500 zostawiłam w warsztacie no ale na kilka lat (mam nadzieję) jest spokój... Odpowiedz Link
mama_dorota Re: kwiecień 2019 07.04.19, 22:18 justynam napisał(a): > ja w piątek 4500 zostawiłam w warsztacie > no ale na kilka lat (mam nadzieję) jest spokój... > Koło dwumasowe? Odpowiedz Link
kamarow69 Re: kwiecień 2019 02.04.19, 11:43 Sprawdziłam kwiecień. Nie powinno być niespodzianek. Zakup leków, ze 2 wyjścia na coś dobrego, jeden wyjazd w góry (krokusy), fryzjer i zakup farby, książka, kino, basen, biżuteria i może jakieś ubrania dla córki, przygotowanie czegoś do zabrania na święta, jakiś alkohol do znajomych, 2 część za projekt domu i za zjazd, opłacenie domeny, druga rata za szkolną wycieczkę, pewnie jakieś kosmetyki z okazji wiosny, drobiazgi do domu. Potem w maju i czerwcu powinno być podobie. Z dużych wydatków szykuje się reszta za projekt, może zajmiemy się podciągnięciem wody (albo będzie studnia głębinowa - jeszcze rozważamy), angielski za 2019/2020, obóz wakacyjny córki, pewnie jakiś kilkudniowy wyjazd w okolicy majówki zorganizujemy, może kajaki. Chyba niczego ważnego nie pominęłam. Odpowiedz Link
kamarow69 Re: kwiecień 2019 02.04.19, 18:38 To corka lubi bizuterie. Jakis czas temu uznala, ze taka sztuczna jest fuj. A zbierala namietnie. Wyrzucanie/rozdawanie bylo bolesne, bo duza czesc kupila za kieszonkowe. Juz nie pamietam dokladnie, ale z 50 czy 100 par kolczykow miala. Pokazalam jej, jakiego typu bizuterie bedzie chciala nosic nawet jak bedzie w moim wieku. Teraz stopniowo kompletuje takie prosciutkie zlote albo srebrne lancuszki, kolczyki, pierscionki czy branzoletki. Wszystko wybiera sama. Prezenty niespodzianki nie sa mile widziane, bo chce miec same ponadczasowe. Podoba mi sie to jej podejscie i chetnie kupuje. A czasem pozyczam nawet. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 02.04.19, 22:13 Ale jak to - Ty jej pokazalas CO ona będzie chciała nosić jak będzie dorosła??? Mnie, oprócz tego proroctwa zaskoczyło wpłata ie zakupu biżuterii w plan, to brzmi jak inwestycje Odpowiedz Link
kamarow69 Re: kwiecień 2019 03.04.19, 09:33 Dokładnie tak miało zabrzmieć. Podejrzewam, że nie jesteś z tych kobiet, które cenią minimalizm Nie dziwiłabyś się raczej Te jej proste kolczyki z perełką, złote kuleczki czy łańcuszki ona stale nosi i one mają obiektywnie jakąś warotość. Kolczyki, na które wydała dużo, znudziły się jej po kilku latach. Wszystkie. Wytłumaczyłam jej, że mogła kupić sobie za to kilka par prostych złotych i nosiłaby je nadal. Miśki tous i kółeczka z cyrkonią ostały się wtedy z tej czystki i to był najlepszy przykład. Ja to zrozumiałam po trzydziestce. Do tego czasu kupowałam namiętnie co chwilę coś nowego. A jeszcze wtedy koleżanka z klasy jej zaproponowała, że moze przynieść do przerobienia, bo jej tata jest jubilerem. Wtedy popatrzyła na biżuterię pod innym kątem. Sprawdzała: złote - do woreczka, to chyba srebrne - do drugiego, to nie - do kosza. Inwestycja to może nie nie, ale nauka co ma obiektynie wartość a co nie to już tak. Odpowiedz Link
mama_dorota Re: kwiecień 2019 03.04.19, 18:51 Dostaliśmy zwrot podatku. Nasz urząd skarbowy przetrzymuje pieniądze do maksimum. Mieli 45 sni na zwrot, a oddali do 44 i to po południu... Odpowiedz Link
kamarow69 Re: kwiecień 2019 03.04.19, 19:14 U nas to samo. Tez zwrot ustawili na ost. Mozliwy dzien. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 05.04.19, 20:30 Nooo, to zle podejrzewasz ) Nie jestem minimalistka z urodzenia, nie mam go absolutnie we krwi. ale "odkrylam" go, nim stal sie super-mega modnym, i gdzie kamieniem nie rzucisz - tam trafiasz albo w minimaliste, albo w ksiazke nt. Ja idee minimalizmu, choc nawet nie mialam pojecia o takiej nazwie, "odkrylam", gdy banalnie - zaczelo brakowac mi miesca! Ale to taki off topic. Natomiast bizuteria. Ja jestem dziecko wychowane w latach 70-tych, przez mamusie, ktorej pierwsza mlodosc przypadla na druga polowe lat 60-tych i wlasnie lata 70-te. Mama, ciotki, znajome - nosiluy najmodniejsza bizuterie tamtych lat - efektowne duze srebro . Drugi modny nurt tamtych czasow - hippisowskie korale, jakos nie trafily do tych KJobiet. Z drugiej strony mialam babcie, ktore nosily krotkie sznury perel, albo dlugie sznury perlowych mini muszelek; i zlote pierscionki - zareczynowe, rocznicowe. Do dzis pamietam z jakim namaszczeniem ogladalam te blyskotki! I coz... z jakim przestajesz takim sie stajesz, ale wybor zawsze masz. Ja "wybralam" olbrzymie, PONADCZASOWE, srebro. Mam mnostwo srebra, tego po mamie i tego mojego - robionego na zamowienie , przez znajomego srebrnika, wlasnie z rozmaitych inszych przerabianych sreberek. Moja mama gustowala, zgodnie z moda, w samym srebrzea, koralach, turkusach. Ja jestem zakochana w bursztynie. Najpiekniejszy garnitur to ostatni prazent od mojego Taty. ale mam tez przepiekny z ametystami, wspolczesne , dokupione na wzor takiego wisiora od taty - z krzemieniem pasiastym Odpowiedz Link
umzak Re: kwiecień 2019 05.04.19, 21:28 O... To ja z biżuterią mam tak samo, tu minimalizm sorry be..., uwielbiam duże srebro i ci zazdroszczę, ale zakochałam sie najbardziej w srrbrze z markazytami z przeróżnymi zdobieniami i kamieniami, a także emalią. Kocham szmaragd Odpowiedz Link
098qwerty Re: kwiecień 2019 05.04.19, 21:37 Ojej to ja jestem minimalistką bużuteryjną 😉 2 pary kolczyków złotych (jedne dostałam na komunię po babci a drugie od męża), 1 łańcuszek i 2 zawieszki do niego, 1 bransoletka i 4 pierścionki (3 po babci, 1 zaręczynowy). A i obrączka 😊 Srebrnej biżuterii mam tylko 2 komplety, które dostałam. Na codzień noszę tylko kolczyki a reszta leży. Nigdy nie lubiłam się obwieszać i stroić w biżuterię. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 07.04.19, 10:31 Jest różnica między o wieszanie się a założeniem efektowne go kompletu Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 07.04.19, 10:36 Do tego - są przeróżne podstawowe zasady noszenia biżuterii, które warto stosować Odpowiedz Link
098qwerty Re: kwiecień 2019 09.04.19, 01:18 Z tym obwieszaniem chodziło mi o to że są osoby, które noszą po 5-6 pierścionków jednocześnie. Mi się to nie podoba ale jak ktoś tak lubi to niech tam sobie nosi. Korali nosić nie lubię bo mam wrażenie jakby mnie coś dusiło tak samo z łańcuszkiem, może ma to związek z chorą tarczycą a może i nie. Tak samo nie mogę nosić sztucznej biżuterii (metale nieszlachetne), po godzinie mam wysypkę w miejscu styczności skóry z takimi metalami - jakby jakaś alergia. Pozostaje mi tylko złoto i srebro. Odpowiedz Link
mama_dorota Re: kwiecień 2019 09.04.19, 10:14 Sztuczna biżuteria często zawiera srebro - np. kolczyki są srebrne w części umieszczanej w uchu, a ta część ozdobna jest sztuczna, co dla mnie jest dodatkową zaletą, bo paleta kolorów jest znacznie szersza. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 05.04.19, 22:34 I tak dalej moglabym tu pisac i pisac. Meritum zas - ja duze i efektowne, srebro, a Dziecko - zloto, mini, drobne, subtelne. Od zawsze. Mam teraz taka idea fix - co biedne Dziecko zrobi z topaletka bizuterii po matce?? Nigdy tego nie zalozy...Nigdy nie gustowalo w bizuterii dzieciecej, pierwsze co na powaznie zalozyla - to to co dostala na chrzest, z nawet bajdzier - na komunie. Od osob jej pogladow swiadomych. Do dzis nosi. Ale, zebym JA miala ja uswiadamiac co BEDZIE nosic????? I druga spawa. Nienawidze niespodzianek, Dziecko terz. Jezeli planuje nabyc jej jakis klasyczny drobiazg, to wpisuje go jako PREZENT. Nie okreslam - BIZUTERIA. Teraz np na urodzinyziecia in spe kupujemy obraz, ale tez w budzecie wudnieje jako PREZENT, nie OBRAZ . to ma inny wydzwiek. Ja jeden raz w zyciu nabylam bizuterie dla siebie, ktora jest swista lokata. Na swoja 40. Wymarzona. Ale to wszyscy wiedzieli, ze cos takiego chce, i./...skladali sie, a reszte dodatkowo dolozyl M. Wiec... wogole nie zostalo to ujete w budzecie. Dlatego... to co Ty piszesz, jest wrecz fascynujace! Odpowiedz Link
verdana Re: kwiecień 2019 07.04.19, 18:44 Ja jestem minimalistką, nie nosze biżuterii. A w kwietniu zaczynam oszczędzanie, bo zmieniłam pracę i zarabiam mniej. Na razie tego nie dostrzegam, bo mam jeszcze pracę dodatkową, ale za rok może się skończyć i wtedy będzie problem. Do tego muszę zapłacić ponad 3 tysiące podatku... Odpowiedz Link
mama_dorota Re: kwiecień 2019 07.04.19, 22:30 Ja miałam różne okresy w temacie biżuterii, które łączy tylko niechęć do złota. Ono mi się nie podoba. Złotą noszę tylko obrączkę. Mialam okresy upodobania srebra, nienoszenia czegokolwiek (małe dzieci), welnianych korali, a teraz od kilku lat sztucznej biżuterii dobranej kolorem. Czesto sa to pamiątki z wyjazdów. Białe drewniane korale z krakowskiego rynku, ceramiczne kolczyki z festynu pod białoruską granicą, szklanych kolczyków i wisiorka - komplet z chabrami z lokalnej wyjatkowej imprezy itp. Noszę też kilka kompletów po córce np. zielone kolczyki-żółwie, które idealnie pasują do trawiastozielonego żakietu. Lubię perły i noszę kolczyki w różnych rozmiarach. Za 3 komplety zapłaciłam w rossmannie w sumie 10 czy 20 zł. Ostatnio mąż mi kupił na życzenie czerwone ażurowe łezki dopasowane kolorem do bluzki. Wcale nie pragnę tych droższych błyskotek, nie mają dla mnie wartości, nie czułabym się w nich dobrze. Bursztynu też nie lubię poza takimi całkiem surowymi małymi koralami, z kamykami jedynie nawleczonymi na żyłkę. A już bursztyn w złocie to tak mnie dziwi... Odpowiedz Link
kariatyda79 Re: kwiecień 2019 09.04.19, 11:42 Właśnie sobie uświadomiłam, że od czasu przeprowadzki po ślubie (10 lat temu) jeszcze nie przywiozłam z domu rodzinnego biżuterii ... Taka ze mnie maniaczka . Na stałe noszę tylko złoto: łańcuszek z krzyżykiem, obrączkę ślubną, pierścionek od M i dwa pamiątkowe od Babci z bogata historią rodzinną. Czyli ręce mam obwieszone, ale z premedytacją. podoba mi się złota biżuteria z kamieniami szlachetnymi i półszlachetnymi, ale nie kupuję i nie chcę żeby mi kupowano, bo nie mam już właściwie wolnych palców Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 09.04.19, 12:43 Nie nosze żadnej. Jesli chodzi o bursztyn to mysle, ze jego lubienie lub nielubienie jest zależne od tego czy nam pasuje. Do typowego polskiego chłodnego typu urody według mnie nie pasuje. Ale nie wszystkie Polki maja chłodny typ. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 09.04.19, 15:55 Nie wszystkie bursxtuny są cieplugkie. Np zielony, z czarno - srebrną poswiata. Bardzo zimny. W pr, eciwienstwie do dotyku Odpowiedz Link
ola5488 Re: kwiecień 2019 08.04.19, 23:19 Kwiecień będzie trudny, bo wydatki na święta i kolejna wymiana ubrań na wiosnę dzieciom - powyrastały bardzo. Zakup sadzonek do ogrodu, wymiana opon w samochodzie. Na szczęście kwiecień w domu, chwila oddechu i można zaplanować zakupy, posegregować szafy na wiosnę. Za dużo wydaliśmy na weekendowy wyjazd nad morze. Odpowiedz Link
098qwerty Re: kwiecień 2019 09.04.19, 18:48 Ja niby też ale niespodziewanie padły moje buty wiosenno-jesienne i musiałam kupić nowe, a w związku z tym, że nie mam gdzie przyciąć innych wydatków aby pokryć zakup butów to naruszyłam z oszczędności - nie było wyjścia. Syn też widzę, że nowe buty już zniszczył (ma je z miesiąc lub niespełna 2 miesiące) musiał hamować nimi jeżdżąc na rowerze lub hulajnodze, nie ma mowy o reklamacji. Dobrze, że kupiłam mu 2 pary. Odpowiedz Link
salamandra71 Re: kwiecień 2019 09.04.19, 19:18 I tak trzymaj 👍,ja tez oglądam kazdy grosz Odpowiedz Link
ewelinakamilabask Re: kwiecień 2019 09.04.19, 22:02 Nie będzie prezentów na Wielkanoc dla dzieci Odpowiedz Link
098qwerty Re: kwiecień 2019 10.04.19, 14:00 U mnie nigdy nie było prezentów na te święta i nie będzie 😁 Odpowiedz Link
mama_dorota Re: kwiecień 2019 10.04.19, 14:28 U mnie tak jak w czasach mojego dzieciństwa prezenty na Wielkanoc tylko dla dzieci i to symboliczne. W podstawówce córka przyszla smutna ze szkoły, że dzieci jej współczują, bo tak mało dostała. Większość chwaliła się prezentami jak na Boże Narodzenie. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 10.04.19, 17:32 U nas zawsze dzieci szukaly w ogrodzie jajek czekoladowych i drobnych symbolicznych prezentow. Teraz, gdy dzieci mocno wyrosniete - na talerxykach na stole nakrytym do Wielkanocne go śniadania, każdy znajduje "węzełek" z czekoladowym mini jajeczka i, no a owe wyrosniete dzieci, sztuk 3, jakaś czekoladowa figurkę. Jestem pewna, że gdy pojawią się ewentualne wnuki, wrócimy do ogrodowych kryjowek Odpowiedz Link
mysz1978 Re: kwiecień 2019 10.04.19, 22:57 u nas tez prezenty takie bardziej symboliczne - tzn. cos slodkiego i ewentualnie jakis drobiazg - zwykle ksiazka. A tu tymczasem 1/3 miesiaca za nami Poplynelam troche z ubraniami Reszta pod kontrola Odpowiedz Link
umzak Re: kwiecień 2019 11.04.19, 20:04 U mnie podobnie jak u 098qwerty, na Wielkanoc prezentów nie robimy i raczej nie zamierzamy tego zmieniać Odpowiedz Link
ale_to_ja Re: kwiecień 2019 12.04.19, 00:28 Właśnie! Ja nie pamiętam z dzieciństwa prezentów na zajączka Odpowiedz Link
joanna_poz Re: kwiecień 2019 12.04.19, 10:49 bo to zalezy w jakiej częsci Polski się mieszka/ mieszkało. u mnie "przenikaja" sie trzy regiony i kultury/ zwyczaje i: - u mnie w dzieciństwie zajączka nie było - u męza był - tu gdzie mieszkamy aktualnie jest zwyczaj prezentów na zajączka, ale to mąż wprowadzil ten zwyczaj do naszej rodziny po urodzeniu syna Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 16.04.19, 16:15 Od początku tygodnia trwa u nas akcja zakupy świąteczne. Co dzien po trochu w ilościach aby na ostatnia chwile nie bylo za dużo wedrowek bo cos tam sie skończyło , albo o czymś zapomnieliśmy. Dlatego najpierw obmyśliłam menu. I na tej podstawie jest lista stworzona. Myślę ze maj będę zaczynać od sporych zapasów. Moze to będzie lżejszy miesiąc w końcu. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 16.04.19, 20:40 A ja odwrotnie, zwłaszcza, jeżeli chodzi o słodkości na Wielkanoc, dopadowalam menu, z naprawdę drobnymi dodatkami, do tego co mam w domu Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 16.04.19, 22:35 czekolada72 napisała: > A ja odwrotnie, zwłaszcza, jeżeli chodzi o słodkości na Wielkanoc, dopadowalam > menu, z naprawdę drobnymi dodatkami, do tego co mam w domu > Ja nie mam miejsca na ilości, ktore pozwoliłyby z drobnymi zakupami przyjąć gości. A ostatnio to w ogóle wszytsko na bieżąco kupowane i zjadane. Problem z miejscem to u nas permanentny stan. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 17.04.19, 06:44 Tak szczerze, to znam jedna rodzine, majaca wielki dom, a nawet dwa, tuz obok, ktora nie ma problemu z miejscem.... U nas bedzie 8 osob, rotacyjnie przez dwa dni. Jeden obiad przygotowuje Brat, Drugi po połowie - my i Dziecko. Sniadania i kolacje - nie oszukujmy sie - jajka, wedliny, salatki. I wlasnie - salatki chce zrobic , oprocz tej klasycznej jarzynowej, z tego co mam w domu - czyli baza bedzie ogrodkowe zielsko, oraz mnostwo sloikow z przetworami. Na kolacje beda tez moje sery (kupne , a do nich min konfitura figowa, ktora sobie grzecznie czekala. Na ostatnich targach kupilismy kilka sloikow kaiomaku, dlatego mazurki beda z kaimakiem, a nie inne. Z BN zostala puszka maku - na pewno bedzie makowiec, nie wiem jeszcze czy klasyczny drozdzowy zwijaniec, czy cos innego, ale bedzie! Dokupic wiec trzeba jarzyny na salatke, ser na paschę, sery. Mieso na obiad M zakupil w zeszlym tygodniu, razem z miesem na wedliny - teraz pojechal wedzic z kumplem. Jajka odebrane od znajomych gospodarzy. Niby wszystkiego ma byc mniej niz rok temu )), niby sie ma rozlozyc na wiecej osob "produkcja", ale jestem pewna, ze "zapasy" zostana Odpowiedz Link
perspektywa13 Re: kwiecień 2019 17.04.19, 06:54 A ja lubię te poświateczne jedzonko, które zostaje, potem spokój z jedzeniem na parę dni. Po ostatnich świętach Nic nie wyrzucilisny, wszystko zjedzone. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 17.04.19, 07:13 My tez nic nie wyrzucamy, patrzac zreszta po bliskiej rodzinie i bliskich znajomych - naprawde nie wiem KTO wyrabia te srednia na wyrzucane jedzenie (na glowe)... Odpowiedz Link
umzak Re: kwiecień 2019 24.04.19, 15:03 Ja się przyznam. Pi tych śwìętavh wrzuciłam 3 gołąbki, 7 miseczek nóżek i resztę sałatki. I to do śmieci.... To boli, do tej pory nawet jeśli coś zostało to wyrzucałam psu albo Kurom rodziców ( mieszkaliśmy blisko). To nasze pierwsze święta po przeprowadzce i chyba za dużo zrobiłam wszystkiego. Nadal dogadamy ciasta. Chleb zamroziłam. Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 18.04.19, 11:00 Wędlin nie kupujemy, ale jajka, ser żółty. Mieso dziś kupimy, białą. W poniedziałek kupiłam konserwowe: groszek, kukurydzę, fasolę na sałatki, majonez, mąkę na ciasto, ryż do dań obiadowych, makaron. To są rzeczy, ktore na bieżąco u nas schodzą i jak jest akcja goscie, święta to trzeba uzupełnić. Mam takie puszki w zapasie, ale te w zapasie wykorzystam a w ich miejsce kupię nowe. Miesa nie polujemy w promocji, także mamy pomysł na dania i dopiero cos kupujemy. Na ostatni moment będą warzywa do sałatek, jogurt, jajka, owoce do sałatki owocowej, ziemniaki. Gdybym robiła coś na bazie tego co mam, to bym na maksa pólki wyczyściła. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 18.04.19, 11:41 Ja zaś z radością patrzę, że w sumie nie na Maxa, ale sporo zapasów zuzyje! 😃 Odpowiedz Link
salamandra71 Re: kwiecień 2019 19.04.19, 11:18 Mam oszczędności aż miło, właśnie pralka się zepsuła pompa poszła jak nic. A ja znowu mam problemy z kręgosłupem i platna rehabilitacja wrrrr Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 19.04.19, 15:26 Wczoraj 3 stowki u weta ) O finansowych zapasach szkoda gadać... Odpowiedz Link
kawainka1980 Re: kwiecień 2019 24.04.19, 12:28 Oszczędzamy ale ciężko idzie. Zarobię dodatkowo w tym miesiącu 1300 zł ale rozejdzie się: OC i AC 1000zł, weterynarz 100 zł, kosmetyki brakujące dla wszystkich 200 zł, a gdzie buty, ubrania dla 5 osób na wiosnę/lato. Już sie boję..... Odpowiedz Link
mama_dorota Re: kwiecień 2019 24.04.19, 13:13 200 zł na kosmetyki? Jak dla mnie to jest dość dużo. Odpowiedz Link
annia_ko Re: kwiecień 2019 25.04.19, 08:09 200zł czyli 40zł/os. to wg mnie wcale nie dużo. Wystarczy, że mężowi wykończą się rzeczy do golenia, a mi szampon, odżywka i krem do buzi. O kolorówce nie wspominając. Sam dezodorant to dycha... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 25.04.19, 09:31 W tym miesiacu nabylam dwa kremy, eko, po jakies 200 ml czyli wystarcza na hoho, jeden propolisowy, drugi mumio , jeden za 5 zl z groszami drugi za 7. Kolorówka do wykolorowania, ech... na lata? M ma po 1-2 sztuki wody i dezodorantow , z zapasow wyjal spory niemiecki zel pod prysznic , ostatni z zapasow, ale Zajaczek przyniosl mu nowy Odpowiedz Link
joanna_poz Re: kwiecień 2019 25.04.19, 09:52 wg mnie to też nie jest dużo, szczegolnie jak na raz skonczy się kilka rzeczy. wczoraj wjechałam własnie tylko po kosmetyki do hebe: duzy szampon, dwa żele pod prysznic (trzeci za grosz) - kupuję 2 z racji 2 łazienek, płatki kosmetyczne, nawilzająca pomadka do ust, płyn do płukania jamy ustnej, dla siebie krem - poszło 80 zł. Odpowiedz Link
annia_ko Re: kwiecień 2019 25.04.19, 11:42 mi na 2 osoby wychodzi średnio ok 100zł/miesiąc. Co do kolorówki - jakieś cienie to ok, ale tusz czy podkład nie mają długiej żywotności. Odpowiedz Link
mysz1978 Re: kwiecień 2019 28.04.19, 10:51 ja na chemie/ kosmetyki i lekarstwa (dorazne, nic nie mamy na stałe) mam w buzdzecie przeznaczone co miesiac 350zl i powiem Wam, ze to wcale nie jest tak duzo... Jak jest dobry miesiac, to zdarza sie, ze miescimy sie w 100zl, ale czasem i z 500 idzie - jak akurat sie chemia czy kosmetyki skoncza i jakas choroba nas dopadnie. Ale jak wyciagne srednia z ostatnich 3 lat, to wlasnie tak z 350 (no, ale ja sie nie maluje na codzien, a na makijaz od swieta wykanczam wciaz starocie). Konczy sie kwiecien, wiec juz mozna podsumowywac - nie jest zle Mniej wiecej zgodnie przewidywaniami, wiec nie narzekam. Maj bedzie trudniejszy... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 28.04.19, 21:16 Cóż, u nas kwiecien byl mocno wydatkowy, min wyjazd naszej Mamy do wód. Co prawda na to bylo odlozone przez minione tygodnie, i zaplanowane, no ale jednak w budzet sie wpisalao i wydatki poszybowaly w gore. Natomiast, jak juz pisalam, ostry dyzur u weta nie byl zaplanowany, wiec wydatki jeszcze bardziej poszybowaly. Maj, zgodnie z planami, bedzie ohohoho mocno wydatkowy, dlatego chce zaoszczedzic na wszelkich mozliwych wydatkach codziennych. Odpowiedz Link
smiechupara Re: kwiecień 2019 28.04.19, 23:05 Kwiecień zamyka się całkiem ładnie, a plany na maj mam extra łał, co się wiąże z moim niedawnym oświeceniem Odpowiedz Link
czekolada72 Re: kwiecień 2019 29.04.19, 09:42 W ramach liczenia baranów - liczyłam orientacyjne wydatki nasze na kosmetyki. Bez leków! Bez chemii! Bez w ogóle innych dodatków. Same kosmetyki, i to jeszcze bez moich perfum i bez wody M, oraz zupełnie bez kolorowki, bo tej to mam zapas na hohoho. Natomiast z tuszem, który kupuję ok 3-4 razy do roku. "Zapomniałam" też, że sporo kosmetyków dostajemy na prezent lub i np przekazuję Dziecko. No więc gdyby tak nastąpił taki armagedon i znikły Wszystkie nasze kosmetyki i zapasy, to na 1 raz wydali byśmy ok 150 zł. Tyle że następne wydatki, pojedyncze, to byłyby kwoty 5-20 zł miesięcznie Odpowiedz Link
mama_dorota Re: kwiecień 2019 29.04.19, 10:18 U nas jest podobnie. Poza tym do kategorii kosmetyki nie wliczam środków do prania i czyszczenia. To jest dla mnie kategoria chemia. Z kolorówki używam tylko tuszu do rzęs, puder sypki od wielkiego dzwonu, a córka stosuje też korektor w sztyfcie. Do brwi farba za 20 zł raz na minimum rok. Odpowiedz Link
moja_codziennosc Re: kwiecień 2019 30.04.19, 21:50 Wydatki nas torpedują w tym roku z innych kategorii niz zazwyczaj. Ale jesteśmy dzielni I takie wstępne podsumowanie 4 miesięcy mi pokazalo, że wydaliśmy ogółem 600 zł mniej niż budżet zakładał. Czyli te 600 to taka rezerwa na kolejne miesiace. Które oczywiście będą cieższe, bo duża impreza, wczasy i pewnie coś nieprzewidzianego wyskoczy. W tym miesiacu był bardzo drogi prezent dla syna i duże wydatki na zdrowie. Reszta to drobiazgi. Na życie poszło mniej niz zakładałam, mimo że swięta robiliśmy (1 dzień swiat). Także optymistycznie kończę miesiąc. Odpowiedz Link