Np. do mielonych czy pulpetów (takie gotowe mielone, czy jakieś konkretne i
prosicie o zmielenie w sklepie), do gulaszy.
Bo mi się to jakieś drogie wydaje.
Np. kupiłam łopatke w promocji - niecałe 11 zł za 1 kg. Wyszło trochę ponad
pół kilo. I z tego mam pulpety na 2 dni

+ doliczyć jakąś surówkę ,
ziemniaki czy kaszę. Wcale nie tak tanio mi się wydaje.
Więc jakie mięso kupujecie?