Dodaj do ulubionych

Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście?

10.09.08, 14:07
Zrobiłąm podsumowanie, finansowe oczywiście, wyjazdu wakacyjnego. Pojechaliśmy
na 2 tyg. na Węgry, swoim samochodem, 2 dorosłych + dziecko 20-miesięczne.
Suma wydatków 3 tysiące.

W szczegółach wygląda to tak:

1- jedzenie 500 zł (w tym 200 zł to żarcie kupione w Pl, głównie słoiczki z
obiadkami małego, kaszki - na 2 dni wychodzi 1 kaszka, trochę słodyczy i
puszek, kilka gotowych dań)
Na miejscu normalne jedzenie, owoce, dwa razy byliśmy w restauracji - rachunki
po 40-50 zł, kilka razy w winiarni

2-Transort:
Gaz + benzyna : 700 zł (gaz droższy niż w Polsce)
Prom (przepływaliśmy Balaton promem, bardziej dla atrakcji niż z konieczności)
35 zł
Winietki 92 zł

3- Noclegi - 353 zł
Głównie najtańsze kempingi,pod swoim namiotem.
3 noce spędzone pod namiotem w tzw. "dziczy" znaczy gratis

4- Parkingi płatne ok. 40 zł, z tym że jak się dało to unikaliśmy płatnych

5- Wstępy - około 400 zł
Zwiedziliśmy chyba z 10 zamków, dwa razy byliśmy na basenach termalnych, dwie
jaskinie, wstępy do kościołów też w większości płatne . W tym jest też około
40 zł za lekcję strzelania z łuku mego męża(wypożyczenie sprzętu + instruktor )
Wstępy na Węgrzech raczej drogie, przeciętnie około 15-20 zł/os.

6- Zakupy, prezenty- 550 zł, w tym jeden największy wydatek to 400 zł za które
mój mąż spełnił swoje wielkie marzenie, pozostałe czyli 150 to kilka butelek
wina, prezenty dla rodziny, papryka itp.

7- kategoria inne- zakupy związane z urlopem, czyli 290 zł:
ubezpieczenia dla nas wszystkich 98 zł
137 kuchenka na gaz + kartusz, bo poprzednia już zakończyła swój żywot
pierdoły do auta- linka holownicza, gaśnica bo zdaliśmy sobie sprawę z ich braku.
To wszystko nabyliśmy jeszcse w Polsce przed wyjazdem.

Krótki plan gdzie byliśmy: Balaton,trochę plażowania i zwiedzanie wszystkiego
w okolicy co się dało,1 dzień wycieczka górska,1 dzień w Budapeszcie, 2 baseny
termalne,jaskinie, Eger 2 dni. W Budapeszcie nie nocowaliśmy, przyjechaliśmy
rano i wyjechaliśmy wieczorem.

Jeszcze jedna uwaga- na Węgrzech wysoki sezon trwa do 22 sierpnia a my
pojechaliśmy dokładnie 23. Dzięki temu ceny kempingów były niższe.
Dzieci nie płacą, poniżej 2 roku, a często nawet poniżej 4 roku za noclegi,
bilety wstępu.

Czekam na komentarze- wydaliśmy dużo, mało???

A jak wyglądały u was wakacje, ile wydaliście, gdzie byliście?

Obserwuj wątek
    • lialialia84 Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 10.09.08, 14:15
      Spedzilismy 10 dni v Krymie, (Ukraina). ja i monz, jechalismy swoim
      samochodem. Koszt wszystkiego 3000. zwiedzilsimy 3 wycieczki, jedna
      to na gora Ai-petri, druga do jakiegos zamku i trzecia tez cos tam w
      stylu winiarni.Jeden raz plywalismy statkiem, jedlismy roznie,
      przewaznie obiad v kawiarni, sniadanie oraz kolacja to w domu,
      wynajecie mieszkania na 10 dni kosztovalo 800.
      • miko_mama Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 10.09.08, 14:25
        Z ciekawości -ile kosztował was dojazd?
        Mieszkanie niedrogie, w jaki sposób szukaliście, ktoś wam polecił czy
        rozglądaliście sie na miejscu?
    • green_sofia Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 10.09.08, 14:42
      15 dni na Kubie- 14000zł za dwie osoby dorosłe plus na miejscu 1000 euro.
      15 dni w Tunezji - 7000zł za dwie dorosłe osoby, na miejscu prawie nic.

      Stanowczo za dużo. Dużo dużo za dużo. Ale nie żałuje. Warto było ;P
    • serendepity Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 10.09.08, 16:29
      Nie wiem czy chcesz wiedziec ile wydaje na wakacje wink

      Ostatnie wyszly mi dosc tanio bo bylam samochodem w tzw. caravan park i
      czesciowo zywilam sie w miescie czesiowo gotowalam sama.
      Porownujac do wspolnych miesiecznych zarobkow to ten wyjazd wyniosl mnie ok 14%.

      Wczesniejsze wakacje kosztowaly mnie 40% miesiecznych wspolnych dochodow,
      tydzien w Azji. Jadlam tylko w miescie, bo glownie po to tam pojechalam, ale
      wszystko na miejscu bylo tanie.

      Na urlop w listopadzie planuje przeznaczyc ok 32% dochodow, chce jechac do
      Egiptu na tydzien. Wszystkie koszty dla dwoch osob.

      Mysle, ze porownanie kosztu wakacji do zarobkow to lepszy wyznacznik niz sama kwota.
      • miko_mama Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 10.09.08, 22:17
        serendepity napisała:

        > Nie wiem czy chcesz wiedziec ile wydaje na wakacje wink

        No cóż, gdybym nie chciała tego wiedzieć, tobym nie pytała.

        > Mysle, ze porownanie kosztu wakacji do zarobkow to lepszy wyznacznik niz sama
        kwota.

        Zapewne tak, do tego samego wniosku doszliśmy z mężem rozważając czy nasz wyjazd
        był kosztowny czy też nie.Mimo że mamy porównanie jaki to procent naszych
        dochodów, to i tak cięzko nam ustalić czy to mało czy dużo smile
        Wiadomo zawsze chciałoby się wydawać mniej, ale i tak zawsze kończy się
        stwierdzeniem że warto było i nie żałuję.
    • iberia.pl Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 10.09.08, 17:09
      W moim przypadku koszty tegorocznych wyjazdow wygladaja tak :

      tydzien w Egipcie :2300zl
      5 dni w Dublinie:1000zl
      weekend w Niemczech:620zl
      tydzien nad polskim morzem: prawdopodobnie 900zl
      tydzien w Tunezji:prawdopodobnie 2600zl

      wszystkie wyjazdy samolotem, dla 1 os., ceny all in.
    • roxa79 Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 10.09.08, 20:44
      2 tygodnie w naszych górach i ok 4000 tam zostawiłam z mężem.
      • meliana Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 13.09.08, 17:35
        męża zostawiłaś po cenie organów, czy do odpracowania części kosztów?

        wink
        • roxa79 Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 13.09.08, 22:21
          To nie było nawet śmieszne, ale każdy czyta w miarę swoich możliwości smile a Mąż
          jest cały czas ze mną smile
    • miko_mama dziękuję za odpowiedzi 10.09.08, 22:20
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, a tak swoją drogą to fajnie sobie poczytać
      gdzie kto wyjeżdża, zwłaszcza że jak widzę macie ciekawe pomysły. Ja myślę już
      co za rok smile
      • aann01 Re: dziękuję za odpowiedzi 11.09.08, 07:46
        10 dni Bałtyk ,wakacje pod namiotem na campingu, 2 osoby dorosłe i
        jadna małolata, dzienny koszt pobytu ( płaciliśmy za duzy namiot,
        samochód i osoby koszt około 50 zł juz ze zniżką dla osób
        przyjeżdżających któryś raz z rzędu) dojazd samochodem tam i z
        powrotem plus wycieczka do Kolobrzegu około 700zł; jedzenie
        sniadania i kolacje we własnym zakresie, obiady albo na mieście typu
        rybka lub tez sami (jedziemy zawsze z kuchenką gazową i czajnikiem
        elektrycznym) około 500 zł, prezenty i inne zachcianki 330 zł ; w
        sumie 2.000zł
    • beatrix_75 Chorwacja 11.09.08, 08:43
      spedzalismu urlop w Chorwacji - w drugiej połowie czerwca
      14 dni - pełnych - wyjezdzlismy dopiero 15 dnia ,dojazd własny

      --wczasy 3600 (2 os +dziecko gratis) - 2 posiłki w cenie
      --dojazd -1000 pln
      --"kieszonkowe "he he - 1400

      wyszło ok 6000 -nie załuje - to były pierwsze wczasy po 5 latach
      • miska_malcova Re: Chorwacja 11.09.08, 09:03
        2 tygodnie Słowacja. Wydaliśmy ok. 2500zł. Dwie dorosłe osoby, podróż własnym
        samochodem. Nie żałowaliśmy sobie niczego.
      • iberia.pl Re: Chorwacja 11.09.08, 10:45
        czy mi sie wydaje czy faktycznie to duzo wyszlo ? Bo mam wrazenie,
        ze kupujac taki wyjazd w biurze podrozy z przelotem tez by to tyle
        kosztowalo, a to jednak wygodniej.
        • beatrix_75 do iberii 11.09.08, 13:07
          jesli to było pytanie do mnie to odpowiadam ...
          podróz trwałą 14 godzin ( uwzglęniając przerwę na spanie)
          Bylismy na Istrii ( 1000 km liczone z płd. Polski )
          jechalismy w nocy - było znośnie .4 latek spał prawie cały czas - co
          był oduzym plusem ...
          jeli chodzi o samolot to oferty ktore przeglądalismy były drogie .
          wczasy wykupiłam juz w marcu - wiec nie wiem czy potem mozna było
          taniej czy nie ( lotem )
          dzięki temu ze bylismy własnym saochodem - zwiedzilismy 3 okoliczne
          miasta - poza tym , tak bylo chyba lepiej ze względu na Młodego - w
          razie czego mozna wsiaaśc w sam. i wrócić...
          dodam ,ze taka sytuacja faktycznie miała miejsce ( paskudne
          choróbsko ) na szczescie udało sie zaleczyć tym co miałam w
          apteczce ....
          pozdr
        • miko_mama Re: Chorwacja 11.09.08, 13:09
          Iberia nie wiem czy do mnie jest skierowane to pytanie, ale odpowiem - nigdy nie
          korzystamy z usług biur turystycznych, ponieważ sami planujemy i organizujemy
          sobie cały wyjazd od a do z, układając "program zwiedzania" pod nasze (w tym
          przypadku męża - łuki,strzelectwo, zamczyska itp.) zainteresowania.
          Samolot pewnie byłby dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza ze sama podróz w tamtą i
          powrotną stronę trochę nas zmęczyła, ale my po prostu potrzebujemy auta na
          miejscu. Samolot sprawia ze jesteśmy mniej mobilni na miejscu (zwłaszcza z małym
          dzieckiem, ilość bambetli jest dość spora). Nasze wyjazdy nigdy nie są
          "stacjonarne", tylko przemieszczamy sie cały czas (tu na Węgrzech po 1- 2 noce w
          jednym miejscu i dalej w drogę)
          Lecąc na miejsce samolotem, musielibyśmy wynająć auto na miejscu.
          Jeśli ktoś byłby w stanie podać orientacyjne koszta takiego wynajmu w krajach
          europejskich to byłabym wdzięczna.
          • beatrix_75 Re: Chorwacja 11.09.08, 13:11
            Samolot sprawia ze jesteśmy mniej mobilni na miejscu (zwłaszcza z
            małym dzieckiem, ilość bambetli jest dość spora. (..)

            ooo - to takze w naszym przypadku zdecydowało na korzyśc podrozy
            samochodem smile baaagaze

          • zooba Re: Chorwacja 11.09.08, 13:23
            Wypożyczałam samochód w kwietniu we Włoszech - 50 euro na dzień - Fiat Panda.
            Ale do tego chyba jeszcze było AC (jakieś 20 euro), GPS 10 euro/dzień.
            • miko_mama wypożyczenie auta 12.09.08, 13:52
              No właśnie, dlatego też dojazd własnym autem zamiast samolotem + wypożyczenie na
              miejscu wychodzi o niebo taniej.
          • iberia.pl do miko mama 11.09.08, 18:21
            moj post byl do beatrix bo to Ona byla w Chorwacjismile.
            • manna2008 ........... 11.09.08, 18:50
              Wyjazd do Mongolii na cztery tygodnie, dojazd i powrot pociagiem i
              samolotem przez Rosje, zwiedzanie Moskwy,Bajkału,kilku miast na
              Syberii, Kaliningradu, zaliczone wszystkie wieksze atrakcje w
              Mongolii, wyjazd raczej niskobudżetowy ale pod koniec troche
              szaleństw, koszty za wszystko łącznie z wizami, przewodnikiem itp.
              3300 PLN, identyczny wyjazd z biurem zaczyna sie od 8000 PLN...
              • iberia.pl ale Ci zazdroszcze 11.09.08, 20:22
                (w pozytywnym sensie) takiego wyjazdu smile.
                • manna2008 Re: ale Ci zazdroszcze 12.09.08, 19:33
                  Odpowiadasz na:
                  iberia.pl napisała:

                  > (w pozytywnym sensie) takiego wyjazdu smile.

                  To do mnie?wink
                  Przyznam nieskromnie, ze moj tegoroczny budzi wiele zachwytu wsrod
                  znajomych wink
                  Bylo naprawde super....

                  • iberia.pl Re: ale Ci zazdroszcze 12.09.08, 21:24
                    manna2008 napisała:

                    > Odpowiadasz na:
                    > iberia.pl napisała:
                    >
                    > > (w pozytywnym sensie) takiego wyjazdu smile.
                    >
                    > To do mnie?wink

                    tak, do Ciebie smile

                    > Przyznam nieskromnie, ze moj tegoroczny budzi wiele zachwytu wsrod
                    > znajomych wink
                    > Bylo naprawde super....


                    i to jest najwazniejsze, nie istotne ile urlop kosztowal,
                    najwazniejsze to wrocic zadowolonym smile.
                    • miko_mama iberia 13.09.08, 13:30

                      i to jest najwazniejsze, nie istotne ile urlop kosztowal,
                      najwazniejsze to wrocic zadowolonym smile.

                      Oczywiście iberia, jednak nie zapominaj ze jestesmy na forum Oszczędzanie i
                      dlatego pytam ile was kosztował urlop. Najważniejsze to wrócić zadowolonym i z
                      nie całkiem pustym portfelem.
                      • manna2008 Re: iberia 13.09.08, 15:46
                        >
                        > i to jest najwazniejsze, nie istotne ile urlop kosztowal,
                        > najwazniejsze to wrocic zadowolonym smile.
                        >
                        > Oczywiście iberia, jednak nie zapominaj ze jestesmy na forum
                        Oszczędzanie i
                        > dlatego pytam ile was kosztował urlop. Najważniejsze to wrócić
                        zadowolonym i z
                        > nie całkiem pustym portfelem.

                        Wtrace sie, jako ze ta czesc watku dotyczyla mojego wpisu. Ja jestem
                        zadowolona z dwoch rzeczy, po pierwsze mialam super urlop a po
                        drugie wydalam na niego jedna trzecia ceny niz jak bym jechala z
                        biurem podrozy, wydaje mi sie ze to tez jest wazne, ale nie
                        zauwazylam tu podobnych wpisow o organizowaniu sobie ciekawych
                        wyjazdow w egzotyczne miejsca, ktore nie kosztuja fortuny....
                        • iberia.pl Re: iberia 13.09.08, 16:09
                          manna2008 napisała:


                          > Wtrace sie, jako ze ta czesc watku dotyczyla mojego wpisu. Ja
                          jestem
                          > zadowolona z dwoch rzeczy, po pierwsze mialam super urlop a po
                          > drugie wydalam na niego jedna trzecia ceny niz jak bym jechala z
                          > biurem podrozy, wydaje mi sie ze to tez jest wazne, ale nie
                          > zauwazylam tu podobnych wpisow o organizowaniu sobie ciekawych
                          > wyjazdow w egzotyczne miejsca, ktore nie kosztuja fortuny....


                          zgoda, jedno pytanie:jechalas w pojedynke ? Bo widzisz, ja sie
                          chetnie na taki wyjazd wybiore ale nie solo.
                          • manna2008 Re: iberia 14.09.08, 09:39
                            > zgoda, jedno pytanie:jechalas w pojedynke ? Bo widzisz, ja sie
                            > chetnie na taki wyjazd wybiore ale nie solo.
                            >
                            >
                            Nie no oczywiscie ze nie sama, to nie sa rejony na samotne
                            podrozowanie, podalam koszy za osobe, no ale co to ma wspolnego z
                            tematem watku?wink
                      • iberia.pl Re: iberia 13.09.08, 16:10
                        miko_mama napisała:

                        >
                        > i to jest najwazniejsze, nie istotne ile urlop kosztowal,
                        > najwazniejsze to wrocic zadowolonym smile.
                        >
                        > Oczywiście iberia, jednak nie zapominaj ze jestesmy na forum
                        Oszczędzanie i dlatego pytam ile was kosztował urlop. Najważniejsze
                        to wrócić zadowolonym i z
                        > nie całkiem pustym portfelem.


                        zgoda, tylko skoro rezygnuje z innych rzeczy to juz na samym urlopie
                        staram sie juz nie ograniczac.Co oczywiscie nie oznacza Bog wie
                        jakich hulanek i wydawania kasy na lewo i prawo.
    • kasia_zielone_wzgorze Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 09:12
      2.000,00 Zakopane 8 dni dla 2 osób (dorosła + 10 latek): noclegi 600
      zł w tym sniadania i obiadokolacje, droga 200 zł (pociąg) reszta na
      wydatki. W tym wycieczka do Tatralandii, Tatrzańskiej Łomnicy i
      Krakowa a na powrocie Warszawa(bez noclegu tzn. "z" ale w pociągu -
      trochę męczące ale my uwielbiamy podróżować).
      Pozdrawiam
    • zooba Re: Podsumowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 09:13
      Dwa tygodnie, 2 osoby dorosłe + 2 dzieci - Kraków, Tatry + Słowacja = 3200,-
      plus około 300,- przed wyjazdem.
      Dojazd samochodem, jeden nocleg u znajomych, 2 noclegi w Białym Dunajcu, 2 na
      kempingu pod namiotem (40 zł za namiot, samochód, osoby i wstępy na basen), 8 w
      "bunku" czyli domku kempingowym (65 zł/noc).
      Jedliśmy śniadania "u siebie", obiady na mieście, słodycze kupowaliśmy w Lidlu a
      warzywa i owoce u przydrożnych handlarzy.
      Wstęp na baseny termalne w drugim miejscu - 55 zł na cztery osoby na cały dzień
      - 7 basenów, olbrzymi kompleks (Sturovo nad granicą węgierską).
      Pojechaliśmy na wycieczkę do Budapesztu (ale nie z biura podróży) na cały dzień
      - z żarciem, przejazdami 180 zł.
      Byliśmy też na Kasprowym kolejką - w jedną stronę bilety dla czterech osób
      kosztowały trochę ponad 100 zł. Jedynie czekać trzeba było 4,5 godziny...
      • kasia_zielone_wzgorze Re: Podsumowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 10:08
        Jeżeli chodzi o bilety na kolejkę na Kasprowy polecam wcześniejszą
        (3-2 miesiące bo później już brak terminów) rezerwację przez
        internet. Koszt rezerwacji 10 zł za każdy bilet. Ale wejście do
        wagonika bez kolejki bezcennesmile.
        Pozdrwiam
        • zooba Kasprowy 11.09.08, 10:26
          Wiem o rezerwacji, ale jednym z jej warunków jest osobisty odbiór biletów dzień
          wcześniej o określonej godzinie w określonym miejscu w Zakopanem - niestety to
          nam komplikowało "grafik" dość mocno.
          Ale rzeczywiście stanie w kolejce do kolejki jest dla twardzieli wink
          Obce nacje rezygnowały po pół godzinie...
          • sagittarius_84 Re: Kasprowy 11.09.08, 12:28
            a nie zdrowiej i szybciej było by wejść na nogach?
            sory,ale jak czytam że ktoś jedzie na wakcje w 'góry' i wyjeżdza w
            te 'góry' kolejką , a potem opowiada, że był w górach, to aż mnie
            nosi.
            • zooba Re: Kasprowy 11.09.08, 13:09
              To był pierwszy raz moich dzieci w górach i nie chciałam, żeby dostały zbyt duży
              wycisk i się zniechęciły. Zejście samo trwało ponad trzy godziny, padały pod
              koniec trasy.
              Gdybym była sama na pewno był szła a nie wjeżdżała (zwłaszcza w obliczu stania
              trwającego dłużej niż podejście).
            • miko_mama sagittarius nie unoś się 11.09.08, 13:14
              ja wprawdzie nigdy jeszcze nie wyjechałam w góry kolejką ale dlaczego upatrujesz
              w tym samo zło? Pomyśl, nie każdy dzieciak da radę podejść i wrócić, dlaczego
              rodzice nie mają mu ułatwić wycieczki wjeżdżając na górę kolejką, po co zamęczać
              dziecko i zostawiać mu złe wspomnienia. Nie każdy ma taką kondycję jak ty smile))
              • beatrix_75 Re: sagittarius nie unoś się 11.09.08, 14:19
                poza tym każdy spędza swoj urlop tak jak chce , po co oceniasz i
                doradzasz - jesli nie znasz wszystkich aspektów ...

                Rownie dobrze mozna powiedziec - czemu sie nie kąpałas w morzu
                ( polskim -17c) jechac nad morze i sie nie kapac ?

            • kasia_zielone_wzgorze Re: Kasprowy 11.09.08, 14:14
              Ja też preferuję "na nogach". Ale byliśmy dużą grupką z dziećmi,
              najmlodsze 6 lat i chcieliśmy podziwiać widoki z Czerwonych
              Wierchów. A to szlak na ok 7 h z zejściem. Obiawialiśmy się że
              dzieciaczki nie podołają dodatkowe 3 h podejścia. W praktyce okazało
              się, że to najmlodsze miały najlepszą kondycję, nastolatki kondycja
              niezła ale marudne, a rodzice różnie i to prawdopodobnie niektórzy z
              nich nie podołaliby przejść całego szlaku wraz z wejściem.
    • sagittarius_84 Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 12:28
      ok. 6 000 pln
      2 osoby dorosłe - Turcja - 14 dni
      • hala24_2 Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 13:28
        Tak czytam i aż mi żal serce ściska ;P.
        Ponad 7000zł przyjechaliśmy z Grecji na 5tygodni do Polski,na wieś
        do rodziców nie płaciliśmy za nocleg, pomagaliśmy przy ocieplaniu
        domu, kupowaliśmy spożywke( warzywa i owoce w ogrodzie)- w tym
        momencie zastanawiam się na co nam ta kasa poszła i w jaki sposób
        spędzimy nastepne wakacje.
    • jop Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 15:06
      Jakieś 2,3 k PLN na osobę za tydzień na Węgrzech, nie licząc
      wydatków osobistych, za które każdy płacił sobie oddzielnie (ale to
      raczej duperelki - ciuchy, kosmetyki typu klasztorne mydełka,
      pamiątki, parę win, jakaś spożywka typu papryka), czyli benzyna,
      winietki, hotele, wstępy, knajpy, wydatki golfowe (green fee i piłki
      na driving range).

      Naszym zdaniem raczej tanio, jeśli wziąć po uwagę jakość.
    • unaragazza Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 17:19
      Wiecie, jak czytam niektore posty, to mam wrazenie, ze to
      dowartosciowanie kosztem innych i to jeszcze, zeby bylo
      "smieszniej" na forum o oszczedzaniu. - patrz post o 20.000

      A sa ludzie, ktorzy konca z koncem zwiazac nie moga...
      • serendepity Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 17:39
        Wlasnie dlatego napisalam ile procent mojej miesiecznej pensji kosztuja moje
        wakacje. Bo podawanie samych kwot bez innych odnosnikow typu sytuacja finansowa
        duzo nie wnosi.

        Nie sadze jednak, zeby ktos przychodzil dowartosciowac sie tutaj i podawal
        specjalnie wysokie kwoty.

        Natomiast nie zgodze sie z tym, ze forum oszczedzanie jest dla osob, ktore maja
        malo pieniedzy lub maja problemy finansowe. Oszczedzanie jest dla kazdego, tego
        ktory mam malo pieniedzy i tego, ktory ma ich wiecej, ale lubi/chce nimi
        rozsadnie zarzadzac.
        • unaragazza Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 17:44
          A ja sadze, ze niektorzy z radoscia dzika pisza, ze wydali tyle, a tyle podczas,
          gdy ktos kto sledzi to forum, wiec ze takie a takie osoby (zna konkretne nicki)
          maja 500zl do konca miesiaca.

          Poza tym nie napisalam, ze forum jest dla osob, ktore maja klopoty, tylko ze tu
          takie sie znajduja. A dotchczas nie spotkalam tu osob, ktore maja bardzo duzo
          pieniedzy i, jak piszesz, chca nimi zarzadzac, mysle, ze takie osoby sa na
          innych forach, ktore poruszaja tematyke "robienia pieniadza z pieniadza"
          • mirabeela Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 18:08
            wydalam ok. 1400zl.
            Pod chmurką, zagranica, większość wydanych pieniędzy to muzea, zwiedzanie
            zabytków, dojazd..

            troszkę za duzo
            znajomi zmieścili sie w 800zl..
            ale nie zobaczyli tego, co my

            • hala24_2 Mirabeela 11.09.08, 20:02
              Jeśli możesz napisz gdzie byliście?? Pytam serio.
          • serendepity Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 18:50
            A dotchczas nie spotkalam tu osob, ktore maja bardzo duzo
            > pieniedzy i, jak piszesz, chca nimi zarzadzac, mysle, ze takie osoby sa na
            > innych forach, ktore poruszaja tematyke "robienia pieniadza z pieniadza"

            Nie trzeba byc milionerem, zeby rozsadanie zarzadzac pieniedzmi,
            wystarczy je po prostu cenic i nie dac sie skubac.

            Przeciez czytanie tego forum nie wyklucza czytania innych for i stron jak
            rowniez materialow o inwestowaniu, najnowszych wiadomosci ekonomicznych itp. Nie
            wyklucza nawet inwestowania w tym samym czasie.
            • unaragazza Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 20:43
              Nie trzeba byc milionerem, zeby rozsadanie zarzadzac pieniedzmi,
              > wystarczy je po prostu cenic i nie dac sie skubac.

              Tak, ale nie o to mi chodzi. Jesli ktos ma do wydania 200zl, to bedzie szukal
              rad na czym oszczedzic, aby mu starczylo do konca miesiaca. A jesli ktos ma do
              wydania 20000, to bedzie chcial wiedziec np jak moze je korzystnie zainwestowac.
              Slowem, zupelnie innego rodzaju porady.
              • green_sofia Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 23:17
                Nie trudno jest zgadnąć że twoja żółć jest skierowana do mnie.
                Więc powiem Ci tak- nie muszę się dowartościowywać bo swoją wartość znam. Sama
                napisałam ze wydałam za dużo- ale jedni wolą kupić samochód (którego nie mam) a
                ja wole podróżować. Z resztą to że ktoś ma więcej niż 500 zł nie wyklucza go
                jako uczestnika forum. Ja np. za niedługo będę musiałą zacisnąc pasa więc się tu
                przygotowuję.
                A takie posty jak twój o tej dzikiej radości świadczą tylko o tym że nie
                potrafisz się powstrzymać od zazdrości i tyle.
                • zooba Zazdrość 12.09.08, 08:24
                  Niekoniecznie musi to być zazdrość, green-sofia.
                  Skoro jesteśmy na forum o oszczędzaniu, zakładam, że watek ten ma posłużyć
                  poinformowaniu się jak w miarę oszczędnie i fajnie spędziliśmy wakacje.
                  Chwalenie się jak dużo wydaliśmy nie wnosi niczego konkretnego. To nie sztuka
                  wydać kasę ale zobaczyć coś super przy stosunkowo małych nakładach.
                  Podziwiam dziewczynę, która pisała o Mongolii - super wyprawa, bez dwóch zdań.
                  • iberia.pl Re: Zazdrość ? do zooby 12.09.08, 09:08
                    zooba napisała:

                    > Niekoniecznie musi to być zazdrość, green-sofia.
                    > Skoro jesteśmy na forum o oszczędzaniu, zakładam, że watek ten ma
                    posłużyć poinformowaniu się jak w miarę oszczędnie i fajnie
                    spędziliśmy wakacje.

                    niekoniecznie.

                    > Chwalenie się jak dużo wydaliśmy nie wnosi niczego konkretnego. To
                    nie sztuka wydać kasę ale zobaczyć coś super przy stosunkowo małych
                    nakładach.

                    a nie pomyslalas o tym, ze ktos kto nawet wydal 20 tys na urlop
                    zaoszczedzil te pieniadze rezygnujac z czegos innego ? Albo odkladal
                    je przez dluzszy czas ?

                    Jesli chodzi o mnie to wyznaje taka zasade:ze nowy tv czy meble
                    zdaze sobie kupic kiedys tam, i m.in dlatego jeden pokoj mam
                    nieumeblowany, bo na to potrzebuje przynajmniej kilka tys zl.Wole te
                    pieniadze wydac na urlop, bo nie wyobrazam sobie spedzenia 2 tyg. w
                    domu w tym pieknie umeblowanym pokoju-ale rozumiem, ze kazdy ma inne
                    priorytety:jeden woli nowe auto, nowa plazme czy remont kuchni, ja
                    wole wyjazd nawet jesli nikogo on nie powala na kolan, bo chyba
                    dzisiaj wypad do Tunezji czy Egiptu nie jest niczym szczegolnym.

                    > Podziwiam dziewczynę, która pisała o Mongolii - super wyprawa, bez
                    dwóch zdań.

                    ja tez.
                    • green_sofia Re: Zazdrość ? do zooby 12.09.08, 10:51
                      Właśniesmile Może trzeba pomyśleć że na te 20 tys. trochę się oszczędzało. Nie
                      kupiłam iPoda, nie kupiłam nowego telefonu, nie pojachałam w zimie na narty, nie
                      kupiłam wymarzonych kozaków za niebotyczną sumę a przede wszytskim nie kupiłam
                      tego samochodu który był alternatywą ;P
                      Każdy dokonuje wyborów, ja również wolałabym nieumeblowane mieszkanie i 2
                      tygodnie na Kubie ;P
                      • iberia.pl do green_sofia 12.09.08, 12:07
                        ufff, bo juz myslalam, ze to tylko ja mam takie "dziwne"
                        priorytety smile
                      • unaragazza nie 12.09.08, 16:02
                        Nie rozumiecie o co mi chodzi.
                        Nie mam nic przeciwko wielkim pieniadzom, zarabianiu ich czy posiadaniu, nie mam
                        nic przeciwko wyjazdom nawet za 50tys.
                        Moze ja tez tak zyje?smile)))
                        Ale chodzi mi o jakas przyzwoitosc, ktora mnie osobiscie powstrzymalaby od
                        pisania jaka to niebotyczna sume wydalam na wakacje, na tym konkretnym forum.
                        Tyle. Wiecej sie na ten temat nie wypowiadam, bo nie chodzi mi o klotnie, ani
                        zazdrosc, tylko wyrazenie swojego punktu widzenia i koemtarza.
                        • green_sofia Re: nie 12.09.08, 16:26
                          Widzisz ja się zastanowiłam nad tym przed napisaniem mojego posta. Ale
                          stwierdziłam że oszczędzać można dlatego że nie ma się za co dzieci ubrać a
                          także po to aby raz w roku wydac właśnie te 20 tys. na wakacje.
                          A o oszczędzaniu właśnie traktuje to forum. Nie czuje si gorsza od innych
                          użytkowników dlatego nie widze powodu aby nie udzielić się w tym czy innym wątku.
                        • jop Re: nie 12.09.08, 17:06
                          A ktoś tu pisał o jakichś niebotycznych kwotach? Rejs Queen Mary 2?
                          Podróż dookoła świata własnym odrzutowcem? Nie zauważyłam.
                          • iberia.pl Re: nie 12.09.08, 21:21
                            jop napisała:

                            > A ktoś tu pisał o jakichś niebotycznych kwotach? Rejs Queen Mary
                            2? Podróż dookoła świata własnym odrzutowcem? Nie zauważyłam.


                            niby nitk nie pisaal, ale chyba sama przyznasz, ze kwota 20 tys zl
                            moze byc niebotyczna dla kogos kto caly miesiac z 4 os.rodzina musi
                            przezyc za np.1500zl.
                            • jop Re: nie 13.09.08, 08:30
                              Jak ktoś musi w 4 osoby przeżyć za 1500 zł, to już 1500 zł za Tunezję last
                              minute jest niebotyczną i nieosiągalną kwotą.
                              • iberia.pl Re: nie 13.09.08, 09:54
                                jop napisała:

                                > Jak ktoś musi w 4 osoby przeżyć za 1500 zł, to już 1500 zł za
                                Tunezję last
                                > minute jest niebotyczną i nieosiągalną kwotą.


                                a teraz przeczytaj swoj poprzedni post...
                                • anula36 Re: nie 13.09.08, 11:59
                                  podejrzewam ze jesli ktos zyje w 4 osoby za 1500 zl omija watki wakacyjne,zeby sie nie wkurzacsmile
                                • jop Re: nie 13.09.08, 14:54
                                  Przeczytałam i nadal uważam, że dla dowolnie małej kwoty wydanej na wakacje
                                  znajdzie się ktoś, kogo na taką imprezę nie stać. Może więc w ogóle nie pisać o
                                  wakacjach na forum o oszczędzaniu? W końcu to zbędny wydatek, naprawdę
                                  oszczędzający na wakacje nie jeżdżą.
                                  • iberia.pl Re: nie 13.09.08, 18:59
                                    jop napisała:

                                    > Przeczytałam i nadal uważam, że dla dowolnie małej kwoty wydanej
                                    na wakacje znajdzie się ktoś, kogo na taką imprezę nie stać.


                                    sama sobie przeczysz :

                                    "Autor: jop 12.09.08, 17:06 Dodaj do ulubionych
                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz

                                    A ktoś tu pisał o jakichś niebotycznych kwotach? Rejs Queen Mary 2?
                                    Podróż dookoła świata własnym odrzutowcem? Nie zauważyłam. "

                                    Autor: jop 13.09.08, 08:30 Dodaj do ulubionych
                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz

                                    Jak ktoś musi w 4 osoby przeżyć za 1500 zł, to już 1500 zł za
                                    Tunezję last
                                    minute jest niebotyczną i nieosiągalną kwotą."


                                    >Może więc w ogóle nie pisać o
                                    > wakacjach na forum o oszczędzaniu? W końcu to zbędny wydatek,
                                    naprawdę oszczędzający na wakacje nie jeżdżą.

                                    po raz kolejny powtarzam: oszczedzanie to nie tylko domena tych, co
                                    ledwo wiaza koniec z koncem za 1500zl miesiecznie.Wyzej to juz
                                    tlumaczylysmy.

                                    Skoro tak, to moze nalezy zmienic nazwe form na dla ubogich? albo
                                    dla tych co majac nie wiecej niz najnizsza krajowa?
                                    • jop Re: nie 13.09.08, 21:20
                                      OK - nikt nie pisał o "niebotycznych kwotach" w rozumieniu ludzi niezaliczących
                                      się do biedoty. Lepiej?

                                      > po raz kolejny powtarzam: oszczedzanie to nie tylko domena tych, co
                                      > ledwo wiaza koniec z koncem za 1500zl miesiecznie.Wyzej to juz
                                      > tlumaczylysmy.

                                      Nie mogę zgodzić się bardziej.

                                      > Skoro tak, to moze nalezy zmienic nazwe form na dla ubogich? albo
                                      > dla tych co majac nie wiecej niz najnizsza krajowa?

                                      Może nie, bo naprawdę zostaną tu już wyłącznie ludzie chomikujący po kąpieli
                                      wodę w wannie do spłukiwania toalety.
                        • iberia.pl Re: nie ? 12.09.08, 21:23
                          unaragazza napisała:

                          > Nie rozumiecie o co mi chodzi.
                          > Nie mam nic przeciwko wielkim pieniadzom, zarabianiu ich czy
                          posiadaniu, nie mam
                          > nic przeciwko wyjazdom nawet za 50tys.
                          > Moze ja tez tak zyje?smile)))
                          > Ale chodzi mi o jakas przyzwoitosc, ktora mnie osobiscie
                          powstrzymalaby od pisania jaka to niebotyczna sume wydalam na
                          wakacje, na tym konkretnym forum.


                          ale dlaczego utozsamiasz oszczedzanie z za przeproszeniem
                          biedowaniem ?To fakt,ze byc moze na tym forum jest sporo osob, ktore
                          z wielkim trudem wiaza koniec z koncem, jednak oszczedzanie to nie
                          tylko domena ludzi niezamoznych czy wrecz biednych.
                          > Tyle. Wiecej sie na ten temat nie wypowiadam, bo nie chodzi mi o
                          klotnie, ani
                          > zazdrosc, tylko wyrazenie swojego punktu widzenia i koemtarza.
                        • kleomilka Re: nie 16.09.08, 03:17
                          A ja uwazam, ze wlasnie wakacje to moment, kiedy sie wydaje wiecej,
                          niz na codzien.
                          I mam podobnie jak iberia i green-sofia. Wole zrezygnowac z nowej
                          sofy czy mebli, ale zobaczyc kawalek swiata, jej, to jest cos
                          cudownego, czego nie da zaden mebel czy nowe zaslony.
                          Poza tym skoro na codzien mysli sie i kalkuluje, oszczedza, rozwaza
                          kazdy wydatek, to do cholery kiedy mialby byc ten czas, ten maly
                          luksusik, ta chwila zapomnienia, jak nie wlasnie na wakacjach???

                          Ja na wakacjach zawsze wydaje maksimum, ile moge sobie pozwolic.
                          Lubie pozwiedzac, nocowac w dobrym hotelu, no i probowac lokalnych
                          przysmakow. Gdybym tak miala jechac i sobie zalowac, to wole zostac
                          w domu i poczekac, az bedzie mnie stac.
                          W tym roku nie bylam na urlopie, bo akurat sa inne wydatki. Ale
                          zaszaleje w przyszlym roku. Moze w marcu nawet mi sie uda. Na pewnoe
                          z 6-8 tys mi pojdzie. Ale kurcze, raz sie zyje. Po to nie mam
                          dzieci, nie mam tv ani wypasionych mebli, pracuje dniami a czasem
                          nocami, zeby wlasnie czasem moc zaszalec, no! smile
              • serendepity Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 12.09.08, 11:22
                Ja lubie zaoszczedzic 200zl w jednym miejscu (a nawet pare zlotych) i
                zainwestowac kilkadziesiat tysiecy w drugim smile Te rzeczy naprawde nie
                wykluczaja sie.

                Jak ide do sklepu to kupuje produkty w promocji, jesli mi smakuja/uzywam, a jak
                kupuje cos wiekszego to zawsze szukam najlepszej ceny i sprawdzam recenzje. To
                zupelnie nie przeszkadza temu, zeby zainwestowac w nieruchomosci.

                O oszczedzeniu tych paru groszy poczytam tutaj, a o inwestowaniu gdzie indziej smile
                Skoro zarobienie pieniedzy nie jest takie proste, to dlaczego mialabym pozegnac
                sie z nimi bez sprawdzenia najlepszych opcji?
    • femme-fatale Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 11.09.08, 23:27
      Paryż 10 dni, ok 1500 zł za osobę. Wliczyłam wszystko, czyli przelot samolotem,
      zakwaterowanie, żarcie i...Disneyland smile)
      • zooba Re: Paryż 12.09.08, 08:25
        Czy nocleg miałaś w samym Paryżu? Jakimi liniami leciałaś do Paryża?

        Brzmi bardzo atrakcyjnie, nie powiem.
        • femme-fatale Re: Paryż 12.09.08, 11:50
          Nocleg w samym Paryżu, ale nie w hotelu, tylko w wynajętym mieszkaniu. Wychodzi
          taniej, a poza tym pociąga za sobą dalsze oszczędności (część posiłków można
          przygotować w domu). Oczywiście tanie linie, Wizzairem i Norwegian można
          polecieć już za 300 zł w obie strony.

          Mieszkanie znalazłam tu:
          www.homelidays.com/
          Do Disneylandu też kupiłam tańsze bilety smile
          niech żyje Internet. Zooba, służę pomocą w razie ewentualnych pytań. Kocham
          Paryż od dawna i jestem tam przynajmmiej raz na rok
      • kinga044 Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 12.09.08, 08:57
        femme-fatale, bardzo proszę o jakieś bliższe informacje na temat Paryża. Jakimi
        liniami , gdzie zakwarterowanie??? atrakcyjna oferta, a wlasnie sie przymierzam
        do Paryza z Rodzinką, tylko na krocej, na jakies 5 dni.
        To nie byla wycieczka z biura turystycznego, tylko sama sobie wszystko szukalas
        ,tak?
        z gory dzieki za odpowiedz!
        Pozdrawiam
        • femme-fatale Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 12.09.08, 11:56
          Część już opisałam w poście do zooby, czyli: nocleg nie w hotelu, bo nawet
          najtańsze hotele w Paryżu są dość drogie i standard wiadomo jaki, dobrze, że
          chociaż czysto. Przy wynajmowaniu mieszkania bardzo przydaje się francuski, ale
          z angielskim też można sobie poradzić, tylko nie każdy Francuz się nim
          posługuje. Jeżeli macie jakieś pytania, to piszcie, odpowiem, jeżeli będę
          potrafiła smile
    • beatrix_75 odnośnie "zazdrości " 12.09.08, 08:44

      dziewczyny - to nie o to chodzi - po co tak krytyka ?
      Ktos korzysta z tego forum cały rok - oszczedza -a potem wydaje
      10.000 i jest szczęsliwy .
      Jesli taki watek powstał - poadło pytanie -ILE WYDALISCIE ,a nie jak
      oszczednie wam sie udało ...to dziwczyny pisza ile wydały

      oczywiscie to jest forum o oszczędzaiu - i mnie jest osobiscie
      przykro ,gdy czytam ze ktos ma 400-500 zł. na jedzenie ...ael to nie
      jest ani moja wina- ani tych ktorzy wydaja na wakacje - bo mają ...

      Swiat nie jest sprawiedliwy - ale to nie znaczy ,ze mamy sie
      wzajemnie zagryzac .
      to tyle .
      A poza tym uwazam - ze jesli ktos jest biedny - nie moze sie
      ograniczac tylko do oszczedzania i biedowania -powinien patrzec
      dalej ..teraz nie mam - ale kiedys moze sie wszystko odwrócić i na
      takie wakacje będzie mnie stac ...bo działa tu tez
      podświadomośc ...cokolwiek by o tym nie mowic .
      pozdr.
      • miko_mama Re: odnośnie "zazdrości " 12.09.08, 13:49
        beatrix_75 napisała
        > Jesli taki watek powstał - poadło pytanie -ILE WYDALISCIE ,a nie jak
        oszczednie wam sie udało ...to dziwczyny pisza ile wydały

        No własnie, dlatego ja w swoim pierwszym poście opisałam jak te wydatki się
        rozłożyły, bo myśmy się starali zorganizować cały wyjazd oszczędnie, (np.
        noclegi - dość niska kwota), i przy tym zwiedzić jak najwięcej

        Zakładając ten wątek nie miałam na celu chwalenia się kto więcej kasy wydał na
        wakacje, bardziej - bo byłam ciekawa, czy rzeczywiście nasz wyjazd był taki
        oszczędny jak byśmy chcieli.

        Dzielcie się z innymi pomysłami na oszczędne ale i przy tym fajne wakacje!
        • b-b1 Re: odnośnie "zazdrości " 14.09.08, 08:22
          Wpisze się a co!! Ja z tych, co zamienili "podróż" na wymianę samochodu i na
          inwestycje przydomkowe ...ani czasu, ani kasy..
          Odnośnie zazdrości-to już zzieleniałamsmilei taki kolor utrzyma się chyba do
          przyszłego roku-(juz zbieram!)
          Kupiliśmy dzieciakom wielki basen, do niego musieliśmy zaadoptować na 2 miesiące
          dziecko sąsiadów-aby się ekipa własna nie nudziła i dzieciaki były zadowolone,
          ja mniej, ale wakacje jakos przetrwaliśmy smile
    • patapi Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 14.09.08, 14:45
      witam. nas w 5 osób pobyt w górach kosztował nocleg + śniadanie i obiad od całej piątki 110zł za dobę. duzo kosztuje wstep np do kopalni soli w Bochni 105zł, termy w Szaflarach też 100, Kasprowy wjazd też tyle. natomiast nad morzem mieliśmy pokój 4 osobowy dla naszej piątki za 60 zł za dobę. wiecej wydaliśmy na zwiedzanie. pozd.
      • aann01 Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 16.09.08, 07:38
        Co to są termy w Szafalarach, mogłabys napisać więcej
        • patapi termy w Szaflarach 16.09.08, 09:23
          witam. Są to nowo otwarte baseny termalne koło Zakopanego - gdy my bylismy było taniej niż na Słowacji. polecam , ale ludzi tłum. pozd.
          • miska_malcova Re: termy w Szaflarach 16.09.08, 10:46
            a prosze bardzo

            termypodhalanskie.pl/pl,baseny
            o szaflarskich termach smile
            • kostruszka Femme fatale! 20.09.08, 22:34
              Napisz, proszę, coś wiecej o pobycie w Disneylandzie (rezerwacja, ceny itp. -
              wszystko mnie interesuje). Moja córka ma w tym roku komunię i planujemy taką
              wycieczkę jako prezent.

              Pozdrawiam smile
              • femme-fatale Re: Femme fatale! 22.09.08, 11:46
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20573&w=79772390&a=79772390
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20573&w=66411495
                tutaj pisaliśmy o tym na forum o Francji, jeżeli po lekturze pozostaną jeszcze
                jakieś pytania, to proszę pytaj
            • grzanka23 Re: termy w Szaflarach 21.09.08, 11:55
              4 tyg.Zakopane -ja+5 latka=2000 zł w tym nocleg 600zł. i własne
              wyzywienie,spływ Dunajcem,Kasprowy, inne wycieczki
              górskie,lody,gofry i busy.
              200zł pociągi.Zeby było taniej same gotowałyśmy sobie obiadki raz na
              2 dni.Tanio noclegi bo po znajomości.
              Razem 2200,-
              I 8 dni we Francji-400zł-na własne wydatki-sponsor PW
    • kasializia Re: Podsumaowanie urlopu - ile wydaliście? 07.10.08, 10:10
      dyskusja rozgrzana to i ja się pochwalę:
      jestem studentką wiec dochód mój marny ale udało mi sie na wymarzone wakacje
      dorobić i odłożyć po części.
      byliśmy z chłopakiem, siostrą i szwagrem w Tunezji(7dni).
      Koszt wycieczki to ok.2100zl za parę w tym śniadanie i obiadokolacja w hotelu,
      przelot samolotem. swoich pieniędzy mieliśmy 400 dolarów ale ponieważ trafiliśmy
      na ramadan to nie bylo ich zbytnio gdzie wydać(wydaliśmy tylko 200dolarów),
      kupilismy sporo pamiątek.z uwagi na fakt, że siostra jest w ciązy zdecydowaliśmy
      się tylko na jedną wycieczkę:rejs statkiem pirackim z kąpielą na otwartym
      morzu-przeżycia niezapomniane. Całkowity koszt to ok.2600 jak dla mnie bardzo
      dużo ale nie żałujemy i chcielibyśmy tam kiedyś wrócić.
      Dodam, że to mój pierwszy post choć przyglądam mu sie już od jakiegoś czasu.
      Serdecznie witam oszczędzających
    • sorbek Eurocamp - POLECAM !!!! 06.01.09, 19:38
      My bylismy w tym tzn w 2008 we Włoszech ( domek 650 zł/10 dni nawet na 6 osób
      ale według mnie max 4) warunki super w tym roku juz zarezerwowaliśmy Hiszpanie
      1100 za 14 dni ( Costa Brava ) naprawdę tanio a rewelacyjnie
      www.eurocamp.pl
      • iberia.pl pytanie brzmiało "podsumowanie" 06.01.09, 20:14
        skoro piszesz o Wloszech to moze napisz ile Was to wyszlo z
        dojazdem, jedzeniem itd.?
        • sorbek Re: pytanie brzmiało "podsumowanie" 06.01.09, 20:22
          Jasne
          -650 zł nocleg jak juz wspomniałam -
          500 euro jedzenie + wszystko ( czyli przyjemności,pamiątki, wstepy, alkohole i
          to te z najwyżej półki bo tam sa strasznie tanie ? -
          paliwo 800 zł ( benzyna + viniety)
          ( Hiszpanie liczymy ok 1500 juz z autostradami)

          Chciałam tylko dodac ze mieliśmy 1000 euro, a do oszczędnych nie należymy
          zwłaszcza na wakacjach nie żałujemy niczego ( kasa zostaa nam chyba pierwszy raz
          smile} - po prostu tanio wyszło bo jest tam niedrogo Hiszpania podobno jeszcze
          tańsza smile
          Napisałam wydatki tam w Euro bo wtedy wynosiło 3.30 a dzis jakieś 4,20 wieć
          kwota byłaby inna sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka