premium.0
10.03.09, 21:54
Piszczie jak wygląda u was praca w oddziałach. U nas dysponentów
brak, kasjerów brak ,obsadzić trzeba filie i inne oddziały. Pytanie
tylko kim skoro nie ma ludzi . Kombinują to tu to tam kogoś wysłać
przesunąć .
ILE JESZCZE MOŻNA WYCIĄGNĄĆ TKIM TRAKTOWANIEM I PONIŻANIEM.
CHYBA TYLKO NOGI WYCIĄGNIEMY A DYREKTORKI Z NAS WYCIĄGNĄ KASĘ
NA ..................