Dodaj do ulubionych

drogie ale tanie

16.10.08, 19:51
Zacznę od tego, że lubie oszczędzać. Nie muszę, chce. Mam kilka produktów,
które jednorazowo na półce kosztują sporo, ale potem wykorzystuje je przez
bardzo długi czas.

I tak np. jest to ser parmezan, nie a'la parmezan tylko parmezan. Są tylko dwa
słuszne typy tego sera - parmigiano reggiano albo pecorino romano. Trzeba za
niego zapłacic od kilkunastu do ponad 30zł za 200gr.
Potem wystarczy tylko ugotować makaron, dodać odrobine oliwy w której chwile
leżał zmiażdzony ząbek czosnku i zetrzeć po ok. łyżce stołowej parmezanu na
porcję. Sprawdza się w opcji położenia na makaron kilku łyżek masła i również
posypania. To baza, do bazy można dodac niemal kazde warzywo.



Obserwuj wątek
    • hala24_2 Re: drogie ale tanie 16.10.08, 20:03
      Uwielbiam taki makaron z parmezanem, dadajmy że taki kawałek
      parmezanu rozdrobniny wystarcza na bardzo długo.
      • bosa.nowa Re: drogie ale tanie 16.10.08, 20:07
        Pozadne ,klasyczne ubrania -nie niszcza sie w praniu,zawsze wyglada
        sie w nich dobrze .
        • iberia.pl Re: drogie ale tanie 16.10.08, 21:22
          nie zawsze te z metka sa lepszej jakosci niz te mniej markowe czy
          nawet kupione na targu.
          • bosa.nowa Re: drogie ale tanie 16.10.08, 21:44
            Oczywiscie ze nie ZAWSZE ,ale CZESTO rzeczy kupione za przyslowiowe
            pare zlotych rozlatuja sie po paru praniach.Rozlaza sie w
            szwach,naciagaja na skos,traca kolor.To samo z butami i sprzetem
            AGD.Skusilam sie kiedys na tani czajnik elektryczny -potrzebowalam
            dodatkowy do pracy -byly takie w cenie ok 20 zl i drozsze.Oczywiscie
            kupilam ten za 20 zl.Sluzyl mi niecaly miesiac.Kupilam drozszy i mam
            go juz kilka lat.Nie namawiam do kupowania i przeplacania za
            marke.Pisze ,ze czasem warto zaplacic wiecej by dluzej
            sluzylo.Pozdrawiamsmile
    • iberia.pl Re: drogie ale tanie 16.10.08, 21:26
      Byl juz podobny watek na czym nie warto oszczedzacsmile.

      Ja nie oszczedzam, albo wole wydac jednorazowo wiecej:


      *czekolada-nie kupuje najtanszej a ostatnio Milka amavel, w makro
      tansza o srednio 50gr niz w marketach i mozna ja kupowac na sztuki.

      *oryginalne perfumy a nie podrobki a la nicole czy inne cuda.Wole
      kupic oryginalne po ktorych nie mam uczulenia niz takie niewiadomo
      co.

      *benzyna na tej samej stacji - tankuje tam od lat i nie zdarzylo mi
      sie trafic na lewe paliwo.
    • mazel_tov Re: drogie ale tanie 16.10.08, 21:40
      Mi bardziej chodziło o produkty, które długo się eksploatuje i nie trzeba bać
      się ceny, bo się zapomni że się wydało, a jeszcze jest smile.

      • anula36 Re: drogie ale tanie 16.10.08, 23:25
        zel lipikar syndet La roche posay - drogi,ale super wydajny.
    • ewajer Re: drogie ale tanie 17.10.08, 08:18
      porządne garnki i patelnie.
      Nie mówię o jakimś Philipiaku za 2 tysiące garnek, ale porządnych garach typu
      np. Berghoff czy Tefal. Warto wydać paręset złotych na komplet. Służą latami,
      nie rysują się.
      Moim ostatnim odkryciem są rondle i patelnie firmy Bialetti. Na razie kupiłam
      rondelek, ale w planach mam zakup większego rondla, patelni grillowej i zwykłej.
      Nie są tanie, ale warto
      • beatrix_75 Re: drogie ale tanie 17.10.08, 08:51
        porządne garnki i patelnie(..)

        o tak - jak najbardziej .Szczeg. patelnie .Ostatnio kupiłam taką
        cięzka zeliwną - za 100 zł. - na razie zero zarysowań ...
        Te ze zwykła powierzchnią teflonowa po 3 m-cach sa porysowane ...
        • anula36 Re: drogie ale tanie 17.10.08, 10:40
          zalezy jak uzytkujesz.U mnie teflonowe sa popare lat,ale obchodze sie z nimi dosc ostroznie.
          • beatrix_75 Re: drogie ale tanie 17.10.08, 13:13
            no coż - ja przeciez tez nie jezdziłam po nich widelacmi smile
            nawierzchnia teflonowa schodzi i juz ...
            wydaje mi sie ,ze produkują z duzo gorszych materiałow niz kiedys

            dodam ,ze kupowałam tylko ( niby) oryginalne Tefal-e
            • jamesonwhiskey Re: drogie ale tanie 17.10.08, 14:40
              > dodam ,ze kupowałam tylko ( niby) oryginalne Tefal-e

              oryginalne to one moze i byly
              problem ze na polskim rynku czesto sprzedawane sa produkty drugiej ,
              trzeciej kategorii albo i wrecz odpady produkcyjne
              • ewajer Re: drogie ale tanie 17.10.08, 16:11
                często w marketach widać prawie identyczne patelnie Tefala, różniące się pozornie tylko ceną. Jedna np. za 40 zł, a podobna za 120. I tę różnicę czuć w użytkowaniu. Jedną masz 3 miesiące, inną kilka lat.
                Bo o takich z "promocji" 3 patelnie za 10 zł to w ogóle nie wspominam smile
      • kasiorekk Re: drogie ale tanie 22.10.08, 15:43
        pod Tefalem podpisuję się obiema rękami - 5 lat studenckiego użytkowania i
        patelnia ciągle dobra (choć nie idealna wink)
    • gad.forumowy Re: drogie ale tanie 25.10.08, 02:24
      Skarpetki. Kupiłem za 16 zł/para, wytrzymały 2 lata na moich kostrobatych nogach. Takie za 5 zł/para żyły max. miesiąc i do kosza, bo chodziłem pół-boso.
      • beatrix_75 Re: drogie ale tanie 25.10.08, 09:05
        to samo tyczy sie bielizny osobistej .
        majtki 5 zł.za 3 szt. rozlatują sie po 2 praniach....
        • e.milia Re: drogie ale tanie 27.10.08, 10:00
          Ja bym dodała jeszcze buty - warto dopłacić trochę i mieć na kilka sezonów, a
          nie pochodzić 1, góra 2 i koniec.
          • myszencja6 Re: drogie ale tanie 27.10.08, 10:22
            zabawki dla dziecka- wolę kupić droższe dobrej firmy np auto
            matchbox czy siku za 20zł, niż chiński plastik za 6zł.
            Dla przykładu-jak syn był mniejszy to miał dwa garaże- Fisher Price
            (nie wiem dokładanie za ile, bo to prezent ale ok 180zł) i Wader
            (polski, za ok 80zł). Ten drugi kompletnie nie nadawał sie do
            użytku, elementy się nie trzymały, wystarczyło mocniej się oprzeć i
            wszystko leciało.
            Ten z FP mamy dwa lata i kompletnie nic się z nim nie stało, a syn
            na nim siadał, stawał i ekspolatował maksymalnie.

            Ubrania dla dziecka- wolę sie przyczaić na promocję w np KappAhlu
            czy H&M i kupić t-shirt za 15zł (albo wydać 30zł bez promocji) i
            prać na okrągło zamiast kupić coś tańszego i mieć szmatę po kilku
            praniach.

            Buty dla nas dorosłych. Dla dziecka ważne aby były skórzane, ładne i
            wygodne, nie muszą być trwałewink bo i tak starczają na sezon.

            Samochódsmile oczywiście to są pieniądze innego kalibru ale moim
            zdaniem lepiej kupić porządną markę (dla mnie to tylko auta
            japońskie) i jeździć bez strachu niż tanią markę (celowo nie piszę
            jaką, żeby nie było dyskusji na ten temat)....mówię o samochodach za
            ok.15tys nie nowych z salonu.

            Podobnie z dużym agd. Staram się kupować dobre polecane marki
            (Liebherr lodówka, Bosh zmywarka)aby potem było potencjalnie jak
            najmniej problemów. Nie znaczy to, że wszystko musi być drogie i
            wypasione. Wolę najprostszy model Libeherra niż wypasiony firmy XY,
            która nie ma dobrych notowań.



            • beatrix_75 Re: drogie ale tanie 27.10.08, 11:40
              ja oczywiscie potwierdzam Fishera smile ... ale u mnie zabawki szybko
              sie nudza ...czasem więc kupuje jakas gazete dla dzieci z
              dodatkiem ..i to sie okazuje hitemwink
            • gad.forumowy Re: drogie ale tanie 01.11.08, 01:50
              myszencja6 napisała:
              > Samochódsmile oczywiście to są pieniądze innego kalibru ale moim
              > zdaniem lepiej kupić porządną markę (dla mnie to tylko auta
              > japońskie) i jeździć bez strachu niż tanią markę (celowo nie piszę
              > jaką, żeby nie było dyskusji na ten temat)....mówię o samochodach
              > za ok.15tys nie nowych z salonu.

              I tu Cię Myszencjo zaskoczę. Dwa lata temu zmieniłem opla na rok młodsze małe daewoo. Skończyło się ładowanie kasy w samochód, koszty paliwa spadły czterokrotnie (!), a przebieg roczny dzięki temu wzrósł więcej niż 4x.
              Morał z tego taki, że rynek wtórny to loteria i zależy na co się trafi (tu jest ważna nasza wiedza przy dokonywaniu wyboru). Poza tym jak się dba o samochód tak on nam się odwdzięcza - czyli przeglądy należy wykonywać na czas.
              • rozowa.chmurka79 Re: drogie ale tanie 02.11.08, 11:10
                Wole tez drozsze perfumy,ktore znacznie dluzej pachna,niz tanie.Tymi
                lepszymi starczy sie raz spryskac,a te tansze wietrzeja po godzinie
                i w efekcie trzeba po nie siegac kilka razy na dzien.
              • myszencja6 Re: drogie ale tanie 02.11.08, 18:50
                od każdej reguły są wyjątki. Małe Daewoo to pewnie Tico albo Matiz, akurat oba mają bardzo dobre notowania (mimo takiej sobie marki jaką jest Daewoo).
                A rynek wtórny to loteria, masz rację. Ale można pomagać ślepemu losowi wybierając 'bezpieczne' marki czy modelewink
            • haalabala Re: drogie ale tanie 03.11.08, 16:52
              Ja właśnie jeśli kupię coś w hm, to żałuję, że znowu mnie podkusiło na tandetne
              szmaty, jakoś nie mam szczęścia do tego sklepu i wszystko mi się błyskawicznie
              zużywa.
    • exotique Re: drogie ale tanie 02.11.08, 19:40
      robot kuchenny. Po spaleniu 4go miksera zanabyty zostal profesjonalny sprzet,
      taki wielki kombajn. Faktem est, ze jednorazowo to kupa szmalu, ale mam pewnosc,
      ze podziala dlugo nawet przy praktycznie codziennej eksploatacji.

      Ze spozywki- oliwa wysokogatunkowa, ocet balsamiczny lezakujacy 25lat. Na tym
      sie nie smazy, nie piecze- raczej dodaje do smaku. Spory wydatek- ale np
      balsamico skonczyl sie po roku uzytkowania (bez oszczednosci-ale tego wystarczy
      kropla-dwie do pelnego smaku)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka