Allegro - warto?

04.03.09, 14:12
Zakładam oddzielny wątek, bo widzę, że sporo wypowiedzi na temat tego serwisu
się tu przewija. Zatem warto sprzedawać / kupować?

Kiedyś wystawiałam ubrania - od 1 zł, żeby się ich pozbyć. Kiepsko poszło. W
lutym wystawiłam sporo książek. Sprzedałam połowę z nich. Za śmieszne
pieniądze - średnio 2 zł za książkę. Beznadzieja. Starczy na 1, góra dwie nowe uncertain

Czasem kupuję na Allegro właśnie książki i uważam, że się opłaca.
Czasem coś do domu, bo jest oryginalne i nigdzie takiej rzeczy nie widziałam.
Czasem coś, czego nie mogę znaleźć w sklepie - ostatnio była to - o dziwo -
antena radiowa. Kiedyś kupowałam też baterie Duracell.

ZAWSZE kupuję doładowania komórki i zawsze warto smile

Ale sprzedawać chyba jednak nie warto...

A jakie są wasze doświadczenia?

    • nashle Re: Allegro - warto? 04.03.09, 14:34
      to zależy, co sie sprzedaje smile
      ale z ciuchami i książkami mam podobne doswiadczenia - mimo, ze od
      zlotowki, to czesto nic nie zejdzie, a za kazda aukcje przynajmniej
      35 groszy prowizji, wiec w sumie zarobilam jakies groszowe sprawy.
      Podobnie bylo z aniolkami, ktore sprzedawalam przed swietami.
      Natomiast dobrze sprzedaja sie rzeczy "dzieciowe" - zabawki,
      ksiazeczki, zwlaszcza w zestawach. Ubranka juz gorzej, bo takich
      aukcji jest baardzo duzo.

      Ja ostatnio przestalam kupowac na Allegro ( i duzo rzadziej tam
      zagladam), bo oplaca sie kupowanie tylko drozszych rzeczy lub
      wiekszej ilosci.Przy drobnicy koszty wysylki zniechecaja mnie
      skutecznie do transakcji.
      • woman-in-the-city Re: Allegro - warto? 04.03.09, 14:43
        Z kosztami przesyłek niektórzy przeginają. Ja wysyłam nawet wieksze rzeczy typu
        kurtka dziecięca w kopercie babelkowej i suma sumarum nie wychodzi więcej niz
        7-8 zł, bluzeczki (toż to maloty) często za 6 zł można wysłac.Bardzo czesto
        ludzie odbieraja rzeczy osobiście i wcale się im nie dziwię, bo sama to
        preferuję, oszczędzam czas i kursowanie na pocztę. Jak widzę kwoty za przesyłkę
        rzędu 10,12 zł to omijam takie aukcje szerokim łukiem, zbyt cenię sobie uczciwośc.
        • olesia301 Re: Allegro - warto? 04.03.09, 15:33
          Ja sprzedaję trochę, cena przesyłki u mnie to 10 zł. Jak wyobrażasz
          sobie przesłanie za 7 zł, jeśli najtańsza paczka to 8,50. Do tego
          koszty opakowania, taśma, często pudełko itd.

          Moim zdaniem przeginka to 15 złw zwyż a opłatą za paczkę.
          • joko5 Re: Allegro - warto? 04.03.09, 16:28
            Można wysłać listem poleconym, jeśli waga jest do 2 kg i opłata może wynosić
            nawet 5zł. Gdy sprzedawałam książki, koszt wysyłki razem z kopertą ochronną
            wynosił 5zł. i nie dokładałam do tego.
          • woman-in-the-city Re: Allegro - warto? 04.03.09, 17:43
            Otóz wyobrażam sobie, bo sama wysyłam rzeczy listem priorytetowym w kopertach
            bąbelkowych, ostatnio dwie kurtki po synku , które zapakowałam do duzej koperty
            i koszt łaczny nie przekroczył 8 zł. Pojedynczych rzeczy nie wystawiam, zwykle
            jak spodenki to ze sweterkiem, jak bodziaki to dwa lub trzy etc.etc i nigdy nie
            walnęłam kupującym ceny powyzej 8 zł. Za 12 zł to ja kurierem mogę wysłac do 2
            kg przesyłkę jak ktoś sobie zażyczy. Tysiące osób ma koszty wysyłki od 5 do 8 zł
            i to jest rozsądna kwota.
            • olesia301 Re: Allegro - warto? 04.03.09, 20:41
              Otóż wyobraź sobie, że np kozaków za chiny ludowe do koperty nie
              włoże a i na poczcie się burzą, że paczka jakaś niewymiarowa (gdy
              np tylko w papier zapakuję). Staram się więc w kartoniku wysyłać
              (mam mnóooostwo butów, które powoli wyprzedaję).
              Naprawdę nie zarabiam na przesyłkach. Standartowe 10 zł to 8,50 za
              paczkę (jakoś więcej mam zaufania do paczek niż do listów
              poleconych) oraz papier i taśma.
              • woman-in-the-city Re: Allegro - warto? 04.03.09, 23:13
                Butów ani sobie ani dziecku nie kupuję na allegro. Jednak zerknęłam na kwoty
                przesyłek za buty i często jka byk stoi 8 i 9 zł, więc można. Nie pisałam o
                rzeczach cięzkich, a co do opakowań i pudełek to w kazdym sklepie na zapleczu z
                pocałowaniem ręki dają do wyboru do koloru, wystarczy poprosic, można od razu
                wziasc cały zapas jak kto woli. Taśmy nie liczę, bo równie dobrze musiałabym
                policzyc zuzycie pisaka, na zaadresowanie koperty, a to by było smieszne.
    • martabg Re: Allegro - warto? 04.03.09, 14:54
      Myślę, że lepiej sprzedać niż wyrzucić. Chyba że można komuś
      potrzebującemu oddać.
      Sprzedaję czasami książki, polskie filmy, mają wzięcie wśród
      polonii. Tzn. może wzięcie jest słowem na wyrost, ale chętni się
      znajdują.
    • ula27121 Re: Allegro - warto? 04.03.09, 14:59
      Moje są takie, że nie warto. Czasem jak coś nowe i nie używane i nie mam komu
      oddać a naprawdę szkoda mi wyrzucić. Ale i to rzadko bo czas, który muszę temu
      poświęcić nie jest wart tych pieniędzy.
      • joko5 Re: Allegro - warto? 04.03.09, 16:25
        Przez dwa miesiące sprzedałam ponad 120 książek, zarobiłam ok. 2200,00zł.
        Wystawiałam wszystkie od 9,90. Niektóre poszły po cenie wyjściowej, część za
        20-30zł. a jedna z rekordową kwotę 150zł.
        Sprzedałam też moje bluzki ciążowe, ceny od 9,90 do 29,00.
        Przed świętami wystawiłam też lalki, którymi córka nie bawi się od lat i też
        wszystkie poszły. Na bieżąco sprzedaję ubrania po maluchu, kompletuję zestawy
        body, bluzka, spodnie i wystawiam to za 29-39zł na wszystkie zestawy są zawsze
        chętni.
        Podstawa to uprane i wyprasowane ubranka, rzetelny opis, dobre jakościowo
        zdjęcia na odpowiednim tle. Nie ma nic gorszego jak w tle widać bałagan.
    • wanielka Re: Allegro - warto? 04.03.09, 16:20
      oczywiście, że warto. wystarczy się przyjrzeć rzeszy sprzedających.
      trzeba tylko wiedzieć co, jak i kiedy sprzedawać.
    • majka.da Re: Allegro - warto? 04.03.09, 16:21
      Może z pktu sprzedającego nie warto. Ja z pktu kupujacego twierdzę,że warto. Kupiłam sobie świetną princeskę dżinsową ciążową-30 zł z kosztami i czarne spodnie ciążowe za 30 zł z kosztami, oczywiscie używane, ale są w super stanie, nie widać najmniejszych śladów użytkowania.Za takie ciuchy nowe musiałabym wydać po 100 zł(a posłużą tylko kilka miesięcy),czyli zaoszczędziłam 140zł.
      Poza tym kupuje kosmetyki, głównie z avonu i oriflame, bo są tańsze niż u konsultantek. Zamawiam kilka w jednej przesyłce.
      Generalnie dużo kupuję, nic nie sprzedaję.
      • ula27121 Re: Allegro - warto? 04.03.09, 18:30
        Tutaj się zgodzę. Kupuję bardzo dużo i praktycznie wszystko. Nawet do żywności
        się przekonałam. Bardzo sobie chwalę, pilnuję żeby nie przepłacać dla mnie to
        bardzo duża oszczędność czasu bo do sklepów innych niż spożywcze nie bardzo mi
        po drodze.
    • kawalawa Re: Allegro - warto? 04.03.09, 19:20
      kupuję i sprzedaję sporadycznie - najczęściej książki.
      Ale nie zawsze efekty sprzedaży są nędzne. Kiedyś ktoś wyłożył na
      mojej klatce schodowej książki do wyrzucenia. Wzięłam kilka w
      lepszym stanie, ale ponieważ tematyka mnie nie interesowała
      (parapsychologia i inne ezoteryczne bzdety) wystawiłam je na
      allegro. No i jedną z nich wylicytowano na 90 zł - okazała się to
      jakas perełka w tej dziedzinie.
      Aktualnie wystawiłam kilka ciązowych ciuchów - jedną bluzkę kupiłam
      za 9 zł w lumpeksie - a osiągneła już cenę blisko 30 zł (faktem
      jest, że bluzka jest naprawdę bardzo ładna). Obliczyłam, że w ciągu
      5 lat na takich sporadycznych aukcjach zarobiłam ok. 1500 zł. Nie
      jest to dużo, ale zawsze.
      • miska_malcova Re: Allegro - warto? 04.03.09, 19:22
        warto kupować i sprzedawać. Jesli ktos sprzedaje byle co, to nie sprzeda smile
        Kupuje chętnie, bo taniej
    • sagittarius_84 Re: Allegro - warto? 04.03.09, 20:31

      Ja również jestem za Allegro.
      Sprzedałam ostatnio pare rzeczy w tym ubrań, które leża i zajmują miejsce,
      zamiast wyrzucić lepiej sprzedać. Tymbardziej że są to rzeczy w dobrym stanie.

      Kupuje również,ostatnio odzież ciążową. Warto wtedy kupić od jednej osoby pare
      rzeczy i oszczędzasz na kosztach przesyłki.
    • mieszkowamama Re: Allegro - warto? 04.03.09, 21:37
      Czasy świetności Allegro minęły (teraz czas na ebay'a, heh). Extra się sprzedają
      firmowe zabawki i czasem ubranka dziecięce, ale z tymi ciuszkami też różnie,
      cz,esto jakiś badziew pójdzie, a z firmowym kombinezonem w aukcji od 1 zł się
      bujam po 3 razy.
      Z przesyłkami też różnie jest, czasem wystawia się coś za grosze licząc na
      zarobek na przesyłce. Nie oceniam.
      Ja mam pocztę pod domem, więc czysty zysk, heh.
      Książki faktycznie ciężko sprzedać (chyba, że białe kruki), dobrze się sprzedają
      unikatowe półki, szafeczki, akcesoria do kuchni, chemia z Niemiec..... Ale
      trzeba patrzeć, porównywać ceny, bo można mocno przepłacić.
    • seidthe Re: Allegro - warto? 04.03.09, 22:29
      Pewnie że warto. Ja umeblowałam pół mieszkania na allegro. Kupiłam super łóżko
      160x200, ktore wczesniej wypatrzylam w designerskich czasopismach (model Opium,
      w sklepach cena w tysiącach, ja dałam 800 PLN), sofę skórzaną (400 PLN), stolik
      kawowy (30 PLN) i szezlong (20 PLN). Kupiłam też sporo obrazów - wychodzę z
      założenia że lepiej mieć w domu prawdziwe obrazy początkujących artystów niż
      Made in China z Ikei (chociaż pod wszystkimi innymi względami Ikeę uwielbiam).
      Trzeba tylko mieć cierpliwość żeby szukać smile)
    • esigrid Re: Allegro - warto? 04.03.09, 22:37
      Warto,
      moim zdaniem najlepiej schodzą firmowe zabawki i buty dla dzieci.W
      poprzednim sezonie sprzedałam sandałki za kwotę wyższą niż sama za
      nie zapłaciłamsmile, podobnie było z laktatorem, z tym że kupiłam go w
      promocji zagranicą

      ubrania niestety gorzej się sprzedają...
      • joko5 Re: Allegro - warto? 05.03.09, 10:17
        Widzę, że co osoba to inne zdanie. U mnie najlepiej sprzedają się dziecięce
        ubranka, książki (sprzedałam ponad 120szt) i zabawki. Praktycznie wszystko co
        wystawiam zawsze się sprzedaje.
    • ardzuna Re: Allegro - warto? 07.03.09, 00:42
      Kupować bez wątpienia warto. Kazdy kupuje, co lubi, ja zaczęłam od
      książek antykwarycznych, a ostatnio kupiłam nawet herbaty, których
      nie chce mi się szukać po sklepach. Najbardziej doceniam allegro jak
      trzeba kupić np. element stroju rzadkiej postaci z bajek dla
      dziecka, więc zamiast jeździć po całym mieście albo szyć (ani ja,
      ani mój mąż nie umiemy szyć) wpuszcza się w wyszukiwarkę i... ja
      akurat znalazłam, zupełnie w innej części Polski.

      Trzeba pamiętać, ze istnieje handel internetowy poza Allegro i
      zawsze tam szukać. W niektórych przypadkach poza Allegro jest
      taniej, w niektórych oczywiście nie.

      Książki regularnie sprzedaję za ceny różne, od 7 zł do 140, choć
      widuję u innych i zakupione za więcej. Zależy co masz na sprzedaż i
      na ile to jest atrakcyjne dla kupujących. Nie wszystko się
      sprzedaje, ale większość.

      Generalnie sprzedawanie na allegro to dla mnie rodzaj recyklingu, a
      jeśli przy okazji jest z tego parę groszy, to super. Bywa znacznie
      więcej niż parę groszy. Ale bywa parę groszy, które wolę dostać niż
      wyrzucić rzecz na śmietnik. Ktoś inny z tego przedmiotu może jeszcze
      mieć pożytek. Sama też kupowałam za złotówkę.

      Co do kosztów wysyłki, nie jestem profesjonalnym sprzedawcą, czasem
      kalkuluję koszt na oko, a potem dopłacam. Raz zrobiłam to z
      prawdziwą satysfakcja, kiedy wielki słownik polsko-angielski i
      angielsko-polski, doskonały tylko sprzed 20 lat i z rozwaloną
      okładką, poszedł za symboliczną kwotę i z zaniżoną kwotą wysyłki na
      jakąś zapadłą wieś na Mazurach.
      • ewelinamarianka Re: Allegro - warto? 10.03.09, 08:04
        Dziewczyny, proszę o radę: chcę otworzyć firmę zajmującą się sprzedażą odzieży
        dziecięcej na Allegro. mam bardzo dobre źródło: odzież dla dzieci od
        niemowlęcych rozmiarów do 4 lat. Angielska, nowa i w stanie idealnym, firm
        takich jak Diney,George, Next, trochę Gap'a. Czy myślicie ze z ładnymi zdjęciami
        ma to szansę? Wystawienie do licytacji od niewielkich kwot. Bardzo proszę o rady
        i sugestie. Z góry dzięki.
        • mieszkowamama Re: Allegro - warto? 10.03.09, 09:42
          Nabywców znajdziesz, ale coraz gorzej z tym raczej, bo w Second Handach
          znajdziesz kurteczkę Nexta za 2 zł, spodnie Gapa za 3 zł ostatnio kupiłam, a
          Georga jest pełno za grosiki dosłownie. Dziecięce ubrania do lat 4-5 nie są
          zniszczone na tyle, aby nie mogły być noszone jeszcze przez dwoje, troje innych
          maluchów, dlatego ja osobiście wolę używane w szmatexie (wysterylizowane) za 4
          zł dajmy na to, niż nowe nawet za 10 zł + przesyłka.
          Poobserwuj podobne aukcje na allegro, zobacz, jak to się sprzedaje i podejmij
          decyzję. Poza tym, kto nie ryzykuje, heh, ten nie ma.
        • agpagp Re: Allegro - warto? 10.03.09, 09:50
          Masz szansę !!
          Ubranka dla dzieci schodzą chociaż konkurencja jest bardzo duża. Zerknij sobie
          ile osób sprzedaje w tej kategorii. Firmy masz tzw chwytliwe czyli znane z
          jakości marki.
          Sama sprzedawałam Disneya i zawsze schodził do ostatniej sztuki.
          Na allegro aktywnie sprzedaję od niecałego roku. Na początku szło mi świetnie.
          Sprzedawałam głównie książki. Po odliczeniu haraczu dla Allegro i ewentualnych
          wydatkach na zakup towaru ( właśnie te Disney kupowałam w Makro za grosze a
          sprzedawałam ciut drożej) zostawało mi około 400-700 zł na rękę w zależności od
          miesiąca. Teraz jest znacznie gorzej. Ale też nie mam parcia. Jak czegoś chcę
          się pozbyć wystawiam. Ostatnio mega pakę z ciuchami córki. Za dużo nie poszła
          ale na nowe buty wiosenne wystarczyło.
          W przypadku sprzedaży książek zawsze sprawdzam po ile ma konkurencja!! i wcale
          nie wystawiam od złotówki!! Ustalam cenę atrakcyjną ale nie taką po jakiej będę
          rozczarowana.
          A co do opłat za przesyłkę różnie to bywa. Staram się nie przesadzać. Ale jak
          czasem policzę że jadę na pocztę 2-3 razy dziennie a do poczty mam 6 km to
          jednak za to paliwo sobie doliczam złotówkę.
          • ewelinamarianka Re: Allegro - warto? 10.03.09, 10:06
            Dzięki za opinie. Przeglądam cały czas tę kategorię. Wydaje mi się, że najlepiej
            sprzedają się zestawy, osiągają naprawdę wysokie ceny.
            • woman-in-the-city Re: Allegro - warto? 10.03.09, 10:14
              Ja wolę kupowac komplety jeśli już, bo w zestawach jest zbyt duzo ubran i rzadko
              kiedy wsystkie mi sie podobają, nie wszystkie tez sa w idealnym stanie. Nie
              lubię np. czerwonych ubran w zestawach, a to co sama sprzedaję po synku ludzie
              kupują, bo nie wystawiam sztuk pojedynczych tylko dobrany kolorystycznie np.
              swetr i spodnie lub dwie bluzeczki polo, zawsze jednak sa to rzeczy idealne,
              wystawione za nieduze kwoty , dlatego ludzie je przelicytowywują.
        • kowalikm Re: Allegro - warto? 10.03.09, 10:24
          żeby wypaliło musisz na prawdę sporo czasu na to poświęcić.

          Takich osób jest na Allegro setki, tysiące.
          Trzeba się czymś wyróżnić - mieć fajny opis. Zbierać pozytywy.
          Mieć fajne a jednocześnie niepowtarzalne sztuki, zestawy.

          Tak na prawdę nie ma gotowej rady. Sama o tym myślałam, ale po głębszym
          zastanowieniu odkładam temat.

          Z moich doświadczeń ze sprzedażą ciuszków i zabawek po synku stwierdzam, że
          receptą na dobrą sprzedaż są niepowtarzalność, dobrze sprzedająca się marka
          (najlepiej taka, której nie ma w Polsce), fajny opis i 3xszczęście.

          Wystawiałam różne ciuszki po moim synku. 2 razy wystawiłam eleganckie marynarki,
          które raz założył a drugiej nawet nie na imprezy okolicznościowe. Obie
          próbowałam sprzedać (w różnym czasie) przez ok. 3 tygodnie. Byli obserwujący,
          ale nikt nie kupował.
          W końcu jak ktoś zaczął licytować zaczęło się zainteresowanie.
          Obie marynarki poszły powyżej ceny jaką zapłaciłam za nowe !!!smile.
          Byłam po prostu w szoku. Kupujący bardzo zadowoleni.

          Byłam też zaskoczona jak po 2 czy 3 próbach udało mi się sprzedać butki na
          allegro. Raz sprzedałam elefanteny za które zapłaciłam 130zł za 50 (+ koszty
          przesyłki to koszty kupującego). Butki były oczywiście w bdb stanie, ale to buty
          - towar który ludzie rzadko kupują używany.

          Często też sprzedaję zestawy, których po prostu chcę się pozbyć przy 3 latku już
          powoli nie możemy się w domu zmieścić.
          Sama ciuszki używane kupiłam parę razy, ale byłam średnio zadowolona.
          Wolę znaleźć młodemu coś tańszego w ciucholandzie.

          Nie rozumiem tych fenomentów MEGA, GIGA paków - przecież część z nich może być
          przyzwoita a część to będą szmatki. Z resztą na Allegro osiągają czasem
          niesamowite ceny. Sama robię jakiś fajny zestaw z 5-6 rzeczy.
          Jak coś jest małe wysyłam w pakiecie. Większe rzeczy muszą iść do paczki a ta
          już zależy od wagi. Już parę razy dopłacałam do przesyłek, więc teraz jednak
          staram się te koszty "doszacować".
          • woman-in-the-city Re: Allegro - warto? 10.03.09, 10:36
            kowalikm napisała:

            >

            > Z moich doświadczeń ze sprzedażą ciuszków i zabawek po synku stwierdzam, że
            > receptą na dobrą sprzedaż są niepowtarzalność, dobrze sprzedająca się marka
            > (najlepiej taka, której nie ma w Polsce)

            niekoniecznie, mariQuita jest polska z tego co wiem, a jakośc ma świetną,
            zawsze wszystko tej firmy sprzedawałam na pniu.

            fajny opis i 3xszczęści

            Tu się zgadzam nienawidzę jak czyjaś aukcja się kończy, a wymiarów nie ma uncertain
            Leniwych nie brakuje, a potem gledzą, ze się im nic nie sprzedaje. Dodam jeszcze
            warunek - dobre zdjecia w dobrej rozdzielczosci , ja nauczyłam się robic
            zblizenia materiału, by widac było, że jest on idealny i niezmechacony.

            >
            >
            >
            >
            >
            > Często też sprzedaję zestawy, których po prostu chcę się pozbyć przy 3 latku ju
            > ż
            >
            > Sama ciuszki używane kupiłam parę razy, ale byłam średnio zadowolona.

            No właśnie, bo to ocena subiektywna, przeraża mnie z deka to, że osttanio
            (czyżby krzys tak się dał we znaki) na allegro królują zmechacone szmatki za
            niemąłe pieniądze. Mało kto je kupuje, chyba tylko desperaci. Dla mnie stan
            bardzo dobry to stan bez wad, czyli plam, przetarc i zmechacen.
            > Wolę znaleźć młodemu coś tańszego w ciucholandzie.

            Ja próbuję, zachęcona watkiem o SH, wczoraj udałam się do Robana, sporo fajnych
            bluzeczek H&M kupiłam synkowi, za 7 bluzek w stanie jak nowe zapłaciłam 36 zł big_grin

            Szukac trzeba długo, ale perełki się zdarzaja, pomyslac ,że jeszcze nie tak
            dawno kosmiczne pieniadze zostawiałam w dzieciecych sklepach.
            >
            > Nie rozumiem tych fenomentów MEGA, GIGA paków - przecież część z nich może być
            > przyzwoita a część to będą szmatki.

            Zgadza się.
            >
            • carolinecat Re: Allegro - warto? 10.03.09, 10:56
              ja kupuję na allegro zabawki dla młodej (nowe i używane), mąż drobny sprzęt
              fotograficzny (typu filtry, osłonki, takie tam), i ogromne wręcz pieniądze
              oszczędzamy na karmie i żwirku dla naszych kotów.
              ciuszki dla małej wolę w kupować w ciuchlandzie, pomacać, dokładnie obejrzeć,
              tym bardziej, że kosztują grosze. za to sobie czasem coś kupuję z firm, których
              nie ma w Polsce.
          • agpagp Re: Allegro - warto? 10.03.09, 10:51
            > Nie rozumiem tych fenomentów MEGA, GIGA paków - przecież część z nich może być
            > przyzwoita a część to będą szmatki.

            A tu mnie ukłułaś big_grin bo robiłam nie raz takie paki i żadnych mechatych ,
            poplamionych, przetartych nie wystawiam. Byłoby mi po prostu wstyd !! Każdy
            ciuszek przez uprzejmość aukcjonera jest obfotografowany i pokazany. Zawsze
            można dopytać. Zresztą komentarze też mówią o jakości i prawdomówności
            sprzedającego.
            No i zdarzyła mi się paka z samymi nówkami. Tu nie ma mowy o szmatkach.
            Po prostu trzeba za każdym razem obejrzeć, prosić o dodatkowe zdjęcia .
            Z jednym się zgodzę. Brak wymiarów w takich pakach jest denerwujący. Dlatego
            atrakcyjność zależy od szczegółowego opisu.
            • carolinecat Re: Allegro - warto? 10.03.09, 10:59
              no to ty, ale założę się, że nie wszyscy sprzedawcy są tak uczciwi. zresztą moja
              koleżanka kupiła taką megapakę dla synka i z 40% była zadowolona. od tego czasu
              kupuje tylko w ciuchlandzie. w zupełności ją rozumiem
              • woman-in-the-city Re: Allegro - warto? 10.03.09, 11:06
                A ja nawet jak byłam srednio zadowolona wystawiałam, komentarz pozytywny,
                lakoniczny wprawdzie, ale jednak lub nie wystawił komentarza wcale. Wiem, wie
                nie powinnam etc., ale negatyw byłby po prostu odwetowy i po co mi to?sad
                Komentarze czytam, ale wielu jest takich jak ja i nie zawsze istota prawdy
                zostanie ujeta.
                • agpagp Re: Allegro - warto? 10.03.09, 11:12
                  A nie piszesz maila że coś jest nie tak? Ja to zawsze robię kiedy coś jest
                  niezgodne z opisem. Może i wychodzę czasem na zrzędliwą babę ale kiedyś sobie
                  pomyślałam że jeżeli ja się staram, uczciwie wszystko opisuję to inni też tak
                  powinni smile naiwne ... wiem smile
                  Zdarza się że rzecz już realnie okazuje się zupełnie nie taka jaką sobie
                  wyobrażałam to wtedy wystawiam ją korzystając z opisu poprzednika ( po
                  oczywiście zapytaniu czy mogę )
                  • woman-in-the-city Re: Allegro - warto? 10.03.09, 11:26
                    Raz napisałam raz,czy dwa panie były bardzo niemiłe i dałam sobie spokój. Od
                    tamtej pory jak w aukcji stoi stan idealny, dopytuje się, czy oby napewno nie ma
                    wad. No ale jak ktos ma cos do ukrycia to i w mailu nie zawsze prawdę napisze.
                    Pozostaje liczyc na tych uczciwych i na łut szczęscia, bo zdarzyło mi się kupic
                    cos za grosze, a bylo jak nowe smile
                    • ewelinamarianka Re: Allegro - warto? 10.03.09, 16:43
                      Chyba jednak spróbuję,bo towar jest bardzo ładny i nie ma w ogóle rzeczy
                      zniszczonych, raczej brak jest jakichkolwiek śladów noszenia. Dzięki za rady.
                      • mirabeela Re: Allegro - warto? 10.03.09, 17:01
                        Przez chwilkę trudniłam sie handlem na allegro i dotyczył on głownie ubrań
                        niemowlęcych, takich które były mocno podniszczone. Tka jest do dziś: co jest za
                        małe, sprane, dziurawe, idzie na allegro od 1zł.

                        Reszta rzeczy przeznaczona jest na kiedys..

                        Jest to jednak zajęcie meczące, wymaga pomysłu, jako-takiej kreatywności i
                        oryginalności.
                        W sam raz zajęcie dla mam na wychowawczymsmile

                        Nie chce mi się robić mega-fajnych zdjęć, dlatego robię ogólne. Rzeczy nowe, a
                        za małe oddaje.
                • kowalikm Re: Allegro - warto? 11.03.09, 09:00
                  > A ja nawet jak byłam srednio zadowolona wystawiałam, komentarz pozytywny,
                  > lakoniczny wprawdzie, ale jednak lub nie wystawił komentarza wcale. Wiem, wie
                  > nie powinnam etc., ale negatyw byłby po prostu odwetowy i po co mi to?sad
                  > Komentarze czytam, ale wielu jest takich jak ja i nie zawsze istota prawdy
                  > zostanie ujeta.

                  NO i w tym cały problem - większość z nas mając sporo komentarzy boi się
                  wystawiać negatywy czy neutrale przy niskich kwotach lub kiedy sprawa jest
                  "dyskusujna".
                  Niestety piszę również o sobie.

                  A co do rzeczy używanych. Sama takowe wystawiała i szczerze powiem, że z duszą
                  na ramieniu. Czasem na prawdę zdarzy się, że czegoś się nie zauważy
                  przygotowując ciuszki sprzed paru miesięcy.
                  Na prawdę wolałabym, żeby ktoś mi napisał maila, że coś jest nie tak niż
                  wystawiał niezasłużonego pozytywa.
                  Sumienie mam na "średnio" wrażliwym poziomie, ale jakoś tak nieswojobym się
                  czuła gdyby ktoś czuł się oszukany.

                  Czasem lepiej np. dogadać się i zwrócić te 10 zł za bluzeczkę czy jakiś drobiazg
                  z zestawu i wiedzieć, że druga strona jest rzeczywiście zadowolona. Na prawdę
                  człowiek jest tylko człowiekiem...
                  Aczkolwiek jeśli dostaje się paczkę brudnych szmat za grubą kasę, które pięknie
                  wyglądały na zdjęciach to rzeczywiście można się wkurzyć...


                  Ale oczywiście nie zawsze jest tak prosto...

                  Ja na prawdę wierzę w to, że na Allegro są ludzi uczciwi i wręcz hobbyści. Nie
                  wszystkim zależy wyłącznie na kasie i mają też w zanadrzu odrobinę uczciwości i
                  zrozumienia dla drugiej osoby (tu klienta). W innym wypadku porzegnałabym się z
                  Allegro a jestem tam już od 5 lat smile. Na moje szczęście bardzo mało razy się
                  zawiodłam i nie były to jakieś wielkie kwoty...
                  • majka.da Re: Allegro - warto? 11.03.09, 21:13
                    Właśnie dziś wylicytowałam spodnie ciążowe. Ciekawe jakie bedą? Wcześniej zakupiłam w ten sam sposób czarne i jestem mega zadowolona. Stan idealny, naprawdę mozna by metkę przyczepićwink i w dodatku jakby na mnie były uszyte-krawiec lepiej by tego nie zrobiłsmile. Jesli i te okazą się spoko, to będę miała 2 pary fajnych spodni za cenę trochę większą niż połowa jednej nowej. Naprawdę warto poszukać na allegro.
                    • woman-in-the-city Re: Allegro - warto? 11.03.09, 22:57
                      Majka jeszcze taniej wychodzi wszycie klina do normalnych spodni, takie magiczne
                      "coś" robiły mi młode krawcowe jak byłam w ciąży wink Kupujesz normalne spodnie, w
                      które się rzecz oczywista w pasie nie zapniesz, dobierasz skrawek materiału (lub
                      maja takich skrawków bądz ile krawcowe)w podobnym kolorze. W klinie są dziurki
                      na guziki, które przyszywasz do spodni jak Ci pasuje, taka zmyślna regulacja smile
                      Potem po ciązy odpruwałam kliny i miałam normalne spodnie, posiadałm dosłownie
                      zero ciuchów ciażowych, do 5 miesiąca nosiłam normalne rzeczy, potem spodnie z
                      wszytymi klinami i tuniki odcinnae pod biustem w stylu baby-doll, które do dzis
                      są z resztą modne wink

                      • ann_a30 Re: Allegro - warto? 12.03.09, 00:27

                        Z Allegro nie korzystam ,ale praktycznie wszystko kupuję na ebayu - ubrania,
                        buty, elektronikę, zabawki, ubranka dziecinne, pieluchy, pościel; kupiłam
                        łóżeczko, kołyskę i nie wiem co jeszcze. Sprzedała parę ubrań (za małych na
                        mniesad) i nieużywany rower. Osobiście nie lubię chodzić po sklepach, więc dla
                        mnie wygodasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja