vicca
24.11.05, 14:17
Wszytkim pewnie znana, ale pozwolę sobie przytoczyć założenia. Otóż teoria ta
mówi że nawet najmniejsze zdarzenie może mieć nieobliczalne skutki np.
machnięcie skrzydłami przez motyla w Europie może wywołać huragan na
Pacyfiku.
Czy zgadzacie się, że na naszym najlepszym świecie wszystko jest ze sobą aż
tak powiązane?
Pzdr ciepło Vicca