Dodaj do ulubionych

wątek jakich zapewne milion... ;)

14.06.11, 22:16
Po dość długiej lekturze forum i wątków osób, które to pierwszy raz wybierają się do Chorwacji, postanowiłam i ja zadać kilka pytań, gdyż na przełomie czerwca i lipca 2011 wybieramy się tam na wakacje.
Jedzie nas czworo: dwoje dorosłych i dwoje dzieci (17 i 12 lat).
Wybór padł na Baske Vode.
Planujemy wyjazd w Boże Ciało, jeden nocleg gdzieś po drodze (jedziemy z Ostrołęki, tak więc droga, szczególnie przez Polskę, dość długa) i drugi koło Parku Narodowego Plitwickie Jeziora. Do Baski chcemy dotrzeć na sobotę rano. I w związku z podróżą (ale i pobytem też) mam kilka pytań:
- jaką trasę polecacie?
- gdzie pierwszy nocleg po drodze?( na gierkówce czeka nas 11 zwężeń, więc wiem, że nie będzie to krótka droga, aby wydostać się z Polski)
- czy ktoś poleci jakiś nocleg w okolicy Jezior Plitwickich?
- dokąd warto z Baski wyskoczyć na krótkie pół-dniowe wycieczki?
- czy w Chorwacji można łowić ryby w Adriatyku ? (pytanie mojej drugiej połowy;) )
- co warto zobaczyć w drodze powrotnej? Czy porywać się na Wenecję, czy obejrzeć coś w Chorwacji?
Za wszelkie pomocne, konstruktywne rady i sugestie będę niezmiernie wdzięczna i z góry dziękuję:)
-
Obserwuj wątek
    • Gość: e-tam Zlate Piesky i Korana. IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.11, 22:55
      estrella1975 napisała:
      - gdzie pierwszy nocleg po drodze?
      Zlate Piesky < koło Bratysławy

      ...drugi koło Parku Narodowego Plitwickie Jeziora
      Kemping Korana < własny sprzęt lub domki do wynajęcia i kwatery do wyboru...

      ...jaką trasę polecacie?
      Jak oddalisz zobaczysz całą trasę + więcej INFO.

      Pozdrawiamy,
    • hepik1 Re: wątek jakich zapewne milion... ;) 15.06.11, 11:52
      Przez Polskę,zwłaszcza tym z północy to tylko wyrazy współczucia i na dwoje babka wróżyła.
      Gierkówką z W-wy na Sląsk to jakieś 5 h jazdy ,z powodu remontów.
      W Boże Ciało z jednej strony święto,z drugiej strony początek długiego weekendu.
      Jeśli kierowca to "ranny ptaszek" to ruszyć z Ostrołęki o świtaniu czyli gdzieś ok 4 rano.
      Warszawa a potem gierkówka powinna być w miarę przejezdna i da się krócej.
      Potem za Siewierzem na S-1 w kierunku Cieszyna.
      I raczej nocleg gdzieś na Slowacji(albo Czechach -w zależności od wariantu Słowacja Węgry czy Czechy-Austria-SŁowenia)
      W Plitvicach(okolicach) z noclegiem problemu nie będzie.Tam w co drugim z domów apartamenty i wiekszości na jeden,dwa dni.


    • Gość: croson Re: wątek jakich zapewne milion... ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.11, 12:49
      Zaproponuję traskę: Ostrołęka - Warszawa - Radom - Kraków - Chyżne - Zvolen - Sahy - Budapeszt - Siofok (tu nocleg)...i dalej procto do CRO. Z okolicy stolycy jadę do Siofoku ok. 11 godzin. Trasa na Kraków jest ok.
      • trypel Re: wątek jakich zapewne milion... ;) 15.06.11, 13:35
        dokładnie. Po tym jak trasę Janki-Piotrków w poniedziałek robiłem 3,5 h wolę jezdzić teraz przez Kraków.
        • hepik1 Re: wątek jakich zapewne milion... ;) 15.06.11, 13:49
          Dodatkowo na "zakopiance"w długi weekend rodzina może Was zobaczyć w TVN 24 z kamer Błekitnego 24 ;)
          • estrella1975 Re: wątek jakich zapewne milion... ;) 15.06.11, 13:53
            Dziękuję za informacje o drodze - jeszcze myślimy jak jechać i zapewne do ostatnich chwil będzie to wersja "dynamiczna" ;)
            Powracam z pytaniami, które pozostały:
            - dokąd warto z Baski wyskoczyć na krótkie pół-dniowe wycieczki?
            - czy w Chorwacji można łowić ryby w Adriatyku ? (pytanie mojej drugiej połowy;) )
            - co warto zobaczyć w drodze powrotnej? Czy porywać się na Wenecję, czy obejrzeć coś w Chorwacji?
            Z góry dziękuję za wszelkie rady i pomysły :)
            • Gość: e-tam za rączkę>estrella1975 IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.11, 14:24
              To jeszcze raz od początku.
              Nasza Chorwcja < zachęcam do obklikania wszystkich miejsc na mapie w pobliżu Baska Woda
              Znajdziesz na tej mapie: Dubrownik, Korćula, Mostar, Wodospady KRKA=5 wycieczek
              Jak już zapoznasz się z w/w miejscami podpowiem jak postąpić z Wenecją.

              Pozdrawiam,
              P.S.
              Jeszcze raz zachęcam do okazania ciekawości i zainteresowania do inforacji które przesyłam.
              Wszystko masz wyłożone jak na srebrnej tacy, tylko klikać i czytać.

            • deoand Re: wątek jakich zapewne milion... ;) 15.06.11, 14:40
              Hej - wcięło mi post ale może i dobrze bo ten będzie aktualniejszy .
              Jeśli będziesz jechała przez Słowację to polecam nocleg w miejscowosci Senec ok 18 km od Bratysławy -zjazd z autostrady w hotelu Luć w rynku - co prawda byłem tHam parę ładnych lat temu ale chyba hotel jeszcze stoi - ja wyjeżdżałem z Łodzi ok 16 i ok 23 byłem w Senecu to ty tez chyba tak będziesz w okolicach Bratysławy . Dalej to pewno dojedziecie tak jak pisali poprzednicy ale kto wie czy nie warto poswięcic jeszcze jednego noclegu i zobaczyć Plitwicki Park Krajobrazowy - niepowtarzalne wrażenia .

              W okolicach tej Baski Vody to jest niedaleko Splitu jak zobaczyłem na mapie to i ja tez byłem niedaleko to polecam zobaczenie Dubrownika i albo Medjugorie w Bośni to jest miejsce cudu - jesli ktos nie ma jakis specjalnych uprzedzeń religijnych .
              W kazdym razie Dubrownik koniecznie !!!
              A jeśliby o Medjugorie to ja akurat własnie gdzies z okic Splitu jechałem w góre cudowna droga do Bosni a wracałem ładna i spokojna droga w dolinie Neretwy i jeszcze jechałem do Dubrownika -zajęło mi to cały dzień tzn w okolicach Splitu byłem ok 1 w nocy powrót z Dubrownika .

              Natomiast jeśli nie byliscie w Wenecji a dzieci sa duze to podróz nie powinna stanowic dla nich problemu to prosto w górę Jadranką cudowna kreta droga nad morzem na Rijekę potem Triest i na Wenecje i z autostrady zjazd na Santa Maria maggore i cos jeszcze - długa nazwa o matce Boskiej i jedziesz nad morze do kurortów nadmorskich Lido de Jessolo czy punta Sabioni . Tam kwaterujesz się w któryms z hotelików na 3 dni i wykupujesz bilet łaczony autobusowo statkowy do Wenecji rano dnia następnego i stateczek zawozi ciebie do Wenecji - cudowne miasto - trzeba zobaczyc to STANDART Światowy I to będzie wieczór stąd konieczny nocleg aby rano zacząc powrotna jazdę do kraju . Mozna oczywiście jechac na parking w Wenecji ale ponoć drogi i załatwić Wenecje w drodze bez zatrzymywania się na nocleg !
              Powrót klasyczną drogą autostrada na Wiedeń / można wjechac do Centrum Wiednia jak nie byliscie / Brno Cieszyn i tu chyba nocleg i do domu .
              • hepik1 Re: wątek jakich zapewne milion... ;) 15.06.11, 15:01
                Cud to w tym Medjugore raczej był tyle,że przede wszystkim finansowy i trwa do dzisiaj ;)
                Watykan go nie uznaje,w przeciwieństwie do naszego kościoła toruńskiego i parafii mu sprzyjającym; )

                A co do reszty-na łowienie z łodzi czy pod wodą z kuszą wymagane zezwolenie a kary spore.
                Ograniczenia łowienia w portach,ich nabrzeżach czy plażach
                Z wedką,z brzegu,w jakiś bardziej czy mniej ustronnych miejscach nikt krzywdy nie zrobi.
                Do Wenecji z Makarskiej tylko jak sie ktos bardzo uprze.Mocno nie po drodze.
                Do zobaczenia-popatrz na mapę-w jedną stronę Omisz,Trogir, Split w drugą Trsteno,Ston, Dubrownik tyle,że to raczej cały dzień a nie pół.
                • Gość: Grzesiek Re: wątek jakich zapewne milion... ;) IP: *.adsl.net.t-com.hr 15.06.11, 15:44
                  Jedna uwaga odnośnie parkingów w Dubrowniku. Kasują 5, 10 lub 30 kun za godzinę, w zależności od parkingu. Miasto jak najbardziej warte odwiedzenia. Wejście na mury kosztuje 70 kun. W Stonie można zaparkować na darmowym parkingu blisko twierdzy. Wejście na mury to koszt 30 kun. Też warto :-)
                  • deoand Re: wątek jakich zapewne milion... ;) 15.06.11, 19:13
                    Medjugorie to oczywiście jak kto lubi ale powrót przez Rijekę i dalej do Wenecji to oczywiście nie po najkrótszej drodze ale całkiem realny . Ja bym pojechał do Wenecji tzn tak sam jechałem ale oczywiście nikomu nie narzucam .
                    pozdrawiam
                    • Gość: Ted Wenecja to cel dość kontrowersyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 21:27
                      Prawdę powiedziawszy jedyny racjonalny powód odwiedzin Wnecji wlipcu i sierpniu to zrobienie fotek i pochwalenie się przed rodziną i znajomymi.
                      Miasto jest tak zapchane turystami i tak nastawione na oszukiwanie tych turystów, że bardziej się nie da
    • Gość: krzywa Re: wątek jakich zapewne milion... ;) IP: *.home.aster.pl 15.06.11, 20:35
      estrella1975, wzięła do serca rady wciąż czyta i czyta. Na pewno teraz już nie będzie więcej ględzić. Mnożenie pytań bez czytania ze zrozumieniem wszystkich wpisów to problem nie tylko na tym forum.
    • wislok1 Wyrośnięte to jedno dziecko 16.06.11, 00:32
      17 latka trudno nazwać dzieckiem.
      Nie wiem, co wasze dzieci interesuje.
      Na waszym miejscy bym się zapytał, żeby nie słyszać jęczenia, że ich coś nudzi.

      Co do trasy, to podziwiam taką wyprawę z Ostrołęki.
      • estrella1975 Re: Wyrośnięte to jedno dziecko 16.06.11, 09:49
        Dzieci nie są marudne, bo to dla nich taka pierwsza wyprawa i z wrażenia nie śpią właściwie już teraz;) (w każdym razie daleko im do nastolatkowego buntu "nie bo nie", "wszystko jest beznadziejne" itd...;))
        Fakt, trasa z Ostrołęki daleka, ale tu mieszkamy i nic nie poradzimy na to;)
        Ponieważ PRZECZYTAŁAM ZE ZROZUMIENIEM ;) wszystkie posty i odnośniki do nich, to mam jeszcze jedno pytanie: czy na ten nieduży kawałek Czech, który w swojej trasie proponuje e-tam (z czeskiego Cieszyna w kierunku na Cadcę) też jest potrzebna winieta? Czy jeśli jest potrzebna, to może lepiej pojechać przez Zwardoń i potem na Cadcę? Wiem, że to może trywialne pytanie, ale nie jeździliśmy w tamtym kierunku samochodem i chcemy zorganizować ten wyjazd jak najsprawniej.
        Jeśli ktoś poradzi coś praktycznego to wielkie dzięki:)
        • hepik1 Re: Wyrośnięte to jedno dziecko 16.06.11, 10:10
          Obwodnica Czeskiego Cieszyna jest bezpłatna.Po prostu ,w odpowiednim momencie trzeba zjechać z niej,kierując sie na Czadcę i Żylinę a nie na Frydek Mistek,bo tuż za tym zjazdem zaczyna się droga szybkiego ruchu,na którą już obowiązuje czeska winieta.
          Przejazd przez Bielsko-Żywiec-Zwardoń-Czadca ,jeśli znajdziemy sie tam w nieodpowiedniej porze(czytaj w ciągu dnia) może byc mocno upierdliwy.
          • Gość: gtw trasa alternatywna IP: *.fotki.com 16.06.11, 10:19
            zastanów się nad trasą przez Wyszków-Mińsk Maz. - Lublin - Rzeszów - Barwinek - Koszyce - Miskolc - Budapszet i dalej

            trasa niewiele dluzsza, za to znacznie mniej zatłoczona i w lepszym staniev niż przez centralną Polskę, Kraków czy Czechy
            • deoand Re: trasa alternatywna 16.06.11, 21:13
              Ten zjazd z autostrady na Wenecję aby zanocowac na wybrzeżu w Lido de Jessolo albo w Punta Sabioni albo gdziekolwiek na wybrzeżu to zjazd na San Dona di Piave . Chorwacja Chorwacją ale Wenecja ma cos w sobie niepowtarzalnego a , że duzo turystów to trudno . Bazylika Św Marka , Plac Św. Marka .Pałac Dożow , wieża , Laguna , gondole to naprawdę warto zobaczyc jak się jest niedaleko .. no powiedzmy niedaleko
              pzdr
        • wislok1 Re: Wyrośnięte to jedno dziecko 16.06.11, 22:00
          To dobrze, że uczestnicy wyprawy nie sa marudami. Fajnie, że ich to bawi.

          Naprawdę nie ma najmniejszego sensu pchac się na Zwardoń, samo przejechanie Bielska może być koszmarem, a droga przez Zwardoń na wielu odcinkach wąska.

          Tak jak napisał Hepik, nie trzeba dla was czeskiej winiety. Po prostu jest most graniczny w Cieszynie, wjeżdżacie na niego. Po czeskiej stronie jest rondo, jedziecie prosto. Po kilku kilometrach jest bardzo wyraźnie oznakowany zjazd na Żylinę, skręcacie w prawo. Kilkanaście kilometrów jedzie się zwykłą drogą. Potem jest przebudowana dorga do granicy Czech ze Słowacją, nie dwupasmówka, ale szeroka, z dodatkowym pasem na podjazdach
        • Gość: e-tam Tylko do > estrella1975 IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.11, 22:38
          estrella1975 napisała:
          czy na ten nieduży kawałek Czech, który w swojej trasie proponuje e-tam
          (z czeskiego Cieszyna w kierunku na Cadcę) też jest potrzebna winieta?

          Opłaty za autostrady < zerknij

          estrella,
          Ja chyba Cię zastrzelę pistoletem na kapiszony.
          Jeszcze raz podaję z chirurgiczną precyzją na ZŁOTEJ tacy.

          Trasa A-B-C-D-E-F-G < wejdż

          NIEBIESKA linia na mapie to Wasza trasa.

          A < Ostrołęka
          B < granica PL/CZ
          B-C < odcinek za przejazd przez Czechy bez opłat
          C < po prawej stronie stacja paliw, kupujesz winietę na Słowację.
          Ponieważ brzydzimy się gotówki płacimy zawsze kartą.
          D < po prawej stronie stacja paliw, kupujesz winietę na Austrię.
          Ponieważ brzydzimy się gotówki płacimy zawsze kartą.
          E < po prawej stronie, kupujesz winietę na Słoweniję.
          Ponieważ brzydzimy się gotówki płacimy zawsze kartą.
          F < granica SLO/HR,
          za autostradę na terenie Chorwacji ponieważ brzydzimy się gotówki płacimy zawsze kartą
          G < Baśka Voda

          Na terenie Chorwacji w miejscu pobytu (Baśka Voda) idę na miejscową pocztę i z obrzydzeniem zanoszę przywiezioną z kraju POLSKĄ gotówkę PLN (najlepiej w setkach) wymieniam na orzydliwą walutę chorwacką KUNA. Taki manewr wyknuję po latach doświadczeń w Chorwcji.
          Przed końcem pobytu pozbywam się RESZTEK chorwackich KUN na miejscu lub w drodze powrotnej upycham na stcjach paliw łącząc opłatę z kartą płatniczą lub w sklepach itp.

          Pozdrawiam,
          Życzę szerokiej drogi, miłego wypoczynku Tobie i Twoim najbliższym
          oraz szczęśliwego powrotu do domu.
          • estrella1975 Re: Tylko do > estrella1975 17.06.11, 21:17
            e-tam, bardzo Ci dziękuję:)
            Z przyjemnym obrzydzeniem;) zastosuję się do Twoich i innych forumowiczów wskazówek.
            I będzie obrzydliwie fajnie;)
            A jak wrócę to opowiem:)
            Jeszcze raz wielkie dzięki;)


            • Gość: e-tam Re: Tylko do > estrella1975 IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.11, 09:42
              Za wszelką cenę omijajcie WIELKIM ŁUKIEM trasę przez Warszawę.
              Cała Warszawa jest ZAKORKOWANA, wszędzie stoisz.
              Google Mapy sugerują dwie trasy:
              Ostrołęka - Mszczonów
              Po lewej stronie najedż kursorem i wybierz 2 (drugą) z sugerowanych tras.
              Porównaj odległość i czas przejazdu.

              Pozdrawiam,
              • trypel Re: Tylko do > estrella1975 18.06.11, 10:55
                wybacz ale jesli wyjadą w boze ciało rano to Twoja trasa jest bez sensu - lepiej polecieć na Ostrów bo potem od Wyszkowa jest prawie autostrada (w kazdym razie do Marek nie trzeba schodzic ponizej 120) a od Pułtuska do Warszawy to sie jedzie i jedzie

                potem przez Zielonkę do Marsa, na most siekierkowski i do Janek bedzie luzik.

                Potem już gorzej - ja bym mimo wszystko omijał Gierkówkę ale w boże ciało prac nie bedzie wiec tyle tylko że zwężenia i milion ludzi jadących na wakacje :)
                wiec moze jednak na Radom (znów komfort i luz) a potem albo na Kraków (od Skarżyska Kam do za Kielce już tez jest 4 pasmówka) albo przez Konskie na Radomsko (droga wąska ale mało ruchliwa)
                • Gość: e-tam Re: Tylko do > estrella1975 IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.11, 11:16
                  Każdy CYRYL ma swoje METODY, estrella1975 nie daj się zwieść na pokuszenie Amen
                  Pozdrawiam,
                  • deoand Re: Tylko do > estrella1975 18.06.11, 12:36
                    Nie mam zaufania do jazdy takimi objazdowymi drogami - najprościej Gierkówką - gdyby nie Gierek to byśmy nadal czekali na Chińczyków co to moze wybudują drogę a może i nie - okazało się , że NIE . Ja jechałem z maju do Krakowa z Łodzi w niedzielę w święto Stanisława i specjalnych problemów nie miałem a w . Ale w Boże Ciało to szczególnie w Czestochowie moga być korki i w Siewierzu chyba tez
                    W każdym razie tras masz do wyboru do koloru ale przypominam o Wenecji hahahaha i co jeszcze wazniejsze o plastikowych butach na nogi do wody abyś wakacji nie spedzała w szpitalu po wejściu na jeżowca , których tam pełno .

                    pzdr
            • lesio5 Re: Tylko do > estrella1975 18.06.11, 15:28
              Dobrze Ci radzę - omiń Warszawę i drogę nr 8

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka