Gość: Krystyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.11, 11:31 czy ktoś był z RT w hotelu Princess w Czarnogórze. Wybieram się tam w sierpniu br. proszę o uwagi i wrażenia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hasta Re: Czarnogóra-hotel Princess - wczasy z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 23:40 Wróciliśmy wczoraj z pobytu w hotelu Princess z Rainbow Tours. Ogólne wrażenia bardzo pozytywne, które zapewne pogłębiła jeszcze doskonała pogoda. Trochę szczegółów: - Organizacja przez RT - bez zarzutu. Po przylocie na lotnisko w Dubrowniku sprawne rozdzielenie i załadowanie "klientów" do wyznaczonych autobusów. Jechaliśmy tylko z miejscowym kierowcą, w Budwie dosiadł czarnogórski rezydent RT, rozdał informacje o spotkaniach informacyjnych (w hotelu Princess - w piątek o 11.30), do Baru i Ulcinja zawozi kierowca. Transfer do Baru - około 4 godziny (czas przejazdu zależy od tego, czy autobus jedzie dookoła Boki Kotorskiej, zawożąc po drodze do hotelu osoby z wycieczki objazdowej, czy przepływa promem). Żadnych problemów z zameldowaniem w hotelu, pokoje były przygotowane, choć przyjechaliśmy przed oficjalnym "check-in". Piątkowe spotkanie z rezydentem, panem Łukaszem, rzeczowe - trochę praktycznych informacji, propozycje wycieczek fakultatywnych (od razu wpłata), wpłacenie miejscowej opłaty klimatycznej (11,5 euro/os. za tydzień). Z tego co słyszeliśmy, rezydent był bez problemu "uchwytny" w razie potrzeby, także poza godzinami dyżurów w tym hotelu. Powrotny wyjazd na lotnisko - w recepcji przy wymeldowaniu odbiór zamówionych przez rezydenta pakietów śniadaniowych (dotyczy wylotów do Gdańska i Poznania, z hotelu wyjazd około 2.30; Warszawa zdąży zjeść śniadanie - chyba że zmienią się godziny lotów), punktualny autobus do Dubrownika. - Hotel - położony nad samym morzem (między hotelowym basenem i kamienistą plażą przekraczamy tylko miejscowy deptak-promenadę). Wokół jest trochę zadbanej zieleni, po sąsiedzku park przy pałacu (w zasadzie jedyny zabytkowy obiekt w mieście, oczywiście poza Starym Barem). Cisza i spokój, zarówno w samym hotelu, jak i jego najbliższym sąsiedztwie, dopiero wieczorem dochodzą odgłosy zabawy z wesołego miasteczka i muzyka z knajpek. W hotelu nie ma żadnych animacji i innych tego typu rozrywek (jest natomiast sauna, centrum welness, masaże, siłownia itd. - ale nie korzystaliśmy z tego, nie znam szczegółów). Wszędzie blisko - do miasta (kilka marketów, bardzo dużo różnorodnych lokali gastronomicznych) około 10-15 minut, do portu - 10 minut, do dworca autobusowego i kolejowego spacerkiem 25-30 minut (można też dojechać autobusem - bilet 1 euro/os. lub taksówką, 5-6 euro). Taksówkę zamówić w recepcji lub wziąć z postoju - po prawej stronie od wyjścia z hotelu; cena taka sama, jeżdżą wg taksometrów. - Pokój - dość duży, wykładzina na podłodze, wygodne łóżka, typowe, ale dość eleganckie umeblowanie (dwie szafy, szafki nocne, stolik, fotel, krzesło, biurko; sejf i mała lodówka-mini barek - jeśli ktoś z tych zapasów korzysta, to należy wpisać spożyte napoje na specjalną listę; codziennie uzupełniają, dość drogi), na balkonie dwa plastikowe leżaki i stolik. Z naszego pokoju na 2 piętrze mieliśmy widok na park pałacowy i boczny widok na morze i port; z pokoi po drugiej stronie hotelu widać boisko i korty tenisowe + nadmorski sosnowy "lasek". Klimatyzacja jest indywidualnie sterowana, trzeba tylko pamiętać, że każdorazowe otwarcie drzwi wejściowych lub balkonowych powoduje jej "przeskoczenie" na minimum i konieczność ponownego ustawienia. Duża łazienka, z bardzo obszerną kabiną prysznicową (jest suszarka do włosów, lusterko do makijażu, podstawowe kosmetyki - choć nie uzupełniali ich codziennie). Ręczniki wymieniane codziennie, pościel w ciągu tygodnia zmieniona była raz. - Plaża i baseny - plaża przed hotelem czynna od 9.00 do 18.00 (tzn. wtedy jest obsługa i leżaki, pływać można i wcześniej i później), kamienisto-żwirowa, wejście do wody kamieniste, dość szybko robi się głęboko. Na forum można trafić na informacje, że woda jest brudna ze względu na bezpośrednią bliskość portu - to nie jest tak. Woda rzeczywiście nie jest super przejrzysta i lazurowa, ale generalnie czysta, jednak - w zależności od kierunku wiatru - mogą napłynąć np. wodorosty. Leżaki i parasole na plaży dla gości z Princessy bezpłatne (obsługa pyta czasem o numer pokoju, mają z hotelu listę z nazwiskami gości; warto mieć ze sobą kartę hotelową - magnetyczna karta zbliżeniowa do drzwi pokoju). Można za opłatą wypożyczyć ręcznik na leżak (to samo przy basenach hotelowych). Basen zewnętrzny niezbyt duży, głębokość do ok. 1,5 m, czyściutki; nie ma brodzika dla dzieci. Sympatyczny basen wewnętrzny z bardzo ciepłą wodą. Nie ma tu "zwyczaju", jak w niektórych hotelach, "rezerwacji" leżaków przez wykładanie ręczników; leżaków przy obu basenach i na plaży jest wystarczająca ilość (choć mam wrażenie, że hotel w czasie naszego pobytu nie miał pełnego obłożenia). Przy basenach jest bar, drugi - w hotelowym lobby. - Wyżywienie - dobre, choć bez szaleństw, oczywiście, zależy co kto lubi i jakie ma potrzeby. W restauracji nie było tłoku, bez względu na to, o której się przychodziło. Bardzo sympatyczna i sprawna obsługa kelnerska. Jeden minus: potrawy generalnie chłodne, żeby nie powiedzieć zimne (wiem, że w krajach śródziemnomorskich temperatura potraw, zwłaszcza zupy, nie jest taka jak w Polsce, absolutnie mi to nie przeszkadza, ale tu troszkę przesadzili). Na szczęście na ogół smaczne. Na śniadania - rewelacyjne pieczywo, różne płatki i chrupki, dżemy, miody; mleko gorące i zimne, jogurt biały i owocowy; do tego np. jajka pod różną postacią - jajecznica, sadzone, na twardo, na miękko, omlety; parówki i kiełbaski na gorąco; smażone plastry kabaczków, zapiekanka z kaszy kukurydzianej; bufet warzywny i sałatkowy, wędliny, sery; owoce (arbuzy lub melony codziennie), jakieś ciasto; do picia trzy rodzaje zimnych napojów, wybór herbat, automat z kilkoma rodzajami kawy i czekoladą. Wieczorem - jedna zupa, dania główne co najmniej cztery (prawie zawsze coś z wołowiny, wieprzowiny, drobiu i ryb) + ryż, makaron, ziemniaki; bufet warzywny; owoce, kompot, coś słodkiego (ciastka, leguminy). Napoje do obiadokolacji płatne (drogie, np. woda mineralna gazowana niecałe 0,2l - 1,5 euro). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Czarnogóra-hotel Princess - wczasy z RT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.11, 07:38 Bardzo dziękuję za wyczerpującą relację. Z niej wnoszę że jesteście Państwo zadowoleni z pobytu i już nie mogę się doczekać wyjazdu, wylatuję 10 sierpnia, jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hasta Re: Czarnogóra-hotel Princess - wczasy z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 23:56 c.d. - Wycieczki i zwiedzanie - RT proponuje 3 wycieczki, każda za 45 euro (osoba dorosła). W niedziele (o ile się coś nie zmieni) jest Montenegro Tour, czyli Kotor - tu po krótkim zwiedzaniu ok. 1 godz. czasu wolnego, potem przejazd przepiękną widokową, wąską drogą (brawa dla kierowcy - 25 wiraży, emocjonujące mijanki z samochodami jadącymi w przeciwnym kierunku, wyjazd na wysokość ok. 900 m n.pm., skąd widoki na Bokę Kotorską jak z samolotu) przez Park Narodowy Lowcen do wioski Njeguszi - tu w cenie degustacja miejscowej szynki, sera i napojów - oraz do Cetinje, dawnej stolicy (ok. 1,5 godziny czasu na połażenie). Na tej wycieczce byliśmy i możemy ją zdecydowanie polecić. W poniedziałki - wycieczka "w głąb" Czarnogóry, do kanionów Tary i Moraczy (teraz nie byliśmy, ale znamy - dla osób lubiących piękne górskie krajobrazy po prostu rewelacja). We wtorki - Albania i Jezioro Szkoderskie (nie byliśmy). Samodzielnie warto się wybrać przynajmniej do Starego Baru - przepięknie położone na wzniesieniu ruiny średniowiecznego miasta-twierdzy, częściowo odrestaurowane, z widokiem na okoliczne góry i Bar (wejście 1 euro), fragment kamiennego akweduktu, uliczka ze starszymi domami (sklepiki, knajpki, niewielki targ). Klimatyczne miejsce - ale żeby to odczuć, najlepiej wybrać się wieczorem (ruiny są pięknie i w przemyślany sposób podświetlone) lub rano, kiedy jeszcze nie ma "stonki" z turystycznych autobusów - byliśmy np. około 9.00 - cisza i spokój, tylko miejscowi mieszkańcy. Pieszo to jest około 4-5 km, zależy, którymi uliczkami; można pojechać taksówką (6-7 euro pod samą twierdzę) lub autobusem (autobusy relacji Canj-Stari Bar, 1 euro; przystanek jest przy ulicy wychodzącej na wprost z hotelu Princess, po prawej stronie ulicy; nie ma wywieszonego na przystanku rozkładu jazdy, ale kursują co około 1/2 godziny w ciągu dnia, wieczorem co godzinę - rozkład jazdy z godzinami odjazdów z przystanków końcowych jest dostępny np. w informacji turystycznej na dworcu autobusowym, pewnie też w innych biurach turystycznych, czy w recepcji hotelu; od przystanku końcowego do twierdzy w Starym Barze idzie się starą uliczka jakieś 200-300 m; ostatni autobus do centrum Baru zjeżdża o północy). Można też podejść - podjechać żeby zobaczyć Starą Maslinę, czyli podobno najstarsze rosnące na świecie drzewko oliwne (jest ogrodzone, wejście 1 euro) i spacerujące wokół niej żółwie. Miejscowe biura proponują różne wycieczki autokarowe i rejsy. Skorzystaliśmy z jednej z nich - rejs stateczkiem Delfin (10 euro). Wypływa codziennie o 8.15 z przystani w Barze, po drodze zbiera pasażerów z innych miejscowości/plaż i płynie do Budwy (przybija do plaży jakieś 10-15 minut od starego miasta), gdzie jest 3 godziny czasu na samodzielne zwiedzanie, kąpiel itd.; w drodze powrotnej są dwa postoje - w Petrovacu (1 godz.) i na jednej z ciekawszych okolicznych plaż (1 godz.); powrót do Baru ok. 18.00. Według nas - warto się wybrać. Nie ma żadnego problemu z biletami, można kupić wieczorową porą na deptaku, albo po prostu przyjść rano na przystań. Mam nadzieję, że te informację przydadzą się, jeśli ma Pani jeszcze jakieś inne konkretne pytania - to bardzo proszę. Udanych wakacji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasperus Czarnogóra IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.11, 13:31 Ja byłam w Czarnogórze 05.06.2010 w hotelu Mimoza. Super miejsce. sama Czarnogóra, Kotor jest pieknym miejscem. Wycieczkę kupiłam w biurze z Wrocka, Nasze-Wczasy.pl. jestem zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś