Dodaj do ulubionych

Pięknie, rewelacyjnie, ale...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 14:49
1. drogo: ceny europejskie /tyle mniej więcej płaciłem w Hiszpanii 2 lata temu/, zapomnijcie o tanim wypoczynku - choćby benzyna - 1 euro, a żarcie 2-3 razy droższe niż w Polsce /po takich cenach to nawet zimą pomidorów i winogron w kraju nie kupowałem - winogrona 25-30 kun, pomidory 6-15 kun/
2. standard - taki sobie - bliżej mu do "radzieckiego" niż europejskiego - mimo że ceny - jak w pkt 1
3. właściciele kempingów /całe szczęście tylko niektórych/ tak się "wyżarli" że są niegrzeczni - a nawet chamscy w stosunku do gości - na zasadzie - jak się nie podoba to precz - inni przyjadą na twoje miejsce
Mimo to - drogi lepsze, ciepło, piękne morze, jeszcze dziko,... i inne plusy które powodują że za rok tam ponownie pojadę.
Obserwuj wątek
    • Gość: zyziu Re: Pięknie, rewelacyjnie, ale... IP: *.one.pl / *.one.pl 09.08.04, 15:19
      Wszystko się zgadza w 100%, ale za rok pojadę jednak na Gargano do Włoch.
    • pppeterson Re: Pięknie, rewelacyjnie, ale... 09.08.04, 23:07
      Mam te same wrażenia.
    • Gość: Ritz Re: Pięknie, rewelacyjnie, ale... IP: *.au.poznan.pl 10.08.04, 13:05
      Człowieku gdzie ty byłeś ! Od zakończenia wojny na Bałkanach jeżdżę do
      Chorwacji. Przedtem byliśmy w Hiszpanii , Bornholm ,Włoszech , Ameryka
      Południowa, Kanary . itd. jeżeli żałujesz grosz na zakwaterowanie ( Nie mówię o
      Ritzu -bo tu też mieszkaliśmy ), ale o pożądnym bungalowie , campingu to masz
      takie wakacje jak sobie pościelesz. We Włoszech , Hiszpanii itd są też tacy
      sami niesymptyczni właściele podrzędnych kwaterunków jak i w Chorwacji a do
      tego kradną . W HR przez tyle lat zostawiam wszystko na zewnątrz np rowery i
      nic się nie stało -inaczej w Italii. Wszystkim polecam Chorwację- tylko nie
      żałujcir grosz Ci ludzie ztego żyją.!!
      • Gość: toko Re: Pięknie, rewelacyjnie, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:37
        piszę o TANIM WYPOCZYNKU a nie o złodziejstwie i innych nieprzyjemnych zwyczajach tubylców /na całym świecie podobnych/.
        bywałem kilka razy w Chorwacji bo było stosunkowo tanio - ale jak chcę wydać trochę kasy to liczę na porządny standard /i nie ma znaczenia czy to kemping, hotel czy prywatna kwatera/ i trochę poszanowania ze strony ludzi którym płacę. I to jest twardy kapitalizm obowiązujący na całyym świecie: płacisz i wymagasz. niestety teraz w Chorwacji - już tylko płacisz.
        (tak niestety jest też w Grecji - płacisz - a wszyscy cię mają w d****)
      • Gość: Ala Re: Pięknie, rewelacyjnie, ale... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 17:55
        Albo jesteś stuknięty, albo naganiacz. Innego wyjścia nie ma.
        • Gość: Asia Re: Pięknie, rewelacyjnie, ale... IP: *.udn.pl 11.08.04, 21:26
          Zgadzam się w całości z wypowiedzią pierwaszą z tego wątku!!!!Wróciłam z HR
          mocno rozczarowana, tylko płacisz,a w zamian kiepskie usługi, ogromne ceny i
          mało sympatyczni ludzie.Tylko krajobrazy wspaniałe, naprawdę cudowne,ale
          Chorwacji już niedługo z pewnością i to zepsują.Jeszcze nigdy nie widziałam
          takich nierobów i leserów.
          • Gość: Beata Re: Pięknie, rewelacyjnie, ale... IP: *.crowley.pl 12.08.04, 08:58
            Nie mogę się z Tobą zgodzić. Byłam w Chorwacji 2 tygodnie i uważam, że jest to
            super miejsce i super gościnni ludzie. Chorwaci są bardzi fajni i sympatyczni.
            Nie zauważyłam, żeby ktoś był niemiły w stosunku do turystów, wręcz przeciwnie
            wielu sprzedawców. np. lodów, owoców, starało się porozumiewać z nami w naszym
            języku co było b. sympatyczne. Jak zorientowali się skąd jest kupujący witali w
            danym języku, itp. Mam raczej same pozytywne spostrzeżenia jeżeli chodzi o
            Chorwatów. Byłam w Dalmacji (okolice Trogiru, Splitu), może Ty byłaś w innym
            regionie, gdzie rzeczywiście ludzie są trochę inni, lub miałaś wyjątkowego
            pecha.
    • Gość: BlueBerry i pieknie i milo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:15
      bylam w Chorwacji trzykrotnie. ostatni raz w tym roku na wyspie Brac. kwatera -
      mila, czysta, przyjemna (w cenie podobnej jak w zeszlym roku nad polskim morzem
      za cos znacznie mniej fajnego). gospodarze pierwszego dna (wlasciwie nocy)
      czekali na nas na zakrecie abysmy bez problemu mogli trafic. na powitanie zimny
      sok i ryby. w czasie calego pobytu bardzo mile wrazenie. chetnie opowiadali o
      wyspie, zwyczajach, historii, kazda prosba byla natychmiast spelniana, caly
      czas wypytywali czy wszystko jest ok. tak samo w knajpkach - wszyscy przemili,
      mimo ze przychodzilismy z wielkim psem. wszedzie czysto i przyjemnie
      (zyczylabym sobie zeby tak bylo w polsce).
      co do cen to mam czasem wrazenie czytajac niektore posty ze chyba bylam w innym
      kraju, ale moze jest to po prostu kwestia miejsca w ktorym sie kupowalo. fakt,
      sklepik przy apartamentach i plazy ceny mial zabojcze. ale wystarczylo pojechac
      do jakiegokolwiek Konzumu by zrobic zakupy po normalnych cenach. a do tego wina
      i lokalne alkohole za naprawde niewielkie pieniadze, przepyszne jogurty,
      arbuzy. w Splicie na targu owoce kupowalam po takich cenach ze az sama sie
      powstrzymywalam zeby nie brac kilogramami (np figi).
      ja jak zawsze z pobytu w chorwacji jestem zadowolona. ale byc moze wynika to z
      dobrego podejscia do tematu wakacji:))
      • Gość: toko Re: i pieknie i milo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 10:20
        "... pyszne wina i lokalne alkohole ..."
        Oczywiście - dla miłośników kwasiora domowej roboty i takiej samej produkcji bimbru zwanego tam rakiją.
        Takie "pyszne" alkohole robi każdy rolnik w białostockim.
        No cóż, nie ważne co, byle dobrze sponiewierało ...
        • Gość: BlueBerry ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:06
          "Uprawa winorośli oraz produkcja win wysokiej jakości, to wielowiekowa tradycja
          w Chorwacji. Znane gatunki chorwackich win w regionach nadmorskich i wyspach to
          wina czerwone - "teran", "merlot", "opolo", "plavac", oraz
          białe "malwazja", "poszip", "kujundżusza"; "żlahtina", muskat."
          W Dalmacji szczgolnie smaczne sa lekkie wina biale. poza tym jest tutaj cala
          masa likierow (slodkich i gorzkich) takich jak Pelinkovac. Maraskino czy
          Kruskoviac (nie pamietam dokladnie nazwy) ktore malo maja wspolnego zarowno
          z "kwasiorami domowej roboty" czy tez bimbrem. jedyny lokalny kwasior ktory
          tutaj pilam to Prosek Dalmacki - slodkie wino dosc podobne do muskatela.
          zyczylabym sobie zeby w polsce w takiej cenie byly "kwasiory" takiej jakosci i
          takiego smaku.
          i to tyle w kwestii "No cóż, nie ważne co, byle dobrze sponiewierało..."
          • Gość: toko Re: ... ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:17
            mam na myśli lokalne trunki sprzedawane w każdym domu z napisem PRODEJ VINA - RAKIJA, a nie wina gatunkowe wytwarzanne w tym kraju.
            I to właśnie /znam to z obserwacji naszych rodaków i autopsji/ te trunki - "lokalne alkohole" mają największe wzięcie w Chorwacji.
            Tanie i szybko poniewierają.
            Chociaż muszę wspomnieć o wyjątku - piłem /co prawda tylko 1 raz tak dobrze trafiłem/ naprawde dobre czerwone wino kupione po drodze, w jednym z domów.
            • Gość: zbynek Re: ... ... IP: *.c151.petrotel.pl 12.08.04, 19:26
              l o czym z tobą dyskutować jak ty nastawiłeś się na kupno i konsumpcję
              domowego wina - trzeba było poprubować prawdziwych alkocholi, które wymienia
              poprzednik wtedy byłbś nie tak nerwowy i ten kraj dla ciebie miałby wiekszy
              urok.
              • Gość: hogan Re: ... ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 20:14
                No, po takim ALKOCHOLU to dopiero poniewiera... ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka