Dodaj do ulubionych

Zachowanie Polaków

IP: 213.17.165.* 09.08.02, 12:32
Witam.
Ciekawią mnie bardzo Wasze spostrzeżenia dotyczące zachowań naszych Rodaków w
HR, czytając forum zauważyłem dużo negatywnych wypowiedzi na ten temat...
Będąc dwa lata temu w HR spotkała mnie niemiła sytuacja, mianowicie
wieczorkiem (coś koło 10) na kampingu graliśmy (my = 2 parki) w scrable
popijając fantą (żeby nie było wątpliwości co do picia napojów "wyskokowych")
w pewnym momencie podbiegła do nasz starsza Pani, i zrobiła nam fantastyczny
wykład (głośność ciut niżej niż startujący samolot :-) ) na temat tego jak
to trzeba się wstydzić za Polaków i jaką to bandą chamów jesteśmy.... ogólnie
chodziło jej o to, iż rozmawiamy za głośno i nie dajemy jej spać, oczywiście
pominęła fakt ze nie dalej niż 15 m od nas byli Niemcy , którzy zachowywali
się dużo głośniej, oraz że 3/4 pola siedziało przy stolikach, rozmawiało,
popijało piwko...
Czy nie macie wrażenia, że troszeczkę za bardzo wstydzimy się własnych
rodaków (pomijam oczywiście przypadki typu dres + czarne bmw itp.), często
gęsto można spotkać naprawdę fajnych ludzi...
Pozdrawiam.
Wielebny
Obserwuj wątek
    • chaladia Re: Zachowanie Polaków 09.08.02, 12:50
      A czego Ty oczekiwałeś?!
      Taka baba nie zna żadnego języka prócz polskiego, to skoro nie mogła się na
      nikim innym wyżyć, to MUSIAŁA się wyżyć na Was. Jej stary dawno już leżał
      gdzieś piajny rakiją i miał w d... to, co ona wykrzykuje. Podobnie jak przez
      ostatnie 30 lat.
      Znamy takie stare dobre małżeństwa...
      Co do "wstydzenia" się za PT Rodaków, to gdy widzę, co wyrabiają Anglicy,
      Irlandczycy, Niemcy, Austriacy i inne nacje, których mowę rozumiem - to mam
      taką małą satysfakcję, ale z przykrością stwierdzam, że Polacy potrafią być
      wyjątkowo niekulturalni za granicą. Być może wynika to z faktu, że pieniądze na
      wyjazdy zagraniczne mają w Polsce wyjątkowe prymitywy - ale tacy na szczęście
      na ogół nie jeżdżą do Dalmacji.
    • Gość: XXL Re: Zachowanie Polaków IP: *.echostar.pl 09.08.02, 12:53
      O Wielebny,
      rzeczywiście w Chorwacji Polaków ci dostatek.
      Ale nie zauważyłem by się czymś negatywnym wyróżniali.
      Są raczej normalni i spokojni. Jeśli słyszałem kłótnie
      to raczej innych nacji.

      A na campingach rzeczywiście dobry obyczaj każe po 22-giej
      zachowywać się cicho. Wszak ściana namiotu nie stanowi
      dźwiękochłonnej przegrody a inni (w tym małe dzieci) chcą
      spać.

      Amen
      • Gość: Kicur Re: Zachowanie Polaków IP: *.bielsko.msk.pl 09.08.02, 20:48
        Zgadzam się z przedmówcami, potwierdzając fakt, że Polacy jeśli nie są
        najgorsi, to niestety pozostają na pewno w tej niechlubnej czołówce. Z własnych
        doświadczeń mogę wymienić np.:
        - małe dziecko sąsiadów Polaków na przykaz mamy poszło się bawić obok naszego
        namiotu, bo obok swojego przeszkadzało rodzicom, że hałasuje!
        - to samo dziecko przyszlo się... wysikać(!) niedaleko naszego namiotu, choć WC
        było 30 m dalej!
        - inny: namioty rozbite jeden koło drugiego, śledzie nachodzące na siebie,
        przejść się nie da - a jednak ktoś przechodzi, bo ma za daleko obchodzić nasz
        mały namiot: Biedny! Zmęczyłby się nadkładając 2 m drogi!
        - cytaty: "K...wa! A pojadymy k...wa na tanksztelle??"; "K...wa! A mata klime?"
        itd.
        I takie różne inne... - szkoda gadać.
        Nadmienię tylko dwie rzeczy: kiedyś (to już nie w HR, tylko w ESP, ale też na
        campie) - rozłożeni byliśmy zaraz obok Szwajcara, który codziennie robił
        imprezkę z piwkiem etc. - i co? I nic! Imprezka kulturalna, żadnej "Szła
        dzieweczka..." etc. - pogadali, popili, pośmiali się i OK! :)) Czyli jednak się
        da, prawda??
        I druga sprawa: nie na każdym campie za granicą cisza nocna jest między godz.
        22 a 6. Na niektórych jest np. między 24 a 8 - co na wakacjach uważam osobiście
        za rozsądne rozwiązanie.
        Pzdr.!!
        :)))
    • Gość: tomek Re: Zachowanie Polaków IP: *.datastar.pl 09.08.02, 13:45
      Chcialbym dolaczyc swoje zdanie na wyzej wymieniony temat.
      Oczywiscie nie mozna uogolniac i twierdzic ze generalnie Polacy za granica to
      nacja chamska, przewaznie pijana itp. Ale jednak pojedyncze przypadki sie
      zdarzaja (zaznaczam pojedyncze). Bo jak ocenic zachowanie, gdy zwracajac sie z
      prosba o nieco cichsze zachowanie sie po godz. 23.00 posypal sie na nas grad
      epitetow typu buraki, cioty i stwierdzen ze skoro zaplacilem to chulaj dusza
      piekla nie ma. Na szczescie ci mili sasiedzi po trzech dniach naszefo pobytu
      wyjechali.
      PZDR
      • Gość: Wielebny Re: Zachowanie Polaków IP: 213.17.165.* 09.08.02, 14:30
        no takim osobnikom, to ja bym umilił pobyt podsypując pod namiocik czegoś co
        lubią np mróweczki..:-)))
        Myśle, że następnego dnia miałbyś ich z głowy...
        Pozdrawiam.
        Wielebny.
    • loiterer Zachowanie Polaków/Polek 10.08.02, 18:46
      No w zasadzie nie odbiegamy norma od innych nacji.
      Bylam swiadkiem sceny jaka zrobil pijany Niemiec w kasie Parku Narodowego KRKA,
      tlumaczac kasjerce, ze wydala mu o jeden bilet mniej. Na nic nie zdaly sie
      tlumaczenia,ze komputer odlicza bilety.
      Niemiec w koncowej scenie walnal pieniedzmi kobiecie w twarz. Z G R O Z A !

      Mnie sie co innego w Chorwacji nie spodobalo!
      Polki obgadujace innych!
      Stoja takie "cioty" w centrum Dubrownika i zamiast przygladac sie zabytkom,
      smigaja wzrokiem po tlumie i glosno (sic!) komentuja stroj -najczesciej- innych.
      Przytrafilo mi sie przebywac w niemieckojezycznym towarzystwie, Rodaczki
      rzucaly pod moim adresem malo wybredne komentarze, wychodzac zapewne z
      zalozenia, zem Niemka.
      Z nieukrywana radoscia odpieralam czasem ataki haslem (czysta polszczyzna,
      rzecz jasna): A ja nie lubie trenionych blondynek :->

      I szczeki kobitkom opadaly!
      HA!


    • Gość: Bartek Re: Zachowanie Polaków - chyba nie jest tak źle IP: 195.205.73.* 12.08.02, 14:14
      Witam. Od 1999 roku jeżdże na urlop do Chorwacji. W tym roku byłem w Vodicach
      (22. 07 - 3.08) i nie widziałem żeby Polacy wyróżniali sią in minus. Prawdą
      jest, że w porównaniu do Czechów lub Niemców naszych w Vodicach było mało.
      Oczywiście, obserwując zachowania naszych rodaków na plaży lub restauracjach
      chciało mi się czasami śmiać (ale dla kogoś kto nie zna dobrze polskiego nie
      było nic złego w ich zachowaniu). Np. w ubiegłym roku w Porecu widziałem na
      plaży ekipę z Polski, oni napakowaniu, umięsnieniu i złote łańcuchy na szyji i
      rękach, one blondynki, właściwie całkiem ładne, tatuaże, złoto klapki na
      wysokich obcasach etc. Niby wszystko OK ale zacytuję fragment rozmowy "Kurwa,
      to ile Ci zostało ? 1000 DM, ja pierdolę ... No kurwa fajno tu jest". Więcej
      nie będę cytował. Reasumując, uważam że w sumie Polacy zachowują się raczej OK.
      • Gość: XXL Re: Zachowanie Polaków - chyba nie jest tak źle IP: *.echostar.pl 12.08.02, 15:08
        Bo to są te nasze kompleksy. Jak posłuchać (ten kto rozumie)
        to te inne nacje są w zachowaniu podobne. A to o czym mówią
        to lepiej nie powtarzać bo post cenzura wytnie.........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka